mareszka
19.05.06, 09:52
Cześć kobitki,
Dzionek dziś całkiem miły, sądząc po poranku.
Wczoraj byliśmy na drugim spotkaniu na kursie przedmałżeńskim. Było o NPR. Co
zabawne prowadził je inżynier przemysłu ciężkiego :o. I wiecie co? Było spoko.
Całe zajęcia miały bardzo ogólnohumanistyczny charakter. Byłam do tego trochę
nastawiona jak do jeża, po tym, co czytam na forum. A było fajnie. Instruktor
np. wyjaśniał pewne typy zachowań i potrzeb przez pryzmat zagadnień płodności.
Mówił o potrzebach płci itd. No, nie zanudzam, ale jestem zadowolona.