golinda
21.05.06, 11:34
wiem, że ten wątek już był, ale mój M. wpadł ostatnio na pewien pomysł
bardzi nie chciałabym dostawać kwiató, bo następnego dnia wyjeżdżamy w podróż
poślubną, więc i tak nie będę się mogła nimi nacieszyć...
maskotek dla dzieci z domów dziecka nie chcę, bo nie będzie miał im kto tego
zawieźć
M. rzucił pomysł: "niech nam każdy butelkę dobrego wina przyniesie!"
wiem, że znajomi nie mieliby nic przeciwko, ale co na to rodzina? jak myślicie?
(wcale nie byłabym zawiedziona mając taki zapas wina...)