Co z dziećmi na weselu ???

22.05.06, 17:33
Nie wiem jak wyjśc z problemu ? Będzie sala i Wesele, ale nie ma osobnego
pomieszczenia na spanie dla dzieci i nie wiem czy na zaproszeniach napisać, że
zapraszam kogoś i dopisać z ,,rodziną '' czy nie ?? Koleżanka powiedziała mi,
że jak ktoś ma dzieci to się dopisuje na zaproszeniu ,,z rodziną''. Tak na
prawdę to
będzie problem, jak płacę od talerzyka to niewiem czy ktoś przyjdzie z dziećmi
czy bez a zapłacić trzeba. To jest istotne gdyż jak każdy przyjdzie z dziećmi
to może być do 20 osób więcej albo mniej .A dzieci są też w różnym wieku i jak
ich rozsadzić ? Tak na prawdę to bym wolała, żeby przyszli sami dorośli, ale
jak to zrobić, żeby nikogo nie urazić ????
    • annajustyna Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 17:36
      Kazdy normalny zrozumie, jak zrobisz zaproszenie bez tego nieszczesnego dopisku
      "z rodzina"...Przy potwierdzaniu przybycia podpytaj, ile osob przybedzie
      (niektorzy uwazaja mimo niezaproszenia "rodziny", ze moga wziac tyle
      przedszkola, ile im sie zywnie podoba, co jest niefair, bo to przeciez dodatkowy
      wydatek)...
    • pysia_83 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 17:36
      my tez placimy od talerzyka i z dziecmi tez byl pewien problem ale ustalilismy z
      kucharka ze do 10 lat dzieci gratissmile trzeba pogadac nimi bo juz slyszalam w
      kilku miejscach ze za dzieci do pewnego wieku nie placi sie
    • aisuga1 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 18:46
      Ja na pewno nie zaprosiłabym nikogo bez dzieci (jeśli ma wink). Najlepiej na
      zaproszeniu wypisać ich imiona, zamiast "z rodziną" czy "wraz z dziećmi". Przy
      zapraszaniu poproś o potwierdzenie przybycia i zapytaj, czy dzieci też będą,
      czy nie. Jeśli naprawdę nie ma osobnego pomieszczenie na spanie to może być
      kłopot... Nie wiem, co mogę Ci poradzić. Jeśli dziecko jest małe to może spać w
      wózku...
      Dzieci rozsadź przy stole, przy którym siedzą wszyscy obok rodziców.
      • szara82 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 19:15
        Małe dziecko w wózku na weselu??
        Ogólnie uważam, że wesele, jeśli serwujemy alkohol, to nie jest miejsce dla dzieci od pewnego momentu. Na poczatku jest fajnie, dzieciaczki mają frajdę, ale siedzieć z rodzicami przy jednym stole, na którym jest alkohol? Chyba lepiej pomyśleć nad osobnym stolikiem i jakimś nocelgiem, pokojem dla nich na noc.
        Lady, na Twoim miejscu nie zapraszałabym po prostu dzieci na wesele.
        • annajustyna Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 19:26
          Zwlaszcza, ze nie kazdego stac, zeby zaprosic gosci z dziecmi (np. jka dzieci
          jest w sumie dwadziescioro)...Smutne to, ale niestety...
          • marti_ka82 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 20:04
            ja uważam, że najlepiej byłoby wspomnieć o sytuacji, że nie ma pomieszczenia
            gdzie można by było położyć dzieci, ale decyzje o tym, czy ktoś swoje pociechy
            zabiera czy nie pozostawic rodzicom... bo np ja osobiscie nie chciałabym, żeby
            ktoś mi narzucał co mam zrobić, decydował za mnie o moim dziecku, są osoby
            które pomyślą, że poprstu ich dzieci nie lubisz i mogą się oto obrazić ...sama
            wiesz są ludzie i ludziska... no i proś o potwierdzenie przybycia wtedy
            wszystko będzie jasne
            • aisuga1 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 19:44
              Ok, każdy zrobi jak chce. Ja na moje wesele na pewnmo zaproszę nie tylko
              dorosłych, ale również dzieci. Jeśli chodzi o alkohol, to na moim weselu go nie
              będzie, więc w tej sprawie problemu nie ma. Małe dzieci mają mocny sen,
              dlatego, jak zasną, spokojnie mogą spać w wózku na weselu. Byłam na jednym
              weselu, gdzie roczny chłopczyk spał sobie w wózeczku smile
              • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 20:07
                W głowie mi się nie mieści, że mozna tak małe dziecko mordować, każąc mu spać w
                wózku, a obok muzyka i głośne rozmowy. To jest miłość do dziecka??
                Strasznie kocham dzieci i dlatego właśnie swojemu tego oszczedzę.
    • caysee Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 21:49
      > będzie problem, jak płacę od talerzyka to niewiem czy ktoś przyjdzie z dziećmi
      > czy bez a zapłacić trzeba.


      A nie mozesz po prostu... zapytac? W koncu goscie i tak pewnie musza potwierdzic
      przybycie, wiec wystarczy spytac czy biora dzieci czy nie.
    • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 22.05.06, 23:01
      Każdy rozsądny rodzic wie, że dziecko zostawia się w domu, a nie traga na
      całonocną imprezę z alhoholem. U nas większość dzieci jest w wieku poniżej 2
      lat, więc to w ogóle nieporozumienie, żeby raczkowało nam po parkiecie smileNikt
      jakoś nie wapdł na genialny pomysł, żeby zabrać takiego malucha. Mamy tez
      dzieci w wieku 5 i 7 lat, ale również zostają pod opieką babć w domu. Jak to
      powiedziała mama jednego z nich - "będziemy pól dnia jechać, potem będzie sie
      nudziło w kościele, na weselu wszysko psuło i plątało się pod nogami,a jak
      położę spać, to bedzie płacz, że samo w pokoju nie zostanie".
      Najmłodszym dzieckiem będzie u nas 13-letnia kuzynka. Młodszych nie ma po co
      brać, nie umieją się jeszcze na tyle zająć sobą, żeby nie psuć rodzicom imprezy.
      • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 12:18
        Popieram w 100%. Uważam, że ani ślub ani wesele to nie jest impreza dla dzieci.
        Na weselu jak wiadomo jest głośna muzyka, alkohol, papierosy, więc choćby ze
        względu na dobro dzieci rodzice powinni je zostawić w domu. A poza tym jednak
        porcja dla dziecka też kosztuje, więc z czystej kultury nie należy obarczać
        państwa młodych jeszcze tymi kosztami. Dodatkowo chyba przyjemnie jest odpocząć
        przez jeden wieczór od martwienia się i troski o dziecko.

        Natomiast co do samego ślubu to absolutnie nie chciałabym na nim małych dzieci.
        Dla mnie to bardzo ważna, wręcz intymna chwila, więc bardzo zależy mi na
        możliwości skupienia się, a nie na wysłuchiwaniu wrzasków niemowląt albo
        tupania kilkulatów, którzy nie usiedzą spokojnie chwili.
        • maxdata26 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:50
          My zatroszczyliśmy się o wszystko. O najlmłodszych też. Mają wynajęty pokoik w
          domu weselnym, gdzie będą spać i będzie opiekunka, która się nimi zajmie.
          Rodzice w każdej chwili mogą do nich zajrzeć i sprawdzić czy wszystko ok. Są to
          dzieci mojej najbliższej rodziny brata rodzonego i nie miał kto z nimi zostać,
          bo wszyscy będą na weselu, a opieka kogoś obcego nie wchodzi w grę bo to stres
          dla rocznego i dwuletniego dzieciaczka. Tak się składa, że moja mama i babcie
          będą na weselu i rodzina mojej bratowej też. Zabierają swoją opiekunkę. Wtedy
          będą się dobrze i spokojnie bawić.
    • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 12:22
      Weźmy pod uwagę to, że dziecko najlepiej czuje się w domu, gdzie może się
      upaprać do woli i rozrabiać do woli. Zobaczmy, jak się nudzą w kościele, co
      wyrabiają. Dla dziecka to jest katorga - ładnie ubrane nie może się brudzić,
      nie ma zabawek, siedzi między dorosłymi, jedzenie też nie domowe - co ma robić?
      Tańczyć i rozmawiać z gośćmi? Toasty wznosić?
      • arieska Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:28
        agnrek napisała:

        > Weźmy pod uwagę to, że dziecko najlepiej czuje się w domu, gdzie może się
        > upaprać do woli i rozrabiać do woli. Zobaczmy, jak się nudzą w kościele, co
        > wyrabiają.

        Otoz to. Znudzone dziecko potrafi dac w kosciele swoj, nader glosny koncert. I w
        tym momencie przestaje to byc urocze nawet dla wielu dzieciolubnych, bo to po
        prostu rozwala uroczystosc. Rowniez na weselu taki maluch moze uznac,ze jest
        gwiazda wieczoru...Na ostatnim weselu, na jakim bylam bylo m.in. malzenstwo z
        kilkuletnia corka. Oczywiscie mala odstawiona jak ksiezniczka na bal, wiekszosc
        osob och i ach na jej widok, jakie urocze dziecko itd. Ale impreza musi sie
        kiedys rozkrecic, wiec i zainteresowanie dzieciakiem zmalalo. Mala zaczela
        stroic fochy, pyskowac, wyraznie nie w humorze. Im dalej w las tym gorzej-gdy
        rodzice probowali ja uspokajac wydzierala sie w nieboglosy. Nawet mlodzi byli w
        koncu zirytowani "uroczym dzieciaczkiem", ktory uznal chyba,ze jej najwazniejsza
        osoba na sali. Oczywiscie gdy rodzice chcieli choc przez chwile potanczyc
        zostawiali corke komus siedzacemu w poblizu, wiec Bogu ducha winna osoba sie z
        nia uzerala. Koszmar po prostu. I niestety wiekszosc dzieci wczesniej czy
        pozniej zaczyna sie zachowywac podobnie. Mniej wazne, czy z nudow czy po prostu
        sa niegrzeczne,ale to irytujace i nie ma nic wspolnego z urozmaiceniem wesela
        uroczymi bobaskami. To nie miejsce dla nich. Goscie o weselu wiedza kilka
        miesiecy wczesniej, zwykle sporo przed otrzymaniem zaproszenia. Nie wierze, ze
        przez tyle czasu nie mozna zorganizowac opieki na jeden wieczor. O ile czesc
        osob za nietakt uwaza zapraszanie bez dzieci, o tyle dla mnie wiekszym nietaktem
        jest wymaganie od mlodych, zeby organizowali przedszkole, osobne pokoje i
        wpedzali sie w zbedne koszty, bo tych dzieci naprawde moze sie uzbierac. A
        dorosli nie moga sie tak naprawde bawic, bo musza miec ciagle oczy wokol glowy i
        pilnowac,co ich pociecha porabia w oparach alkoholu i papierochow.Reasumujac-to
        zabawa dla doroslych,a nie kinderbal. Z gory przepraszam wyjatkowych milosnikow
        dzieci, ale wydaje mi sie,ze oprocz zachwytow, jakie to slodkie istotki trzeba
        tez trzezwo ocenic czy aby na pewno warto je wszedzie ze soba targac.
        • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:46
          arieska napisała:
          O ile czesc
          > osob za nietakt uwaza zapraszanie bez dzieci, o tyle dla mnie wiekszym
          nietakte
          > m
          > jest wymaganie od mlodych, zeby organizowali przedszkole, osobne pokoje i
          > wpedzali sie w zbedne koszty, bo tych dzieci naprawde moze sie uzbierac.

          Właśnie. Śmieszą mnie argumenty, że ktoś przyjechał z dzieckiem bo to "rodzinna
          uroczystość". Do uroczystości nawet tych "rodzinnych" dziecko musi trochę
          dorosnąć, bo nie każdego musi zachwycać oglądanie przykładu braku umiejętności
          wychowawczych rodziców


          > A dorosli nie moga sie tak naprawde bawic, bo musza miec ciagle oczy wokol
          glowy
          > i
          > pilnowac,co ich pociecha porabia w oparach alkoholu i papierochow.

          Zastanawiające bywa to, że niektórzy deklarują taką miłość do dzieci, że nie są
          w stanie przyjechać bez nich na wesele, ale zupełnie nie przeszkadza im fakt,
          że maluch będzie wdychał przez kilka godzin smród papierosów. Nawet dorosłego
          po czymś takim głowa boli, a co dopiero dziecko
          • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:47
            Rodzinna uroczystość to jest wigilia czy chrzest smile Wesele to jest impreza
            wieczorna.
            • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:50
              Dla mnie to oczywiste, ale nie raz czytałam tego typu argumenty na tym forum
              • maya28 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 14:03
                To chyba dużo zależy od samych rodziców.Jeżlei przychodza z dzieckiem, to
                powinni się tak nim zajmować, zeby nie sprawialo soba kłopotu. A jeżeli sami
                chca sie dobrze bawić, a nie niańczyć dziecko, to powinni zostawić dziecko z
                opiekunką. Niestety zaczynam miec podobny problem, siostra cioteczna, mojego M
                oznajmiła ze przychodzi z dziećmi. Po tym co zobaczylam na ostatnich
                imieninach, co jej synek potrafi wyrabiac, i to, ze im to sie wydaje urocze,
                zaczynam miec obawy jak to bedzie na weselu. A chyba nie mamy odwagi cywilnej
                jej powiedzieć, zeby byli bez dziecka.
            • arieska Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 14:00
              agnrek napisała:

              > Rodzinna uroczystość to jest wigilia czy chrzest smile Wesele to jest impreza
              > wieczorna.

              Kiedys pare razy ktoras z forumowiczek pisala,ze nie wyobraza sobie wesela bez
              dzieci,bo to uroczystosc rodzinna. Nierzadko wiecej jest znajomych niz rodziny,a
              zreszta z tym okresleniem kojarza sie raczej wlasnie wymienione przez Ciebie okazje.
              • maya28 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 14:05
                dla mnie tez jest to uroczystosc rodzinna, ale jestem przerazona
                niefrasobliwością rodziców.. Same dzieci mi nie przeszkadzaja, z częścią jestem
                tak zzyta, ze bardzo chce zeby były. Ale nie pozostawione bez opieki! A widze
                ze rodzice chca zabrac dzieci, ale chca tez razem potańczyc, popić itd. A tego
                nie da sie połączyć.
    • kami315 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 12:50
      Na weselach, na których byłam, zawsze były też dzieci. Oczywiście nie mówię o
      niemowlakach, ale rodzina ogólnie zawsze stawiała się z przychówkiem. W sumie to
      jedna z rzadkich u nas okazji, żeby pokazać latorośle, więc ja też chętnie
      zapraszam z wszystkimi dziećmi. Ale dla każdej rodziny z dzieckiem wynajmujemy
      pokój na noc (chyba że od razu wiadomo, że będą szybko wracać, bo w domu czeka
      niemowlak na przykład). No i każdy ma określić ile osób od nich przyjedzie.
      Jeśli o to chodzi, to uprzedzam każdego, że oczekuję konkretnej liczby i już.
      Jak mam inaczej zaplanować noclegi?
      • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:31
        Kiedyś na weselu mojej przyjaciółki ktoś przytargał 3-miesięczne niemowlę. Jak
        można na taki hałas i zapchy narażać takie małe dziecko. Na kasecie widać
        jedno - przerażone oczy malucha.
        • kami315 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 13:47
          Niemowlaki zostają w domu - na wesele przywędrują starszaki wink Ale rodzice
          maluszków-niemowlaków niestety szybko się zmyją do domów. Też szkoda.
    • veevaa Re: Co z dziećmi na weselu ??? 23.05.06, 14:01
      Ja nie zapraszam. Bez przesady. Najwyzej sie poobrazaja, ich sprawa.
      • lady_wawa Re: Co z dziećmi na weselu ??? 24.05.06, 23:56
        Rozmawiałam z kucharkami, niestety oni sobie liczą za dzieci tak jak za
        dorosłych a tłumaczą to tym, że dziecku wszystko trzeba podać na weselu oprócz
        kieliszka .
        • ewalda Re: Co z dziećmi na weselu ??? 25.05.06, 08:27
          U nas za dzieci płaci się 60 zł od dziecka. To jest zdzierstwo, bo w innych
          salach dzieci są za darmo do 12-go roku życia. Uważam, że na wesele nie powinno
          się chodzić z dziećmi, gdyż to jest impreza dla dorosłych. Owszem, można i
          trzeba zabrać dziecko na ślub do kościoła, ale to wszystko.Poźniej te dzieci są
          śpiące, nie mają gdzie siedzieć, kładą się na krzesłach....... Ja przy
          potwierdzeniach się pytałam czyę będą dzieci i informowałam, że nie stolika dla
          dzieci.
          • esmeralda_pl Re: Co z dziećmi na weselu ??? 25.05.06, 08:29
            mnie to zawsze wkurza jak dzieci biegają między tańczącymi dorosłymi po
            parkiecie... ludzie tańczą, trącają dzieci - jest płacz, rodzice mają
            pretensje... swoją drogą ciekawe, że tak się z dzieckiem na wesele rozstać nie
            mogą, a najczęściej samopas na podwórko dzieciaku puszczają
    • xxxmikaxxx Re: Co z dziećmi na weselu ??? 25.05.06, 19:44
      Ja uwielbiam dzieci, ale za wszelka cene chcialam uniknac sytuacji, w ktorej dzieciaki bawilyby sie w berka miedzy stolikami, absorbowaly swoich rodzicow i nie tylko ich, po czym cala rodzinka wczesnie wyszlaby z wesela by polozyc spac zmeczone juz dziecko. Dlatego postanowilismy poprosic o pomoc opiekunke dziecka naszych znajomych. Wziela pod swe skrzydla wszystkie male pociechy, ktore tym samym byly pod dobra opieka, nie nudzily sie i mogly pojsc spac o przyzwoitej porze. Wynagrodzenie opiekunki to zawsze mniej niz placenie "od talerzyka" za cala gromadke dzieci...
      • marti_kan Re: Co z dziećmi na weselu ??? 26.05.06, 14:52
        Jak dla mnie to dzieci na przyjęciu weselnym to nie najleprzy pomysł ,nawet
        wynajęcie opiekunki dla dzieci to nic nie da ponieważ dzieci w wieku kilku lat
        nie będą się słuchały jakiejś obcej im kobiety .
        Jak będą śpiące to i tak uciekną do mamy a nie będą słuchać co ma im do
        powiedzenia jakaś kobitka , a jak będzie ona nalegać , żeby się na siłę nimi
        zająć to się taki dzieciak rozpłacze i koniec po zawodach smile)
        Szkoda pieniędzy na opiekunkę, specjalne pomieszczenie do zabawy czy do spania
        dla dzieci a wesele to nie przedszkole - takie jest moje zdanie i zgadzam się z
        Esmeraldą .
      • agnrek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 26.05.06, 15:08
        Oj nie, wesele to nie kinderbal w MacDonaldzie, żeby opiekunkę wynajmować.
        Dlaczego w wielu pubach czy retsauracjach jest wejście z dziećmi zabronione? Bo
        wieczorene imprezy nie są dla dzieci.
        • marti_kan Re: Co z dziećmi na weselu ??? 27.05.06, 09:49
          Myślę, że każdy szanujący się gość zostawi dzieciaka w domu.
          Nie raz i nie dwa widziałam na weselu jak dzieci spały u matki na rękach albo na
          kolanach !
    • szpilorek Re: Co z dziećmi na weselu ??? 27.05.06, 14:43
      czesc!! u nas też nie bedzie dzieci z wyjątkiem dzieci mojej siostry. po prostu
      na zaproszeniach nie bedziemy pisac z dziecmi lub z rodzina tylko samych
      dorosłych.my tez duzo placimy za osobe a i miejsce jest na styk!!pozdrawiam
      • marti_kan Re: Co z dziećmi na weselu ??? 27.05.06, 16:35
        Ja chyba też tak zrobię smile
        Najwyżej się obrażą !
      • arieska Re: Co z dziećmi na weselu ??? 27.05.06, 16:45
        szpilorek napisała:

        > czesc!! u nas też nie bedzie dzieci z wyjątkiem dzieci mojej siostry. po prostu
        >
        > na zaproszeniach nie bedziemy pisac z dziecmi lub z rodzina tylko samych
        > dorosłych.

        Tylko widzisz, taka forma powinna byc oczywista, ale dla wielu osob nie jest.
        Nawet jesli wpisujesz na kopercie tylko nazwisko rodzicow to niektorzy
        uwazaja,ze i tak zapraszasz ich z "ogonami". Dlatego trzeba sie upewniac, czy
        nie trafilo sie na osobe o takim toku rozumowania (jak zapraszaja mnie to i moja
        rodzine...).
    • ikikik Re: Co z dziećmi na weselu ??? 27.05.06, 17:06
      Całkowicie się zgadzam, że wesele to nie impreza dla dzieciaków. Za bardzo
      przeszkadzają - plączą się pod nogami, co dla kelnerek czy kelnerów bywa
      okrutnym utrapieniem - idziesz z tacą pełną naczyń z gorącym barszczem czy
      innym dymiącym płynem, a tu ci coś wpada pod nogi i wszystko idzie się paść!
      Drogie panie! Rozważcie również dobro obsługi!!!!
    • langusta1980 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 28.05.06, 10:02
      dzieci utopic w wódce wink))))))
      • lady_wawa Re: Co z dziećmi na weselu ??? 29.05.06, 11:56
        Może nie tam zaraz utopić, ale czasami powiązać za rączki do grzejników smile
        • maya28 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 29.05.06, 12:13
          a ja sie zastanawiam, czy nie spasować, niech goście robią co chcą, czy
          postawić jasno warunek "bez malutkich dzieci" tych które jeszcze nie za bardzo
          rozumieją co się dzieje, czyli do 2-3 latek i jezeli starsze dziecko sie bierze
          to maja sie nim rodzice zajmowac tak, aby nie przeszkadzało innym gościom. I Ci
          co sie obraza to trudno, ich sprawa.
    • dark8 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 29.05.06, 13:34
      Osobiście nie mam nic przeciwko małym dzieciom ale zadziwia mnie podejście
      niektórych rodziców. Moja kuzynka poinformowała mnie, że przybędzie na wesele z
      8 miesięcznym synkiem, bo jeszcze go nie widziałam więc będę miała
      okazję.Pomijam fakt, że jeszcze nie dostali zaproszenia.Zabierze również córcię
      (lat 8), która nie omija żadnej imprezy. Na pytanie pani w przeszkolu, jakie zna
      piosenki odśpiewa pięknie, sto lat, niech im gwiazka pomyślności...a kto z nami
      nie wypije...Innych piosenek nie znała. Chciałabym zobaczyć minę przedszkolanki.
      • wirtualna_marta Re: Co z dziećmi na weselu ??? 29.05.06, 15:37
        Poprostu super dzieciak, pewnie została poczęta i urodzona też na jakiejś
        imprezce smile
        • szanania Re: Co z dziećmi na weselu ??? 29.05.06, 16:43
          Wy piszecie o malutkich dzieciach, a u mnie rozegrał się "dramat" z powodu
          dzieci - dorosłych wink Znajoma mojej mamy obraziła się śmiertelnie, ponieważ
          zaprosiłam ją z mężem, a nie zaprosiłam... piątki jej dzieci, z których czworo
          jest dorosłych, ma swoich partnerów, a jedno nawet swoje dzieci. Słowem
          zaprosiłam dwie osoby zamiast, bodajże, 11stu. No ale, dwie czy jedenaście, to
          w końcu taka niewielka róznica wink Podrówka.
          • lady_wawa Re: Co z dziećmi na weselu ??? 30.05.06, 12:10
            Wiecie co,ja się tylko obawiam koleżanek małe dzieci, że mogą zabrać bo w
            rodzinie to mam jedno i to są ludzie z głową na karku więc nie sądzę, że coś
            takiego zrobią .
            Naprawdę koleżanki , które zaproszę razem mają 25 rozwścieczonych maluchów o
            średniej wieku ok.6-8 lat .Przeraża mnie myśl, że mogą one wszystkie zabrać
            dzieci !Już widzę tą piękną salę i wiszące na tych ciężkich zasłonach jak małpki
            dzieci i latające naczynia ...szok!
          • arieska Re: Co z dziećmi na weselu ??? 30.05.06, 13:04
            szanania napisała:

            > Wy piszecie o malutkich dzieciach, a u mnie rozegrał się "dramat" z powodu
            > dzieci - dorosłych wink Znajoma mojej mamy obraziła się śmiertelnie, ponieważ
            > zaprosiłam ją z mężem, a nie zaprosiłam... piątki jej dzieci, z których czworo
            > jest dorosłych, ma swoich partnerów, a jedno nawet swoje dzieci. Słowem
            > zaprosiłam dwie osoby zamiast, bodajże, 11stu. No ale, dwie czy jedenaście, to
            > w końcu taka niewielka róznica wink Podrówka.

            Ludzie to maja tupet! To tylko znajoma mamy-zapewne tez ja znasz i zaprosilas z
            grzecznosci,a ona uwaza,ze powinna byc zaproszona z calym dobrodziejstwem
            inwentarza wink Jacys obcy ludzie na dodatek ze swoimi "ogonami" smile
            • wirtualna_marta Re: Co z dziećmi na weselu ??? 01.06.06, 18:15
              Wczoraj była u mnie koleżanka, która cieszy się u mnie w pracy obrazem
              nadzwyczaj łagodnej, delikatnej w słowach i kulturalnej osoby co zanim coś powie
              to będzie myślała jak to z siebie wydusić, żeby nikogo nie obrazić.A więc jak
              przedstawiłam, że mam podobny problem jak tu w poście temat to ona mi
              powiedziała, że koleżanek z dziećmi to na wesele by nie prosiła i z tego powodu
              by niemiała jakiś wyrzytów.
              Skoro ona by tak zrobiła Wy piszecie, że też tak robicie to chyba i ja
              zaryzykuję smileMoże się nie obrażą smile
              • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 12:31
                tak sobie czytam to wszystko i chyba nie dokońca macie rację. mam dzieci w wieku
                8 i 9 lat i 3 tygodnie temu odbyło sie wesele mojej siostry. dzieci też tam
                były, talerzyki miały przy rodzicach. Odpłatnośc za dzieci wynosiła 50%. A co
                robiły? dobrze się bawiły, cały czas tańczyły i mimo pokoju, gdzie mogły pójśc
                spać, zostały do samego rana, bo była fajna zabawa. Siostra, osoba bardzo mi
                bliska, nie wyobrażm sobie, że mogłabym nie nie uczestniczyć w jej
                najważniejszym dniu w życiu z powodu dzieci.... bo np. nie mam z kim ich zostawić.
                Jeśli przeszkodą jest fakt, że na weselu jest alkohol na stole., to mam jedno
                pytanie, czy zawsze w Waszych domach podczas imprez kiedy pojawia się alkohol
                nie ma dzieci? to przepraszam co z nimi robicie?
                uważam, że jeśli rodzice nie mają problemu z piciem, są w stanie na takiej
                imprezie zająć się swoimi pociechami.A jeśli są im przeszkodą bo nie mogą
                "zabalować" to niech lepiej zostawią je w domu.
                Wiadomo, że jeśli impreza robi się "nieodpowiednia" dla kilku latków czas
                zmywać się do domu, ale jeśli jest kulturalnie to dlaczego nie?
                Nawet na urodzinach dla dzieci śpiewa się sto lat, więc może to "dulszczyzna" z
                Was wyłazi?
                • szara82 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 12:44
                  Trzeciasiostro, u mnie na domowych imprezach rodzinnych z alkoholem dzieci nigdy nie siedziały z dorosłymi w jednym pokoju. Zawsze był robiony taki mały stolik w innym pokoju. Nie, żeby ktoś miał problem, po prostu dziecko nie jest odpowiednim kompanem do takich spotkań.
                  Sto lat śpiewało się nawet papieżowi i nikt w tym niczego złego nie widzi, bo może nie wiesz - jest wersja bez "a kto z nami nie wypije".
                  • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 12:52
                    tak, i może te dzieci były uwiązane w tym innym pokoju? bez możliwości
                    przychodzenia do dorosłych? sorry, ale trochę mi to trąca.
                    Jeśli dorośli zachowują się odpowiednio to nie ma potrzeby izolowania dzieci. Co
                    w tym złego, że dziecko zje obiad przy wspólnym stole i później pójdzie się bawić?
                    To zależy od kultury dorosłych czy potrfaią przebywać w towarzystwie dzieci i
                    zachowywać się przyzwoicie pamiętając o obecności maluchów.

                    • szara82 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 13:01
                      Oczywiście, że niesmile Ale lepiej się bawiły w swoim towarzystwie niż przy "nudnych" rozmowach dorosłych. Oczywiście, że miały możliwość przechodzenia, ale rozumiały, że to nie jest miejsce dla nich. Zresztą miały więcej ciasta i słodyczy u siebiesmile
                      Czymś innym jest zjedzenie z rodzicami uroczystego obiadu i pójście się bawić do swojego pokoju, bo rodzice mają ochotę podyskutować z innymi dorosłymi przy wódce, czymś innym wesele. Myślę, że goście weselni powinni godzić się z tym, że czasem Młodzi nie życzą sobie obecności dzieci.
                      Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, że wiele zależy od kultury rodziców.
                • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 12:51
                  Wiesz, z tego co ja zaobserowałam to wesele nie wydaje mi się odpowiednią
                  imprezą dla dzieci nie tylko ze względu na alkohol (chociaż nawet to jest
                  wystarczającą przyczyną, bo jednak jest go dużo więcej niż na imprezach w domu,
                  a co za tym idzie niektórzy piją nadmiernie, nie sadzę, żeby było dobrą rzeczą
                  narażanie dzieci na takie widoki). Chodzi też o dym z papierosów, nawet jeśli
                  sala jest duża nie uchroni to dzieci przed wdychaniem go. Poza tym dzieci z
                  pierwszych klas podstawówki są stanowczo za małe na zarywanie nocy.
                  Pisałam też o kosztach za dziecko, wesele to i tak droga impreza, więc nie
                  powinno się obciążać państwa młodych dodatkowo. I niestety niewiele dzieci w
                  wieku Twoich potrafi grzecznie się zachowywać.
                  • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 12:56
                    dym z papierosów?
                    Teraz palenie jest nie modne. A palcze wychodzą na zewnątrz i tak było u mojej
                    siostry na weselu i tak jest na wszystkich nawet rodzinnych przyjęciach. Poza
                    tym w dzisiejszych czasach wiele sal weselnych ma założone czujniki dymu, więc
                    palenie jest nie dopuszczalne.
                    Nikt nawet dorosły nie musi przebywać w dymie z powodu nałogów innych.
                    • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 13:00
                      trzeciasiostra napisała:

                      > Nikt nawet dorosły nie musi przebywać w dymie z powodu nałogów innych.

                      Oczywiście, ale niestety arogancja i bark kultury palaczy bywa ponad wszystkie
                      zasady. Osobiście nie spotkałam się jeszcze z palaczem (ani na przyjęciach ani
                      w pracy, a juz tym bardziej na ulicy) który pomyślałby, że dym może komuś
                      przeszkadzać. Dla nich w ogóle nie ma problemu, "jak ci nie pasuje, że palę to
                      się przesuń". Urocze
                  • dorra3 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 13:01
                    Każdy robi, jak uważasmile My zaprosiliśmy wszystkich z dziećmi (mówimy oczywiście
                    o kilkulatkach).A czy dzieci pojawią się na naszym weselu zależeć będzie tylko
                    od ich rodziców. Mamy o tyle dobrą sytuację, że pokoje dla gości z daleka i
                    dzieci są kilka pięter wyżejsmileA swoją drogą co z gośćmi, którzy jadą na wasze
                    wesele z drugiego końca Polski, też mają dzieci zostawić w domu? Nie chce Ich
                    stawiac w takiej sytuacji i nigdy nie przyszło mi to do głowy. Oczywiście to
                    jest tylko moje zdaniesmilePozdrawiam.
                    • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 13:44
                      każdy rodzic zabierający dzieci na taką imprezę musi liczyć się z tym, że mogą
                      wydarzyć się rzeczy niewłaściwe dla kilkulatków. wiadomo, duża liczba ludzi nikt
                      nie jest w stanie przewidzieć ich zachowań po spożyciu. Ale uważam, że mając
                      taką świadomość i będąc przygotowanym w kazdej chwili na wyjście i wytłumaczenie
                      dziecku pewnych sytuacji czy nawet tekstów piosenek typu "a kto z nami nie
                      wypije..." czy "gorzka wódka" i dlaczego młodzi się często całują.
                      Moje dzieci słyszły te piosenki i jakoś żadne z Nich w szkole ich nie
                      odspiewało. Natomiast wiedzą, żę są to piosenki okazjonalne związane z
                      określonymi okolicznościami.
                      • maya28 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:02
                        8 i 9 letnie dziecko to juz calkiem spore i raczej nie ma ryzyka, ze nagle sie
                        rozpłacze na imprezie, az gościom bebenki w uszach popekają. Natomiast 8
                        miesięczne dziecko to przesada. Pozostaje pytanie, czy to impreza dla dzieci w
                        tm wieku, czy na Sylwestra tez zabiera sie dzieci? Tam tez jest impreza
                        całonocna, i jakos sobie rodzice radzą z dziećmi. Ja zawsze uważałam, ze będe
                        chciała dzieci na weselu. ale po tym co zobaczyłam, jak zachowuja sie te dzieci
                        na imieninach i jak rodzice z błogim spokojem na to patrzą - nie chce czegos
                        takiego na weselu, wiec zaprosimy wyraźnie bez dzieci. Trudno. Znajomi którzy
                        maja dzieci nie przychodza z nimi, sami nie chcą. Zostaje nam jedna kuzynka,
                        która nawet jak sie obarazi to tragedii nie będzie. Ja po akcji , kiedy mi
                        oświadczono, ze czesc gosci zabiera pieski, kotki, to mi ręce opadły. Jeżeli by
                        wszyscy robili co chcieli to z wesela zrobiłby sie cyrk.
                      • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:11
                        parę słow do marvel
                        posty moje głownie przeznaczone są dla tych co to sądzą, że ludzie na poziomie
                        nie zabierają dzieci na wesela. bo to nie prawda.
                        1. gdyby to nie było wesel mojej siostry, dzieci zostały by w domu, być może
                        razem z nami, jesli nie miał by kto się nimi zaopiekować
                        2. Idealnym rozwiązaniem byłoby dla mnie gdyby po 2-3h mógł ktoś je zabrać z
                        wesela (nie miałam takiej możliwośći), ale wiedziałam,że jest pokój dla nich i
                        prawie cały czas się z Nimi bawiliśmy, więc nie Były przeszkodą dla nikogo, bo
                        się Nimi zajmowałam. Co nie przeszkadzało mi w zabawie
                        3. co do kosztów jakie ponoszą młodzi to wiem, że są ogromne, ale znam też
                        zasadę, żę w kopertę daję min. tyle ile młodzi zapłacili za moją rodzinę, a max
                        to wiadomo; Wesele jest przeważnie dużo wcześniej zaplanowane, więc można do
                        "koperty" odpowiednio się przygotować.
                        fakt moje dzieci były jedynymi w tym wieku na tej imprezie. Siostra rozwiązał to
                        w ten sposób, że mówiła jasno jakie ponosi koszty, o braku odzielnego stołu itp
                        Tak samo jak prosiła oo potwierdzenie przybycia w określonym terminie (prośba ta
                        znalazła się w zaproszeniach razem z telefonami do młodych) miała więc spore
                        pole manewru, bo dokładnie wiedziała kto przybędzie i w miarę rezygnacji jednych
                        zapraszała innych.
                        Myślę, że potwierdzenie przybycia jest czymś bardzo ważnym, tylko jasno trzeba o
                        tym powiedzieć
                        Moje dzieci naprawdę nie uległy zgorszeniu na tej imprezie!!!
                        • marvel_maid Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:22
                          Ale mnie nie chodziło o sytuację, kiedy państwo młodzi życzą sobie, żeby bliscy
                          przyjechali z dziećmi, bo to indywidualna sprawa, absolutnie tego nie
                          krytykuję. Chodzi mi raczej o przypadki, kiedy rodzice wbrew państwu młodym i
                          wbrew dobru dzieci ciągają je na wesela, bo w ogóle nie przyjdzie im do głowy,
                          że każdy ma prawo spędzić własne wesele dokładnie tak jak sobie wymarzył.
                          • maya28 Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:24
                            bingo!
                            • trzeciasiostra Re: Co z dziećmi na weselu ??? 02.06.06, 14:36
                              ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja