Miły gest na ślubie podczas przysięgi...

29.05.06, 16:59
Spotkałam się ostatnioz takim gestem ze strony pana młodego do pani młodej,
po przysiędze pocałował ją delikatnie w usta, a po założeniu obrączki
pocałował w rękę, wydaje mi się, że bardzo fajnie się zachował, ślub wydał mi
się taki jakiś cieplejszy, taki ich, dodam, że to ślub kościelny, co sądzicie
o takim zachowaniu...
    • agnrek Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 17:01
      Może i cieplejszy, ale całowanie się w kościele nie jest, mimo wszystko, dobrze
      przyjmowane. Ja na pewno bym się nie zdecydowała.
    • maya28 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 17:01
      To ze pan młody całuje dłoń żony po założeniu obrączki to norma, ale ja
      widzialam,ze panna młoda caluje również pana młodego w reke po zalozeniu
      obraczki i to juz mnie jakos zdziwiło...
      • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 17:06
        Ksiądz nie zaprotestował gdy młody składał pocałunek na ustach swojejżony,
        widać było za to na jego twarzy wzruszenie
        • szara82 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:07
          Są pocałunki i pocałunki. Nie mam nic przeciwko całusowi w usta żony/męża, ale jeśli miałoby to być połączone z ślinotokiem i sprawdzaniem językiem stanu migdałków parnera to odpada.
          Zresztą słyszałam o czymś takim, że na znak pokoju można oprócz kiwnięcia głową i podania sobie ręki także się uściskać, a nawet pocałować drugą osobę. To zależy od charakteru mszy. Jak chodziłam na msze oazowe to często były to właśnie uściski. Także kościół jest miejscem na takie rzeczy, ale trzeba znać umiarsmile
      • kamelia7 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:52
        Mnie ksiądz cicho powiedział, że jest równo uprawnienie i że powinnam tez
        pocałować obrączkę na palcu mojego mężą.

        Tym tekstem nas rozbawił i zozluźnił.
    • anitek23 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:00
      u nas przed zalożeniem obraczki mlodemu panna mloda caluje ja a pan mlody caluje
      obraczke mlodej jak juz ja zalozy na palec!!!!
    • kotka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:18
      Jak dla mnie pocalunek w dlon jest wyrazem szacunku meza dla zony. I nie
      wyobrazam sobie zeby moj maz mial mnie nie pocalowac po zalozeniu obraczki.
      A takze to jest kwestia wychowania i tego co sie wynosi z domu rodzinnego.
    • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:23
      No właśnie, a co jeśli mąż się raczej nie domysla, ze pocałowanie w rękę to
      gest którego oczekuję, chyba nie wypada mówić...
      • kotka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:39
        Nie mam pojecia nigdy sie nad tym nie zastanawialam ,jak przekazac mezczyznie
        ze calus w dlon jest takim milym gestem.Moze dlatego ze moj maz od poczatku
        znajomosci caluje mnie w lapke i jest to naturalne dla mnie i jestem do tego
        przyzwyczajona.Nigdy sie tez nie zastanawialam nad tym glebiej ,myslalam ze
        wiekszosc facetow tak robi. Dopiero moja babcia na slubie mojej kuzynki wyrazila
        swoja opinie ze nieladnie ze maz nie caluje zony w dlon po nalozeniu obraczki na
        znak szacunku dla niej. A moze to nie jest najwazniejsze .Dla mnie napewno jest
        to bardzo mile.
    • yoga22 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:37
      na slubie mojego narzeczonego brata, ksiadz podczas przekazywania znaku pokoju,
      podpowiedział aby młodzi podeszli do rodziców i uściskali ich i ucałowali w
      znak miłości i podziękowania - to było na prawde wzruszające...,
    • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 18:49
      Taki gest z rodzicami musi być bardzo wzruszający, też tak chc ę...
      • yoli1 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 19:18
        U mojej siosty na ślubie też ksiądz wyszedł z propozycją aby młodzi podeszli do
        rodziców i na znak pokoju pocałowali ich - będziemy mieć ślub w tym samym
        kościele, u tego samego księdza więc myślę że tradycja nie zaginęła smile
        Było bardzo wzruszająco...
    • agacciam Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 19:40
      tak pocałunek przyszłego męża a potem męża w dłoń to bardzo wzruszające. tylko
      czy oni się tak umawiali? czy zrobili to spontanicznie. mój ukochany nie
      uchodzi raczej za typ romantyka i pewnie się nie domyśli, że tak by było miło.
      może mała aluzja się przyda smile)
      • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 19:48
        To był spontaniczny gest jeden i drugi, bo sama ich o to pytałam, sama bym tak
        chciała, ech...
    • dottanovia Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 20:03
      Wydaje mi się, że niekoniecznie trzeba się trzymać kanonów. Ja znając siebie
      wiem, że nie chcę, by nasz ślub tak wyglądał. Zawsze brakowało i nadal brakuje
      mocnego akcentu chwili zaślubin. Często przechodzi bez echa podczas całej mszy.
      Z tej przyczyny u nas będzie to zupełnie inczej wyglądać, jeżeli Bóg nam pozwoli
      smile.
      • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 20:20
        A co planujecie jeśli mozna wiedzieć??
    • aldialdi Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 29.05.06, 21:24
      U nas było tak: pan młody pocałował obrączkę, założył mi na palec i pocałował w
      rękę (w sumie w obrączkę), ja pocałowałam obrączkę i założyłam mu na palec, ale
      już go w rękę nie całowałam.
    • mysza_klapsiara Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 30.05.06, 07:55
      Gest piękny. Podoba mi się. I nie uważam, że pocałunek jest niedopuszczalny w kościele. Wszystko zależy od rodzaju pocałunku. Delikatny i ciepły jak njabardziej!
      • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 30.05.06, 08:53
        Ech marzy mi się taki pocałunek...
    • anulka_1 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 30.05.06, 10:18
      nam ksiądz na naukach przedślubnych mówił, że taki delikatny pocałunek po
      przysiędze jest dobrze widziany (nic w nim niestosownego!!!) I ze najczęściej
      jest tak: ze pan młody całuje pannę mlodą w dłoń tuż po założeniu jej obrączki,
      natomiast panna młoda najpierw całuje obrączkę, potem zakłada ją mężowi (nie
      całuje go juz w rękę!)
    • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:00
      I stało się, mąż pocałował mnie w rękę po nałożeniu obrączki, a potem ksiądz
      poprosił o nagrodzenie brawami nowej pary młodej i wtedy pocałował mnie
      leciutko w usta, ech super było, przysięgę powiedzieliśmy sami bez powtarzania
      za księdzem, ja płakałam mąż też i nawet ksiądz haha, wzruszająco było naprawdę.
      • justm Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:06
        U nas było tak: pan młody pocałował obrączkę, założył mi na palec i pocałował w
        rękę (w sumie w obrączkę), ja pocałowałam obrączkę i założyłam mu na palec, ale
        już go w rękę nie całowałam.

        u nas też tak było, ale ksiądz podpowiedział mężowi, aby pocałował mnie w rękę
        a później również w usta.
        do rodziców zeszliśmy sami na przekazanie znaku pokoju - bo hcieliśmy, ale nie
        ustalaliśmy tego wcześniej ani między sobą ani z księdzem
        • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:09
          My też sami poszliśmy do rodziców, spontanicznie to wszystko wyszło...
    • agnrek Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:08
      Ja tym pocałunkom jestem przeciwna, bo człowiek jest tak stremowany, że
      wychodzą sztucznie. Mojemu mężowi ksiądz kazał pocałować obrączkę przed
      założeniem, to jak robot to zrobił. Ja w ogóle zapomniałam, więc pocałowałam
      obrączkę za palcu. Tez jak robot.
      • natka81 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:12
        Jeśli ktoś karze to rze4czywiście jest bez sensu u nas wyszło to samo,
        przysięgi też nie powtarzaliśmy za księdzem, mówliliśmy sami i chociaż stres
        był większy to bardzo mi się to podobało
        • anulka80 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:13
          Witaj!
          U nas też tak było po przysiedze delikatny buziaczek w usta a po zalozeniu
          obraczek ualowanie obraczek: pan mlody maja a ja jego
          bardzo mily gest:0
          Pozdrawiam
      • justm Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:24
        a u nas sztucznie nie wyszło - zobaczysz kasetę, sama ocenisz.
        było pięknie. a pocałunek był symboliczny.
        • agnrek Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:21
          My jesteśmy przeciwni całowaniu się w kościele i to na oczach wszystkich. Nie,
          żebyśmy jacys pruderyjni byli, ale nie dalibyśmy się namówić. Jakoś to nie
          pasuje nam do ceremonii religijnej.
          Chyba mam złe wspomnienia z całowania na komendę na ślubach cywilnych smile
          • ashton Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:26
            Nie no, to powinno być spontaniczne, a nie że ksiądz mówi "róbcie tak a tak"...
            • justm Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:36
              a my tego nie planowaliśmy - a słów księdza nie odebraliśmy jako 'polecenie'
              tylko jako przyzwolenie na pocałunek - bo ksiądz raczej ' z zasadami'
              ale b. ciepło prowadził naszą mszę i chwilami z nami rozmawiał, śmiał się do
              nas, żartował.
              i pocałunek był tym samym spontaniczny.
              ciekawa jestem czy jak wam ksiądz podpowie, że możecie się pocałować - to
              będziecie z nim dyskutowac? wink
              zwłaszcza, że pocałunek jak najbardziej może być symboliczny, naturalny i
              ciepły.
              • agnrek Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:37
                Nie odmówisz, bo postępujesz jak robot, ksiądz każe uklęknąć, to klęczysz aż
                nie powie, że masz wstać smile
                • justm Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:43
                  aga, ja nie postępowałam jak robot, wierz mi wink
                  u nas oprócz pierwszych 10min w ogóle nie było nerwów.
                  byliśmy rozluźnieni, spokojni, szczęśliwi - zupełnie inaczej niż sądzilam, że
                  będzie
                  tego spokoju tamtego dnia do dziś mi brakuje i na codzień mi go baaardzo
                  brakuje wink
      • beata2802 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 11:37
        agnrek napisała:

        > Ja tym pocałunkom jestem przeciwna, bo człowiek jest tak stremowany, że
        > wychodzą sztucznie. Mojemu mężowi ksiądz kazał pocałować obrączkę przed
        > założeniem, to jak robot to zrobił. Ja w ogóle zapomniałam, więc pocałowałam
        > obrączkę za palcu. Tez jak robot.

        Całowanie obrączki to dla mnie wynaturzenie.
        Człowieka można pocałować, jeśli się poczuje przypływ czułości, ale obrączkę???
    • paolka25 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 10:16
      Ja nie wyobrażam sobie by Mój Narzeczony nie pocałował mojej obrączki po
      założeniu a ja jego. Dla mnie to bardzo ważny i miły gest a co do pocałowania
      się w kościele to jestem przeciw...
    • kate692 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:18
      bardzo miły gest....ja juz jestem po swoim ślubie a był 5 sierpnia było
      pieknie.....tyle strEsu ale warto było.. U NAS WYGLADAŁO TO TAK \\JAK
      ZAŁOŻYLIŚMY SOBIE OBRACZKI TO KSIADZ POWIEDZIAŁ"TERAZ MOZECIE SIE POCAŁOWAC"
      BYŁO PIEKNIE!!!I TO MNIE BARDZO ZASKOCZYŁO ZE KSIADZ BYŁ TAKI "AMERYKAŃSKI" U
      NAS SIE TEGO NIE PRAKTYKUJE...CHCIAŁ NAS ROZLUŹNIC BO OBOJE WYGLADALIŚMY NA
      MOCNO PRZERAZONYCH...ALE WARTO BYŁO.....
      • kamelia7 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 14:55
        Mnie ksiądz cicho powiedział, że jest równo uprawnienie i że powinnam tez
        pocałować obrączkę na palcu mojego mężą.

        Tym tekstem nas rozbawił i zozluźnił.
    • anula.a1 Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 21.08.06, 19:04
      Ja całowałam mojego mężą w rękę po założeniu obrączki, tak jak on mnie. Po
      przysiędzie też sie pocałowaliśmy. Oczywiście może nie był to taki pocałunek
      jak podczas nocy poslubnejwink ale nie widzę nic zdrożnego w całowaniu się w
      kościele, przecież to jeden ze sposobów okazywania uczucia. Jak chcecie to się
      całujciesmile
    • kaluha ? 21.08.06, 19:40
      ślub kościelny czyli co? pocałować się nie wolno?
      mnie też mąż pocałował w rękę i w usta, tak wyraża swój szacunek do mnie. ksiądz
      sam przypominał też żeby pocałować, bo to ''fajnie'' jak mówił.
    • agacciam Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 22.08.06, 09:17
      my byliśmy tak przejęci tą chwilą, że pewnie nie pamiętalibyśmy jak i kiedy się
      całować. Po prostu już po przysiędze i po obrączkach, ze szczęścia się
      pocalowaliśmy. To był taki mały cudowny pocałunek.
      • saksana Re: Miły gest na ślubie podczas przysięgi... 22.08.06, 10:02
        jeśli to spontaniczna decyzja to super! jeśli ukartowane wink to wieje jakąś
        sztucznością...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja