Łódź, 01.06.2006 r.

01.06.06, 08:02
Witajcie dziewczyny !
ostatnio troszkę zaniedbałyśmy Nasz regionalny wątek. Więc co u Was słychać ?
Pogoda wszyscy widzimy że jest do kitusad czerwiec a ja chodzę w coraz
grubszych ciuchach, ech co to za lato sad
Muszę się pochawlić: "Do naszego ślubu pozostał 1 miesiąc" za miesiąc o tej
porze będzie już pewnie nerwówka smile

DZiewczyny poradźcie, kumple z pracy Mojego K chcą Nam kupić prezent aly My
kompletnie nie wiemy co byłoby Nam potrzebne na nowej drodze życia. Macie
jakieś pomysły ? Od razu mówię że robot kuchenny odpada !smile

pozdrawiam
wszystkiej najlepszego z okazji Dnia Dziecka smile w końcu każda z Nas ma
jeszcze coś z dziecka smile
    • spamkiller7 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:05
      Hej Lena!
      W sumie to może nie powinnam udzielać prezentowych rad, bo przede mną jeszcze zaręczyny, ale...
      Tak sobie myślałam, czego sama teraz potrzebuję, przepraszam: POTRZEBUJEMY!.
      1.Kieliszki do martini
      2.Nowy komplet pościeli (poszwy z Ikei, w geometryczne wzory + wypełnienie)
      3.komplet sztućców (bardzo podobają mi się zestawy firmy "Hefra")
      4.zestaw obiadowy (prosty, biały - marzenie: Biała Maria Rosenthala smile )

      P.S. Kiedy tylko rozmawiamy o przyszłości z moim konkubentem wink, zawsze dochodzimy do wniosku, że najpierw się urządzimy, a potem ślub... bo nie chcemy prezentów (o matko, jak czytam na forum "tematy" o ślubnych gratach, to tylko się utwierdzam w tym przekonaniu)

      Kurka, rozpisałam się, a miałam się dołączyć do porad...

      1.pościel?
      2.zestaw ulubionych filmów na DVD
      3.może jest coś, co zawsze chcieliście mieć...(wiesz, są pieniądze, ale ilekroć chcecie to kupić, jest jakiś inny, "ważniejszy"/"rozsądniejszy" wydatek) - albumy (takie mega wielkie, na których widok ślinisz się w księgarni, np.: malownicza Kuba itp., itd.
      4.blender (tani kosztuje 29 zł, droższe mielą lepiej smile )-a, zapomniałam, że robot odpada. Ale to nie jest robot...tylko taka wajcha do rozgniatania
      5.kolacja w jakimś ekstra miejscu...a w Łodzi chyba takich nie brakuje (przepraszam, że się tu udzielam, jestem z Krakowa)

      Próbuję pomóc...
      5.
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:19
        Nam tez się marzy posciel z Ikei (i parę innych rzeczy).
        Szkoda tylko, że ona ma takie nietypowe rozmiary i właściwie poza Ikeą -
        zarówno wypełnienie jak i pościel - jest trudnodostępna.
        A my jak na razie doczekac sie tej Ikei w Łodzi nie możemy.
    • mrowka05052007 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:08
      Cześć!
      Faktycznie - ostatnio jakoś tak nam nie szły ploteczki.
      Prezent - hmmm. Pomyślę - był taki post wczoraj czy przedwczoraj o tworzeniu
      listy prezentów - były tam jakies propozycje. Może tam coś Cię zainspiruje? Jak
      znajdę to wkleję link.

      Lena - mam pytanie. Rozpoczeliśmy poszukiwania orkiestry. Dwa spotkania za
      nami. Jedna powaliła nas na kolana - prezentowaną muzyką i cena (niestety).
      Możesz zdradzic cos na temat swojego zespołu? Może mają swoją stronę z mp3?

      A powiedzcie ile taki zespół Was kosztuje (a nas będzie) - cena, którą
      usłyszeliśmy jest po prostu astronomiczna.

      Miłego dnia życzę!
      • lena_lodz Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:34
        Niestety nasza orkiestra nie ma żadnej stronki w necie ale jest sprawdzona bo
        bylismy na wielu weseleach na których grali, nie bierzemy kota w worku smile
        Nasza orkiestra jest z Koluszek i płacimy chyba 2200-2300 zeta z poprawinami.
        Jeśli chcesz prześlę Ci na gazetowego do nich numer tel.
        • mrowka05052007 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:44
          W takim razie poproszę.Dzięki!
          • lena_lodz Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:48
            Poszło
            • mrowka05052007 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 10:11
              dzięki - jak się skonatktujemy to dam znać
    • mareszka Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:09
      Witaj Lenka, witajcie kobitki.
      U nas straszna bryndza. CAły ślub stoi pod znakiem zapytania. Mój dziadek jest w
      bardzo ciężkim stanie w szpitalu. Nie wiadomo co będzie dalej. Nie mam czasu
      cieszyć się ani nawet myśleć o przygotowaniach. Za chwilę lecę do szpitala.

      A propos pogody, to wczoraj włączyliśmy kaloryfery!

      Lenka, a pomysł na prezent: moja przyszła szwagierka wpadła na pomysł, żeby nam
      zrobić wizytówkę na drzwi, z nowym nazwiskiem. Myślę, że koncepcja warta
      rozważenia, bo to piękna pamiątka.

      Pozdrawiam Was wszystkie
      Mareszka
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:17
        Mareszka - trzymaj się ciepło! Mam nadzieję, że dziadek wyzdrowieje!

        Pomysł z wizytówka dla mnie O.K.
        Byłam na ślubie, gdzie rodzice Młodej wręczyli Młodym tabliczkę na dom (wiecie -
        takie z nr ulicy) i z Ich nazwiskiem pod spodem.
      • lena_lodz Re: Łódź, 01.06.2006 r. 01.06.06, 09:32
        Mareszka musisz być dobrej myśli, życzę duzo zdrówka Twojemu dziadziusiowi.
        Zycie czasami plata Nam niezłe figle, niestety czesto przykresad ale pamiętaj że
        ślub planowaliście z dużym wyprzedzeniem a choroby niestety nie można
        przewidzieć sad
Pełna wersja