Czy mieszac gosci?

03.06.06, 00:34
Wlasnie jestesmy na etapie drukowania winietek i zastanawiamy sie jak
posadzic naszych gosci przy stolach tak, by jak najlepiej sie bawili. Co
sadzicie, nalezy mieszac rodziny ze soba? Tzn. gosci ze strony pani mlodej i
pana mlodego?
    • babunowa Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 00:59
      ja do tej pory nie bylam na weselu gdzie bylo mieszanie,choc w wyniku braku
      planu usadzenia trafilo mi sie siedziec w 'obcej' rodzinie i to bylo najlepsze
      weselichosmile
      bylam tez na weselu,gdzie bylo wszystko wg rodzin rozplanowane i w efekcie nie
      sprzyjalo to zawieraniu znajomosci i wspolnej zabawie.
    • kinnga1 Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 11:06
      Olaimikolaj ja uważam że skoro już zdecydowałam się na pousadzanie gości to
      musze to zrobić z dużą starannością tak żeby byli zadowoleni. I dlatego bardzo
      długo zastanawiałam się jak kogo usadzić - w efekcie rozrysowałyśmy sobie z
      siostrą stoliki i narysowałyśmy wszystkich hipków. Było przy tym zresztą troche
      zabawy i śmiechu. A goście porozsadzani są tak : każdy ma koło siebie kogoś
      kogo zna i kogo lubi a z drugiej strony ma obcą osobę żeby się zintegrowali a
      jednocześnie nie czuli nieswojo. Ale brałyśmy pod uwagę też wiek ,
      wykształcenie i zainteresowania żeby nasi goście mieli wspólne tematy do
      rozmów. Zajęło nam to ze dwie godzinki ale myślę że warto smile
    • tiberina Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 12:27
      Usadzenie gości nie było łatwe. zajęło mi to z siostrą jakieś 3 godziny. W
      wyborze kierowałam sie wieloma czynnikami: wiek, wykształcenie, znajomości...

      Także usadziłam gości tak, żeby siedzieli blisko siebie osoby które sie znają.
    • kiwigirl Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 14:05
      nasi byli pomieszani totalnie, nie tylko "moi" i "jego" ale też różne
      narodowości, oraz "podgrupy" czyli np. 6 osobową "podgrupę - moja praca"
      rozdzeliliśmy pomiędzy 3 stoły, równiez podgrupę "nasi znajomi obcokrajowcy"
      zostali porozsadzani i wyszło super.

      ogólnie ludzie sie szybciutko pozapoznawali ze swoimi "współstołowymi" potem w
      trakcie zabawy przemieszczali się między stołami (przy kazdym mieliśy 2 wolne
      skrajne krzesełka by to ułatwić) i mimo ze przed imprezą kilka osób kręciło
      nosami na rozdizelani ich od grupy znajomych, po wszyscy bardzo ten pomysł chwalili.
      • misiaczek84 Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 14:48
        szczerze mowiac, ja nie bylam jeszcze na takim weselu, gdzie bylyby jakies winietki - kto gdzie ma siedziec - goscie siadali tam gdzie im pasowalo smilesmile i zawsze imprezy sie udawaly big_grin
    • dr_kaczusia Re: Czy mieszac gosci? 03.06.06, 14:56
      u moich rodzicow stoly byly w podkowe, przy wzdluz nich goscie usadzeni byli w
      szachownice czyli cos takiego: M-od mamy, T- od taty

      MM TT MM TT
      TT MM TT MM itd.

      oczywsicie dobrani wiekiem smile
      Ja jeszcze nie wiem co zrobie u siebie, usadze to na pewno i na pewno tak, zeby
      sie ludzie mniej wiecej kojarzyli... czy bede bardzo mieszac to sie zastanowie
      juz blizej wesela...
Pełna wersja