anula19801
04.06.06, 19:42
U nas w monopol na dekorowanie kościoła ma jedna kwiaciarnia. Kwiaty muszą
być żywe. Pani zażyczyła sobie 500 zł za 3 bukiety. Ślub w tym dniu bierze 5
par, czyli po 100 zł od pary. Teraz w sobotę było spotkanie. Ja nie mogłam
być. Poszła moja mama. Wpłaciła pieniądze. Wydaje mi się jednak że to duzo...
jak jest u was?