shoelen
05.06.06, 18:37
jesteśmy razem prawie 5 lat
slub miał byc wiosną tego roku
ale ostatecznie juz prawie był jesienia, bo formalnosci , sprawy te i inne
same wiecie
teraz niestety bedzie chyba na wiosnę przyszłego roku a moze i dopiero
lato............. finanse......
tak naprawde to chcielismy sie pobrac juz duzo wczesniej ale ... te ch...
sprawy finansowe znów stanęły na przeszkodzie
mam dość
flustracji dopełnia fakt niemieszkania razem i... to ze nadal jestem dziewicą
a mój narzeczony chce bym nią pozostała do dnia slubu ( jest nieco
konserwatywny w tych akurat sprawach, bo w całej reszcie jest zupełnie ok)
mam 26 lat i czuje sie tak ch... zmęczona
płakać mi sie chce gdy czytam wasze radosne posty
mam go zostawić i poszukać bogatego biznesmena?
................
chyba pójdę sie upić