zamiast kwiatów - wino. co myślicie??

08.06.06, 13:42

Co o tym sądzicie?: Rano po weselu wylatujemy z lubym w podróż poślubną więc
choć oboje bardzo lubimy kwiaty nie mielibyśmy czasu nacieszyć się tymi, które
mogą przynieść nasi goście. Oboje lubimy też wina (luby sporo o nich wie a w
domowej „piwniczce” mamy kilka niezłych butelek). Zastanawiamy się, czy nie
poprosić naszych gości by zamiast kwiatów przynieśli nam po butelce wina – nie
musi być to nic specjalnego – ot proste Bordeaux, Chianti czy Barbera za 30-40
zł butelka (czyli tyle ile wydaliby na kwiaty). Chcemy poprosić ich o to
wysyłając zaproszenia: wiecie - że otwierając każdą z tych butelek, będziemy
wspominać ten szczególny dzień… a nawet, żeby podpisali się na etykiecie,
wtedy przy danej butelce będziemy pili ich zdrowie.
Pomysł jest lubego i mi się od razu bardzo spodobał, teraz on jednak ma
wątpliwości – mówi, że nie każdy zna się na winach i może to być dla nich
kłopotliwe. Z drugiej strony – przecież mogą poradzić się sprzedawcy w sklepie
z winami. Co wy na to??
    • marzenka1000 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 13:49
      generalnie bardzo ciekawy pomysł ale już kiedys napisalam na tym forum, że
      chyba nie wypada gości prosić o takie gesty. ja bym chyba tego nie zrobiła.
      • kwiatuszekxx Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 13:39
        dziewczyno, nie za duźo wymagasz ?!
        Ludzie bez zenady, może poprosisz zeby wam prezerwatywy kupili zamiast kwiatów
        i powiesz ze przy otwieraniu paczki bedziesz o nich pamiętać...
    • agnrek Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 13:51
      Nie zrobiłabym tak, bo goście mogą sobie pomyśleć, że w ten sposób zaoszczędzam
      sobie na kupnie wina weselnego. To tak samo jak o kupienia ciasta czy tortu byś
      poprosiła.
      • agaga24 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 13:55
        Ale nie o to chodzi - Wino na wesele oczywiści kupujemy, oprócz tego morze wódki
        i beczkę piwasmile Te przyniesione butelki trafiłyby do naszej piwniczki i
        wracalibyśmy do nich długo po ślubie.
        • agnrek Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 13:57
          Ależ o to chodzi właśnie smile Pomyśl - goście kościelni nie będą na weselu, więc
          skąd będą wiedzieli, ze nie podałaś ich wina na stole na weselu? Będziesz
          informować? Eeee, chyba nieelegancko.
    • marzenka1000 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 14:11
      ja myślę, że świetnym sposobem na zdobycie takich buteleczek zamiast kwiatów
      jest fama puszczona przez najblizszych. mama, tata, siostra, koleznaka moga
      powiedziec znajomym aby zrobili wam taki prezencik. ja na swoim weselu nie
      chciałam pzryspiewek w wykonaniu ciotek (u nas to taka tradycja) ale nie
      mówiłam im o tym bezpośrednio, by ich nie urazić ale kiedy próbowały to zostały
      przystopowane przez mojego brata i siostrę
      • agaga24 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 14:16
        Żeby wszystko był jasne - tu nie chodzi o zdobycie buteleczek (nie narzekamy na
        brak winasmile ale raczej o to byśłmy dzień po śłubie nie musieli wyrzucać tony
        pięknych - ciętych kwiatów. Jeśli puścimy famę - nie przynoście kwiatów, pewnie
        50% i tak je przyniesie. Jełsi napiszemy - "wyjeżdżamy więc kwiaty nie mają
        sensu, ale..." możę się zastosują. Podobno niektórzy zamiast kwiatów proszą o
        kupony totolotka, inni o maskotki...

        marzenka1000 napisała:

        > ja myślę, że świetnym sposobem na zdobycie takich buteleczek zamiast kwiatów
        > jest fama puszczona przez najblizszych.
        • agnrek Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 14:18
          Zgadza się, ale produkty spożywcze to inna sprawa smile
        • marzenka1000 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 14:19
          no może to moje "zdobycie buteleczek" źle zabrzmiało. wiem o co Ci chodzi. tez
          sie zastanawiałam nad tonami kwiatów, które zwiędną ale ostatecznie pozostałam
          przy tym. nie chciałam narzucac niczego gościom. przeciez to nie obowiązek
          dawac kwiaty. kwiaty wypełniały nasze mieszkanie było to urocze a troche
          zawiozłam na cmentzarz i długo jeszcze zdobiły pomnik
          • agnrek Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 14:21
            A ja nawet chcę kwiaty, ozdobią salę restauracji.
      • kekoa2 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 18.06.06, 23:26
        to zupelnie nieelegancko i bez klasy jak to bedzie wygladac jak goscie beda
        skladac zyczenia i z alkocholem i jeszcze winskiem,wogole takie wymagania miec
        nieladnie to bedzie wygladac i napewno niejeden gosc sobie pomysli ze jestescie
        interesowni,dajcie najlepiej wolna reke goscia a wino sami sobie kupcie
    • pink75 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 17:50
      A skąd wiesz, że goście planują wydać na kwiaty dla Was aż 30-40 pln?
      Latem kwiaty są bardzo tanie, a niektórzy mają własne ogródki.
      Moim zdaniem to wymuszanie.
      • verhextekw Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 19:00
        Myślę, że znajdą się goście, któzy potraktują to jako wymuszenie dodatkowego
        prezentu; kwiaty nie są prezentem, są symbolem, za to alkohol często daje się
        na imieniny i w innych podobnych sytuacjach; pomysł dość fajny, tak sądzę, ale
        na pewno będą tacy, któzy was za to ostro skrytykuję - a większość, zwłaszcza
        starszych, i tak się nie dostosuje.
    • caysee Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 19:41
      No nie wiem, u nas wiazanka kwiatow kosztuje 15-20zl (oczywiscie mozna i kupic
      za 50zl i za 100zl, ale zwykle kupuje sie taniej). Gdyby mnie ktos poprosil o
      kupno wina zamiast kwiatow, to dostalby wino za 15-20zl, na pewno nie kupione w
      specjalistycznym sklepie. Czy taki prezent ucieszylby twojego meza? Nie sadze.
      Mysle za to, ze bardzo duzo ludzi widzialoby takie zyczenia w zlym swietle.
      • kfiatuszek1903 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 08.06.06, 21:23
        a my tez planujemy cos innego.chcemy ksiazki zamiast kwiatów.jest nawet taki
        wierszyk ktory sie konczy slowami "zamiast kwiatów ksiazki prosimy" smile wiec
        uwazam ze pomysl jest ok.po co wyrzucac pieniadze.tak to chociarz jakas pocieche
        i pozytek bedziecie z tego mieli.pozdrawiam
        • madziai1 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 12:13
          dla mnie pomysł z książkami też bomba! kfiatuszek możesz podesłać mi ten
          wierszyk bo poeta ze mnie kiepskismile
        • svidy Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 12:17
          Fajny pomysł, ale co zrobicie, jak dostaniecie np. 10 "Kodów Leonarda da Vinci"?...
    • horacioo Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 06:41
      A mi się bardzo Twój pomysł podoba. Jest oryginalny i z klasą. My będziemy mieli
      kwiaty, które oboje bardzo lubimy, ale jeślii wyjeżdżalibyśmy zaraz po ślubie
      pewnie też staralibyśmy się coś wymyślić.
    • muszka1979 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 09:15
      pomysł ciekawy ale zapewne wiele osób Was skrytykuje. poza tym nie wiem jakich
      masz gości, ale dla niektórych dobre wino to jakieś "pyszne" półsłodkie wino za
      8 zł. Niekóre osoby w życiu by nie wydały 40 zł na wino! I nie zapytają w
      sklepie bo przecież same mogą spokojnie wybrać. Zresztą w niektórych sklepach
      właśnie takie półsłodke wino by im doradzili...
      Chyba że powiesz, że mają kupić min. za 30 zł ale to już raczej przegięcie wink
    • vinea Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 09:18

      Pomysł ciekawy, choć nie jestem zwolenniczką postawy "dajcie coś praktycznego
      zamiast kwiatów". To sugeruje wymuszanie kolejnego prezentu. Z wyborem wina
      może być kiepsko, bo nie wszyscy sie na tym znają, i jak już napisał ktoś
      wyżej, może Wam się trafić 30 butelek wina marki wino smile
      • agaga24 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 09:24
        No i jestem w kropce. Tzn - im więcej myślę o samym pomyśle tym bardziej mi się
        on podoba ale im więcej Waszych postów czytam tym więcej pojawia się
        wątpliwości. Co prawda nasi znajomi i biższa rodzina lubego o raczej "winiarze"
        ale co do reszty nie mogę mieć pewności. A może zapytam inaczej: jak już pisałam
        - jeszcze w noc weselną (nad ranem) wylatujemy w podróż poślubną więc kwiaty
        (choć je lubimy) byłyby naprawde zmarnowane. Może macie jakieś, mniej
        kontrowersyjnesmile niż wino - pomysły na to co zamiast kwiatów?
        • kacha95 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 11:09
          a ja aga powiem ze my właśnie poprosilismy o wino...tekst taki nawet został
          umieszczony na zaproszeniu a znajomi jak również rodzina stwierdzili że to
          świetny pomysł i dośc oryginalny - zapewniam że nikt nie pomyślał ze to wino
          postawimy stołach weselnych
    • monikaa13 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 11:52
      moz ei pomysł dobry, tylko liczcie sie z tym, ze niektórzy i tak przyniosą
      kwiaty choćby nie wiem co, ale moze to dobrze, nie wiem ile macie gości, ale od
      wszystkich wina, co byście z tym robili.

      A i masz racje, ze mogą trafic sie różne wina, to juz wasze ryzyko, no ale
      chyba takich za 8zł nie kupią
    • chusteczka127 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 12:24
      A ja uwazam że pomysł jest THE BEST!!!!!!!!!!
      I nikt nie powinien sie czuc urazony, jesli wyjasnicie, że faktycznie z kwiatów
      zaden pożytek bo wyjezdzacie!!!!!!!
      naprawdę super pomysł!!!!!
      Tylko jedno ale.....
      żeby ksiądz tego pod kościołem nie widział!!!!!!!!!!!!!!


      A tak swoją drogą ja zamiast o kwiaty zamierzam prosic o zabawki, które potem
      zawieziemy do domu dziecka!!! Tez wyjezdzamy w podróz zaraz po weselu...więc po
      co nam te kwiaty!!! Szkoda tylko kasy...bo i tak wylądowałyby w koszu....albo w
      kościele!!!
      • esmeralda_pl Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 12:26
        ludzie!!! nie proście o zabawki!!! dzieciom potrzebne są zeszyty, farby, gry, a
        nie maskotki
        • kfiatuszek1903 DO madziai1 !!!! 09.06.06, 12:34
          jak sama go dostane to nie ma sprawy,bo narazie czekam az kolezanka mi go
          wysle,bo wlasnie ona dostala kiedys takie zaproszeniesmile ktos pytal co zrobimy
          jak dostaniemy kilka takich samych.oddamy do domu dziecka,lub do jakies
          szkoly,czy biblioteki.i chociarz bedzie z tego jakis pozyteksmile
        • barbara.verde zabawkom mówimy nie! 09.06.06, 12:38
          Podpisuje się rękami i nogami - domy dziecka narzekaja na nadmiar zabawek!
          pluszak ląduje gdzies w kącie i są to zmarnowane pieniądze.

          BARDZO IM BRAKUJE, kredek, farb, zeszytów do szkoły, podręczników, linijek,
          paieru kolorowego, modeliny, plasteliny,gliny, wszystkiego co sie zużywa.

          Przypomnijcie sobie zresztą - każde dziecko ma jedną (czasem 2smile) ukochaną
          zabwkę z którą śpi, chodzi itd. reszta to ładna ozdoba półki.
    • a_weasley Czego to ludzie nie wymyślą! 09.06.06, 13:34
      agaga24 napisała:

      > Co o tym sądzicie?: Rano po weselu wylatujemy z lubym w podróż poślubną więc
      > choć oboje bardzo lubimy kwiaty nie mielibyśmy czasu nacieszyć się tymi, które
      > mogą przynieść nasi goście.

      Można przybrać nimi salę weselną. Albo złożyć na cmentarzu.

      > poprosić naszych gości by zamiast kwiatów przynieśli nam po butelce wina –

      Obciach totalny.

      > musi być to nic specjalnego – ot proste Bordeaux, Chianti czy Barbera za
      > 30-40 zł butelka

      Faktycznie darmocha.

      > (czyli tyle ile wydaliby na kwiaty).

      Chyba, że ktoś by wydał na kwiaty dychę...

      > Chcemy poprosić ich o to wysyłając zaproszenia:

      Czasem zastanawiam się, czy jeszcze obowiązuje na świecie coś takiego, jak
      poczucie przyzwoitości. Dla mnie sama wizja takiego tekstu na zaproszeniu, albo
      czlowieka artykułującego taką prośbę, wystarcza, żeby sprowadzić pomysł do absurdu.
      O przyniesienie wina to się prosi człowieka przychodzącego na składkową imprezę.
      Li i jedynie.

      > Pomysł jest lubego i mi się od razu bardzo spodobał, teraz on jednak ma
      > wątpliwości – mówi, że nie każdy zna się na winach i może to być dla nich
      > kłopotliwe.

      A o tym, że to jest wyłudzanie prezentu, nie mówił?
      • pipistrelle Re: Czego to ludzie nie wymyślą! 09.06.06, 13:50
        DOBRY POMYSL, ja tez uwazam ze kupowanie ton kwiatow jest wyrzucaniem pieniedzy
        i jesli para ma na cos innego ochote to w granicach rozsadku czemu nie!!! a
        ksiazki, czy wino to dobry pomysl i nie bardzo rozumiem opinie, ze co to niby
        sobie rodzina pomysli??a co mnie to interesuje! w koncu nie chcemy ich urazic,
        ale jedynie cos zasugerowac, a przecieciez jak przyniosa kwiaty to nic sie nie
        stanie! Ja bylam kiedys na slubie polsko francuskim poproszono o pieniadze na
        hospicjum zamiast kwiatow! czegos mi tam brakowalo, ale kazdy rzucil wiecej na
        to hospicjom, ale troche mnie zamurowalo jak podeszlismy skladac zyczenia a
        swiadek stal z puszka, zeby wrzucac pieniadze- chyba przewidziane dla tych
        ktorzy nie sa zaproszeni na wesele, ale moze maja ochote dac jakis "prezent"
        • a_weasley Re: Czego to ludzie nie wymyślą! 09.06.06, 13:59
          pipistrelle napisała:

          > w koncu nie chcemy ich urazic,

          To nie urażajcie.

          > ale jedynie cos zasugerowac,

          To, co proponuje autorka wątku, jest sugestią dość wyraźną.

          > stanie! Ja bylam kiedys na slubie polsko francuskim poproszono o pieniadze na
          > hospicjum zamiast kwiatow! czegos mi tam brakowalo, ale kazdy rzucil wiecej na
          > to hospicjom, ale troche mnie zamurowalo jak podeszlismy skladac zyczenia a
          > swiadek stal z puszka, zeby wrzucac pieniadze- chyba przewidziane dla tych
          > ktorzy nie sa zaproszeni na wesele, ale moze maja ochote dac jakis "prezent"

          To na hospicjum chyba było, a nie do kieszeni młodych?
      • agaga24 Re: Czego to ludzie nie wymyślą! 09.06.06, 14:38
        drogi/a a_weasley
        Pytając o coś na tym forum liczę raczej na konstruktywne, życzliwe uwagi, niż na
        zgryśliwe i złośliwe komentarze w stylu jaki zaproponowałeś. Przede wszystkim -
        twój post brzmi tak, jakby nasi goście szukali każdego powodu by nas
        skrytykować, obrazić się czy czuć urażonymi - TO NIE TAK. Ludzie, których
        zapraszamy na nasze wesele to kochająca nas i bliska nam (choć łącznie ponad 150
        osobowa) grupa rodziny i przyjaciół - osób którzy nas znają, życzą nam dobrze i
        są nam bliscy również na codzień. Ty stawiasz to wszystko na zasadzi
        konfrontacji My- Młodzi vs, Oni - goście. Czy naprawdę masz aż tak złe
        doświadczenia ze swoimi bliskimi?
        • a_weasley Skoro liczysz na życzliwe i konstruktywne uwagi... 09.06.06, 14:53
          ...to proszę bardzo, oto życzliwa uwaga:
          Jeżeli chcesz zrobić totalną wieś, to wybrałaś bardzo dobry sposób.
          A uwaga konstruktywna jest taka:
          O ile sam pomysł proszenia gości nieweselnych o prezenty dla Was jest chory, o
          tyle pomysł proszenia o wino jest chory do potęgi. Każdy lubi co innego i połowa
          trunków, które dostaniecie, w Waszym odczuciu może się okazać w najlepszym razie
          taka sobie.

          Już w poprzedniej notce chciałem napisać, że równie dobrze mogłabyś poprosić o
          zrzutkę na wino, które wypijecie we dwoje za ich zdrowie. Przynajmniej nie
          dostalibyście wtedy niegodnego Waszych podniebień wina za 18 zł, Kagora na
          przykład, którego pija taki plebs jak my.
          Niestety nie zrobiłem tego i ktoś Ci napisał mniej więcej to samo, ale dosadniej.
        • kacha95 Re: Czego to ludzie nie wymyślą! 09.06.06, 14:56
          dlatego moja droga nie ma sensu poruszać tutaj niektórych wątków, pomysł z
          winem powinnaś poruszyć ze swoim przyszłym małżonkiem jak on to widzi i co o
          tym sądzi - mój napoczątku miał pewne obawy ale potem stwierdził ze to fajny
          pomysł - generalnie niekogo sie nie zmusza zeby przynosił wino, kwiaty,
          maskotki etc. i nieuważam zeby to był jakiś dodatkowy prezent - nikomu tu nie
          chodzi o wino za 50 czy 100 zł ( a jesli ktoś uważa że to jest dodatkowy
          prezent prosze bardzo niech sobie odliczy to od głownego prezentu) żadna sztuka
          iść do sklepu i kupić wino - wytrawnym znawcą wcale nie trzeba być
    • mimiwas Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 09.06.06, 14:32
      My chcemy poprosić bliskich i znajomych, żeby zamiast kupować nam kwiaty
      wpłacili piniądze na fundację opiekującą się dziećmi chorymi na raka. Kwiaty
      więdną, a w tych dzieciach można podtrzymać życie.
      • kfiatuszek1903 wierszyk o ksiązkach 10.06.06, 17:05
        hej tak jak prosiłas napisałam ten wierszyk.w oddzielnym poście.poszukaj pt. "do
        madziai1-wierszyk o ksiazkach". jeszcze troche zmodyfikoany to taki:
        "Zamiast kwiatków goście mili, książki byśmy poprosili,
        by w ten sposób naszych gości w swoim domu zawsze gościć."
        mam nadzieje ze komuś się przyda
        smile
    • horacioo Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 14.06.06, 18:06
      I o zdecydowaliście? Jeżeli zdecydujecie się na numer z winem kmonciecznie
      napisz jak się udało!
      • a_weasley Aha. Jasne. 14.06.06, 23:21
        horacioo napisał:

        > I o zdecydowaliście? Jeżeli zdecydujecie się na numer z winem kmonciecznie
        > napisz jak się udało!

        A wcześniej zacytuj dosłownie pełny tekst zaproszenia. Myślę, że zestawienie
        eleganckiej w zamyśle formy z taką treścią będzie dobrym podsumowaniem tej dyskusji.
    • kaczuszka70 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 14.06.06, 22:58
      My też chcemy tak zrobić.Jest to lepsze niż wynoszenie kwiatów na cmentarz.Jak
      ktoś chce dać zmarłym to sam kupuje i zanosi,nie chciałabym,żeby po weselu
      młodzi ,kwiaty ,które kupiłam specjalnie dla nich ,wynosili na cmentarz
      • a_weasley Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 14.06.06, 23:18
        kaczuszka70 napisała:

        > My też chcemy tak zrobić.Jest to lepsze niż wynoszenie kwiatów na cmentarz.

        Wszakże na ogół dostaje się kwiaty, w ilości większej niż przeciętne mieszkanie
        jest w stanie wchłonąć, i co z nimi? Wywalić ot tak od razu?

        > młodzi ,kwiaty ,które kupiłam specjalnie dla nich ,wynosili na cmentarz

        A, przepraszam, co Ci do tego?
    • karolinypoczta A my uratujemy konia... 14.06.06, 23:20
      Poprosimy naszych gości o wpłatę pieniążków, które mieliby wydać, na konto
      fundacji zajmującej się wykupem koni,takich, które nie mają szans na nic więcej
      poza transportem do Włoch. To lepsze niż stawianie bukietów weselnych na grobach
    • sernik77 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 18.06.06, 20:34
      Pomysł świetny, my poprosiliśmy o maskotki lub słodycze, napisaliśmy to na
      zaproszeniach, potem odwiedziliśmy pobliski dom dziecka...a kwiaty by poprostu
      zwiędły
    • rzymianka3 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 18.06.06, 20:39
      extra pomysl,moja przyjaciolka zamiast kwiatow prosila o slodycze,ktore potem
      zaniosla do domu dziecka.I z tym podpisaniem sie na etykietce...naprawde extra
      pomysl...i pamietajscie to wasz slub wiec robcie tak jak chcecie i nie
      przejmujcie sie tym co mowia inni.
      • heather4 Re: zamiast kwiatów - wino. co myślicie?? 18.06.06, 21:28
        a ja w dalszym ciągu myślę, że to jest po prostu ogólnokrajowy spisek przeciwko
        kwiaciarniom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja