Makijaż na ślub - bez próbnego?

08.06.06, 22:17
Hej

chciałam sie zapytać, czy Wam sie zdarzyło coś takiego. Mam umówioną
stylistke - na makijaż i fryzure na ślub, Dziś z nią rozmawiałam powiedziała
że całość będzie kosztowała tyle a tyle.....ale nic nie wspomniała o próbnym
czesaniu ani make-up !!!

Ta osoba to bardzo znana fryzjerka, wiem że czesze gwiazdy z TV, to taka
osoba "z polecenia". Za wszystko zapłace kupe kasy prawie 600 ale sama nie
wiem jak mam podejść do tematu.

Czy powinnam poprosić o wstępne czesanie i makijaż?
A jesli powie że to kosztuje dodatkowo???

Nie wiem jak sie zachować sad
    • inga34 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 09.06.06, 09:05
      600za malowanie i czesanie?????
      jej!!!!!
      to prawie połowa tego, co na kiecke wydałam. Zadzwoń i sie zapytaj czy w cenie
      jest też próbny. Nie wiem czego się obawiasz. Jesteś klienką i masz prawo
      wiedzieć za co płacisz.
      Ja z braku czasu - jechałam na swój ślub dzień przed - miałam wszystko bez
      prób. WYszło oka, tak jak chciałam. Wydałam w sumie 70zł. (plus 30 dzień przed
      na maseczki itp.)
      • patina3 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 09.06.06, 18:57
        Inga

        600 zeta jest za

        - koloryzację włosów tydzień przed (mam b długie włosy prawie do pasa)
        - strzyżenie po koloryzacji
        - make-up w dniu ślubu z dojazdem
        - czesanie w dniu ślubu z dojazdem

        Wiem że to dużo ale to jest b drogi stylista i ponoć b dobry.

        Jakoś nie wiem, nie zapytałam go od razu, no zatkało mnie sad((
        Teraz mi głupio. Mam zadzwonić i co powiedzieć??
    • monikaa13 też nie miałam próbnego 09.06.06, 18:59
      ja miałam robiony makijaz w zakłądzi ekosmetycznym, też nie miałam próbnego,
      ślubny kosztował mnie 30zł, wyszedł bardzo ładnie
    • monikaa13 600zL?? o boże 09.06.06, 19:00
      600zł no to nieźle, ja za fryzurę próbną płaciłam 40zł, a za słubną 60zł,
      miałam uważam bardzo ładną ,a le 600zł, nie dałabym nigdy w zyciu
      • patina3 Re: 600zL?? o boże 09.06.06, 19:08
        Dziewczyny

        ja to licze tak

        - koloryzacja włosów mojej długości kosztuje w prawie każdym zakładzie około 200
        - strzyżenie między 40 a 60 zł
        - czesanie w salonach w warszawie od 80 do 150
        - make-up pewnie od 30 do 80

        jak by nie liczyć normalnie wychodzi ok 400

        fakt że 600 to drogo sad( Może powinnam to jeszcze raz rozważyć co?
        Tylko NIE WIEM JAK MAM GADAĆ!

        Podobno mój stylista to jakaś wieeeelka sława co czesze gwiazdy.

        Nie wiem co robić sad
        • malami34 Re: 600zL?? o boże 09.06.06, 20:07
          Odmów.600zł to kupa kasy, zwykła wizażystka tez cIe ślicznie wymaluje, a zwykły
          fryzjer zrobi ładną fryzurę.
          • anjaa ile masz lat? 09.06.06, 20:16
            Ze nie wiesz jak masz rozmawiac ze stylista? Normalnie.
            • a.bc Re: ile masz lat? 09.06.06, 20:25
              Wiesz co 350 to max co mozna za usługę czesania i malowania dać!to ,że sławna
              to nie znaczy,że dobra, poza tym próbny makijaz daje wizazystce pogląd czego
              nie powinna robic a co jest wskazane. I jeszcze jedno fryzura powinna byc
              dobrana do sukni- bedzie cie malowac jak bedziesz ubrana?
              Wiesz co strasznie to naciagane - lepiej zacznij rozglądac sie za kims niezbyt
              sławnym ale za to wykonującym swoja prace powaznie
    • kasila Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 09.06.06, 20:23
      cześć! nie ważne czy to sławny stylista czy nie. moim zdaniem powinnaś się
      umówić na próbne czesanie i makijaż, żebyś nie była niemile zaskoczona w dniu
      ślubu i wiedziała czego możesz się spodziewać.kogoś mógł uczesać\umalować
      ładnie, a Ty możesz się np. źle czuć.po co dodatkowe nerwy w dniu, i tak dośc
      już nerwowym, ślubu.
      pozdrawiam
      • osatnia Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 09.06.06, 21:59
        po pierwsze - znajdz innego styliste, bo ten to cos mi sie wydaje ze jest znany
        raczej tylko z tego, ze jest drogi..

        a po drugie - proby nie sa obowiazkowe. jak masz czas, ochote i pieniadze na
        probne fryzury i makijaz, to pewnie! widac, ze sie tym denerwujesz, wiec lepiej
        miec pewnosc.
        ja nie mam prob i mam nadzieje, ze bedzie dobrze. a poza tym - i tak panna mloda
        wyglada zawsze najpiekniejsmile
    • agata781 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 09.06.06, 22:46
      Kurcze...Aż się dziwnie czuję bo ja za moje czesanie zapłacę max.20 zł.I to u
      sprawdzonej fryzjerki!
      • anula19801 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 10.06.06, 08:41
        wczoraj byłam na próbnym czesaniu i malowaniu. za fryzurę z balejażem i próbną
        fryzurą do slubu zapłaciłam 160 zł w bardzo dobrym salonie. Za makijaz próbny
        zapłaciłam 25 zł. I moje spostrzezenia...
        wydaje mi sie ze lepiej zrobic próbę zeby nie było niemiłych niespodzianek. ja
        akurat byłam zadowolona z fryzury. Natomiast jesli chodzi o makijaż. Pni dobrze
        dobrała kolory. Natomiast pomalowała mnie pogrubiającym tuszem do rzęs. Na
        codzień się nie maluję. Troche byłam zaskoczona ... oczy miałam jak lalka ...
        grube długie. Podobno piękne. Ale ja stwierdziłam ze żle się będę czuła. W dniu
        slubu umaluje mnie normalnym tuszem. Natomiast jeśli zdażyło by się to w dniu
        ślubu? Trzeba by było zmywać cały makijaż oczu. Troche by to potrwało.
        Poza tym teraz wiem jak rozplanować sobie czas w tym dniu. Ile przeznaczyc na
        dojazd ... ile na poranny prysznic i śniadanko wink.

        No i czuje się psychicznie spokojniesza że widziałam efekty fryzjerki i
        kosmetyczki. POgadały ze mną, doradziły, to naprawdę pomaga.
        Także jestem jak najbardziej zaaaaaaa fryzura i makijażem próbnym. Zeby w tym
        jedynym dniu nie było rozczarowania
        • kasianina Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 10.06.06, 08:49
          Koniecznie próbna fryzura i makijaż.Byłam u dwóch kosmetyczek.Jedna wymalowala
          mnie jak prostytutkę, dlatego dziękuje opatrzności że z niej
          zrezygnowałam.Wolałabym nie przezywac rozczarowania w dniu slubu....
    • atulka2 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 10.06.06, 20:46
      mozesz zadzwonić i zapytac sie czy w cenie tez jest próbny makijaz i bedziesz
      wiedziała.Ja tez ide czesac sie do bardzo drogiego fryzjera i rezygnuje z
      próbnej fryzury ale wiem ze jest profesjonalistą i nie mam sie czego
      obawiac,mozesz wytłumaczysz ogólnie o co ci chodzi a jesli jest taka stylistka
      z niej jak piszesz to wszystko brdzie ok.Jesli miałas juz przeznaczone na to
      pieniażki to ja bym nie rezygnowała (a i tak pisałaś ze u zwykłego fryzjera
      zapłaciłabyś 400zł.to nie az tak duzo mniej).Pozdrawiam i zycze powodzeniasmile))
      • olkao Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 11.06.06, 12:06
        Ja tam bym wolała mniej znanego i renomowanego fryzjera i wizażystę, ale za to
        sprawdzonego na próbnym makijażu i fryzurze...

        Nie wiem, czy będzie po Tobie widać, że zapłaciła aż taką kasę...?
        "A jak nie widać różnicy - to po co przepłacać?" wink)) że zacytuję znaną
        reklamę...

        Ja bym wolała zapłacić mniej, ale mieć tę próbę i pewność, że to będzie coś w
        czym ja poczuję się dobrze, a nie tylko wizja artystyczna makijażysty czy
        fryzjera...
        • anka786 Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 11.06.06, 12:13
          jak cie stac to bardzo prosze ale wydaje mi sie to wyrzucaniem pieniedzy w
          bloto!na wybory miss idziesz czy co!!!
    • mysza_klapsiara Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 11.06.06, 12:32
      Zadzwoń i zapytaj. Jednak makijaż próbny by się przydał.
    • arieska Re: Makijaż na ślub - bez próbnego? 11.06.06, 17:12
      patina3 napisała:
      > Czy powinnam poprosić o wstępne czesanie i makijaż?

      Koniecznie! Nawet jesli ta pani ma dobra renome to nie znaczy jeszcze,ze akurat
      Tobie jej dzielo sie spodoba. Trzeba zobaczyc,co ma Ci do zaproponowania-makijaz
      i fryzura ma sie przede wszystkim Tobie podobac, to nie moze byc wylacznie
      "widzimisie" stylistki.Sprawa musi byc obgadana,a oczekiwania jasno
      sprecyzowane. Natomiast jesli pani powie,ze proby nie sa potrzebne,bo bedzie
      cacy to zrezygnowalabym z niej. Ktos,kto pozjadal wszystkie rozumy i uwaza,ze
      jest geniuszem,ktorego nie trzeba sprawdzac nie wzbudzilby mojego zaufania
      niezaleznie od tego kogo czesal.

      > A jesli powie że to kosztuje dodatkowo???

      Niestety jak juz zapewnie wywnioskowalas z innych postow kosztuje-nieco mniej
      niz ostatecza praca,ale kosztuje.

      > Nie wiem jak sie zachować sad

      Pytac,bo moze Cie spotkac przykra niespodzianka w dniu slubu. Mozesz skonczyc z
      nieodpowiadajaca Ci fryzura i makijazem i bedziesz sobie pluc w brode,ze bylo Ci
      glupio zapytac.
Pełna wersja