Dodaj do ulubionych

czy zamieszkac przed slubem????

11.06.06, 01:34
Co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
        • maya28 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 10:24
          Nie wyobrażam sobie wyjść za mężczyzne z którym nie mieszkam, nie zyję. Coś
          takiego przypomina mi loterie. To już nie chodzi nawet o to , ze On sie zmieni
          (a zmieni sie) ale może ja mu sie nie spodobam, taka codzienna?? Że siadam np.
          w niedzielne przed południem w szlafroku z prasówką, a teraz jeszcze otwieram
          laptopa i szperam w forum?? Na szczęście On lubi spać do 11 i moge swobodnie
          spobie szperać do tego czasu smile
          • anja_d Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 11:55
            Ja uważam dokładnie tak samo jak moje poprzedniczki... Bardzo bałam się ślubu,
            miałam wątpliwości choć bardzo go kochałam. Zamieszkaliśmy razem,odkrywam Go na
            nowo i jestem bardzo szczęśliwa, a i wątpliwości też zniknęły ... za 2 miesiące
            bierzemy ślub smile
      • twitti Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 13:43
        Ja tez zamieszkalam z nazeczonym przed slubemsmile i do tego z jego mamasmile - to
        dopiero probasmile i wiecie co jest super!ciezko bylo mi sie wyprowadzic z domu bo
        jestem blisko z mama, ale teraz nie wyobrazam sobie zeby moglo byc inaczej!
        wspolne mieszkanie sprawia ze ludzie lepiej sie poznaja!

        i odpukac - jakby cos nie wyszlo zawsze mozesz uciec...
    • kami315 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 14:24
      Zamieszkać, chyba że miałabyś być w niezgodzie z własnym sumieniem. Nie ma
      lepszego sposobu na poznanie przyszłego męża.
      Jedna z moich koleżanek tylko pomieszkiwała z narzeczonym. Powiedziała, że za
      nic nie przeniesie się całkiem do niego przed ślubem, bo chce, żeby ślub był
      wydarzeniem po którym wszytsko się zmieni w jej życiu - również miejsce
      zamieszkania.
      Cóż - ale ona znała chłopaka na co dzień, bo jak już mówiłam pomieszkiwała u
      niego, a on czasem przez miesiąć mieszkał w jej domu rodzinnym.
    • arieska Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 16:24
      Zdecydowanie "za". Doskonala okazja do sprawdzenia, jak sie funkcjonuje z druga
      osoba majac ja ciagle obok siebie. Jak sie tylko chodzi na randki to wszystko
      cacy,mozna sobie z dziubkow jesc,dopiero po zamieszkaniu razem tak naprawde
      widzimy, z kim sie zwiazalismy. To pomaga sie "dotrzeć", poznac drugiego
      czlowieka i jest okazja do sprawdzenia,czy strony sa na tyle zdolne do
      wzajemnych kompromisow,aby wpakowac sie w cos powazniejszego. Na starannie
      przygotowanych randkach nie poznasz czlowieka tak, jak mieszkajac z nim. Dlatego
      wg mnie potrzebna jest, przepraszam za obcesowosc, jazda probna wink))
        • lenka-24 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 12.06.06, 19:46
          Witajwink
          Mysle ze powinnas porozmawiac szczerze z rodzicami.Jesli ci bardzo zalezy
          powinnniscie razem zamieszkac.
          Ja tez mialam taki sam problem.Moi rodzice sa bardzo konserwatywni.Skonczylo sie
          na tym ze i tak sie od nich wyprowadzilam i zamieszkalam z narzeczonym.Troche
          sie nie odzywali ale w koncu im przeszlowinkZrozumieli ze to w koncu moje zycie a
          nie ichwinkNiewiem jacy sa twoi rodzice.Napisz prosze cos wiecej.
      • dark8 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 12.06.06, 10:38
        100% racji, jeśli byłaby możliwość też zamieszkalibyśmy razem, niestety na razie
        dzieli nas 200 km. Moja koleżanka spotykała się z chłopakiem 9 lat, był
        przesympatyczny i do rany przyłóż. Mieszkali osobno, po każdym spotkaniu wracali
        do swoich domów. 3 miesiące po ślubie złożyła pozew o rozwód, bo stwierdziła, że
        nie da się z nim mieszkać pod jednym dachem i dopiero teraz go poznała.
        • mycha282 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 12.06.06, 15:36
          My z chłopakiem planowaliśmy razem zamieszkać ale na razie jest to niemożliwe
          ponieważ on wyjechał jednak po jego powrocie poszukamy jakiegoś małego
          mieszkanka dla siebie i będziemy razem mieszkać a ślub w przyszłym roku.
    • kasia_kar Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 22:09
      Ja i narzeczony jesteśmy wierzący i dlatego zadecydowaliśmy, że nie bedziemy
      mieszkać razem przed ślubem. Chcieliśmy zaczekać z rozpoczęciem współżycia, a
      stierdziliśmy obydwoje, że wspólne mieszkanie razem będzie dla nas zbyt wielką
      pokusą.

      Pomimo to uważam, że jeżeli względy religijne nie stanowią dla was problemu to
      lepiej jest zamieszkać razem, by się lepiej poznać, zwłasza w sytuacjach
      codziennych.
    • agnrek Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 23:04
      Niedawno byłam z zaproszeniem u dawnej koleżanki z liceum. Wyszła za mąż zaraz
      po studiach, mieszkała z rodzicami, a on ze swoimi. Dopiero po ślubie
      zamieszkali razem. Powiedziała mi coś, co spowodowało, że się zaśmiałam: "Wiesz,
      ślub to jest dopiero początek, potem zaczyna się życie".
      Zgadza się - tak to wygląda z punktu widzenia ich, bo wyszli z domów rodzinnych.
      Dla mnie zycie zaczęło się wtedy, gdy zamieszkaliśmy razem.
      • kami315 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 23:15
        Ja zawsze dążyłam do tego, żeby ślub niczego w moim życiu nie zmienił. Dlatego
        wychodzę za mąż dopiero teraz, gdy wspólne życie z moim chłopakiem nie ma szansy
        ukazać mi jakichś niespodzianek. Oczywiście nie mam na myśli nieprzewidywalności
        losu.
        Chcę, żeby było tak jak dotąd. Poza tym zyskałam większą pewność, że skoro przez
        5 wspólnych lat pod jednym dachem, w jednopokojowym mieszkaniu na dodatek, nie
        zdołało nas do siebie zrazić, a wręcz przeciwnie - zbliżyło nas do siebie, to
        ślub nam na pewno nie zaszkodzi. Dlatego jestem zwolenniczką mieszkania, a
        dopiero potem ewentualnie ślubu.
        • agnrek Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 23:18
          Zgadzam się w 100 %. Gdy facet przychodzi na radnkę wypachniony, wyprasowany,
          spotykamy się w kinie czy w restauracji, może kilka razy w roku wyjedziemy na
          wakacje - co my o nim wiemy? Tyle ile widzimy, a to dramatycznie mało.
          • kami315 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 11.06.06, 23:24
            Dokładnie, a poza tym - choć trudno uwierzyć w to zakochanym - po jakimś czasie
            może skończyć się oczarowanie, fascynacja drugą osobą. Co więcej - może przyjść
            zniechęcenie lub znudzenie swoim ciągłym towarzystwem. Warto zobaczyć, jak w
            takich momentach obydwie strony będą sobie radziły i jak wobec siebie zachowywały.
            Choć być może dla niektórych może właśnie połączenie sakramentem może być w
            takich sytuacjach pomocne.
            Dla mnie na pewno nie.
    • indygo191 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 14.06.06, 23:39
      pewnie, że tak. jak od 3 lat mam własne mieszkanie,a od 2,5 roku jestem z moim
      narzeczonym. po zesłorocznym wyjeździe na wakcje juz nie wrócił do siebie tylko
      zamieszkaliśmy razem.widzimy jacy jestesmy na codzień, co nas denerwuje i jak
      to napwrawić, jeden dzień bez niego, jedna noc sama w łózku to dla mnie udreka.
      mieszkajcie razem na zdrowiewink
      • heather4 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 15.06.06, 22:46
        "sprawdzić" kogoś można w różnych sytuacjach. Znałam kiedyś jednego faceta,
        który mieszkał w innym mieście. Nie byliśmy razem ale coś się kroiło. Gość
        przyjechał do mnie na tydzień i czar prysł - wylazły na wierzch wszystkie jego
        wady. Jeśli chodzi o tzw. "skarpetki" - jeśli Wasza miłość jest prawdziwa, to
        mieszkając ze sobą wcześniej czy nie - pokonacie takie pierdoły bez problemu.
        Najważniejsze jest zadać sobie pytanie - jaka jest Wasza motywacja, jaki cel,
        żeby mieszkać czy też nie razem przed ślubem. Ja mieszkam z narzeczonym nie
        dlatego, że chcę go sprawdzić i w razie czego uciec jak coś będzie nie tak. Po
        prostu czułam, że to kolejny, naturalny etap naszego związku. Oboje tego
        potrzebowaliśmy. Więc wsłuchaj się w siebie, i nie sugeruj się opiniami w
        stylu "skarpetki na środku pokoju". Jeśli taka błahostka ma Was podzielić (a
        byłoby to naprawde smutne) to stanie się to tak czy inaczej, niezależnie kiedy
        dojdzie do konfrontacji przyzwyczajeń.
        • atulka2 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 18.06.06, 21:27
          heather4, skarpetki to była przenośnia,troszke żle zrozumiałaś to co napisałam
          bo to jasne że taka błachostka nie powinna podzielić prawdziwej miłości,ale są
          sprawy które lepiej jak sie ujawnią przed ślubem niż po.
    • sernik77 Re: czy zamieszkac przed slubem???? 18.06.06, 20:31
      my chodziliśmy chyba z 7 lat, zaręczyliśmy się i zamieszkaliśmy razem na
      półtora roku przed ślubem i to była świetna decyzja smile mimo protestów rodziców,
      zwłaszcza moich... Nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej...teraz jesteśmy
      prawie rok po ślubie, mamy własne mieszkanko smile i wszystkim polecamy
      sprawdzenie się przed zapewnieniem drugiej strony, że będziemy z nią do końca
      życia, bo codzienność z kimś kogo doskonale(?) znamy jest niezwykle
      zaskakująca...
    • raabit Re: czy zamieszkac przed slubem???? 18.06.06, 21:35
      Jak najbardziej TAK! ja zamieszkałam i jestem bardzo zadowolona! nie wyobrażam
      sobie innej sytuacji smile nie patrz na to co powiedzą znajomi czy rodzina! ważne
      co czujesz Ty i Twój narzeczony i tylko to sie liczy smile
      POWODZENIA! smile))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka