magdziolek87
12.06.06, 22:49
Ostatnio widziałam w kwiaciarni taką fajną wiązankę: nie pamiętam dobrze z
jakich była kwiatów, ale pomiędzy te kwiatki miała powtykane takie małe
kominiarze na drabinkach. Była fajna, śmieszna, ale w pierwszej chwili nie
zwróciłam na nią uwagi w sensie wiązanki ślubnej. Dopiero później, kiedy
zaczęłyśmy z moją przyszłą teściową o niej rozmawiać, to moja teściowa
zażartowała, że taką mi jej syn kupi do ślubu. Najpierw się z tego obie
śmiałyśmy, ale teraz stwierdziłyśmy że to naprawdę fajny pomysł. Ja mam 19
lat i chyba mogę sobie pozwolić na taką "śmieszną" wiązankę...
Problem w tym, że ta kwiaciarnia znajduje się około 150 km od miejscowości w
której mieszkamy i nie bardzo opłaca się tam jechać tylko po to żeby obejrzeć
ten bukiecik.
I tu chcę prosić Was, drogie Forumowiczki o pomoc. Może widziałyście gdzieś w
interenecie zdjęcia takich nietypowych wiązanek? I co wogóle myślicie o takim
pomyśle?