zaproszenie - jak sformułować?

15.06.06, 14:20
Brat ma dziewczynę, są razem ponad 4 lata, nie są zaręczeni, studiują w
jednym mieście i tam mieszkają ze sobą. Znam ją, choć widuję ją bardzo
rzadko. Mój narzeczony spotkał ją tylko raz w życiu. Jak powinniśmy
sformułować zaproszenie, żeby nikt nie czuł się urażony? Zaprosić brata
z "osobą towarzyszącą", czy wpisać imię i nazwisko tej dziewczyny? Jeśli ta
druga wersja, to czyje nazwisko powinno pojawić się pierwsze brata czy
dziewczyny?
    • meggie79 Re: zaproszenie - jak sformułować? 15.06.06, 14:39
      Skoro wiesz, ze brat ma stala partnerke, do tego mieszkaja razem, to
      zdecydowanie powinnas umiescic jej imie i nazwisko na zaproszeniu. Nie wydaje mi
      sie aby mialo wieksze znaczenie czyje imie pojawi sie pierwsze, ale moze sie myle.
    • lanka_cathar Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 01:58
      Wpisać imię i nazwisko tej dziewczyny. Ja nie znam większości drugich połów
      moich znajomych, a jednak wypytałam wszystkich o ich dane i wypisałam
      zaproszenia całkowicie imienne.
      • atulka2 Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 11:40
        możesz wpisać imię i nazwisko będzie jej miło.Pierwszą powinno pisać się
        kobietę ale słyszałam że na zapropszeniach ślubnych wpisują jako pierwszą osobę
        wazniejszą w Twiom przypadku jest to brat bo to jego zapraszasz z dziewczyną a
        nie dziewczynę z bratem.Powodzeniasmile))
    • arieska Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 11:58
      Jesli to brat to mysle,ze raczej powinnas ja wymienic personalnie.Uwazam tez,ze
      dziewczyne mozesz spokojnie wpisac jaka druga. Niby wg savoir-vivre'u kobieta
      pierwsza,ale jest Ci malo znana i przede wszystkim-brat to brat, wiec pierwszy.
    • tadaam Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 12:18
      Zawsze dziewczyna/kobieta na pierwszym miejscu, nawet jak to jest
      osoba "dalsza".
    • kattty Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 19:00
      ja mam taka sytuacje..i pierwszego wpisuje brata...! bo dla mnie on jest blizszy
      sercu i wazniejszy niz jego partnerka..zeby nie popelnic gafy..zapytalam go!! w
      jakiej kolejnosci mam wpisac..powiedzial ze jestem jego siostra i on powinien
      byc na 1 miejscu a dopiero w drugiej kolejnosci ona..mnie sie to wydaje
      logiczne..smile i tak tez zrobilamsmile
      • arieska Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 20:40
        kattty napisała:

        > ja mam taka sytuacje..i pierwszego wpisuje brata...! bo dla mnie on jest blizsz
        > y
        > sercu i wazniejszy niz jego partnerka..zeby nie popelnic gafy..zapytalam go!! w
        > jakiej kolejnosci mam wpisac..powiedzial ze jestem jego siostra i on powinien
        > byc na 1 miejscu a dopiero w drugiej kolejnosci ona..mnie sie to wydaje
        > logiczne..smile i tak tez zrobilamsmile

        Dokladnie, nie zawsze "panie przodem". To wrecz dziwne, aby niezbyt znana sobie
        osobe wpisywac jako pierwsza (a wiec glownego goscia),a wlasnego brata jako jej
        osobe towarzyszaca. To dopiero dziwactwo. Koniecznie brat pierwszy.
        • minerwamcg Zawsze "panie przodem" 16.06.06, 22:45
          No, chyba, że jesteśmy na Bliskim Wschodzie. Wtedy przodem oczywiście panowie,
          a panie za nimi albo w ogóle kuchennymi drzwiami.
          Już pisałam na tym forum - wymienianie kobiety w drugiej kolejności jest
          skrajnym buractwem. Brat sam wie, że jest bratem i nie potrzebuje, aby to
          podkreślano kosztem osoby, którą - podobno - kocha i szanuje.
          • arieska Re: Zawsze "panie przodem" 16.06.06, 23:20
            minerwamcg napisała:

            > No, chyba, że jesteśmy na Bliskim Wschodzie. Wtedy przodem oczywiście panowie,
            > a panie za nimi albo w ogóle kuchennymi drzwiami.

            Nie zawsze panie maja pierwszenstwo,chociazby w stosunkach sluzbowych i nie
            rozumiem po co od razu porownywanie do innych kultur. Brat autorki watku ma byc
            osoba towarzyszaca dla obcej dla autorki kobiety? W pewnych przypadkach warto
            sie zwyczajnie posluzyc logika,a nie sztywno trzymac savoir-vivre'u.


            > Już pisałam na tym forum - wymienianie kobiety w drugiej kolejności jest
            > skrajnym buractwem.

            Coz, nieladnie tak innych nazywac i nie kazdy musi sie z Toba zgadzac. I biorac
            pod uwage fakt, jak wiele jest autentycznych i odpychajacych przejawow chamstwa
            to opisany przypadek moze byc najwyzej niewinnym niedopatrzeniem.
          • kattty Re: Zawsze "panie przodem" 17.06.06, 16:22
            na Bliskim Wschodzie nie jestesmy..wielbienie kobiety i stawianie jej na
            piedestale to juz nie ta nie epoka w ktorej zyjemy..zasada ze kobieta pierwsza
            sie sprawdza ale nie w przypadku ktory opisalam..miej rowniez na uwadze ze wole
            kobiete wymienic po nazwisku ..niz wypisac bratu zaproszenie z osoba
            towarzyszaca..w zaistnialej sytuacji to byloby BURACTWO...poza tym nie wiem czy
            slyszalas ale jest cos takiego jak pokrewienstwo..Brat wie ze jest bratem i moze
            wlasnie dlatego uwaza ze zaproszenie powinno byc wystawione na niegosmilesmile)))
    • twitti Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 19:42
      zalezy od tego jak formuujecie wszystkie zaproszenia.. my wszystkie
      piszemy "wraz z osoba towarzyszaca" bez wzgledu jak ktos dlugo z kim jest.
      Tylko malzenstwa piszemy normalnie.. nie chcemy wnikac kto jak sie nazywa, kogo
      wypada pierwszego wymienic itd.. jak komus to przeszkadza to trudno..
      • paul_ina Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 21:29
        Hej,
        ja też piszę z osoba towarzyszącą smile
        • paul_ina Re: zaproszenie - jak sformułować? 16.06.06, 21:31
          ... nie dlatego, że nie chce mi się wnikać, tylko dlatego, że życie to nowela, pary dziś są, a jutro ich nie ma.
          • 82asa Re: zaproszenie - jak sformułować? 17.06.06, 17:49
            ja tez chcialam wpisywac z osoba towarzyszaca, uwazalam ze to nie jest nic
            zlego. dlaczego mam przeprowadzac wywiday itp kto z kim i dlaczeg???? chcialam
            tylko malzonkow wpisywac z nazwiska. np. znajomych ktorzy maja jakies pary to z
            osoba towarzyszaca, i nie wazne czy sa 5miesiecy razem, rok, czy 3 lata...
            oczywiscie inni tu uwazaja ze to nieladnie brak wychowania itp, ale ja uwazam
            ze wychowanie nie ma tu nic do tego!
            • mada.d.n Re: zaproszenie - jak sformułować? 17.06.06, 17:56
              a co zrobić z parami, gdzie zarówno on jak i ona są naszymi znajomymi, tzn. nie
              jest to kolega z dziewczyną tylko obydwie osoby znamy równie dobrze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja