17.06.2006 - co u Was słychać? :)

17.06.06, 10:20
no to witam wszystkie Panie i Panienki, dotarłam właśnie na moje stanowisko
pracy smile w Poznaniu pogoda z jednej strony lepsza - jest ok. 20 stopni i
przyjemny - po tych upałach - chłodek, z drugiej strony trochę popaduje, więc
niezbyt zazdroszczę dzisiejszym Pannom Młodym, ale na pewno się nie
rozpłyniecie smile
miłego dnia życzę wszystkim smile)
    • fantazja_huany Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 10:54
      Witam! lzy mi sie na oczy cisna, mleczko, mlekuncio misie skonczylo do kawki i
      musze lozeczko opuscic w poszukiwaniu sklepu...sad smile Oddajcie troche slonca,
      pozdrawiam z Niemiec, zimnych od wczorajsad 18C skandal:Ü)
      Buziaki sle i wiecie co ...mam ciasto drozdzowe..pachnace wpadajcie! ale z
      mlekiemsmile))
      • keksi Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 10:56
        zimne Niemcy, u mnie goraca jak przez tacy ten tydziensmile
    • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:00
      Cześć Madasmile)

      U mnie upał (okolice Wawy) lekko pochmurno mam nadzieję że troszkę spadnie
      temperatura żałuję że nie mogę wykorzystać tego słońca by troszkę się poopalać
      co by się przydało na ślubsmile)
      Widziałam że wczoraj długo rozmawiałyscie??
      • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:06
        siedziałam w pracy do 21ej więc przez cały ten czas tu zaglądałam. a na dzisiaj
        moje kochanie dało mi zadanko - mam poszukać firm zajmujących się budową domów
        drewnianych całorocznych i oczyszczalni przydomowych - macie jakieś konkretne
        namiary może? chętnie skorzystamy, chociaz narazie Tomek nie może zdecydowac
        się co do działki, czy kupić oglądaną przez nas czy nie indifferent
        • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:33
          czy taki drewniany domek to dobra inwestycja?? w sumie znajomy budował coś
          takiego ale to kilka lat w stecz musiałabym się podpytać, a widziałam u siebie
          na wsi już kilka takich domkówsmile)
    • magdalenkaaa4 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:03
      a ja dziś idę na ślub kuzyna, uf w Krakowie duszno i gorąco od samego ranasadJuż
      mam dość. A na śląsku burze... ciekawe dziś moja koleżanka bierze ślub w
      Sosnowcu, mam nadzieje że nie złapie ich ulewasad...

      trzeba sie szykować a ja jeszcze w papilotach na głowiewinkślub o 14.00.
      • agnsoc5 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:21
        witam wszystkich, tez z Poznaniasmile) O 16.00 ide na slub znajomej do Katedry, w
        sumie ma dobrą pogode, lepszą niz wczorajszy upał. Pozdrawiam wszystkie
        dzisiejsze Panny Młode a aszczególnie Sylwię!!! Postanowiłam sobie, ze
        podpatrze rozne sczegóły i jaby co wykorzystam u siebie w sierpniusmile) Dam Wam
        znac jesli cos ciekawego, oryginalenego zobacze, pa, pa
    • mrowka05052007 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:26
      A ja w pierwszej chwili nie znalazłam wątku i założyłam drugi - hihi
      Ale ze mnie gapa!

      No dobra - powtórzę. Mam przeokropny kocioł w pracy dzisiaj! Co się z ztymi
      ludźmi dzieje! Ratujcie!
      • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:33
        Mróweczko pędzimy na ratunek a co się dzieje?? ja wiem że niektórym odbija w
        taką pogodęsmile)
        • mrowka05052007 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:38
          Tłumy tu dzisiaj do mnie przychodzą!
          A jakie problemy? Czasami się zastanawiam - chyba ludzie sobie lubią sami
          stwarzać problemy.
          Teraz pewnie są jakieś zajęcia - bo akurat chwilka spokoju.
          Ale nawet jak miałyśmy 15 minut przerwy - to myślaąłm ,ze nam drzwi z zawiasów
          wylecą.
          • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 11:44
            co do domków - oboje jesteśmy z Poznania i chcemy wynieść się gdzieś na wieś -
            rozpatrzenie wszelkich za i przeciw juz było, narazie mamy upatrzona
            działeczkę - 2km od jego siostry, więc jest ok, ale on zaczyna się wahać, bo w
            Poznaniu lepiej, damy radę bez auta itd. a z drugiej strony tomek ma fioła na
            punkcie domów z bali, mnie też już przekonał, a inwestycja lepsza niż murowany -
            naturalny. nie wiem co będzie, narzie i tak nie mamy kasy on on jest
            antykredytowy więc może jak dzieci wychowamy to się przeprowadzimy jak tak
            dalej pójdzie - ważne, że mamy dach nad głową smile
            • mrowka05052007 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:03
              dokładnie - to najwazniejsze
              My niestety ciągle szukamy naszego M - jak tak dalej pójdzie to się skończy na
              jakimś wynajmowaniu czego jak ognia chcemy uniknąć
            • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:04
              Mada co ma być nie uciekniesmile) napewno kiedyś spełnią się nasze plany i
              marzenia (też mi się marzy własny domek ale narazie mogę zapomnieć)
              • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:09
                dzięki za pocieszenie smile tylko jest jeden problem - jego rodzice (mama) też nie
                chcieli kredytu i jeszcze nie wprowadzili sie do domu, który wybudowali,
                bo "dłubali" przez 20 lat i nadal mieszkaja w domu Tomka dziadków, a w ich domu
                mieszkamy my, ale ogródek ma 60m2, a zaraz za nim następny, tak, że zaglądamy
                sobie z sąsiadami w okna - dla mnie jest to uczucie lekkiej klaustrofobii. nie
                chcę tak!!!
                • mrowka05052007 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:17
                  Zawsze to i tak lepiej niż w blokowisku - tutaj to jest dopiero klaustrofobia!
                  Czasami jak pomyslę, że za ścianą mieszkają ludzie, których kompletnie nie
                  znam, to aż brrr... To jest straszne.
                  Dletego naszym marzeniem tez jest domek - ale to dopiero za ładnych pare lat.
                • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:18
                  ehh.. Mada ja bym nawet tak chciałasad( a tak czeka nas mieszkanie z moimi
                  rodzicami i siostrą koszmarkiem rodzinnym
                  • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:24
                    no dobra, już nie marudzę... smile) ale po cichu, a nawet trochę głośniej myślę o
                    naszym drewnianym domku na wsi niedaleko lasu i jeziora i w ogóle i znaleźliśmy
                    taka, a on się zastaniawia!!!! grrr
                    ale tak to jest - zawsze chciałoby się więcej niż się ma
                    • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:27
                      Przecież po tą są nasze marzenia by je realizowaćsmile) więc do dziełasmile)
                    • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:30
                      po lekkim śniadanku (reszta tarty z trukawkami) zgłodniałam. kupiłam wczoraj
                      morele i właśnie się za nie zabieram big_grin NIECH ŻYJE TEN, KTO WYMYŚLIŁ MORELKI!!!!
                      smacznego dla wszystkich wcinających właśnie drugie śniadanko smile
                      • kasiababik Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 12:31
                        ja wciągnełam kisieleksmile)) eh.. moja dieta poszła w odstawkę totalniesad(
    • mrowka05052007 fotograf (reportaż) 17.06.06, 11:59
      Wczoraj - tak jak się Wam pochwaliłam - bylismy rozmawiać z panią fotograf o
      reportażu. Ale chyba nic z tego nie wyjdzie - trochę drogo, a zdjęcia - takie
      raczej zwykłe.
      Pani nie ma ustalonej -stałej ceny. Koszt reportażu to 7 zł za odbitkę (15x21)
      i koszt zależy od ilości odbitek. W sumie wychodzi dość sporo. Za 100 zdjęć
      700zł.
      Biorąc pod uwagę, że inni proponowali od 350 do 550zł to raczej drogo.
      • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:03
        to fakt że drogo mój fotograf bierze 800 zł za plener plus reportaż z kościoła
        plus błogosławieństwo u mniesmile) w sumie pół znajomych u niego robiło zdjęciasmile)
        • mrowka05052007 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:07
          o już całkiem artakcyjna cena.
          My za plener płacimy 900zł , ale ten fotograf nie robi reportazu, więc szukamy
          drugiego.
          Chyba zdecydujemy się na tego za 350zł - cena troche po znajomości ,ale... w
          sumie zrobi nam ok. 100 duzych odbitek - czyli tyle co ta dziewczyna, a cena o
          połowę niższa.
          Aaa - i powiedział ,ze czarno-białe w grę wchodzą, a Ona od razu powiedziała,
          że czarno-niały reportaż jest nieładny. a nam się taki bardziej podoba. no i
          transport - On dojedzie sam a Ona nie - bo nie ma samochodu!
          • mada.d.n Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:13
            my chyba nie zdecydujemy się na reportaż z wesela - i tak dużo ludzi będzie
            miało aparaty, poza tym wesele za Poznaniem 40km więc dodatkowy koszt, a
            profesjonalne fotki będą z pleneru, kościoła i domu
            • mrowka05052007 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:21
              Zależy nam przede wszystkim na zdjęciach z ceremoni - a ponieważ fotograf
              oferuje cały pakiet (cereminia+ plener) w miejsce pleneru zrobi nam zdjęcia z
              wesela.
              • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:29
                Właśnie o to chodzi że może i będą te aparaty (rodzina) ale oni nie potrafia
                złapać takich momentów jak nałożenie obrączek co ładnie uchwyci fotograf
                profesjonalnysmile) dlatego też się zdecydowałam na taki fotoreportażsmile)
                • agnsoc5 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:31
                  a mój post zupełnie zignorowałyscie, ??
                  • agnsoc5 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:33
                    hmmm, sorry, to nie tu chciałm napisac, pa,pa
                    • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:37
                      PRzepraszamy ale czasami jest nawał postówsmile) My jesteśmy otwarte na nowe
                      pomysły wystroju kościoła ja też dziś "Wbijam" się na ślub koleżanki chce
                      zobaczyć jaki będzie miała wystrój kościoła gdyż ja za dwa tygodnie też tam
                      będę ślubowaćsmile)
                • mada.d.n Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:32
                  do kościoła tak, plener też i w domu błogosławieństwo, ale na wesele raczej się
                  nie zdecydujemy żeby brać, będzie kamera i mam nadzieję, że to wystarczy
                  • mrowka05052007 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:35
                    U nas to nie wpłynie na cenę - później po prostu będziemy miec parwopodobnie
                    większy problem z wyborem odbitek - bedzie więcej do wyboru.
                    • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:38
                      ja zrezygnowałam z reportażu z wesela z tego samego powodu co Madasmile)
                      • mada.d.n Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:44
                        uff chociaż ktoś mnie popiera smile wybrałam ta opcję bo rok temu moja koleżanka
                        miała ślubi oglądałam później fotki z pleneru i ślubu - dali chyba 300zł, a na
                        wesele nie brali fotografa, a i tak dostali od znajomych ok. 200 zdjęć, część
                        nie ustepowała jakością tym profesjonalnym
                        • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:48
                          Mada ale czasami te takie robione przez rodzinę są najfajniejsze bo łapią coś
                          innego niż profesjonalista dlatego z wesela będę zbierać po gościachsmile)
                          • mada.d.n Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:52
                            dokładnie tak samo myslę. poza tym fotograf nie zna ludzi i nie wyłapie
                            sutyacji rozwodowych wink z tego wesela koleżanki nasz kumpel miał sesję nad
                            talerzem, znajoma siedzą ca naprzeciw niego ciagle mu robiła fotki - wyszło na
                            to, że cały wieczór tylko jadł smile fajnie się później to ogląda i komentuje
                            fotograf ma 1 aparat i robi fotki zazwyczaj głównie młodej parze, a tak to
                            wszyscy sa na zdjęciach
                            • kasiababik Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 13:11
                              O to chodzi każdy z gości chce sobie zrobić zdjęcie z młodymi jak później to
                              można zebrać i super robi się kolekcja zdjęć pamiątkowych kto był jak
                              wyglądałsmile)
                        • mrowka05052007 Re: fotograf (reportaż) 17.06.06, 12:49
                          Zobaczymy jak to wszystko będzie. Pewnie gdyby fotograł podwyższył cene ze
                          względu na dodatkowe zdjęcia z wesela - to też bysmy zrezynowali (rozważaliśmy
                          taka opcję).
                          Nie upieramy się na reportażu z wesela (poza tym zdjęcia z wesela to byłyby
                          pierwsze 2-3 godziny - bo wiadomo jak jest później), ale na pewno chcemy mieć
                          zdjęcia z kościoła a ja dodatkowo z przygotowań - jak ogladam w neciku to
                          niektóre są takie fajowe!
                          • mada.d.n nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 14:05
                            jak w temacie smile siedzę, opycham sie morelami, ciastkami i jogustami. dzisiaj
                            (przez 4h) były tu aż 2 (słownie: dwie) osoby.chyba zabieram się dalej za
                            męczenie książki. jaka macie pogodę? bo ja nawet nie wiem co teraz za oknem, a
                            właściwie za tym blaszakiem sad
                            • mrowka05052007 Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 14:40
                              zazdroszczę
                              U mnie dzisiaj dziki tłum! Koszmarek po prostu - juz dawno nie dostałam tak w
                              kość tak bardzo jak dzisiaj. Ledwo zyję.
                              • mada.d.n Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 14:50
                                to gdzie pracujesz? nie obraź się ale jeśli u Ciebie jest jeszcze upał to chyba
                                tylko gdzieś na plażach jest tłok albo - z tego co piszesz - w jakims
                                sekretariacie w szkole/na uczelni smile
                                • mrowka05052007 Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 14:53
                                  druga opcja jest prawidłowa
                                  • mada.d.n Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 15:01
                                    to pewnie dzisiaj jakiś zjazd zaocznych albo coś takiego? u mnie na uczelni od
                                    roku w naszym "okienku" (zrobili dziekanat za szybą i tylko pani otwiera
                                    okienko- jeśli ma ochotę oczywiście smile) siedzi kobieta, z która nigdy nic nie
                                    można załatwić - wiecznie zajęta, strasznie nierozgarnięta, wszystko gubi i
                                    nigdy nic nie wie. aż tu nagle niespodzianka - byłam w środę oddać index, a ona
                                    sympatyczna, pogadałam z nią, doradziła mi w sprawie obiegówki - co się stało??
                                    widać jak ma dużo czasu, to się robi miła, bo tak normalnie to... mam nadzieję,
                                    że Ty taka nie jesteś smile i w ogóle mam nadzieję, że to nie Ty ;P
                                    • mada.d.n Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 15:03
                                      Mrówko pomocy!
                                      mam tylko jedno pytanko co do funkcjonowania tego forum: za Chiny nie wiem jak
                                      zrobić, żeby kolejne teksty nie wpisywały mi się na prawo tylko przesunąć na
                                      sam dół na lewo. rozumiesz o co chodzi czy za bardzo namąciłam?
                                    • mrowka05052007 Re: nudna praca - ale dobrze, że jest :) 17.06.06, 15:22
                                      Panie w dziekanatach zawsze sa niemiłe, niesympatyczne i niedoinformowane.
                                      Niestety znam tez druga strone medalu i mogę odpic piłeczkę! Hihi
                                      Ale generalnie jest O.K.
    • mrowka05052007 pomoc! 17.06.06, 15:26
      Ja zawsze to robię tak: wracam do pierwszego postu i do niego
      pisze "odpowiedź" - nie znam innego sposobu, ale ten się sprawdza!

      Za chwilke uciekam - zostały mi 4 minutki, a później... wielkie sprzątanie...
      bo w poniedziałek pierwsza oficjalna kolacja z rodzicami - trzeba mieszkanko
      doprowadzic do ładu!
      • mada.d.n dzięki 17.06.06, 15:29
        no to owocnego sprzątania i udanego weekendu, no i oczywiście miłej kolacyjki
        a ja zostaję tu sama, jeszcze 4,5h!!1 sad((( buuuuuuuuu
        • mrowka05052007 Re: dzięki 17.06.06, 15:30
          papa! do "przeczytania"!!
    • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 19:33
      HALO!!!!!!!!!!
      czy ktoś tutaj żyje czy wszystcy wyparowali sprzed komputerów???
      (jeszcze półtorej godziny w blaszaku indifferent )
      • melani2 Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 19:38
        heeee???...jakim blaszaku?
        • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 19:41
          pracuję w centrum handlowym smile taki duzy blaszak big_grin
          • mada.d.n Re: 17.06.2006 - co u Was słychać? :) 17.06.06, 20:54
            moja warta dobiega właśnie końca smile))))) nareszcie!!!!!!!!! do domciu,
            przytulic się do Tomusia i dostać ogromnego buziaka!!!!!!!!jejeje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja