podróż poślubna na statku wycieczkowym

27.06.06, 10:16
Hej, czy któraś z Was była w czasie podróży poślubnej na statku wycieczkowym
i może opisać swoje wrażenia? Ostatnio w Twoim stylu był artykuł o Queen Mary
i pomyslałam, że to mógłby być dobry pomysł.
    • marjef Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 10:52
      wszystko fajanie czy nie masz choroby morskiejsmile
      • hogatka33 Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 11:00
        tu są ciekawe propozycje
        www.oceano.pl
        • arieska Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:20
          hogatka33 napisała:

          > tu są ciekawe propozycje
          > www.oceano.pl

          Kurcze poplyneloby sie. Zwlaszcza w kierunku "srodziemnomorskim". Niezle
          propozycje smile
    • fenna Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 12:37
      Ja przeglądałam oferty na stronie Marco Polo. W końcu p. Pieńkowska była z tym
      biurem więc chyba jest bardziej sprawdzone. Ceny trochę wysokie, ale w końcu
      taka podróż jest jedna w życiu. Mam nadzieję smile
    • justm Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:00
      kochana a może tym, co po wiśle pływa? wódka weselna i rejs2 murowany wink
      • agnieszka5661 Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:17
        wyobrażacie sobie taki rejs-wesele po Wiśle?? goście by padli!! ;p
      • arieska Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:23
        justm napisała:

        > kochana a może tym, co po wiśle pływa? wódka weselna i rejs2 murowany wink

        Zwlaszcza,ze jesli chodzi o W-we to tzw. tramwaj wodny
        www.zegluga-stoleczna.pl/
        doczlapuje sie az nad Zalew Zegrzynski, gdzie imprezke mozna kontynuowac wink
        • justm Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:24
          tak, płynęłam, ale na szczęście nie do zegrza, bo bym nie przetrwała.
          to dopiero byłoby orginalne!
          • arieska Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:29
            justm napisała:

            > tak, płynęłam, ale na szczęście nie do zegrza, bo bym nie przetrwała.
            > to dopiero byłoby orginalne!

            Ja tez tylko krotka trasa,ale klimaty faktycznie rodem z "Rejsu". A jaki
            standard-niech sie "Queen Mary II" schowa smile))
    • agnrek Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 27.06.06, 14:25
      A może lepiej płynąc po rzece niz morzu? Wybrac się na rejs po Nilu na przykład.
      • saksana ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:08
        ja właśnie na własny moment poslubny zamówiłam mały poczęstunek w river cafe a
        potem rejs tramwajem wodnym po wiśle smile i juz sie nie mogę doczekać smile tramwaj
        będzie tylko dla nas bo wykupiłam wszystkie bilety ;D a płace o wiele mniej niż
        za jego wynajem smile polecam
        • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:09
          i na dodatek... goście o niczym niewiedzą... wszystkich uprzedzamy aby sie
          ciepło ubrali i mówimy, że mamy dla nich niespodzianke smile
        • ashton Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:11
          Hihi, bezczelnie zrzynam pomysł z tramwajem wodnym smile
          • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:14
            na kiedy?
            • ashton Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:18
              16 września smile między kościołem a obiadem jakoś tak (ślub mam bardzo wcześnie).
              • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:19
                ja tez mam wczesnie slub.... o 13:30 na starówce... smile
          • justm Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:16
            fajnie, a rejs w ciągu dnia czy wesela?
            • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:20
              w ciągu dnia między ślubem a przyjęciem smile
              • justm Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:27
                fajnie. cudowny pomysł
                • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:30
                  dziękuję a najdziwniejsze jest to, że nie aż tak drogi... smile
              • ashton Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:30
                Dziękuję bardzo za pomysł, świetne zagospodarowanie czasu między kościołem a
                przyjęciem (jakoś nie widziało mi się rozpoczynanie przyjęcia o 14).
                • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 09:33
                  to skoro komuś tez się podoba pomysł to zamieszczam tel. kontaktowe aby ułatwic
                  organizację: rezerwacja biletów na statek - 022 534 55 04, River Cafe
                  (poczęstunek, lampka szampana dla gości) - 501 555 211 Piotrek Wituszyński smile
                  wszystko jest zadaszone, na statku też jest się gdzie schować w razie co...
                  rejsy w sobotę 12:30, 14:30, 16:30 i chyba 18:30
                  • beata2802 Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 10:09
                    Bardzo się podoba pomysł.
                    Tylko gdzie zrobić wesele w takim razie?
                    Jest tam gdzie tramwaj wodny konczy rejs blisko miejsce na wesele?
                    • saksana Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 10:19
                      tramwaj wypływa i wraca do tej samej przystani przy starym mieście... z resztą
                      dobrze bo tam zostają samochody... przyjęcie tez mamy na nowym świecie więc
                      wszystko blisko siebie
                      • beata2802 Re: ja tak zrobiłam... 22.08.06, 23:05
                        > tramwaj wypływa i wraca do tej samej przystani przy starym mieście... z
                        resztą
                        > dobrze bo tam zostają samochody... przyjęcie tez mamy na nowym świecie więc
                        > wszystko blisko siebie

                        Acha, to tak to jest.
                        Kawiarnia Nowy Świat róg Świętokrzyskiej?
                        Ja się zastanawiam nad klubem bankowca.
                        • saksana Re: ja tak zrobiłam... 23.08.06, 09:13
                          tak na rogu świętokrzyska i nowy Świat... conquistador się nazywa smile
    • nionczka Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 22.08.06, 12:14
      Queen Mary byl w zeszlym tygodniu u mnie w miescie wink
      W Hiszpanii to bardzo popularny typ podrózy poslubnej, ale musicie miec
      pewnosc, ze dobrze to zniesiecie. Niby zwiedzasz wiele miejsc, ale jednak
      wiekszosc czasu spedzasz na statku (choroba morska, klaustrofobia, etc.) Poza
      tym zazwyczaj najlepsze ofery sa w kajutach nisko polozonych i bez super
      widoków (na morze). Kilka lat temu odbylam kilka podrozy statkami i promami i
      wiem, ze to nie dla mnie sad Wole spacerowac po miescie niz po pokladzie i mam
      klaustrofobie.
    • japanka2 Re: podróż poślubna na statku wycieczkowym 21.07.14, 21:50
      Sama bym chciała w taką podróż się udać, bajka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja