kociak.b
30.06.06, 15:01
Witam wszystkich, mam (dla mnie duży) problem - otóż poznałam mojego M. przez
jego kuzyna, który zaprosił mnie na wesele jako koleżankę z pracy, znaliśmy
się krótko, więc poszłam, a w trakcie przyjęcia okazał się zwykłym .....i po
prostu sobie poszedł, bo zadzwonił jego kumpel i zaprosił go na piwo
(skomplikowany charakter, zero taktu i kultury). No i wtedy M. się mną zajął
(był sam i był naprawde czarujący). A teraz bierzemy slub i szczerze mówiąc
wcale, ale to wcale nie mam ochoty zapraszać tego kuzyna, ponieważ po tym
weselu zachowywał się jak totalny kretyn, a teraz traktuje nas obu jak
powietrze, nie zaszczyci nas nawet zwykłym "cześć", a na dodatek chodzi po
naszych znajomych i wygaduje straszne rzeczy. I co ja mam zrobić?