Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006

05.07.06, 08:41
Jak tam dziewczyny...strach leeki juz jest? Bo ja jak pomyśle mam
dreszcze..smile Jak ten czas leci...martwie sie tylko o pogode..zeby było bez
upałów i bez deszczu ciekawe jaka bedzie? pozdrowienia dla wszystkich
oczekujących..
    • aleks2539 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 08:56
      Cześć. Mój tez to wielki dzień. Jakoś na razie było..
      Rok,pół roku, kilka miesięcy... Ale dzisiaj jestem lekko
      poddenerwowana. Tylko miesiąc!!! A ja ani sukienki na ślub
      (szyje się), butów nigdzie nie mogę dostać, sukienki na
      poprawiny nie mam, goście mi się sypią...
      Dobrze że przerwa semestralna na studiach bo inaczej można
      by było zwariować smile
      • brunetkazreflekxami Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 08:59
        oj u mnie tez w proszku, ani butow,aie gejrka wodki, nauk hehe ale jakos
        bedziesmile ale fakt MAM STRESA,i jakie SNY...............smile oj nie pisze juz o
        tym slubie bo mam dreszcze smile
    • puella001 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 08:59
      Dla mnie to tez ten dziensmile w sumie niby najwazniejsze zalatwione, ale ubranek
      jeszcze nie ma, mam nadzieje ze bedawinkwogole ciekawa jestem jak to wszystko
      bedzie i co bedzie, gdy juz się odbędziewink
    • daisy5 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 09:19
      U mnie stresik już jest, oj jest ... smile
      Martwię się czy zdążymy wszystko załatwić na czas, a trochę tego jeszcze mamy.
      Musimy wybrać i kupić wino (wódkę już mamy), ustalić menu, rozplanować miejsca
      dla gości, rozwieźć do końca zaproszenia na ślub (bo zaproszenia na wesele już
      rozwieźliśmy), zamówić bukiet, odebrać obrączki, kupić dla Młodego krawat (lub
      musznik i ew. kamizelkę), pojechać na ostatnią przymiarkę sukni, poza tym
      musimy iść jeszcze do spowiedzi i załatwić do końca formalności w kościele,
      itd. A tam przy okazji, w jakich miejscowościach będziecie ślubować i o której
      godzinie? My w Konstancinie pod Warszawą o 16.30 smile
      Pozdrowienia dla WSZYSTKICH !
      • kate692 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 09:34
        my ślubujemy w pruszkowie o 17.00 smile
    • klodzianka Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 09:52
      no tak, jeszcze miesiąc... a mi się wszystkiego odechciewa, szczególnie, że
      właśnie mamy ciche dni... heh.. niełatwo w takiej sytuacji myśleć o ślubie i
      tym, co jeszcze trzeba załatwić.. nie no, po prostu chyba mam doła, o...
    • mat1506 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 10:01
      My będziemy ślubować w Łodzi o 19.00.Stresik już jest winkMamy już sporo
      załatwione:w kościele formalności załatwione,tylko spowiedź, czekam na
      przymiarkę tej najważniejszej sukni,sukienka na drugi dzień jest, buty na oba
      dni też są, garnitury wybrane tylko przymiarka została, zostały koszule, buty
      wstępnie są,goście zaproszeni,wódka jest, zostało wino i napoje, menu
      ustalone,jeszcze omówić sczegóły wystroju sali, repertuaru orkiestry i
      oczywiście fryzjer i kosmetyczka. I jeszcze panienski i kawalerski wieczór..wink
      Martwię się tylko pogodą.Czy może wiecie coś wiećej na temat jaka tego dnia
      będzie pogoda?Pozdrowionka
      • mala_mi25 Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 13:07
        a my o 19 w Piotrkowie Trybunalskimsmile stresik jest i to jak. Nawet przyszły
        mąż - oaza spokoju, zaczyna się denerwować.
        Najważaniejsze rzeczy mamy załatwione, pozostała spowiedź, ustalenie menu i
        odbiór sukienki.
        U nas też było: jeszcze pól roku, 3 miesiące... ale ten czas szybko leci. Już
        się nie moge doczekaćsmile
    • lady_of_avalon Re: Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 13:28
      A ja szczerze mówiąc jeszcze w ogóle stresu nie odczuwam. Inna sprawa, że
      prawie już wszytsko mamy załatwione - zostały duperele w stylu bukiet, czy
      alkohol smile))
    • chusteczka127 Za miesiąc Wielki Dzień-05-08-2006 05.07.06, 14:53
      ...aż się nie chce wierzyc, że został tylko miesiąc...ale czas szybko
      leci...zwłaszcza teraz, gdy tyle załatwiania...zaproszenia, kurs tańca, ksiądz
      itp.itd....ale cieszę się!!! BARDZO!!! i nie moge się doczekac !!!...i choc
      zdarzają się nieporozumienia....to już wiem, że to TEN na całe życie...ooo i
      właśnie dzwoni....pozdrawiam!!!
      I wszystkim ślubującym 05 sierpnia 2006 życzę, aby ten dzień był
      najpiękniejszym dniem w życiu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja