Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoyskiego

07.07.06, 11:29
Ślub mam w przyszłym roku. Zaczęłam już teraz rozgladać się za sukienkami
ponieważ chciałabym wybrać jakąś najpóźniej do końca roku. (chciałabym
podzielić wydatki w czasie) Kolekcja już się nie zmieni. Poszłam do tego
salonu. Babka spytała się mnie kiedy ślub i zrobiła wieeeeeeelkie oczy. Minę
miała taką jakby chciała powiedzieć dziewczyno czego tu szukasz. Powiedziała,
że to za wcześnie i że nie mogę nic przymierzyć. Mogłam tylko łaskawie
zobaczyć katalog. A co mi z tego jak nie wiem jak w sukience wyglądam.
Straciła Pani klientkę i mam nadzieję, że jeszcze parę straci. Odradzam.
Ania

[url=www.waszslub.pl]https://suwaczki.waszslub.pl/img-</a>
2007050500400430.png[/url]
    • zaba002 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 11:30
      [url=www.waszslub.pl]suwaczki.waszslub.pl/img2007050500400430.png" border="0" alt=" suwaczki.waszslub.pl/img2007050500400430.png">[/url]
    • umber82 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:45
      Uważam że ona miała trochę racji, trochę się wygłupiłaś, sukni szuka się max 6
      m-cy przed ślubem zamawia 3 m-ce przed.
      • agatha111 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:50
        wcale się nie wygłupiła - ona jest klientką i ona płaci za suknię - ma prawo
        decydować kiedy chce ja kupić a ekspedientka powinna ją obsłużyć bez względu ta
        to.
        Czy w takim razie mój narzeczony wygłupił się, że nie kupił garnituru w jednej
        z polskich, renomowanych firm, po tym jak ekspedientka oburzona
        powiedziała: "no ale spodni to chyba nie będzie pan mierzył!!!"? a koszt
        garnituru powyżej 1 000 pln... nic dodac nic ująć.
        • mada.d.n Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:56
          niestety, pracownicy często robią za najlepszą reklamę/najgorszą antyreklamę
          danego sklepu/salonu i choćby towar był ekstra, to tracą w ten sposób klientów.
          sama ma ślub za rok, ale jako, że będę miałą trochę czasu w sierpniu, to chcę
          troszke się już porozglądać za suknią, bo nie wiem jak później czasowo, jeszcze
          nie jestem zdecydowana: kupno czy szycie i mam nadzieję, że nikt mi takiego
          numeru w salonie nie odstawi smile
          Żaba powodzenia w dalszych poszukiwaniach i całkowicie Cię popieram!!


          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Katjek
        • umber82 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:56
          nie rozśmieszaj mnie, wygłupiła się i tyle, zastanwai mnie, po co Ci suknia
          którą będziesz trzymać w domu ponad pół roku! o zgrozo!

          • nikusia1986 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 16:13
            A kto powiedział, że będzie ją trzymać w domu??? Ona poszła się tylko
            rozejrzeć !!! ja szukanie mojej sukni rozpoczęłam 13 m-cy wcześniej i co z
            tego??? I tak wybrałam zupełnie inną niż na początku smile a TĄ wybrałam 9 m-cy
            wcześniej, a zapłaciłam za nią w maju !!!

            -
            dziś i na zawsze...
      • kacha95 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:52
        ja też słyszałam że salony tak postępują i wczesneij jak 6-mcy rzed slubem nie
        mozna mierzyć sukni, a jesli juz mierzysz to wybiera sie max 3 sukienki i tylko
        te mozna przymierzyc - porażka. odradzam wybieranie sukni tak wcześnie,
        wystarczy poczytać niektóre posty dziewczyn na tym forum, że do ślubu 2-3 m-ce
        a im juz wybrane sukienki chyba sie niepodobają.
      • agnrek Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 16:34
        Bzdura, szuka się wtedy, kiedy się chce, a nie wtedy, kiedy salon ma ochotę nas
        obsłużyć.
      • a_weasley A co to sprzedawczynię obchodzi? 07.07.06, 19:14
        Nie jej zamazany interes, kiedy się klientka chce wydać. I czy ma ustalony
        termin ślubu. I czy ma narzeczonego. I czy aby nie ma męża. Chu...steczkę ją to
        obchodzi. Czlowiek, który wszedł z ulicy, dla sprzedawczyni jest klientem. Jest
        panem/panią, a ona jest służącą.
        Służącą, która się niewłaściwie odnosi do państwa, wywala się na zbitą twarz. Ze
        sklepu, w którym niewłaściwie traktują klienta, wychodzi się niezwłocznie,
        otrząsa proch z butów i ostrzega innych. I pisze się czuły list do właściciela
        sklepu, dając wyraz swojemu oburzeniu.
        • chihuahuaa Re: A co to sprzedawczynię obchodzi? 07.07.06, 19:28
          Zgadzam sie w calej rozciągłości. Ja napisałabym skargę do kierwonika. Pani
          poprostu nie chciało sie szanownego dyferencjału ruszyć i cię obsłużyć. Skandal.
    • mynia0 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:52
      a ja uważam, że nie przesadza. jest klientką, ma prawo do marudzenia i
      przymierzania sukien niezależnie od tego, kiedy planuje ślub. a pani sklepowa
      ma zafajdany obowiazek koło niej skakać.

      nie wiem, czy te 6 i 3 mies. to akurat czas wystarczający. mnie mówiono, że pół
      roku na suknię to mało czasu...
    • lanka_cathar Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 12:58
      Doskonale rozumiem autorkę wątku. Nie wygłupiła się. A szukającym sukni pół
      roku wcześniej i zamawiającym na trzy miesiące przed ślubem życzę powodzenia.
      Ja już się nie dziwię, że ludzie i na dwa lata naprzód szukają sukni. Ja swojej
      zaczęłam szukać właśnie te nieszczęsne pół roku wcześniej. Znalazłam, w Susan
      Labo i zgodnie z sugestią pani w sklepie i innych osób poszłam trzy miesiące
      przed ślubem do nich, aby złożyc zamówienie. Efekt. 'Ale tej sukni już nie
      można sprowadzać'. Bez komentarza. Na trzy miesiące przed ślubem zostałam bez
      sukni.

      Koniec końców dokładnie taką samą suknię ściągnął mój ojciec do siebie do
      Wiednia. Okazało się, że zarówno SL, jak i salon wiedeński sprowadza te suknie
      z Wielkiej Brytanii, w której zdziwiono się, że 'jak to nie można już zamawiać,
      przecież te suknie wiszą w magazynie. Ile pan chce ich do Polski? 5, 10, 20?'
      Suknie ściągnięto w trzy tygodnie, a poprawki zrobiono w trzy godziny! Byłam
      pozytywnie zaskoczona. Obsługa bardzo miła, perfekcyjne wykonanie zmiany suwaka
      na wiązanie gorsetowe. Nie wiem do czego polskie sklepy potrzebują tych trzech
      miesięcy.

      Podsumowując:jak się idzie do sklepu, to się wymaga. A jak obsłudze nie zależy,
      to mamy efekt - jedna klientka mniej.
      • agnieszka5661 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 13:04
        słuchajcie jak się płaci tyle pieniędzy za sukienkę to chyba ma się prawo ją
        obejrzeć, przymierzyć
        skoro ktoś chce kupić sukienkę to chyba babeczek w salonie nie powinno obchodzić
        kiedy ma ślub, za 3 dni czy za rok. Przynajmniej w razie jakiś problemów będzie
        jeszcze dużo czasu na szukanie innej sukni.
        • lanka_cathar Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 23:51
          Co do Cymbeline to zgadzam się całkowicie. Po 10 minutach braku zainteresowania
          ze strony obsługi po prostu wyszliśmy. Jeszcze byliśmy świadkami, jak
          dziewczyna (chyba Angielka, albo koleżanki, które z nią były były Angielkami,
          bo rozmawiały w tym języku) mierzyła suknię z gorsetem bez ramiączek, która
          leżała na niej tragicznie, górą się jej wszystko wylewało (sama chuda nie
          jestem, dlatego zwracam szczególną uwagę na to, czy ramiona, brzuch i biust nie
          rzucają się w oczy), a sprzedwczyni piała z zachwytu, jak to suknia jest
          stworzona dla tej dziewczyny...
    • umber82 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 13:00
      Niektórym odbija na punkcie dzieci innym na puncie własnego ślubu.

      no comment!

      • joasia.sadowska Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 13:10
        a innym na punkcie wlasnej nieomylnOisc i trawnosci sadow tongue_out
        • agnieszkalp Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 13:17
          ja mam slub we wrzesniu od stycznia rozgladalam sie za sukniami i uwazam ,ze
          autorka watku ma racje. i zawsze mozna cos kupic taniej na przyszly rok z
          kolekcji 2006.
    • nionczka Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 13:19
      Nie przesadza. Ja musialam isc przymierzyc wybrana przeze mnie sukienke na
      nieco ponad rok przed slubem bo chce suknie, ktorej nie ma w Hiszpanii a akurat
      bylam w Warszawie. oczywiscie nie powiedzialam prwdy co do daty slubu.
      powiedzialam, ze za 4 m-ce. Bylam swietnie obsluzona (caly czas mowie o tym
      samym salonie co Zaba) i nawet pani mi pozwolila zrobic zdjecia w sukni.

      A poza tym jako klientka masz prawo Zaba mierzyc suknie jakie chcesz, ile
      chcesz i nawet na 2 lata przed slubem. Ba, nawet nie majac narzeczonego. Jesli
      nie podobaja im sie takie warunki, niech zmienia zawód.

      Moja rada na przyszlosc, w sklepie nie mowic calej prawdy.
      • minerwamcg Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 19:27
        Moja rada na przyszłość, dowiedzieć się, czyją własnością jest sklep. I ze
        skargą na personel zwrócić się nie do kierownika sklepu, a do właściciela.
    • golinda Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 19:29
      te salony ślubne to jest w ogóle jakaś porażka!
      każą się umawiać na mierzenie, łaskę robią...
      ja odradzam salon Cymbeline na Świętokrzyskiej
      po tym jak nieprzyjemna baba kazała nam czekać 20 minut, mimo że byłyśmy z mamą
      umówione na konkretną godzinę, kazała nam sobie obejrzeć te brudne szmaty na
      wieszakach i wymemłane katalogi, mimo że powiedziałam, jaką mniej więcej chcę
      sukienkę
      przeszłyśmy się wśród wieszaków, po czym podziękowałyśmy za mierzenie tych
      ścierek (aż mi się niedobrze zrobiło, jak pomyślałam, że miałabym coś tak
      usmarowanego na siebie założyć)
    • arieska Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 20:39
      Wprawdzie uwazam,ze to za wczesnie na kupowanie kiecki, ale faktem jest,ze
      ekspedientka postapila niewlasciwie. Nie jej zakichany interes, jesli klientka
      chce miec suknie duzo wczesniej. Wychodzi na to,ze w takich wypadkach lepiej
      sklamac co do terminu.
      • zaba002 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 07.07.06, 21:46
        Dziękuję bardzo za poparcie. Ślub mam 5 maja tak więc uważam, że już można coś
        przymierzać (o powodzie pisałam wcześniej wink. Polecam salony na Kabatach i al.
        KEN oraz salon Amelia na Targowej 54.
        Pozdrawiam wszystkie szukające wink
        Ania
    • kalinazkalinowa Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 08.07.06, 07:51
      a co to za różnica kiedy slub jest klientką i wymaga to jest niestety Praga Płn
      prostactwo
    • kinga26071 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 08.07.06, 11:52
      W pełni rozumię autorkę wątku. Sama mam ślub dopiero na koniec czerwca 2007, a
      już od dawna rozglądam się za sukienką, wprawdzie tylko w necie, ewent. na
      pokazach, ale do salonu też wkrótce wybieram się. Chodzi o to, że od września
      nie będę miała zupełnie czasu na bieganie za sukienką, zamierzam poświęcić się
      pracy, która na pewno pochłonie mnie bez reszty. Dlatego też na spokojnie
      chciałabym znaleźć coś teraz, a ponieważ jest tylko kilka sukienek, które mi
      się podobaj, to nie powinno być problemu i nie wyobrażam sobie, zeby jakaś pani
      w salonie udzielała mi "rad" kiedy to mam wybierać sukienkę. To po prostu nie
      jej sprawa, jak ja planuję sobie swój czas!
    • myniek1 Re: Odradzam salon ślubny na Targowej róg Zamoysk 08.07.06, 16:20
      Jeśli mówisz o salonie Cymbeline na Zamoyskiego to mam dokładnie odwrotne
      zdanie. Wraz z kolażanką (wychodzi za mąż we wrześniu) marudziłyśmy w tym
      salonie baaardzo długo, wracałyśmy po kilka razy w ciągu pół roku i za każdym
      razem traktowano ją jak księżniczkę.
      Moim zdaniem faktycznie troszkę za wcześnie na szukanie sukni. No i nie
      rozumiem dlaczego twierdzisz, ze kolekcja się nie zmieni? Chyba że bierzesz
      ślub w styczniu lub lutym... Jeśli chcesz rozłożyć wydatki lepiej powpłacaj
      zaliczki na zespół, salę, możecie kupic alkochol itp. To rzeczy które załatwia
      się na rok wcześniej. Z suknią jeszcze trochę poczekaj bo 2 razy przestanie ci
      się podobać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja