posiłki dla szofera - tak czy nie?

14.07.06, 08:09
Hawink zaraz co niektorzy mnie zjada jak smie pytacsmile ale spytamsmile czy
wynajmujac samochod z kierowca zapraszacie go na obiad?

U nas bedzie tak, ze kierowca zabierze nas na slub, potem przyjedziemy na
obiad, a po obiedzie pojedziemy z nim na zdjecia.. i po zdjeciach z powrotem
odwiezie nas na przyjecie.. tak sie zastanawiam czy powinnismy mu rowniez
zamowic obiad? narzeczony mowi ze nie bo taka ma prace, ze musi czekac w
aucie.. a jak jest u was?
    • magda6 Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:16
      I u mnie i u mojej siostry kierowcy byli zapraszani na obiad, a jeden z nich na
      całe przyjęcie, bo odwoził gości o której chcieli i był ta na wszelki wypadek.
      Głupio tak kazać człowiekowi czekać w samochodzie gdy inni jedzą, ale jest to
      tylko moje zdanie. Pozdrawiam
    • sloneczkos5 Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:23
      U mnie kierowca będzie potrzebny tylko na początku, czyli podjeżdża pod dom,
      jedziemy do fotografa, potem na ślub, potem na wesele, wiec przed całą
      uroczystością weselną. Ale myśle, że skoro on będzie w tym czasie co Wy
      będziecie ucztować to wypadałoby go zaprosić; jak jest uprzejmy i miły to tym
      bardziej.
      pozdrawiam
    • bacha1979 Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:24
      twitii , my zapraszaliśmy- tak samo jak kamerzystę, zespół i fotografa.
      • twitti Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:27
        fotografa zapraszamy, ale narzeczony sie waha bo mowi, ze moze bedzie mial
        specjalny stroj itp.. ale mi sie wydaje ze kierowca niczym nie rozni sie od
        fotografasmile
        • magda6 Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:49
          Tym bardziej powinnaś zaprosić kierowcę, fotograf przecież też jest w pracy -
          tak jak kierowca, o jaki specjalny strój i kogo chodzi Twojemu narzeczonemu?
        • ruda.wiedzma Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:50
          Widziałam już kilkadziesiat wesel. Tylko raz zdarzyło się, że kierowca nie
          został zaproszony na obiad. Ale wówczas nasza szefowa sama zaniosła mu obiad.
          Jesli żal wam na kasy na obsługę, to pogadajcie z restauracją, może zaserwują
          kierowcy i fotografowie skromniejsze menu, moze serwowany obiad i kawę tylko z
          kawalkiem tortu.

          Ja na moim weselu za 2 kierowców, fotografa, zespół i kamerzystę płacę
          normalnie i dostają takie same porcje jak reszta gości. To, że oni pracują nie
          oznacza, że nie mają prawa jeść. Jedynie nie będzie na ich stole alkoholi.
          Dostaną tylko piwo do obiadu (za wyjatkiem kierowców).

          Niektórzy uważają, że nawet kelnerzy nie mogą jeść (kiedyś mnie ochrzaniła
          matka młodej, że jem, a miała SWOJE jedzenia, bo jestem na specjalnej diecie).
          A restauracja w której pracuje zawsze ma INNE jedzenia dla swojej obsługi. Ja
          życzę powodzenia tym, którzy chcieliby, żeby ktoś dla nich pracował przez 20
          godzin bez jedzenia!
          • magda6 Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 08:53
            Zgadzam się w 100%. Trzeba także patrzeć na uczucia innych ludzi, nie mogłabym
            spokojnie jeść wiedząc, że ktoś czeka w samochodzie, aż ja skończę
    • azanna Re: posiłki dla szofera - tak czy nie? 14.07.06, 09:00
      My nie zapraszaliśmy kierowcy na obiad, ale auto było wynajęte na godziny, więc
      kierowca dowiózł nas do restauracji, zrobiliśy kilka zdjęć z autem i pojechał
      sobie, a my poszliśmy dopiero na obiad. Dostał więc tylko flaszkęsmile
      Jeśli jednak byłaby taka sytuacja, że auto byłoby potrzebne nam po obiedzie i
      kierowca by musiał czekać to na pewno byśmy go zaprosili.
Pełna wersja