Nie chemy kwiatów - jak to ująć?

14.07.06, 08:52
Nie chcemy dostawać kwiatów – w niedzielę rano wyjeżdżamy. Nie chcemy też
zachęcać gości do przynoszenia maskotek, wina czy dawania datków na
cokolwiek. Proszę o propozycje, jak to zgrabnie i krótko ująć: za kwiaty
dziękujemy? prosimy o nieprzynoszenie kwiatów...? – jakoś te formy mnie nie
satysfakcjonują stylistycznie wink
Wiem, że temat już była maglowany wielokrotnie, przeszukałam archiwum, ale
bez większego szczęścia...

Dzięki i pozdrawiam
m.
    • kfiatuszek1903 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 14.07.06, 12:50
      U nas bedzie wierszyk
      "Zamiast kwiatów goscie mili,książki byśmy poprosili,
      by w ten sposób swoich gości,w naszym domu zawsze gościć"
      moze byc? smile
      • agnieszka5661 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 14.07.06, 12:51
        bardzo fajny pomysł z tymi książkami wink
        • lacitadelle Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 14.07.06, 13:10
          pomysł fajny, ale pod warunkiem, że goście mają inwencję, bo inaczej można
          skończyć z 10 kopiami kodu leonarda big_grin
      • kasiad50 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 10:47
        Kfiatuszek,ładny ten wierszyk.To bardzo dobry pomysł z tymi książkami zamiast
        kwiatków smile
    • umber82 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 14.07.06, 13:04
      ująć najprościej jak się da - PASZCZOWO

      my mówimy przy dawaniu zaproszeń żadnych tam wierszyków, jak goście pytają to
      co zamiast kwiatów to mówimy: ŚWIECE smile albo SŁODYCZE smileetc
      • madi1 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 14.07.06, 13:11
        My robimy dokładnie tak samo - żadnych wierszyków, tylko przy rozdawaniu
        zaproszeń wyjaśniamy co i jak - na dodatek każdy nam przyznaje rację że
        słodycze zamiast kwiatów to bardzo dobry pomysłsmile
    • portuga Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 10:33
      Pomysl z ksiazkami fajny, pamiatka smile Podobaja mi sie tez pomysly z maskotkami,
      zabawkami, kredkami...dla dzieci z domow dziecka, zauwazylam na slubach ze
      goscie tak bardzo sa przyzwyczajemi do dawania kwiatow i jakos im dziwnie bez
      kwiatka, ze nawet jak znajomi poprosili o przyniesienie zabawek dla dzieci z
      domu dziecka to niektorzy przyniesli na przyklad kredki i jedna roze smileTak czy
      inaczej kwiatow bylo o wiele mniej, a dzieci dostaly zabawki smile Moj kolega jak
      zapraszal na slub wszystkich prosil o kartke z zyczeniami zamiast kwiatow smile To
      tez jest bardzo sympatyczny pomysl, Mlodzi maja pamiatke na cale zycie,
      faktycznie - wystarczy powiedziec.
    • kaluha drogą pantoflową 18.07.06, 10:37
      może najlepiej by było?
    • nionczka Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 10:46
      Napiszcie p.s kwiaty najpiekniej wygladaja w ogrodzie...
    • agata781 Re: Ja napisałam tak: 18.07.06, 11:10

      • magda_z6 Re: Ja napisałam tak: 18.07.06, 11:21
        Bardzo ładnie napisałaś. Elegancko i ...wzruszająco.
    • kociak.b Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 11:57
      Witam, nie wiem czy u Ciebie będzie to możliwe, ale my po prostu kwiaty
      zostawiamy w kościele. Ksiądz przyjmuje je z otwartymi rękami, bo kościół jest
      duży i stwierdził, że wszystkie się zmieszczą. Tak więc po życzeniach
      świadkowie zaniosą je dla kościoła. A nam zostanie tylko mój bukiet.
    • peaceful1 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 12:02
      Dziękuję za wszystkie propozycje. Jeśli jeszcze ktoś ma jakieś pomysły - to
      bardzo proszę, bez oporów, im więcej, tym lepiej smile
      Co do kościoła - rozwiązanie odpada, bo ślub będzie cywilny.

      Pozdrawiam
      m.
    • bacha1979 Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 18.07.06, 12:06
      Miałam takie wątpliowści przed slubem ostaecznie jednak nic nie kombinowaliśmy.
      I wiecie co?? Dostalismy tak duzo kwaitów, że więcej niz połowka się zmarnowała.
      cześc oddaliśmy do kosciołow, ale ile mozna. tak więc uważam, że to naprawde
      wyrzucanie aksy w błoto i jak możecie, chrońcie przed tym gości. smile
      • dzastyna Re: Nie chemy kwiatów - jak to ująć? 19.07.06, 11:40
        Mieliśmy podobny problem, wiec powiedzilismy naszym gosciam ze mamy wilka
        prosbe zeby nie kupowali kwiatów bo sie zmarnuja poniwaz wyjezdzamy, jezeli
        maja ochote to moga zamiast tego dac nam kupon LOTTO ze skreslonymi liczbami (
        mam nadzieje szczesliwymi hehe). Wszystkim bardzo spodobal sie ten pomysl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja