winietki - czy to glupi pomysl?

19.07.06, 13:09
strasznie mi sie podobaja winietki na stole, uwazam ze ladnie wygladaja. Do
tego mozna posadzic gosci tak, aby mlodzi byli przy mlodych a starzy przy
starych, a nie na odwrot.. Moja mama uwaza, ze to glupi pomysl, bo kazdy
lepiej wie kolo kogo ma siedziec.. co sadzicie o winietkach? ile osob bedzie
je mialo na swoim weselu? dodam, ze postawimy je na stole na ktory zostanie
podany obiad, a potem i tak bedzie przyjecie "ruchome" - grill, bufet itp.smile
pozdrawiam
    • laura1231 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:14
      nie można jednoznacznie stwierdzić czy to dobry czy zły pomysł, ale jak na
      nasze realia jest to pomysł raczej nowy, ściągnięty z zachodu. W naszych
      rodzinach na przyjęciach tego nigdy nie było więc goście na pewno byliby
      zdziwieni i jakoś by to skomentowali smile Nie wiem jak sto osób miałoby szukać
      gdzie kto siedzi...
      • lacitadelle Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:19
        hmm, na każdym weselu, na jakim byłam, były winietki. i nie zawsze to były małe
        wesele, raz nawet ponad 200 osób - wydaje mi się, że znacznie większy bałagan
        jest, jeżeli ich nie ma, bo np. gdzieś z boku może zostać jedno krzesło. Jeżeli
        chodzi o szukanie, to jakoś w ogóle nie pamiętam, żeby był z tym problem smile
        • darrass1 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 21.07.06, 08:47
          Pomysł jest OK.Sam też zrobiłem , wyglądają super ! Polecam !
      • aiczka Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:21
        To nei jest pomysł "nowy ściągnięty z Zachodu", jest praktykowany już od dość
        dawna, tylko nie we wszystkich środowiskach. Wiem, że w społecznościach
        tradycyjnych, w których wszyscy się znają i jest ustalony od wieków porządek
        siadania przy stole przy tego rodzaju okolicznościach, winietki witane są z
        oburzeniem (bo każdy przecież zna swoje miejsce). Jeśli jednak rodziny,
        zwłaszcza dalsze, nie znają się a w dodatku Państwo Młodzi rozsadzają
        towarzystwo według własnego pomysłu (np. sadzają obok siebie młodzież, podczas
        gdy w jednej z rodzin obok Młodych tradycyjnie siedzą drużbowie a następnie
        rodzice), to winietki są świetnym rozwiązaniem.
      • maya28 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:22
        To nie jest pomysł ściagniety z zachodu. W domach z tzw. tradycjami zawsze sie
        sadzało gości. Przy mniejszych przyjeciach czesto gospodarz wskazywal miejsce
        osobiście, przy większych ponieważ jest to niemożliwe stawia sie winietki.
      • slubujacy Rozwiazanie problemu Laury1231 20.07.06, 11:03
        Otoz jest proste rozwiazanie zeby goscie nie szukali miejsc...

        Stawiasz hostesse przy wejsciu z lista i numerem stolika, albo przed wejscie w
        ogolnodostepnym miejscu wisi plan sami z zaniesionaymi danymi gosci i po
        sprawie.

        Co do komentowania... a niech mowia co chca... byle nie za glosno... zawsze
        mozna pokazac gdzie sa drzwi jak sie cos nie podoba
    • nionczka Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:18
      Twitti, u nas beda winietki i nawet przez mysl mi nie przeszlo zrezygnowac z nich.
      Pewnie, ze kazdy wie najlepiej gdzie ma siedziec, przy najlepszym stole, z
      najlepszym widokiem i najblizej mlodych. Prawda jest taka, ze trzeba wziac pod
      uwage wiele czynników (wiek, zainteresowania, rodziny, pary, rodziny, jezyki,
      istniejace konflikty) przy usadzaniu gosci. Nawet (chociaz to nie brzmi
      najlepiej) mamy gosci "lepszych" i "gorszych". Moze chcesz miec blisko siebie
      rodzenstwo, przyjaciol, babcie a nie ciocie, ktora chce byc najblizej Ciebie.
      Nie bylam na zadnym weselu bez winietek. Bylam owszem na takim gdzie byly tylko
      podzielone stoliki a juz konkretne miejsca nie i najgrubszemu, najwiekszemu
      gosciowi przypadlo miejsce najmniejsze, w kacie. Siedzial biedak przyblokowany i
      nie mogl sie ruszyc.
    • sierpniowe_popoludnie Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:19
      Też planuję zrobienie winietek. Tym bardziej, jeśli zdecydujemy się na okrągłe
      stoły a nie jeden podłużny. Towarzystwo i tak się wymiesza. I chyba to jednak
      elegantsze niż "sprint do stołu".

      Na koleżanki weselu na drzwiach sali była rozpiska kto gdzie siedzi, choć
      akurat to wydaje mi się przesadą...
      • twitti Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:27
        dzieki dziewczynkismile uwazam do stolow okraglych jest to wrecz KONIECZNE!!!! bo
        co jesli ktos zostanie bez pary? ale my bedziemy miec ksztalt "U"smile i tak je
        zrobimy, kupimy ladny papiersmile z reszta chce zeby rodziny siedzialy kolo siebi,
        a znajomi kolo siebie, a nie sie wymieszalismile przyjecie bedzie male max. 50
        osob, wiec latwo uzyc i winietek i latwo nic nie stawiacsmilepozdrawiam
      • pinedka79 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:29
        ja bede miala okragle stoly na weselu i przy wejsciu na sale planuje
        zawieszenie "list"-sa pieknewink)-kto przy jakim stole siedzismilestoly beda
        wymieszane-jeden polski jeden hiszpanski-co by ulatwic integracjewink))
        a czy beda winietki....mhm,nie wiem,bo przyjezdzam na tydzien przed weselem i
        nawet nie wiem gdzie ich szukac....ktos zna adres w Poznaniu?a moze jakis link
        internetowy?
        z gory dziekujewink
        mój suwaczek
        • quali1 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 14:20
          jak chcesz gotowe i jeszcze z wydrukowanymi imionami to jest kilka miejsc ale
          internetowe to np www.classic-studio.ig.pl, nie sa najtansze ale pozadnie
          zrobione
    • agnrek Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:28
      Winietki zawsze warto mieć, nawet na małym weselu. Ja nie miałam, a lekko się
      zaplątali goście. Teraz byliśmy na weselu na 125 osób i był okropny bałagan.
    • smiled2 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 13:46
      Winietki to abolutnie rewelacyjny pomysl! My bedziemy mięli!
      Na weselu koleżanki nie było winietek - jej rodzice wylądowali gdzieś po
      drugiej stronie sali..w towarzystwie przyjaciół Państwa Młodych !! Zamieszanie
      kompletne było!!!
    • quali1 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 14:16
      u nas beda winietki i nikt nie protestuje, bylam juz na weselach na ktorych ich
      nie bylo i to byla porazka przed wejsciem na sale zaczynala sie przepychanka
      bop nikt niechce siedziec na koncu i w dodatku bez swoich ulubionych czlonkow
      rodziny, a poza tym zawsze zostaja pojedyncze miejsca i potemjest klopot bo
      wiekszosc ludzi przychodzi parami, wierzmi to jest dopiero zamieszanie.
    • agawi82 Do pinedka79 - winietki Poznań 19.07.06, 16:40
      Zajrzyj proszę na moją stronę w sprawie winietek w Poznaniu:
      www.republika.pl/zaproszenia/
      Moge zrobić również inne wzory niż na stronie na życzenie. Dane można przysłać
      mailem i odebrac osobiście w Poznaniu, mieszkam na Ratajach. Czas realizacji
      1-2dni. Zapraszam
      • justm winietki 19.07.06, 16:50
        kochana, absolutnie winietki, posłuchaj świeżo upieczonej mężatki.
        my chcieliśmy mieć koło siebie najbliższych przyjaciół, ludzi z którymi
        chcieliśmy się bawić i tak było
        przy stole obok siedziały wymieszane rodziny starszego rocznika
        z 2h zajęło nam dojście do optymalnego usadzenia gości, ale naprawdę warto
        było - nikt nie narzekał.
        jedna ciocia próbowała lekko namieszać już na samym weselu, ale ustąpiła pod
        naporem upartej panny młodej.
        nasze winietki robiliśmy sami, z naszymi zdjęciami - śmieszynymi - typu ja na
        zdjęciu w welonie, z wąsami a pan młody z uszminkowanymi ustami i kolorową
        muchą w grochy - tak się podobały, że goście pozabierali na pamiątkę.
        i nawet najwięksi przeciwnicy winietek przyznali nam rację, że pomysł się
        sprawdził.
        ucałowania i powodzenia - ja już jedną nogą na dominikanie wink
        • twitti Re: winietki 19.07.06, 16:52
          super pomyslsmile tez chcemy sami robicsmile dzieki justmsmile ps. nie wybieracie sie w
          podroz poslubna?
    • gogavip Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 16:47
      Mama doświadczenie - trzy tygodnie temu byl mój ślub - mieliśmy winietki na
      stolach i sprawdzily sie w 100%. Też mieliśmy wątpliwości, baliśmy sie czy oby
      co niektórzy nie obrażą się, że musza siedzieć wlaśnie tu a nie tam. Ale
      ogólnie bardzo pozytywnie. Po kilku kieliszkach wódeczki nastapilo "wielkie
      wymieszanie".
      Pozdrawiam
      • twitti do osob ktore mialy winietki? 19.07.06, 16:53
        a jaki uklad stol mieliscie?
        • justm Re: do osob ktore mialy winietki? 19.07.06, 17:06
          właśnie się pakujemy smile))
          jeden stół w U, drugi obok w L. wink
          __________________________________
          nie korzystam z maila gazeta.pl
          jestem już panią I.
          • twitti Re: do osob ktore mialy winietki? 19.07.06, 17:13
            u to wlasnie my chcemy miecsmile ps. a gdzie jedziecie? fajnie maciesmile milego
            odpoczynkusmile
          • lanka_cathar Re: do osob ktore mialy winietki? 19.07.06, 17:19
            Stół prostokątny na 25 osób.
    • lanka_cathar Bardzo dobry pomysł - mówię z doświadczenia. 19.07.06, 17:13
      Mieliśmy winietki i jesteśmy bardzo zadowoleni. Ciotkę-dewotkę mojego już męża
      posadziliśmy obok byłego kleryka, palaczy obok palaczy, moją macochę pomiędzy
      moją babcią i tatą, bo ona mówi tylko po rosyjsku i z nikim innym (poza jeszcze
      mną i mamą) nie dogadałaby się, brata mojej babci pomiędzy moją ciotką a jego
      żoną, żeby go w razie czego pacyfikowały. Każdy znalażł sobie towarzystwo. Nikt
      nie protestował.
      • noxaeterna Re: Bardzo dobry pomysł - mówię z doświadczenia. 19.07.06, 20:09
        Lenka, a gdzie siedzieliscie Wy - Mloda Para? Na szczycie stolu czy na srodku
        dlugiego boku? Wlasnie sie zastanawiam jak zorganizowac to usadzanie - planuje
        kolacje na ok. 20 osob.
    • agatha111 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 17:47
      Uważam, że winietki to dobry pomysł, bo na przykład u nas jest tak, ze my
      chcemy posadzić młodych razem, a nasze rodziny oddzielnie, bo wiemy, że starsin
      się nie dogadają w przeciwieństwie do młodych.
      Dlatego u nas winietki będą. Dodam tylko, że my sami je robimy, bo takie kupne
      są baaardzo drogie jeżeli dolicza sie dodatkowo ich personalizację. Dodatkowo,
      żeby nie było zamieszania wydrukujemy na dużym kartonie "plan sali" na którym
      będą rozrysowane stoły i "lokalizacja" każdego z gości, dzięki czemuzamiast
      biegać wokół stołów i się szukać będa od razu wiedzieli kto gdzie siedzi.
    • boulinka82 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 19.07.06, 20:20
      U nas nie bedzie winietek - to by sie dopiero działo, kłótnia na całego - po
      prostu to nie przejdzie wsrod moich gosci. I szczerze mowiąc w moich okolicach
      to w ogole nie jest praktykowane, ja osobiscie nie bylam jeszcze na takim
      weselu gdzie mialabym konkretnie wskazane miejsce do siedzenia.
    • lanka_cathar Do noxaeterna. 19.07.06, 21:46
      W sumie ciężko powiedzieć, czy to był szczyt stołu. Siedzieliśmy centralnie pod
      portretem Stanisława Augusta Poniatowskiego, a ponieważ to był najbardziej
      reprezentacyjny element sali, to można uznać, że siedzieliśmy 'na szczycie'.
      Układ był taki (licząc w lewo ode mnie):

      1. ja
      2. moja świadkowa (i moja mama w jednej osobie)
      3. moja babcia
      4. moja macocha
      5. mój tata
      6. moja ciotka (córka brata mojej babci)
      7. moja kuzynka (wnuczka brata mojej babci)
      8. żona brata mojej babci
      9. brat mojej babci
      10. moja ciotka (mama mojego chrzestnego)
      11. mój chrzestny
      12. dziewczyna chrzestnego
      13. przyjaciółka rodziny
      14. jej facet (niestety jedyna osoba, która nie dotarła ze względu na pracę)
      15. przyjaciółka mojej mamy
      16. mój bardzo bliski kolega
      17. jego mama
      18. przyjaciółka rodziny (panna włościanka)
      19. jej druga połowa (były kleryk)
      20. ciotka mojego męża (dewotka)
      21. siostra mojego męża
      22. mama mojego męża
      23. tata mojego męża
      24. świadek
      25. mój mąż
      • lanka_cathar Re: Do noxaeterna. 19.07.06, 21:48
        To był jednak środek długiego boku. smile
        • noxaeterna Re: Do noxaeterna. 20.07.06, 09:21
          Ok, wielkie dzieki smile Tez myslalam o srodku dlugiego boku, zeby miec wszystkich
          na oku wink
          (O, sama nie czuje kiedy rymuje...wink
          Pozdrawiam z parnej Brukseli.
          • lanka_cathar Re: Do noxaeterna. 20.07.06, 09:31
            Mam nadzieję, że uda Wam się wszystko zorganizowac po Waszej myśli. I
            pozdrawiam z parnej Warszawy. smile
            • noxaeterna Re: Do noxaeterna. 20.07.06, 09:41
              Przyznam sie, ze troche zaczynam panikowac, bo trudno trzymac reke na pulsie
              jak sie nie jest na miejscu. Wczoraj na przyklad wujo mojego M., ktory mial nas
              wiezc do slubu raptem sie rozmyslil uncertain. Mam jednak nadzieje, ze z samochodem
              na 26 siepnia nie bedzie duzego problemu. Pozdrowka smile
    • wrobelek0403 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 20.07.06, 11:42
      uwazam, ze b. dobry pomysl smile jest wtedy mniej zamieszania. mozna wizytowki, a
      mozna (jak sa wieksze stoly) wskazac liste gosci przy kazdym stole. Wtedy
      dzielisz mlodzi , jedna rodzina , druga rodzina, a oni sami sie usadzaja jak juz
      chca smile

      pozdrawiam
      • marlena.k1 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 20.07.06, 11:44
        ja myslalam ,ze winetki to dobry pomysl dopoki nie zastosowalam tego na moim
        weselu-wlasnie te winetki spowodowaly najwiecej zamieszania,moze na malym
        przyjeciu to zda egzamin,ale nie na duzym weselu.
    • mia1986 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 21.07.06, 09:00
      dla mnie dobry, byłam ostatnio na takim weselu, fajna sprawa pod warunkiem ze
      nie posadzisz obok siebie ciotek ktore sie nie lubią, uważaj na to
    • mela781 Re: winietki - czy to glupi pomysl? 21.07.06, 09:10
      ja jestem zdecydowanie na tak.Mamy zamiar je zrobić samodzielnie.
      • twitti Re: winietki - czy to glupi pomysl? 21.07.06, 20:14
        dzieki dziewczynki za pomocsmilezrobimy jesmile jutro odwiedzimy sklepy plastyczne w
        poszukiwaniu ladnego papierusmile pozdrawiam
        • anetgmu Re: winietki - czy to glupi pomysl? 21.07.06, 21:56
          my winietki będziemy mieć! chcemy uniknąć bałaganu i bieganiny gości
    • kaluha Re: winietki - czy to glupi pomysl? 22.07.06, 16:17
      ja byłam zawze przeciwna. uważałam dokłądnie tak jak Twoja mama. a ostatecznie w
      piątem przed weselem robiliśmy je wieczorem dla naszych gości. stoły były
      nierówne i trodno było jakkolwiek dogodzić. wyszło dobrze, goście byli
      zadowoleni. a jak komuś się nie podobało to i tak mógł się przesiąść.
      uniknęliśmy przepychanek. my zrobiliśmy do tego przed wejściem taki rysunek z
      nazwiskami, żeby goście się zorientowali gdize siedzą. nie narzekali, było ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja