rybcia44
21.07.06, 19:12
mówiłam że narazie nie chcę zmieniać tego co jest,on, wydawało mi się przynajmniej,śpieszył się z tą decyzją,nalegał,uwierzyłam mu ,i gdy sama zachciałam i ciągle o tym myślę,on jakby unika już tego tematu(chaotyczna wypowiedz- nie nastolatki)