chodzenie - jak długo

22.07.06, 15:16
chciałabym się dowiedzieć ile chodziłyście ze swoimi facetami zanim ci
odważyli się postawić wam owo decydujące pytanie?
    • aska90 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 15:18
      Po dwóch latach znajomości i prawie dwóch mieszkania ze sobą, narzeczenstwo
      "tylko" 10 lat. Slub we wrześniu 2006.
      • manaro Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 21:24
        moj maz oswiadczyl mi sie po 9 latach i 7 miesiacach a slub wzielismy dokladnie
        w nasza 10 rocznice bycia razem. i ty m sposobem mamy dwie rocznice tego samego
        dnia smile
    • olgam8 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 15:22
      My byliśmy parą 7 lat (mieszkaliśmy razem 5lat) kiedy się zaręczyliśmy, a rok po
      zaręczynach, czyli po ośmiu latach wspólnego życia bierzemy ślub (4 sierpnia,
      jeszcze tylko 13 dni!!).
      • kachna264 Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 16:21
        Niecałe 2 miesiące bylam tak na poważnie ze swoim przyszłym, bo miałam faceta i
        dośc długo eks nie dawał mi spokoju. a za 2,5 tyg już ślub smile
    • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 15:26
      big_grin a my po 4 m-cach bycia razem big_grin i uważam, że nie popełniłam błędu, że tak
      szybko smile za 49 dni powiemy sobie TAK smile
      • kasha77 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 16:36
        napisz coś za jakieś 10latsmile
        • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 21:15
          Jakaś aluzja do mojego wieku??? Myślałam, że ten temat już zakończony, ale
          widocznie się mylę smile
          • paola_23 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 10:12
            Patrząc na twój wiek można zrozumieć to, że po tak krótkim czasie znajomości
            bierzecie ślub. Ja jestem ze swoim prawie 7 lat i szczerze pierwsze 2 lata
            związku były super i dopiero po tym czasie doszło do paru ciężkich kłótni...
            Teraz po latach wogóle się nie kłócimy, bo poprostu mamy już to za sobą i chyba
            dojrzeliśmy do bycia razem pomimo wszystko! Uważam, że kłócić się trzeba ale
            trzeba umieć zawierać kompromisy, a my pomimo tego że jesteśmy oboje uparci się
            tego nauczyliśmy!
            Ja gdybym była na twoim miejscu bym się jeszcze zastanowiła i poczekała z
            ostateczną decyzją. Dodatkowo dochodzi kwestia wieku twojego partnera, a jak
            wiesz młodzi chłopcy potrzebują delikatnie mówiąc opieki i przy żonach dopiero
            dojrzewają. Ja nie mam na szczęście takiego problemu...
            Mimo wszystko życzę powodzenia!
            • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 16:15
              A po czym twierdzisz, że mój P. jest w moim wieku?? Napisałam gdzieś o tym?? Z
              tego co widzę (choć mogę się mylić smile) jesteś ode mnie starsza raptem 3 lata!!!
              Szczerze pisząc przez te 2 lata wiele razy mielismy kryzysy i to takie jakich
              Ty zapewne nie miałaś (ani ze strony rodziców, teściowej i mojego P.)
              • paola_23 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 08:56
                No niestety co do wieku to się mylisz a co do reszty również. Miałam i to
                poważne problemy z otoczeniem i przez te 7 lat udało nam się z nimi uporać i
                przekonać ludzi, że naprawdę się kochamy. Zależało nam na akceptacji rodziny,
                jednak gdyby jej nie było robilibyśmy wszystko by być razem! Teraz po tych
                długich latach jesteśmy najszczęśliwszą parą na świecie!
                Tobie oczywiście życze jak najlepiej i żeby wasz związek również był udany, mimo
                iż mamy różne zdania na niektóre tematy.
                Pozdrawiam!
                • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:36
                  Ja Tobie również życze szczęścia. Nie twierdzę, że nie mieliście przejść. Do
                  wieku to aż o rok się pomyliłam. Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, nie
                  zależnie czy ślub by był 3 m-ce po poznaniu czy 20 lat jakbyśmy byli parą i tak
                  by do tego doszło. mój P. jest ode mnie straszy (i od Ciebie również) więc ma
                  poukładane w głowie smile Takie jest moje osobiste zdanie, długie i bardzo długie
                  chodzenie źle wpływa na związek. Nie wiem może to z doświadczenia
                  wywnioskowałam, bo naoglądałam się takich związków wiele. Ale oczywiście
                  uważam, że każdy kto się kocha i chce być ze sobą ma prawo do szczęścia i
                  ZROZUMIENIA smile

                  Wiele dobrego na nowej drodze życia kiss*

                  -
                  dziś i na zawsze...
                  • paola_23 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 15:04
                    Niestety znów się bardzo pomyliłaś co do mojego wieku.
                    Poznałam się z moim gdy on miał 28 lat, więc łatwo policzyć ile ma teraz. Co do
                    mnie, to kobiet o wiek się nie pyta...
                    Ja nie neguje tego, że Wam się może udać, bo macie do tego prawo i jak się
                    kochacie to powinniście być zawsze razem! Jednak ja tak bym nie potrafiła...
                    Trochę żałujemy jedynie tego, że chcieliśmy skończyć edukacje, jakoś ułożyć
                    nasze życie robiąc sobię już parę lat mieszkanko... Teraz przynajmniej możemy od
                    razu brać się za dzieciaki... Jak już to już !!!
                    • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 15:16
                      Zwracam honor smile
                      Może i nie mieszkaliśmy razem, ale przez te 2 lata codziennie się spotykaliśmy,
                      mamy oboje pracę i obecnie jesteśmy podczas kupowania naszego m smile
                      Dużo szczęścia kiss*
                      • paola_23 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 15:54
                        Nie ma sprawy!
                        Wam życzę powodzenia by to co może niepokoić w Waszym przypadku się wogóle nie
                        sprawdziło!
                        powodzenia i udanego ślubu i wesela!!!
                        moje jest dokładnie od dziś za 3 tygodnie...
                        Boję się strasznie, bo nie lubię publicznie występować...
                        • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 22:04
                          hehe ja też big_grin moje dopiero za 43 dni, więc jeszcze troche, ale już mnie powoli
                          zaczyna dopadać stresik smile
                          Zobaczysz, wszystko się uda smile
                          Dużo szczęścia na nowej drodze kiss*
      • choinka333 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 13:39
        podziwiam i zycze szczęścia, ja chyba nie odwazyłabym sie. po roku znajomosci
        chłopaka nie znałam, dopiero po dwóch latach wiem kto to mniej więćej jest.
        • paola_23 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 14:09
          Wiesz jak dla mnie rok czy dwa to mało ale dla jednych to wystarcza a dla
          drugich nie. Po prostu albo ludzie są sobie przeznaczeni albo nie. Możesz znać
          kogoś iles lat a tak naprawdę nic o nim nie wiedzieć...
          Ja z moim tydzień po ślubie będziemy obchodzić swoją 7 rocznice znajomości.
          Teraz żałujemy że czekaliśmy tak długo ale cóż tak już bywa.
          Jeżeli ktoś po 3 miesiącach znajomości albo roku się zaręcza i rezerwuje datę w
          kościele to lekka przesada. dopiero po około dwóch latach mija takie zauroczenie
          i zaczyna się zauważać wady czy wymagać czegoś od drugiej osoby.
        • chmurcia4 Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 18:52
          A my po roku znajomości zeręczyliśmy się i teraz minął rok od naszych zaręczyn,
          a za rok ślub. Niczego nie żałuję, mimo że na początku okres naszej znajomości
          wydawał mi się zakrótki. Teraz w 100% wiem, że czekanie i odkładanie tego na
          chociażby 2 lata byłoby głupotą. Nie rozumiem par, które są ze sobą przez n lat
          i nagle stwierdzają och tak, to te/ta jedyny/-jedyna więc pobierzmy się.

          Pozdrawiam
    • pati_m Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 15:27
      Mój K. oświadczył mi się po roku bycia razem, poprzedzonym dwoma latami
      przyjaźni smile
    • erka80 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 15:35
      My po 11 latach bycia ze soba bierzemy 11 sierpnia slub a narzeczeństwem
      jesteśmy ponad 6 lat, dak długo, ze juz dokładnie nie pamiętam smile
      • saona Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 16:30
        6 lat i 5 miesięcy
        ślub za rok smile
    • joasia.sadowska Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 16:02
      po rownym roku smile
      • mia1986 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 16:40
        poznaliśmy się w walentynki 2004, oświadczył się w czerwcu 2005 a ślub w
        pierwsze święto Bożego Narodzennia br będzie
      • mela781 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 10:00
        mój M.oświadczył mi się po 7 miesiącach bycia razem,ślub za miesiac i dwa dni
    • malenkaa5 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 17:21
      Po 4 latach znajomości byly oswiadczyny, a po 5 latach - co nastapi za miesiac
      bierzemy slub smile)
    • twitti Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 18:09
      my ponad 3 latkawink teraz juz jestesmy ze soba 4 rok, a slub we wrzesniusmile
    • ravna Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 19:02
      Moj misiek oświadczył mi sie po 2 lat bycia razem. A od ponad roku mieszkamy razem
    • ala-81 Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 19:34
      po 9 miesiącach znajomości. Poznaliśmy sie 11 marca a zaręczyliśmy w swięta BN
      tego samego roku smile
      • litorija Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 19:51
        ja chodze juz prawie 1.5 r. i mam tego dosc. widuje go raz na tydzien
        (odleglosc). dlaczgo to faceci maja te wladze ze to oni decyduja wlasciwie kiedy..
        • litorija Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 20:14
          aha oboje przekroczylismy 30 smile)
          • j-jonaszka Re: chodzenie - jak długo 22.07.06, 21:59
            nie wiem czy to o władzę chodzi... trzeba ze sobą rozmawiać. Mój narzeczony od
            początku znajomości wiedział, że chcę mieć rodzinę i dzieci. Po kilku
            miesiącach znajomości zamieszkaliśmy razem. Po roku wspólnego mieszkania, gdy
            się już usamodzielniliśmy, oboje zaczęliśmy rozmawiać o kupnie wspólnego
            mieszkania, planach, etc... i zaręczyny były tego normalną konsekwencją. Nie
            było niespodzianki, wszystko uzgodnione... A i tak decyzję o ślubie podjęliśmy
            prawie rok po zaręczynachsmile
            Rozmawiajcie, jeśli macie podobną wizję przyszłości, zaręczyny "przyjdą same"smile
            • kasha77 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 16:37
              nie ma to jak romantyzmsmile
    • kaamilka Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 11:52
      Znamy sie 8 lat, jestesmy razem 5 lat 5 miesięcy, zaręczyliśmy się 5 miesięcy
      temu, a ślub pewnie w przyszłym roku...
    • veevaa Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 12:52
      prawie 4 lata. ale on to wiedzial po pierwszej randcewink
      • misumi Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 13:35
        Oświadczył się dokładnie w 11 rocznicę i za rok ślub data już ustalona wink
        • miaau do litorija 23.07.06, 13:37
          a nie wydaje Ci sie, ze mylisz kolejnosc? ze trzeba miec najpierw plany
          zamieszkania razem a dopiero pozniej sie zareczac?!?
          • litorija Re: do litorija 23.07.06, 14:19
            nie miaau.. jestem osobą religijną.
            • litorija Re: do litorija 23.07.06, 14:19
              plany planami a realizacja po slubie
              • miaau Re: do litorija 23.07.06, 15:01
                eeee a czy ja mowilam o seksie?!? mi chodzilo o PLANY ZYCIOWE = praca,
                mieszkanie itp
                nie wiem co ma jedno z drugim, moja kolezanka, ktora jest bardzo religijna
                mieszka ze swoim nyrzczonym od 4 lat (3 lata narzeczenstwa) i wiem, ze w
                sanktuarium przysiegali przed oltarzem ze pierwszy seks po slubie..
                pozatym jesli was taka odleglosc i widzicie sie na weekendy to co? on mieszka w
                hotelu?!?
                sorki, ja mam za soba 5cio letni zwiazek na odleglosc i nie wyobrazam sobie jak
                bysmy sie poznali gydyby nie to, ze wspolny czas spedzalismy naparwde bez
                przerwy razem..

                i jeszcze jedno (zakladam ze masz jakies plany) mieszkacie narazie iles tam km
                od siebie.. na odleglosc sie zareczacie, na odleglosc planujecie slub, na
                odleglosc sie poznajecie, na odleglosc ustalacie jak obchodzicie sie ze swoimi
                wadami, po slubie zaczyna ktores z was szukac pracy, itd itd... czy tak?
    • sered ponad 8 lat tzw. "chodzenia" :) 23.07.06, 16:01
      w tym 3 lata narzeczeństwa i ponad 2 lata mieszkania ze sobą. ślub 30.09.2006 r. smile wzorem młodych ludzi czekaliśmy na własne m!
    • gaapa Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 16:41
      po 2 miesiacach znajomosci.za 3 tygodnie mamy slub.
      moze powinnas jakos go podpytac o jego plany zyciowe.chociaz uwazam,ze jak sie
      spotka te wlasciwa osobe,to chec slubu przychodzi szybko.moze to nie ten?
      • miaau gaapa 23.07.06, 16:49
        a moge zapytac ile macie lat?

        wczoraj ogladalam na Vox-ie reportarz o singlach i bylo tam takie stwierdzenie,
        ze zyjemy w czasach, gdzie nie znajduje sie partnera na cale zycie tylko na
        etapy zyciowe ma sie roznych partnerow.. mam nadzieje, ze to sie w naszym
        przypadku nie sprawdzi, pozatym Niemcy nie sa takimni tradycjonalistami jak
        Polacy ..
        (jeszcze 5 dni w Berlinie i pozniej -> ziuuum do domku i meza na stale! big_grin)
      • litorija Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 18:35
        gaapa - powodzenia: lekko mnie zszokowalas.. przyznam..
        • azorek22 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 18:45
          My znamy sie juz 4 lata, slub za rok, ale jak tylko poznalam, to wiedzialam, ze
          to mezczyzna mojego zycia i zrobie wszystko, by byl moj!

          A moja siostra wyszla za maz po 3 miesiacach znajomosci i od roku sa
          szczesliwym malzenstwem.
        • gaapa Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 21:16
          to znaczy po dwoch miesiacach znajomosci podjelismy decyzje o slubie,a ten
          wypada nam po 7 miesiacach znajomosci...na razie mieszkamy razem,wszystko jest
          super.ale od dnia poznania spotykalismy sie codziennie.nie bylo dnia zebysmy sie
          nie widzieli...nie wiem jak nam sie udalo tak zrobic prawde mowiac.ale kazdy
          jest inny,niektorzy chodza latami zanim sie zdecyduja na cos
          powazniejszego...ale akurat ja wierze bardziej gdy sie kogos spotka i sie wie ze
          to TEN niz takie dlugie chodzenie i decyzja o slubie z rozsadku czy z
          przyzwyczajenia...
          zreszta,najwazniejsze jest zebyscie sie po prostu kochali niz to czy wezmiecie
          slub.pomysl, ze przynajmniej bedzie sie bardziej staral widujac Cie raz w
          tygodniu niz majac przy swoim boku co dzien(ale to chyba jedyna zaleta).ja
          jednak uwazam ze dobrze jest byc z ukochana osoba caly czas,mimo ze mniej juz w
          tym romantyzmmu.
          • agula1974 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 12:58
            to my podobnie - po trzech miesiącach znajomości zaczęliśymy rozmawiać o
            ślubie, a dokładnie 10 miesięcy od poznania się będzie nasz ślub. I oboje
            uważamy że to jak najbardziej dobra, mądra i pzrmyślana decyzja
    • aka79 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 19:37
      Zaręczyny po 8 miesiącach znajomości, ślub po 14. smile
    • nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 21:27
      Podam 2 przykłady smile moja siostra wyszła za mąż po 5 m-cach (miałą wówczas 22
      lata) znajomości i w tym roku wypada im już xx rocznica ślubu (w życiu nie
      znałam tak zgodnego małżeństwa), a drugi przykłąd to taki, dziewczyna chodziła
      z chłopakiem 7 lat i wzięli ślub, obecnie jest załamana i bardzo żałuje, że
      zdecydowała się na to.

      nie twierdzę oczywiście, że wszystkie wieloletnie i krótkie związki muszą tak
      wyglądać, ale podaje z życia wzięte smile

      Ja sama zaręczyłam się po 4 m-cach (jak już wcześniej napisałam), znaliśmy się
      prawie 6 m-cy, ślub zaczęliśmy planować 8 m-cy po zaręczynach smile
      • ancia19 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 21:52
        hmmm no to u nas zeręczyny (niedawne) po prawie 6 latach bycia raze, ślub za
        rok smile czyli prawie 7 latek razej muż będzie! Mieszkamy razem od 2 lat i oboje
        dojrzeliśmy już do ślubu smile
        Ach, nie mogę się doczekać!!!
    • kotka81 Re: chodzenie - jak długo 23.07.06, 23:10
      Po 2 latach i 4 miesiacach zareczyny , po 3.5 roku slub cywilny a 1.5 roku
      pozniej koscielny.W tym roku w pazdzierniku minie 8 lat zwiazku.
      • anusiaczek87 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 09:43
        jestesmy razem 4 lata, slub planujemy w piata rocznice poznania sie smile
        (wrzesien 2007)
    • quali1 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 09:44
      troche ponad 9 lat slub bedzie po ponad 10,
      jak czytam ten watek to mam taki wniosek albo szybko albo po wielu latach.
      Ciekawe takie kilku letnie zwiazki to rzadkosc jest albo okolok 10lat albo do
      2lat.
      • anusiaczek87 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 10:19
        jakis socjolog/psycholog moglby o tym prace magisterska napisac wink
    • aserath Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 10:16
      3,5 roku
      oświadczyny
      teraz minelo 5 lat
      i bedzie slub smile
    • agatha111 Re: chodzenie - jak długo 24.07.06, 13:46
      5 lat (w tym po dwóch wspólnego mieszkania)
      • omepcia Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 10:46
        Ja poznalam swojego narzeczonego w czerwcu 2005. Spotykalismy sie dosc czesto i
        intensywnie, milosc kwitnie. Oswiadczyl mi sie 31.03.06 czyli po 9 miesiacach
        znajomosci. A slub bierzemy 08.09.07.
    • karla82 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 10:02
      Po 5 latach spotykania się były zaręczyny.A ślub będzie po 10 m-cach od
      zaręczyn.To już tylko 39 dnismile
      • motylekmaly Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 10:23
        po 1 i 4 miesiacach zareczyny
        a slub w lipcu 2007 wink
    • boulinka82 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 10:51
      Po 5 latach bycia razem i rok po zareczynach mamy wesele - 09.09.06 wink)))))
    • lulu29 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 11:15
      My jesteśmy ze soba już 8 lat a zareczeni jesteśmy od 3 smile
    • kasica1980 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 11:26
      my znamy się (i jesteśmy ze sobąsmile od 30 grudnia 2000 roku,czyli już 5 lateksmile)
      marcin poprosił,żebym została jego żonką w pażdzierniku 2003.
      najpierw planowaliśmy ślub w sierpniu 2004 roku,ale jakoś nam się
      pokomplikowało i w końcu bierzemy ślub 7.10.2006

      mój suwaczek

      • ashton Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 12:37
        Oświadczyny nieoficjalne po pół roku
      • ashton Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 12:39
        Razem jesteśmy od 01.01.2002.
        Oświadczyny nieoficjalne po pół roku znajomości, te "pierścionkowe" 10.03.2005,
        gdy już przestałam wierzyć że to się stanie wink
        Data ślubu przekładana miliony razy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja