pantarejka Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 13:56 Poznaliśmy się w lipcu 2004. Ja miałam wtedy 24, on 28 lat. Oświadczył się po 1,5 roku chodzenia, bo stanowczo odmówiłam mieszkania na kocią łapę. Ślub w sierpniu - dokładnie dwa lata i miesiąc od naszego poznania. Z przeciwnika małżeństwa mój Narzeczony stał się jego największym orędownikiem Obrączkę to nabył tak szeroką, że szerszej już chyba nie można (ja poprzestałam na 4mm). Nie ukrywam, że decyzję o ślubie przyspieszył też fakt, że we wrześniu kończy 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Magiczna trzydziestka? 25.07.06, 13:58 Mój Narzeczony kończy 30 lat w lutym przyszłego roku. Też koniecznie chciał zmienić stan cywilny przed tą datą Odpowiedz Link Zgłoś
pantarejka Re: Magiczna trzydziestka? 25.07.06, 14:00 )) Coś w tym jednak jest. Jego rodzina na wsi uważa go za starego kawalera Odpowiedz Link Zgłoś
paola_23 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 14:16 a ja mam 24 lata a mój nawet więcej od twojego a 7 lat jesteśmy ze sobą!!! Po 2 latach były zaręczyny czyli 5 lat byliśmy narzeczeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
koala82 Re: chodzenie - jak długo 25.07.06, 15:28 A my właśnie reprezentujemy ten "środek" - zaręczyny po dwóch i poł latach znajomości, ślub za rok we wrześniuI po co czekać, jeśli wiadomo, że to TEN? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_win01 Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 09:23 Poznaliśmy się w listopadzie 2002, zamieszkaliśmy wspólnie w maju 2003, w lipcu tego samego roku zaręczyny i w sierpniu 2004 ślub (mieliśmy po 23 lata), więc minęło niecałe 20 miesięcy od pierwszej randki do ślubu. Wkrótce mija 2 rocznica ślubu i jest cudownie. W styczniu urodziła się nam córeczka, a od roku mieszkamy we własnym M. Niczego nie żałuje i ciszę się że nie czekałamna ślub przecież i tak bylibyśmy razem ... Odpowiedz Link Zgłoś
aagaa1983 Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 13:42 My się spotykamy niecałe trzy lata - dokładnie we wrzesniu minie - oświadczyny były w lutym tego roku, a slub jest 25-08-2007. Planowanie małzeństwa czyli czy jestesmy na to gotowi, czy damy sobie rade zaczelismy po ok. roku znajomości. Oboje mamy dobrą prace, wiec jeśli o to chodzi to możemy spać spokojnie, mieszkanie rownież juz mamy, wiec czego chciec więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
jusmadzia Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 14:18 a ja z moim G poznalam sie w sirpniu 2 lata temu a 13 grudnia tego samego roku mi sie osiadczyl i nie mialam watpliwosci co mu odpowiedziec za miesiac bierzemy slub i nie mylilam sie co do niego jest taki sam zawsze w stosunku do mnie i kochamy sie Odpowiedz Link Zgłoś
aga07 Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 20:06 Mój luby oświadczył mi się po 9 latach 1 miesiącu i 4 dniach chodzenia )) ślub planujemy 07.07.07 czyli dokładnie po 10 latach i 1 miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_klapsiara Re: chodzenie - jak długo 26.07.06, 21:33 Jak ja dawno nie słyszałam tego określenia. Narzeczony oświadczył mi się po 5 latach bycia razem. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenx 1,5 roku. 26.07.06, 21:55 Ponad 2 lata temu wyjechalam do stanow, po wylosowaniu zielonej karty. Po miesiacy poznalam Steve`a, po jakichs 2-3 wiedzialam, ze to ten. Po 5-6 miesiacach zamieszkalismy razem, a po poltora roku oswiadczyl sie (pod choinka znalazlam wielkie pudlo, a w srodku male. Myslalam,ze to kolczyki, a to byl pierscionek. Strzelilam zdziwko i spojrzalam na niego, a on ukleknal i zapytal sie czy za niego wyjde Po 8 miesiacach slub.Wszyscy mowia, ze wygladamy jak brat i siostra, i smieja sie, ze jestesmy zrosnieci biodrami, bo zawsze chodzimy objeci w pol. Spotkanie Steve`a to najwaspanialsza rzecz jaka wydarzyla mi sie w zyciu. Kazdy dzien jest lepszy od poprzedniego, a ja tesknie za nim, nawet jesli tylko poszedl do kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
lesia79 Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 02:24 u mnie to wygladalo troche nietypowo - spotykalismy sie pol roku (dodam, ze mieszkamy w innych miastach), przyczym prawie od samego poczatku bylo wiadomo, ze moge wyjechac na roczne stypendium do USA.. Stypendium dostalam i jestem w Stanach. Moj ukochany byl 2x u mnie, a ja raz w Polsce - za drugim razem gdy pojawil sie na Wielkanoc w mnie, przywiozl pierscionek. Dodam, ze codziennie gadamy chocby 10min - nasz rekord to 8h bez przerwy. Sama sie czasem dziwie jak to przetrwalo, bo gdy wsiadalam do samolotu zalana lzami - nie wierzylam, ze nasz zwiazek przetrwa. Slub planujemy na 14.04.07. Ja wracam za troche wiecej niz 2 tyg do Polski (juz nie mozemy sie doczekac i odliczamy kazda godzine) i wtedy tak naprawde bede mogla rzucic sie w wir organizacji slubu. Odpowiedz Link Zgłoś
happyness3 3 Miesiące 27.07.06, 11:49 Jakies 3 Miesiące tego było Ślub za 10 miesięcy Rodzice w pozytywnym szoku Odpowiedz Link Zgłoś
mirabil Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 11:52 ślub był na dwa dni przed 1-wszą rocznicą poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkka Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 12:08 Ja jestem z moim B. juz 7 lat ale juz po miesiacu wiedzielismy ze to jest to, a dwa lata temu byly zareczyny, a ze musialam skonczyc studia i zlaezc najpierw prace to slub w przyszlym roku 07.07.07 )) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.ap Re: chodzenie - jak długo 27.07.06, 19:47 ja chodziłam z moim obecnym mężem 3 lata, ale nie mieszkaliśmy razem przed ślubem, obecnie jestem 2 lata po ślubie, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_cha1 jak długo? 27.07.06, 20:20 Jak długo jesteśmy ze sobą? Spotykamy się od 4 lat. Zaręczylismy się 25 lipca 2005r., czyli po 3 latach "chodzenia", ślub planowany ale jeszcze konkretnej daty nie ma. Na razie delektuję się narzeczeństwem. Zawsze to lepiej brzmi przy przedstawianiu: "to jest mój narzeczony" a nie "to jest mój chopak" (o 32 letnim mężczyźnie) Acha jeszcze jedno, nie mieszkamy ze sobą ale od 4 lat spotykamy sie praktycznie codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 09:43 po tygodniu znajomości rozmawialiśmy już o ślubie 2,5 miesiąca po dostałam pierścionek Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise22 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 10:32 My "chodzimy" ze sobą 5 lat, rok temu zaręczyliśmy się a za rok wesele. Nie mieszkamy ze sobą ale spotykamy się codziennie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:38 U mnie po m-cu był temat ślubu, a po prawie 5 zaręczyny po 2 latach 1 m-cu i 5 dniach powiemy sobie sakramentalne TAK Czy uważasz, że źle postąpiłaś?? Ja z tą decyzją czuję się wspaniale pozdrawiam * - dziś i na zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
bradshaw1 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:43 nikusia1986 napisała: > U mnie po m-cu był temat ślubu, a po prawie 5 zaręczyny To faktycznie musiała to być przemyślana i dojrzała decyzja Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:45 Tak była i to bardzo dokładnie przeanalizowana jak i z jednej tak i z drugiej strony . Ślub jest po ponad 2 latach i uważam, że jest oki. Odpowiedz Link Zgłoś
bradshaw1 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:50 To gratuluję przenikliwości. Niewiele osób po miesiącu znajomości zna partnera na tyle dobrze by ryzykować małżeństwo, zwłaszcza jeśli zaczynają się spotykać w wieku 18 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia1986 Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 14:55 Dziękuję z góry i również życze szczęścia na nowej drodze życia Odpowiedz Link Zgłoś
a.puc Re: chodzenie - jak długo 28.07.06, 18:44 z moim przyszłym mężem poznalismy sie 20 lat temu (chodziliśmy razem do podstawówki tylko 2 lata 1 i 2 klasa)potem przez jakies 16 lat sie nawet nie widzieliśmy, potem jakies przuypadkowe spotkanie i nic, dopiero w grudniu 2005 r odnaleźliśmy sie tak naprawde i we wrześniu ślub Odpowiedz Link Zgłoś