szara82 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:01 Powiedz jej o tym, może to coś zmieni. Może rzeczywiście nie może. A jak nie chce, to jej nie zmusisz, niestety. I uszy do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad50 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:03 Głowa do góry.Każdy ma pewnie takie koleżanki.Ale nic na to nie poradzisz.Nie zmusisz jej do niczego Odpowiedz Link Zgłoś
slinshine Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:05 Rozmawiac z nia a kiedy jak wiecznie sie czyms wykreca.Jak jej pisze sms-y to albo odp.po kilku godzinach albo wcale.Wczoraj pisalam do niej i odp.po kilku godzinach ,ze nie ma czasuA wiem,ze wieczorami jest w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
umber82 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:09 Koleżanka jest zazdrosna o przyszłego męża, o miłość, może o jakiś tam majątek, ludzie są zawistni i zmaiast być Ci smutno to zacznij być czujną aby nie zepsuła Ci własnie tego dnia! Moja spiskowa teoria dziejów - PODKOCHUJE SIĘ W TWOIM PRZYSZŁYM MĘŻU A tak na powaznie to uważaj na nią. Odpowiedz Link Zgłoś
daria_nowak Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:36 Nie koniecznie. Nie wiem jak jest w tym przypadku, bo może strzelam kulą w płot, ale bywają przyszłe panny młode, które doprowadzają postronnych do szału. A bo kolor sukni, a bo buciczki, a bo fryzurka ...i tak do porzygania... Moze dziewczyna nie gustuje w takich klimatach? Ja na przykład ich szczerze nie znoszę I gdy moja przyjaciółka mówi o swoim facecie "mężuś mój slodziusi" to czuje jak mi się wszytko przekręca... Jeśli ma podobny charakter do mojego - przejdzie jej po Twopim ślubie. Gdy zakres tematów wroci do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:15 to faktycznie trochę smutne Ale zawsze masz forumki ) Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:30 tak to jest z kolezankami.. tracisz je bo one sa zazdrosne, one traca Ciebie bo nie macie wspolnego temat (czyli zycie we dwojke)... nie smuc sie i pamietaj ze zawsze masz nas Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejkakubusia Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:33 Chyba trzeba jej wprost powiedzieć,że ci przykro,że potrzebujesz jej obecności,spotkań.Wiesz,a może troszkę ci zazdrości i uważa,że jesteś bardzo szczęśliwa i nic ci więcej nie trzeba?Oczywiście tak nie jest,ale może takie myśli przyszły jej do głowy?Moim niektórym koleżankom też takie przychodziły,choć mogłam się tylko tego domyślać. Odpowiedz Link Zgłoś
emiliawo Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:35 Za to mnie po moim ślubie najlepsza koleżanka przypięła etykietę "zamężna" i właściwie czuję się, jakbym nabyła ogon w postaci męża. Bo zawsze zwraca się do mnie: "co u WAS słychać", "co robicie" itp. A ona niestety nie trafiła jeszcze na swego. I to też nie jest fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
lanka_cathar Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:41 Nie martw się. Moja najlepsza przyjaciółka trzy dni przed weselem stwierdziła, ze jej nie będzie. Ot tak. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: Smutno mi:( 26.07.06, 13:54 lanka to chyba tylko "przyjaciolka" a nie przyjaciolka Odpowiedz Link Zgłoś