Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny

28.07.06, 15:41
Jak uważacie, świadek mojego narzeczonego(jego brat) ma dziewczynę na stałe,
nie są zaręczeni, ale doskonale się znamy( ja i ona). Brat powinien dostać
zaproszenie z nią wpisaną imieniem i nazwiskiem czy z osobą towarzyszącą? Jak
Wy robicie w takich sytuacjach jak wiecie że ktoś na pewno przychodzi z tą
osobą i wiecie jak się ona nazywa?
    • cooletka Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 15:45
      Koniecznie wpiszcie jej imie i nazwisko nawet jakbyscie jej nie znali tylko
      dowiedzieli sie jak sie nazywa
      ja wypytuje np kuzynów z kim przyjda zeby jak najwiecje wpisac osób
      towarzyszacych z imienia i nazwiska
      sama pamietam jak mi sie kiedys przykro zrobiło jak moj facet dostal
      zaproszenie na wesele kuzynki z osoba towarzyszaca a bylismy ze soba wtedy
      jakies 3 lata
      kuzynka mogla sie dowiedziec
    • agnrek Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 15:51
      Oczywiście, że wpisujesz imię i nazwisko towarzyszącej.
      • catlady Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 15:56
        Dziekuje Wam. Ja od dawna mieszkam z moim narzeczonym a miesiac temu jego
        kumpel dal nam, wlasnie takie zaproszenie- znal mnie, wiedzial nawet ze
        bierzemy ślub niedlugo i ze juz po zareczynach dawno. Przyszli do nas do domu i
        takie zaproszenie nam dali. Moj kuzyn miesiac przed tym kolega zrobil dokladnie
        to samo-zaprosil mnie z os. tow. wiedzac ze we wrzesniu nasz slub.A rok temu
        kuzynka takze tak zrobila. Za kazdym razem bylo mi przykro. Pytam bo pare osob
        powiedzialo mi ze jestem przewrazliwiona i to normalne ze jak sie zaprasza nie-
        malzenstwo to pisze sie os. tow. Glupota jakas. Moja ciotka nigdy nie wziela
        slubu z wujkiem a mieszkaja razem od 30 lat.Ciekawe czy im tez te madre osoby
        kazalyby napisac z osoba tow.
        • agnrek Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 15:58
          No to niegrzecznie postąpili wobec Ciebie.
          Zasada jest taka - daj takie zaproszenie, jakie sama chciałabyś dostać.
          • catlady Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 16:09
            Tak zrobię.Widzę że jednak większość osób rozumie ta sprawe. Pytalam dla
            pewnosci bo naprawde znajomi, rodzina itp uważają że to nie ma przeciez
            znaczenia jak sie zaprasza.
            Pozdrawiam Panny Młode!
            • abri Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 17:29
              A slyszalyscie wersje, ze jak ktos nie jest malzenstwem to absolutnie nie mozna
              dac jednego zaproszenia tylko dwa osobne? Jak to uslyszalam to sama nie
              wierzylam.
              Pozdrawiam
        • frodo100 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 29.07.06, 21:19
          A mi było bardzo miło jak kilka dni po zaręczynach (ofiacjalnych-bo takie sam
          na sam mielismy o wiele wczesniej) dostałam zaproszenie na slub z
          NARZECZONYM.Moze nie z imienia i nazwiska, ale widać ze znajomi sie postarali i
          podeszli do nas indywidualnie. A z zastepowaniem "osoby towarzyszącej" imieniem
          i nazwiskiem to fajny pomysł- zastosuje go u siebie.
          Tylko z drugiej strony...w czasach gdy nei mialam raczej stałoego chlopaka
          dostalam zaproszenie z osobą towarzyszącą. Miałam przyjsc z moim owczesnym
          chlopakiem, ale po 2 miesiacach od rozdania zaproszen (czyli wdniu slubu) juz z
          tym chlopakiem nie byłam i poszłam z moim dobrym kolega. Dziewnie wiec by
          wygladało, gdyby było wpisane imie i nazwisko byłego....
          Takze z imiennymi zaproszeniami trzeba uwazac-i stosowac raczej do stałych par.
    • ikikik Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 17:59
      Podobno nie ma głupich pytań, ale śmiem twierdzić, że do nich się zapytanie z
      postu zalicza.
      Jak się doskonale znacie, to byłoby bardzo chamskie określać ją jako
      anonimową ,,osobę towarzyszącą".
    • lanka_cathar Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 28.07.06, 18:24
      Wszyscy nasi goście dostali zaproszenia imienne, ich osoby towarzyszące też
      zostały wymienione z imienia i nazwiska, chyba, że ktoś nikogo nie ma, lub nie
      wiedział z kim przyjdzie, wtedy pisaliśmy 'z osobą towarzyszącą'. Trochę
      zachodu, a ileż radości i uznania w oczach zapraszanych. smile
    • monia189 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 29.07.06, 21:40
      oczywiście, że wpisujesz jej imię i nazwisko, zwłaszcza jak się dobrze znacie,
      inaczej może pomysleć że nie zapraszacie jej i jest wam obojętne z kim
      przyjdzie świadek, napewno bedzie jej przykro. My wpisywaliśmy osobę
      towarzyszącą tylko u osób, które nie wiedziały z kim będą. Dziwne, że pytasz o
      to jak samej było Ci przykro, że ktoś nie zaprosił Ciebie, tylko osobę
      towarzyszącą Twojemu narzeczonemu.
    • a_weasley Jeśli ją znacie, to w czym problem? 29.07.06, 21:47
      catlady napisała:

      > Jak uważacie, świadek mojego narzeczonego(jego brat) ma dziewczynę na stałe,
      > nie są zaręczeni, ale doskonale się znamy( ja i ona). Brat powinien dostać
      > zaproszenie z nią wpisaną imieniem i nazwiskiem czy z osobą towarzyszącą? Jak
      > Wy robicie w takich sytuacjach jak wiecie że ktoś na pewno przychodzi z tą
      > osobą i wiecie jak się ona nazywa?

      Oczywiście, że z wpisanym. Można się spierać, co zrobić, kiedy nie wiemy, czy
      delikwent kogoś ma, albo niby kogoś ma, ale nie bardzo wiadomo, czy to poważne,
      i tak dalej - jeśli jednak z całkowitą pewnością wiecie, z kim chce przyjść, to
      w czym problem?
    • just802 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 30.07.06, 12:29
      poruszył mnie ten wątek bo sama miała taką sytuację ostatnio, a nawet
      dwie, "najlepszy" przyjaciel mojego narzeczonego bierze ślub miesiąc przed
      nami, dostaliśmy już zaproszenie, a raczej mój M dostał zaproszenie z osobą
      towarzyszącą, jesteśmy razem 7 lat, bierzemy ślub miesiąc po nich... czy
      naprawde tak trudno jest się domyślić że przyjdziemy razem??? przykro mi się
      zrobiłosad dodam jeszcze że jakieś dwa miesiące temu byliśmy na weselu u kuzynki
      mojego M, nigdy wcześniej jej nie widziałam, nie znałam, to taka dalsza
      rodzina, ale na zaproszeniu było imię i nazwisko narzeczonego i mojesmile miłe
      było to że choć mnie nie znają to potrafili dowiedzieć się jak się nazywam, i
      że wogóle istnieje, minimalny wysiłek ale jaki efektsmile)
    • maya28 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 30.07.06, 12:50
      My rozmawiamy z osobą którą chcemy zaprosić i pytaliśmy sie czy chce aby na
      zaproszeniu było napisane z osobą towarzyszącą czy wymieniona z imienia i
      nazwiska i upewniamy sie, ze nazwisko jest właściwie napsiane. Wybór należy do
      osoby którą zapraszamy na pierwszym miejscu. Ale jeżeli brat Twojego M jest z
      kims zwiazany, to nie wyobrazam sobie zaprosić go z osobą tow. Postaw sie na
      jej miejscu.
    • anika693 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 01:25
      Ostatnio mi także zrobiło się bardzo przykro i poczułam się jak przygodna
      dziewczyna, gdy mój chłopak dostał zaproszenie na ślub z osobą towarzyszącą, a
      nie ze mnąsad Jesteśmy razem od 5lat,o kilka miesięcy dłużej niż państwo
      młodzi,którzy są naszymi dobrymi przyjaciółmi. Fakt iż pan młody to jeden z
      najlepszych przyjaciół mojego faceta nie zmienia tego, że również dobrze zna
      mnie.Wiele czasu spędzalismy w czwórke(wspólne wakacje,imprezy,2dzień
      świąt,itd.) Zarówno on i jego obecna już żona mieli świadomość że również sie
      pobierzemy, a czekamy tylko aż skończe studia. Dobrze wiedzieli, że nie
      potraktowalibyśmy takiego zaproszenia jako nietakt. Strasznie się zezłościłam, a
      mój Skarb mial niezły ubaw i przez kilka dni zwracał sie do mnie- moja kochana
      osobo towarzyszącabig_grin Teraz się śmieje z jego żartów, ale troche żalu wobec
      państwa młodych pozostało.
      • dorka1981 Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 07:48
        I mnie tez nie ominęły podobne sprawy. Pare tygodni temu mija koleżanka przyszła
        z narzeczonym zaprosić mnie na ślub. Na zaproszeniu napisała, że zaprasza mnie z
        osobą towarzyszącą. Poczułam się urażona, że nawet nie wpisała przynajmniej z
        narzeczonym. Nie wspomnę już że moje imię wpisała z błędem...I wcale ją nie
        usprawiedliwia fakt, że robi wesele na 180 osób i ma dużo zaproszen do
        wypisywania. Mam chłopaka od 6 lat, od pół roku jest moim narzeczonym, a ślub
        bierzemy miesiąc po koleżance, która wychodzi za mąz po niecałych 2 latach
        znajomości. Wystarczyło przecież napisac sms, jak się mój skarb nazywa. Czy to
        tak trudno? Ja już napisałam dla niej zaproszenie na mój slub. Będe je wręczać
        już po ich slubie, więc napisałam je tak jak dla małżeństwa. Po tym, jak mnie
        potraktowała zastanawiałam się, czy nie dac jej zaproszenia takiego jak ona
        mnie, albo czy nie napisać jej "z mężem" nie wymieniając go z imienia czy z
        nazwiska...
        Ja wypisując zaproszenia dowiadywałam się, jak się nazywają narzeczone mioch
        znajomych i kuzynów. Pisałam sms i dostawałam odpowiedzi.
    • mysza_klapsiara Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 10:36
      Jak najbardziej wypisz na zaproszeniu jej imię i nazwisko, tak jest bardziej
      uprzejmie. Pozdrawiam.
    • agnrek Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 10:41
      Każde zaproszenie powinno być wypisane imiennie. Bardzo niegrzeczny jest zwrot
      "z osobą towarzyszącą". Tak można napisać na zaproszeniu na służbowej przujęcie,
      ale nie rodzinie czy znajomym. Dzwonisz do wszystkich gości i pytasz o naziwsko
      osoby towarzyszącej. Jeśli gość nie ma lub do końca nie wie, z kim przyjdzie -
      wtedy wpisujesz " z osobą towarzyszącą". Pomijanie naziwsk jest bardzo niegrzeczne.
    • jo_miekka Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 10:46
      O zgrozo! Jasne, ze imieniem i nazwiskiem!
      Byłoby mi bardzo przykro gdybym stała się tylko "osobą towarzyszącą".
      Jeśli nie znacie wszytskich nazwisk, a trudno się dowiedzieć albo nie ma jak wystarczy imię tej osoby i już jest przyjemniej.
      Sytuacje jakie opisujecie (na miesiąc przed ślubem ktoś was zaprasza jako os. tow.) są koszmarne!!!!
    • bruyere Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 13:06
      Ja będąc świadkowa mojego brata, tez dostałam zaproszenie z osobą towarzyszącą,
      zaproszenia pisała moja bratowa, a przecież mogła spytać mine lub kogokolwiek z
      mojej rodziny, było mi przykro a moja mama porosiła bratowa, by wypisywała
      zaproszenia imienne, bo tak jest grzeczniej , zwłaszcza że mieliśmy wtedy staż
      związku dłuższy niz Młoda Para, o dziwo dostałam drugie zaproszenie! Myślę, że
      każdemu jest miło jak trochę wysiłku się włoży w adresowanie zaproszeń.
    • inska_mania Re: Zaproszenie dla świadka i jego dziewczyny 02.09.06, 14:44
      catlady napisała:

      > Jak uważacie, świadek mojego narzeczonego(jego brat) ma dziewczynę na stałe,
      > nie są zaręczeni, ale doskonale się znamy( ja i ona). Brat powinien dostać
      > zaproszenie z nią wpisaną imieniem i nazwiskiem czy z osobą towarzyszącą?

      Jeżeli znacie jego dziewczyne to spokojnie możecie wpisać zarówno ją z imienia i
      nazwiska jak i jako osobe towarzyszącą.

      Jak
      > Wy robicie w takich sytuacjach jak wiecie że ktoś na pewno przychodzi z tą
      > osobą i wiecie jak się ona nazywa?

      A jeśli wiecie na pwno, że przyjdzie z tą a nie inną osobą to ją wpisujecie.
      Natomiast jeżeli nie macie takiej peności to o wiele lepszym i mniej
      zobowiązującym jest wpisać z os.tow. Ja mimo, że jestem z moim obecnym
      narzeczonym kilka lat to dostaje zaproszenia z osobą towarzyszącą a mój
      narzeczony dostaje z moim imieniem i naziskiem. I akurat u nas jest to o tyle
      dobre, że ja w zasadzie byłam z moim fcetem tylko na tych weselach w jego
      rodzinie i wśród jego znajomych, natomiast na te wszystkie imprezy gdzie mnie
      proszono z osobą towarzyszącą byłam z innymi kolegami bo akurat mojego TŻ nie
      było. Gdybym dostała zaproszenia na impreze zaadresowane do mnie i do mojego
      narzeczonego to bym "musiała" iść samasmile a tak mogłam zabrać kogoś innego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja