elizabeth28
31.07.06, 00:05
Mojego narzeczonego siostra ma być świadkową a niedawno urodziła dziecko.
Pomijam ten fakt, że w niczym nie pomaga ani się nie interesuje, ale mam dosyć
jej docinek związanych z tym jak często mój luby ma odwiedzać jej dziecko .
Ona wszystko wymaga a mój narzeczony mam wrażenie, że jest rozdarty bo sam nie
wie jak mi tu powiedzieć, że siostra znów chce żeby przyjechać do nich a
mieszkają 40 km. od nas a ja chcę pojechać np. coś załatwić do ślubu.