no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgosz :(

01.08.06, 12:34
Właśnie zadzwoniłam do p. Oli, przypomniec sie z makijażem, ustalić szcegóły
o której przyjedzie itp. , na co p. Ola powiedziała ze nie otrzymała ode mnie
zaliczki przelewem ( nie widzi tej zaliczki jej księgowa) i miałam 7 dni na
przesłanie zaliczki, inaczej rezerwacja przepada. Makijaz próbny i fryzura
był chyba w kwietniu albo w maju, wielokrotnie sie po tym z nia kontaktowałam
i termin był potwierdzany, ma do mnie wszelkie namiary w mailu, ale nie
zadzwoniła i nie dopytała sie. Teraz rozumiem, ze jak sie pieniadze znajda to
mi je zwróci, jak nie, no to oczywiście jest "czysta". Do ślubu niecały
miesiąc, nie ma oczywiscie mowy o zwrocie kosztów makijazu próbnego i
fryzury. Pani Ola generalnie jest bardzo podenerwowana, nie ma czasu
rozmawiać, oddzwoni. Cóż.. Dobrze ze zadzwoniłam, to sie dowiedziałam teraz,
a nie w dniu ślub. Ku przestrodze innym. Slub jest wyjazdowy, na miejscu
nikogo nie ma do makijazu, więc nie musze mówić, jak komplikuje mi to plany.
Po prostu brak słów....
    • twitti Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 12:40
      tak to jest z tymi rzeczami.. non stop ktos kogos robi przed slubem.. my
      zostalismy bez sali.. dobrze ze teraz sie dowiedzialas! a pani ola moze stracic
      klientow, bo to juz nie pierwsza zla opinia na jej temat..
      • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 12:42
        Mayu,
        widziałaś moje zdjecia i makijaż? Chcesz namiary?
        Ta pani maluje na co dzień w tv, nie będziesz żałowała.
        • kasica1980 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:15
          Agnerek,a ta pani co Ciebie malowała,(widziałam zdjęcia,są super !),z jakich
          jest okolic?/ma możliwość dojazdu ?

          pozdrawiam
          mój suwaczek
          • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:17
            Jest chyba z Ochoty, ale dojeżdża.
            • kasica1980 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:18
              mogę grzecznie prosić o nr tel smile)
              z góry dziękujęsmile)

              mój suwaczek
            • ashton Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:19
              To ja też nieśmiało namiary proszę smile I jeszcze jakbyście miały namiar na
              paznokcie... (manicure i malowanie, bez sztucznych)
              • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:26
                Wysyłam na maile.
                • ashton Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:33
                  Dziękuję smile
                • bea_ta02 Re: do agnrek 01.08.06, 13:41
                  Ja też ładnie proszę o namiary smile
            • madziula_m Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 21:54
              Agnurek, poprosze o namiar do Twojej wizazystki na maila gazetowego. pzdr
        • bettywaw Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:02
          Czy moge również prosić namiar na gazetowego.
        • szymeks1 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:30
          Nie wiem, czy problem już rozwiązalaś, ale polecam "Cagiel Team" na Odyńca 69,
          pracuje tam Kamila-wizażystka, można się z nia umówić i dojeżdża.
        • resetka Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 06.08.06, 10:44
          witaj
          ja bardzo bym prosiła o te namiary.
          dziękuję
      • bacha1979 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 12:42
        Nie jestem z Wawy, ale pamiętam jak po jakimś negawtynym poście martwiłaś się
        maya i niestety miałaś rację. sad
        • j-jonaszka Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 13:48
          Agnrek, czy ja też mogę poprosić o namiary na gazetowego? Widziałam zdjęcia -
          wyglądaliście cudniesmile Gratulacje!
    • maya28 do Agnerek 01.08.06, 13:49
      Oczywiście, ze widziałam Wasze zdjęcia, pięnie wyglądałaś smile Jeżeli możesz dać
      kontakt to będę bardzo wdzięczna. NA dzień dzisiejszy jestem lekko w kropce.
      Moj fryzjer w Wawie ma terminy pozajmowane juz, moze uda mi sie go ubłagać,
      zeby uczesał mnie o 7 rano, nastepnie makijaz i podróż 150 km. O sesji
      zdjęciowej w dniu ślubu moge zapomnieć, ślub już o 16:00. Wiecie co, to jest
      takie smutne, ze kobieta z którą tyle razy sie rozmawiało, umawiało, nastepnie
      nerwowym tonem Ci wmawia, ze miałam termi 7 dniowy, ona nie dostała na konto
      przelewu ( nie widzi go) więc do widzenia. Szkoda, ze jak z nią rozmawiałam
      wielokrotnie po próbnym to słowem nie nadmieniła, ze nie dotarły pieniądze,
      potwierdzała. umawiałysmy godzine przyjazdu itp. SZOK. I ten jej olewczy,
      krzyczący wręcz ton głosu niczym pani urzędnik na poczcie, której sie
      przeszkadza w zjedzeniu śniadania. brrr....
    • agnrek Sprawdźcie maile gazetowe 01.08.06, 13:55
      • maya28 dziękuję :)) 01.08.06, 14:21
        Agnerek, baaardzo Ci dziękuję, umowiłam się juz na próbny, możliwe, ze ta Pani
        dojedzie w ogóle do mnie w dniu ślubu i pomaluje równiez mame i siostre. To by
        idealnie rozwiązało problem, bo nie musiałabym w dniu ślubu jechać tylu km z
        Wawy. Nie wiem co bym bez Was dziewczyny zrobiła smile))
        • agnrek Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:22
          Będziesz zadowolona, ja nie rozpoznałam się w lustrze.
          Możesz powołać się na mnie, mam na imię Agnieszka, ślub był 24 czerwca 2006.
          Mnie malowała 3 razy, bo 2 razy przekładaliśmy sesję.
          • maya28 Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:32
            Agnerek ( jakoś dziwnie mi teraz pisać Agnieszko smile - czy p. Ewa również
            czesała Cie?
            • agnrek Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:34
              Nie, fryzurę w dniu ślubu robiła mi zaprzyjaźniona fryzjerka. Niechętnie czesze
              obcych w koki, w ogóle od tego odchodzi.
              Pani Ewa również czesze, mnie czesała do zdjęć, możesz porównać.
              Moja fryzjerka jest mistrzynią, nie pobije jej nikt.
              Przyjmuje na Górczewskiej, jeśli chcesz coś innego niż kok, to pewnie się da
              namówić.
              • maya28 Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:46
                a już miałam nadzieję, ze ten kok to robota p. Ewy.. mialam taki sam na próbym
                u p. Oli i bardzo mi odpowiadał. szkoda.. Staram sie znaleźc kogos kto
                przyjedzie do mnie na wies w tym dniu, zebym unikneła jeżdzenia z Wawy i mogła
                juz tam pojechac w piątek. Ależ jestem zła na p. Ole!!!
                • agnrek Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:47
                  No ta moja jeździ tylko do znajomych. Też miałam pecha, bo musiała w dniu ślubu
                  iść do pracy, ale mieszkam blisko, więc pojechałam.
                  • maya28 Re: dziękuję :)) 01.08.06, 14:50
                    Poszukam w takim razie jescze fryzjerki na miejscu, tzn niedaleko tego
                    pałacyku, jak nie, to zostaje mi jechanie w dniu ślubu 150 km i nie bedę mogła
                    dopilnować przygotowań na miejscu w piatek sad Mam nadzieje, ze zdąze na własny
                    ślub.
              • dr_kaczusia Re: dziękuję :)) 01.08.06, 17:37
                Agnerek, a gdzie na Gorczewskiej przyjmuje ta Twoja fryzjerka ?! Ja tez mam na
                Gorczewskiej wiec moze ta sama smile
    • paola_23 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 14:50
      sorry jeżeli wysłałaś jej przelew to masz potwierdzenie i reszta powinna cię nie
      obchodzić. ja mam konto internetowe i jak płace rachunki to mam potwierdzenia i
      wszyscy mogą sobie mówić co chcą!
      ja mam wizażystkę która nie robi z siebie wielkiej pani i nie wymyśla jakiś
      historyjek z przelewami i utratą rezerwacji przez brak przelewu....
      Ja wybrałam do współpracy osoby rzetelne, zaufane i profesjonalne przede
      wszystkim. Jak komuś coś obiecały to dotrzymują słowa! Do tego biorą rozsądne
      pieniądze, a nie jak niektóre liczą za makijaż kilkaset złotych...
      • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 14:52
        Wiesz, różnie bywa, czasami osoba zaufana albo budząca zaufanie potrafi wyciąc
        numer.
        • paola_23 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 14:58
          taaak ale przeważnie wycinają te co robią z siebie nie wiadomo kogo!
          ja z moją spisałam umowę i kobieta na niej zobowiązała się do tego że żadna
          wymówka nie wchodzi w gre. Owszem stać coś złego zawsze się może ale to normalne
          i nie do przewidzenia...
          Mi też się może coś przydarzyć ale to nie zależy ode mnie!
          • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:00
            Wszystko się może zdarzyć, ja odetchnęłam ze spokojiem dopiero, gdy byłam
            umalowana, uczesana i ubrana.
            Zawsze trzeba mieć deskę ratunku, na wypadek, gdyby miała wypadek czy złamała
            nogę.
            • paola_23 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:05
              złamanie nogi to pół biedy... gorzej jakby rękę...
              wiesz mi to na tym nie zależy aż tak i jakby co to sama się umaluje!
              nie będę rozpaczać, bo w sumie nigdy się nie maluje i sama opalenizna mi
              wystarczy jakby już wyjścia nie było...
              Makijaż zamówiłam tylko dlatego, że sama nie chcę i nie umiem się malować!
              • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:11
                Ja się maluję codziennie, ale nigy tak profesjonalnie jak fachowiec.
                • paola_23 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 16:04
                  a ja nie. zresztą nie potrzebuje makijażu.
                  jednak tego dnia chciałam wyglądać inaczej i zachwycić każdego.
                  zobaczymy jak się moja pani wizażystka spisze!
      • maya28 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:01
        Paola, ja robilam przelew chyba na poczatku maja ( nie pamiętam kiedy dokladnie
        miałam probny, za który zapłąciłam 300 swoją drogą) Od tego czasu wiele razy z
        nia rozmawiałam ustalając szczegóły i nic nie mówiła ze przelew nie dotarł!
        Sama nawet do mnei dzwoniła. W między czasie jeszcze było zamieszanie, bo była
        okazuje sie z drugą osoba umówiona w tym samym czasie co ze mną, każdej z nas
        mówiła to samo ze na rano. Zgadałam sie z tamtą dziewczyną przypadkowo na
        forum, ona po tej przygodzie znalazła inną makijazystke i fryzjerke, która
        dojedzie do niej w tym dniu i z p. Oli zrezygnowała. Nie wpłaciła jeszcze wtedy
        zaliczki. Dziś załuję ze wtedy nie zrobiłam tego co ona. Teraz widocznie p.
        Ola na miejsce tamtej dziewczyny zapisała kogos innego, może lepszego klienta
        i nie opłaca sie jej do mnie jechać tych prawie 150 km. Moim zdaniem, jeżeli
        klientka, która zapłaciła juz tyle za próbny, potwierdzala tyle razy termin,
        ustalałyśmy szczegóły, to w momencie nawet jeżeli nei widziała przelewu, to sie
        dzwoni lub pisze mail'a i dopytuje czy to jest aktualne zanim sie wpisze kogoś
        innego. Ale trzeba było słyszeć jej ton. Nie ta sama osoba co na makjażu
        próbnym. Ja się czuję oszukana. Musze ustalić co sie stało z tym przelewem na
        200 pln, 300 pln za makijaz i fryzurę próbną przepadł i zostałam jeszcze na 3
        tyg przed ślubem bez fryzjera i makijazystki.
        • agnrek Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:06
          Bardzo wysokie te ceny, Mayu.
          Ja za makijaż i fryzurę ślubną dwóm osobom zapłaciłam 230 pln.
          • maya28 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:09
            Wiem.. zaleta była taka ze miała dojechać na miejsce ślubu. To było ustalone od
            poczatku, zanim jeszcze poszłam na próbny. Teraz po prostu chyba zrobie w dniu
            ślubu 300 km. W piatek musze tam jechać dopilnowac jak jest udekorowane itp. W
            sobote o świcie do Wawy i z nowu na wieś. Mialam nadzieje, ze jak tyle płące to
            przynajmniej mam doczynienie z profesjonalistką. Szkoda słów.
            • kacha95 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:15
              mnie p. Ola malowała jakies dwa tyg. temu i nie było żadnych problemów,
              zaliczkę zapłaciłam na m-scu przy niej wiec gdyby mi wycięła taki numer chyba
              bym sie zdenerwowala. Przykro tylko, że przez to masz dodatkowy niepotrzebny
              stres ;/ Trzymam kciuki żeby wszystko potoczyło się jak najlepiej
            • twitti Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 15:15
              ja kiedys jak szukalam osoby do makijazu i fryzyru zwrocilam na nia uwage bo
              miala bardzo ladne zdjecia swoich pracsmile ale jak mi przyslala cennik to mi
              szczeka opadla!jak widac, niby jest dobra, ale olewa klientki... po opisach tu
              juz bym jej nie zaufala..
        • paola_23 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 01.08.06, 16:05
          ja płacę 100zł z próbny i ostateczny oraz za wszystkie dojazdy!
          więcej napewno bym nie dała!!!
          współczuje Tobie...
    • annajustyna Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p.OLi 01.08.06, 15:41
      jak dojechala na makijaz i fryzure do dziewczyny w dniu slubu spozniona prawie 2
      godziny...Nagle pojawilo sie cale multum nigdy nie widzianych przez nas nickow z
      peanami pochwalnymi o pani Oli...Takie cudowne rozmnozenie...
      • maya28 Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 16:04
        Wiesz, mozliwe, ze niektórych dobrze obsługuje. Maluje b ładnie, czesze OK.
        Nantomiast nie ma żadnych obiekcji zeby olać klientke w takim dniu, jeżeli jej
        to jest nie na rękę. Nawet nie potrafi jasno odpowiedzieć czy umówiła sie z
        kimś innym na ten dzień, nie potwierdzajac ze mna tego terminu. Ja czuje sie
        bardzo oszukana i naciągnięta na makijaż i fryzurę próbna. Stracone 300 pln. Bo
        rozumiem, ze jak wezme z banku potwierdzenie przelewu zaliczki to mi ją zwróci.
        Ja jestem szczesliwa ze to wyszło wcześniej, a nie w dniu ślubu, bo gdybym taką
        rozmowę miała z nią w dniu ślubu to by mnie wyprowadziła z równowagi. A
        najważniejszy dla mnie jest spokój w tym dniu, a nie koncentrowanie sie na pani
        do makijazu i fryzjerce.
        • annajustyna Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 16:17
          Cale szczescie, ze masz jeszcze caly miesiac...My mamy 3 wrzesnia pierwsza
          rocznicewink)). Malowalam sie sama, ale mam dosc wyrazista urode i raczej
          regularne rysy, wiec w sumie zadna sztuka...Poza tym niektore dziewczyny po
          prostu czuja sie pewniej, jesli byly w reku fachowca...Trzymama kciuki!
          Wszytkiego naj!
        • paul_ina Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 06.08.06, 14:19
          Maya, znajdz zaprzyjaźnionego prawnika albo chociaż studenta prawa, no i niech Ci pomoga panią Olę ustawić do pionu. Są na to metody nie wymagające nadmiernego nakładu pracy ani finansów.
      • kacha95 Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 18:04
        ano był, i ktoś go skasował i chyba maya i ja tez sie na nim wypowiadałysmy ja
        wowczas obiecalam, że powiem jak zostanę potraktowana przez p. Olę, mi sie
        chyba udało trafic na "dobry dzień" p.Oli i wszystko było OK, na początku
        myślalam, że ktos póścił famę zeby zepsuć jej reputacje ale widzę,że coraz
        więcej dziewczyn jest oburzona jej zachowaniem... Pozostaje mi tylko trzymać
        dziewczyny za was kciuki
        • maya28 Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 18:08
          zazdroszczę, ze Tobie sie udalo bez problemów. Moj termin wypadł w jej kiepski
          dzien. Teraz mam po prostu mega stres czy sie uda kogos znaleźć, próbne
          makijaze, fryzury, dodatkowe koszty. I prawda jest taka, ze Ci dobrzy
          specjaliści sa dawno pozajmowani już.
          • dr_kaczusia Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 18:10
            Maya moge polecic Ci moja wizazystke - Kinge, zreszta na forum tez juz byla o
            niej mowa. Obawiam sie jednak, ze 150km to troche za daleko, ale musialabys
            zapytac sad
            • madziula_m Re: Swego czasu byl bardzo rozbudowany watek o p. 01.08.06, 21:50
              hello, dr Kaczusiu, czy moge prosic na maila rowniez namiar? Dziekuje i
              pozdrawiamsmile
            • maya28 Ja oczywiście też poproszę :) 01.08.06, 21:55
              Umówiłam sie juz na próbny z wizazystką poleconą przez Agnrek, ale nie wiadomo
              jeszcze czy będzie mogła przyjechać. Jesteście dziewczyny WIELKIE !!! Bardzo
              dziękuję smile
          • kacha95 do maya28 01.08.06, 18:14
            napisałam do ciebie na gazetowego wejdź i przeczytaj
    • resetka Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 06.08.06, 13:45
      dzięki za ostrzezenie właśnie miałam się z ni.a umawiac.. ale chytając wase
      wypowiedzi zrezygnuję - po co mi dodatkowy stres.
      • sylvi77 Re: no to mam problem z makijażem - p. Ola Borgos 06.08.06, 19:21

Inne wątki na temat:
Pełna wersja