ewelina-79
01.08.06, 16:41
Pytam was o rade - zaprosilismy znajomych na slub i wesele ktore jest 300 km
od w-wy i moze glupio ale nie uwzglednilismy w zaproszeniu ich malego synka
(mniej niz dwa lata). Okazalo sie ze wybieraja sie razem z nim i teraz troche
nie wiem - czy ktos ma z was obserwacje jak jest z takimi malymi dziecmi na
weselu? Jak bylismy u nich z zaproszeniem to maluch byl bardzo marudny i
absorbujacy rodzicow do tego stopnia ze czulismy sie niemalze intruzami.
Troche boje sie ze na weselu taki maluch tez bedzie "nadawal" ton.Ojciec
malucha bedzie swiadkiem u nas na weselu. Czy macie jakies doswiadczenia w
tej materii?