goscie goscie .. jeszcze raz

01.08.06, 21:05
Mam taki maly problem, otoz zaprosilam 4 swoich kuzynow na wesele (w wieku 19-
24 lata), ale bez osob towarzyszacych, bo po pierwsze z kuzynami widze sie
raz na 1-2 lata, a po drugie nawet nie znam ich dziewczyn/chlopakow, nawet ze
slyszenia.
Teraz slysze od rodziny, ze prawdopodobnie nie przyjda, bo zaproszeni bez
osob towarzyszacych...troche sie zatem waham, czy aby nie zaproponowac, aby
przyszli w parach.
A dlaczego ich zaprosilam samych? Otoz wydaje mi sie, ze slub jest jednak
momentem dosc intymnym mimo tlumu gosci i osoba postronna ktora nie zna ani
mnie ani narzeczonego bedzie po prostu obojetna. Ze swojej strony znam
wszystkich gosci lacznie z partnerami moich przyjaciol.
    • tysia.w Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:07
      ale z drugiej strony to moze byc dobry moment na to, aby wlasnie poznac osoby
      towarzyszace kuzynów. my zapraszamy zawsze z osoba towarzyszaca.mysle ze ludzie
      beda sie lepiej bawic chociaz pewnie nie ma reguly. pozdr
      • nionczka Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:10
        Wiesz wypada zaprosic z osobami towqrzyszacymi, ale rozumiem Cie doskonale
        kiedy mowisz, ze to sytuacja intymna. Mi tez srednio sie usmiecha miec na
        slubie partnerów/rki moich kolezanek i kolegów, z ktorymi ledwie pare slow
        zamienilam w zyciu. Ale coz, dla nich sa to bardzo bliskie osoby.
      • krewetka Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:13
        ja mając 19 lat zostalam zaproszona bez osoby towarzyszacej, poszłam ale było
        troche mi smutno i nudno gdyz moi rodzice nie byli i pozostalo mi bawic sie z
        moimi wujkami, jednaj nie obrazilam sie ze nie zostalam zaproszona z os
        towarzyszaca, zwlasza ze to byl ślub kuzyna ktorego widze raz na 10 lat,
        dlatego uwazam ze jesli kuzyni nie sa Ci aż tak bliscy to nie musisz ich
        zapraszac z osoba towarzyszcaca, zwłaszcza ze jej nie znasz, ich decyzja czy
        przyjdą czy nie
      • chmurcia4 Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:52
        Hej,

        Ja jestem w takiej samej sytuacji - choć kuzynów takowych zdecydowanie więcej.
        Zapraszam z osobami towarzyszącymi - dlaczego, bo głupio zaprosić ich samych
        skoro już kogoś "bliskiego" mają smile Ja też wielokrotnie byłam zapraszana z osbą
        t. choć nikt nie znał osobiście mojego narzeczonego wcześniej. To było miłe.

        A przy okazji tysia. ma racje
        > ale z drugiej strony to moze byc dobry moment na to, aby wlasnie poznac osoby
        > towarzyszace kuzynów. my zapraszamy zawsze z osoba towarzyszaca.mysle ze
        ludzie beda sie lepiej bawic chociaz pewnie nie ma reguly.
    • mia1986 Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:13
      jeżeli by mnie ktos zaprosił bez mojego lubego to bym nie przyszła, w końcu nie
      mam 12 lat i nie jest to jakas moja miłostka, z kóra zaraz sie rozejdę. Nawet
      gdyby później doprosili moja drugą połowe to i tak bym nie przyszła.
      • krewetka Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:17
        Ty wiesz, ze nie jest ale skad ma to wiedziec panna Młoda? Uwazam, ze w
        przypadku bliskiej rodziny lub osob, z ktorymi utezymuje sie kontak obowiazkow
        powinny byc zaproszone z os.tow, natomiast dalsza rodzina niekoniecznie, lub
        nie zapraszac ich wogole
      • kika_new Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:25
        No wlasnie teraz to juz chyba nie wypada "dopraszac" osob tow.

        Kuzynow ogolnie bardzo lubie bo to fajna rodzina, ale po sobie sadzac uwazalam,
        ze nie bedzie tragedii jak przyjda sami. W tej sytuacji osoba towarzyszaca
        przyszlaby po prostu jak na "impreze".

        No ale moze zapominam ze nie sa juz dziecmi i te osoby tow. to moze ich
        przyszle zony/mezowie?
        • maya28 Re: goscie goscie .. jeszcze raz 01.08.06, 21:51
          Uważam, ze najlepszym wyjściem z tej sytuacji to będzie tel i oczywiście
          doproszenie osób towarzyszących... Chyba, ze Ci na nich nie zależy. Ale
          generalnie zawsze sie zaprasza z osobami towarzyszącymi, zeby tej osobie było
          raźniej. No i to zawsze sie może okazać przyszła żona/maż..
Pełna wersja