ogrryzka
02.08.06, 08:16
Hej. Chciałam się trochę pożalić. Organizuję swój mały ślub i od samego
początku mamy problemy praktycznie ze wszystkim. Aż mi się wszystkiego
odechciewa. Postanowiliśmy wziąć ślub w Zakopanem. Wybraliśmy fajną karczmę
na przyjęcie. Pani zapewniała, że wszystko będzie super, że nie będzie
problemu z noclegami itd. Zaczęliśmy wszystko organizować-zaproszenia,
kościół, fotograf... a tu pani nam pisze, że noclegów nie ma. To był początek
problemów a teraz to już tylko gorzej i gorzej. Chcę mieć to za sobą i tyle.
Też tak macie? Ja się w ogóle nie cieszę.