Wkurzyłam się!!!!!!!!!

    • deodyma Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 16.08.06, 22:00
      Twoja kuzynka bedzie brala slub tylko i wylacznie w slubnej sukni po Tobie,
      prawda? no i chyba nie wygladacie tak samo? wiec w czym problem?
      • pytajnik55 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! - Moniko! :) 16.08.06, 22:49
        Moniko,
        Moim zdaniem cała ta historia nie zasługuje na to, żebyś przez nią traciła tyle
        nerwów. Jestem jednak w stanie zrozumieć Twój żal, rozgorycznie, zawód...
        Wydaje mi się, że bardziej niż o "kawałek kiecki" chodzi tutaj o sam sposób w
        jaki postąpili Twoi rodzice. Odnosisz wrażenie, jakby od samego początku suknia
        była kupowana z myślą o kuzynce, a nie o Tobie. To przykre.
        Nie przejmuj się jednak tak bardzo. Nie warto! smile Życz kuzynce szczęścia. Z
        pewnością sama jesteś szczęśliwą mężatką, więc niech Twoja Sukienka przyniesie
        także szczęście innej parze smile
        Jeśli już ktoś miałby się czuć niekomfortowo - to właśnie ona. Ślubu jeszcze
        nie było, a wszyscy wiedzą jak będzie wyglądąć.
        Pokaż klasę! Pokaż, że jesteś ponad to smile

        I uśmiechnij się. Bo każda kobieta najpiękniej wygląda ze szczęściem i
        uśmiechem na twarzy.

        Pozdrawiam serdecznie smile
        • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! - Moniko! :) 17.08.06, 12:46
          Witamwink)Dziękuję za zrozumienie i miłe słowa. Nie myślę już o całej tej
          sytuacji i jak to trafnie zauważyłaś, że tu nie o kiecke chodziło...Od ślubu
          już minęło prawie 3 miesiące i w sumie to nawet już nie myślę o tym wszystkim.
          Wiem, że nie chodzi w tym wszystkim o oprawę, ale cała ta sytuacja sprawiła, że
          temat ślubu stał się bardzo odległy i tak jakby go nie było. Chodzi tutaj o
          chorą sytuacje rodzinną. I to na tyle.
          • pytajnik55 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! - Moniko! :) 17.08.06, 19:44
            "juz 3 miesiące"??! Chyba "dopiero"! smile Wspomnienia tego dnia powinny dac Ci
            sile do walki z problemami rodzinnymi. Teraz masz u swojego boku meza, ktory na
            pewno Ci pomoze.
            Wiele osob ma mniej lub bardziej chore uklady rodzinne. I musza sobie z tym
            radzic. Ty jestes szczesciara, poniewaz nie jestes sama w tej sytuacji smile
            Wiesz, od mojego slubu minelo ładnych pare lat, ale zawsze, kiedy jest mi
            smutno i zle, wracam do tego dnia i do wszystkich innych szczesliwych dni
            mojego zycia.
            Za pare lat bedziesz usmiechala sie na wspomnienie "problemu kieckowego" wink
            • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! - Moniko! :) 18.08.06, 08:43
              To masz wspanialewink)))))))Też bym tak chciała a ja jakoś nawet nie umiem
              oglądać zdjęć ze swojego ślubu. Może to zabrzmi- nie wiem jak, może nijak - mam
              ogólny kryzys wiary w człowieka. Poza rodzicami nie mam nikogo (nie mam
              rodzeństwa, nad czym ubolewam) i boli mnie, że to tak dziwnie wszystko wyszło.
              A Ty jesteś szczęściarą, bo w swoim otoczeniu nie znam nikogo kto po kilku
              latach wspominałby własny ślub - u mnie w rodzinie prawie same rozwody heh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja