piątek?sobota?usc!

03.08.06, 11:54
jestem troche, a nawet bardzo wsciekla na usc w miescie, gdzie planujemy
uroczystosc.no bo czy to normalne zeby w sobote zamykac usc o godz13 ?! i co
mamy siadac z goscmi juz o14 do zabawy,przeciez padna przed 20!no to moze
wybrac piątek bo wtedy usc jest czynny do 16?a jak bym chciala na łono natury
urzednika "wywlec"dało by rady?jest to realne?
    • trusia29 Re: piątek?sobota?usc! 04.08.06, 15:23
      dziwne, mój ślub byl o 16, a potem jeszcze dwa... nie wiem kto ustala godziny
      pracy USC, ale w Twoim miescie rozwiązanie jest bez sensu...
    • fiance80 Re: piątek?sobota?usc! 04.08.06, 21:30
      teraz to juz porazka całkowita,rozmawiałam tel.z kierowniczką usc i jest
      oczywiscie czynny w piątek ale sluby udzielane są tylko i wyłącznie w soboty i
      to 9- 13godz. nieszczesliwej.! co za podejscie urzędnicze jak by tam nie
      pracowali ludzie a mutanty niemyslące!moze troche jestem nerwowa ale to mi
      psuje wszystkie plany jakie mialam,szkoda gadać.zazdroszcze Wam normalnych
      ludzkich usc...
      • tween_peaks Re: piątek?sobota?usc! 05.08.06, 14:20
        Rozumiem Cie doskonale, bo sami mielismy ten problem jakis czas temu. Z ta
        roznica, ze w naszym USC udzielaja slubow tylko do 12smile Wiec juz od 13
        bylibysmy na sali i to uwazam, ze jest zdecydowanie za wczesnie. Kierownik nie
        chcial sie zgodzic na pozniejsza godzine, ani na udzielenie slubu w plenerze. A
        zatem poszukalismy innego USC (w jakiejs malej gminie), budynek nie wyglada
        imponujaco, ale nic to. Wazne, ze tam babka zgodzila sie na pozniejsza godzine
        i stamtad jest nam blizej do lokalu, w ktorym mamy przyjecie, wiec plusow jest
        wiecej niz minusow.
        • chihuahuaa Re: piątek?sobota?usc! 05.08.06, 22:22
          My mieliśmy taki problem, że chcielismy wziac ślub w piątek i żadne usc nie
          chciało nam go zrobic bo albo mają za mało urzędników albo akurat był remont smirk
          wiec wynajęliśmy urzednika i wynajeliśmy salę w pałacyku. Dodatkowe koszty ale
          za to po problemie. Ale niestety ślub mamy dość wczesnie bo o 15.30.
          pozdrawiam
    • wanderluster Re: piątek?sobota?usc! 07.08.06, 09:49
      Ja mialam ten sam problem, ostatnbi slub o 13 i to termin zarezerwowany, dla
      mnie zostala 12:30. jednak po rozmowach urzedniczka zgodzila sie, zeby
      pracownicy usc zostali po godzinach, choc jakos bedziemy musieli im
      podziekowac - w koncu pieniedzy nie moga przyjac od nas za nadgodziny. Moja
      babcia poszla zalatwiac z pania kierowniczka, a glownym argumentem bylo to, ze
      niektorzy goscie musza dojechac z daleka i na 12:30 nie zdaza. No i pani sie
      zgodzila na nieco pozniejsza godzine, 13:20. Ideal to nie jest, ale chcemy
      zrobic obiad z kolacja, maksymalnie do 22, a nie tradycyjne wesele, wiec nam
      pasuje. Zwlaszcza ze po slubie zyczenia, zdjecia, dojazd do restauracji - to
      wszystko troche trwa.
Pełna wersja