Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-)

06.08.06, 15:02
Troche sie denerwowalam tydzien przed, bylo troche stresu rano ale potem juz
fantastycznie.Slub byl na 14.00, o 13.00 lizmuzyna ze swiadkami zabrala nas na
zdjecia..w sumie na kilka zdjec -taka mini sesja bo nie zdecydowalismy sie na
profesjonalnego fotografa.Na skladzie lizmuzyny byl oczywiscie szampan wiec
sobie troche lyknelismy profilaktycznie na odstresowanie wink choc bylismy w
sumie spokojni.Hm...nurtuje mnie czy ksiadz poczul tego szampana bo prawie nic
nie jadlam wink)).Moi rodzice sie spoznili... "sila wyzsza" tak zwana, wiec
wejscie mialam bez nich, ale zaraz potem wpadli ledwo zdazylismy
usiasc.Oplacalo sie jednak wziac slub koscielny bo byl...swietny.Ksiadz bardzo
fajny, madre zyciowe kazanie no i...super!!!!Na weselu prawie nic nie jadlam z
emocji ale zebralismy kupe komplementow (czesala mnie i malowala
kuzynka-wyszlo rewelacyjnie)oczywiscie nie uniknelam kilku tancow z wujkami
(podeptalam im stopy)coz...choc staralam sie troche uciekac przed nimi na
papierosa ale...w koncu czemu nie zatanczyc paru "walczykow" ?;-> Mielismy
wlasne plyty ale wlascicielka restauracji przyslala takze kapele zeby nam
pograli na skrzypkach i bylo bardzo milo.O 23.00 znajomi odprowadzili nas
chwieljnym krokiem przez starowke do pokoju ktory wynajelismy na noc poslubna
i...padlismy spac wink))))
Teraz mam kolejny stres bo zaraz lece samolotem , z 2 przesiadkami a ja tego
nienawidze!!!Przy tym slub to dla mnie pestka!
Pozwole sobie wkleic po powrocie pare fotek ze slubu, a co..;->hm...szkoda ze
juz po, naprawde nie ma sie czego bac przyszle panny mlode!
    • agnieszkalp Re: Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-) 06.08.06, 15:44
      dlaczego tylko do 23? nie bylo to wesele
      ?
      zycze wszystkiego naj naj naj
    • agnrek Re: Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-) 06.08.06, 21:22
      Wiele szczęścia smile
    • tween_peaks Re: Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-) 06.08.06, 21:30
      langolier_maximus napisała:
      > Oplacalo sie jednak wziac slub koscielny bo byl...swietny

      Życzę Wam wiele szczęścia i nie chce być uszczypliwa, ale powyższe zdanie mnie
      rozwaliło. Jeszcze nie słyszałam aby ktoś w ten sposób sie wyraził. Wydawało mi
      się, że branie ślubu kościelnego wynika w wiary. Może o czymś nie wiemsmile
      • askiem Re: Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-) 06.08.06, 22:19
        Gratuluję! smile) Życzę powodzenia i wspaniałej podróży.
        Czekamy na fotki. smile
        • kasiad50 Re: Ufff...ja od wczoraj "zaobraczkwana"..;-) 07.08.06, 08:52
          Ja również życzę wszystkiego najlepszego :o) I czekamy na zdjecia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja