Pozosatł już tylko miesiąc...

09.08.06, 07:42
Witajcie smile
jakoś sapć nie mogę uncertain czyżby dopadał mnie jakiś stresik ;> hehe ale to chyba
troche za wcześnie, co nie???
Jak tam, co tam??? Co jeszcze Wam zostało do załatwienia do tego cudwonego
dnia??
My mamy jeszcze do załatwienia:
-obie spowiedzi smile
-odbiór obrączek
-ostatnia przymiarka sukni
-kupno garnituru
-wybór kwiatów
-próbny makijaż i fryzura
-dziś się spotykam z moimi dziewuszkami w sprawie panieńskiego big_grin
-potwierdzenie ostatecznej liczby gości w restauracji
-dokupienie różnych pierdołek, tj. bielizna itp. smile

No to moje drogie Panie, pozostało nam już tylko 31 dni do tego Weilkiego
Dnia smile
Nie mogę w to uwierzyć smile a wydaje się, że tak niedawno zaczęłam odwiedzać to
foru smile

Pozdrawiam

-
dziś i na zawsze...
    • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 08:09
      nie wiem jak u ciebie, u mnie o 15 zostanie 30smile wczoraj zebralismy pelna
      liczbe juz goscismile wyszlo nam z nami i z fotografem i kierowca 49 osob. Nie
      jest zlesmile Dzis dzwonimy do organizatorasmile mam nadzieje ze wszystko jest
      dobrzesmile niecierpliwie sie na pierwsza przymiarke, bo mam ja zapisana na 16
      sierpniasmile zeby tylko suknia dotarlasmilea ogolnie czuje ze juz ten wrzesien sie
      zbliza i nie moge sie doczekacsmile

      Tak to my wiekszosc mamy juz, 1 spowiedz, obraczki, ubranie dla mlodego,
      dodatki dla oprocz sukni (najwazniejszesmile ).

      Musze jeszcze tylko kwiaty potwierdzic i zaplacic zadatek, jakas manikiurzystke
      sobie zalatwic, isc do fryzjera na podciecie zniszczonych wlosow i poprawienie
      ich koloru.

      Co do wieczorku, wczoraj z narzeczonym ustalilismy ze nie chcemy naszych
      wieczorkow.

      buziaki 9 wrzesniowkismile
      • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 08:57
        U mnie jak minie 14 to zostanie 30 smile
        Już nie mogę się doczekać smile
        Też mieliśmy nie mieć wieczorkó, ale nasi świadkowie już co zaczęli planować
        więc nie mam wyjścia smile ide zobaczyć co chcą hehe
        U nas liczba gości to ok.60 ze wszystkimi , ale napewno się jeszcze zmieni smile
        Ostatnio ułożyłam sobie listę piosenek, które mają polecieć na naszym
        przyjęciu, tak z nudów, bo mnie jakaś grypa dopadła uncertain ale dobrze, że teraz a
        nie za 3 tygodnie smile
        I mam nadzieję, że do ślubu już się do mnie nic nie przyczepi hehe

        Pozdrawiam kiss*
        • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:08
          trzeba uwazac na siebiesmile teraz to jeszcze tak na prawde kupa czasusmile ale jak
          bedzie koncowka sierpnia to do piero bedziesmile ale zleci w tepie expresowymsmile
          • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:12
            ostatnie dwa tygodnie to wam dopiero zlecą smile)))
            twitti umów się do tej dziewczyny - za zwykły french chyba 35pln - to nie jest
            jakiś ogromny wydatek a zobaczysz jak się spisze. wink
            • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:14
              a ona ci tez zadbala o paznokcie (dlugosc, ksztalt, skork)? bo ja bym chcialasmile
              tak czy inaczej moge sie umowic dopiero na za dwa tygodnie, bo teraz to sie
              nawet nie wykarzesmile
              • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:16
                tak, pełen manikiur - na skórki odżywka.
                a u mnie z długością też było fatalnie, ale stwierdziłam, że chcę wiedzieć czy
                w ogóle jest sens iść do niej.
                • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:20
                  ale rozumiem ze poszlas jak juz ci odroslysmile a jaka mialas dlugosc paznokci? bo
                  ja nie chce krotkich, juz wole sztuczniaki sobie zrobicsmile
                  • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:22
                    nie, miałam bardzo krótkie.

                    ale chciałam zobaczyć czy w razie czego coś zrobi czy będą jednak tipsy.
                    zrobiła mimo krótkich paznokci.
                    potem ciągle odżywka, wszystkie prace w domu w rękawiczkach, zmywał tylko
                    narzeczony wink i trochę odrosły. na tyle, żeby ładnie zrobić french, bo nie
                    miałam długich panokxi.
                    • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:25
                      ja bardzo dlugich tez nie chcesmile tak max z 5mm za palec. Bo jednak nie umiem
                      nosic takich dlugichsmile
                      • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:26
                        nie jestem pewna, czy ona mi wtedy nie położyła też na samą płytkę jakieś
                        odżywki, na skórki na pewno, ana płytkę nie pamiętam
                        ale jakimś cudem przetrały i urosły
                        • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:32
                          + uzywalas odzywki sally hansensmile bo jeszcze sie tak zastanawiam, czy po prostu
                          teraz sobie nie darowac, zapuscic paznokcie a potem umowic sie tylko na sam
                          slub i zdecydowac dopiero co zrobic w zaleznosci od dlugosci paznokci. Bo
                          powiem ci ze strasznie mnie stresuje dzwonienie i chodzenie do fryzjerow itp.
                          • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:42
                            tak czy inaczej koniecznie stosuj odżywkę. i staraj się jak najmniej pracować w
                            domu dłońmi, albo rękawiczki
                            • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:48
                              i tu bedzie problemsmile bo duzo zmywam w domu, a rekawic nie lubiesmile mam
                              psychiczne uczulenie na niesmile
                              • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:56
                                twitti bez tego się nie obejdzie. kup zatem takie cieniutkie rękawiczki, ich
                                się prawie nie czuje
                                ja też tego nie znoszę, ale pomaga. chroni tez skórę dłoni przed detergentami
                                jest jeszcze inne wyjście - przez miesiąc stołujecie się w knajpkach, barach,
                                albo używacie naczyń jednorazowych smile)))
                                albo zmywasz za m-c smile
                                • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:58
                                  kurczesmile glupie talerzesmile ciezko bedzie!
                                  • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 10:01
                                    twitti bo lanie dostaniesz.
                                    słuchaj starszych!
                    • magdaliena1 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:32
                      Nam też o 15.00 stuknie 30 dni. Nie weim, kiedy to zleciało. Trochę mnie ściska
                      w dołku, ale chciałabym, żeby był już tylko tydzień.

                      My mamy już prawie wszystko. Ja muszę kupić tylko majtki i rajstopy/pończochy,
                      Narzeczony nie ma koszuli, musimy sprawdzić obrączki (kupione na gwiazdkę) - czy
                      czasem nie są za duże (bo schudliśmy), kończymy kurs tańca, ustalamy ostatecznie
                      menu i wybieramy wino. W sobotę wybieram się oglądać bukiety. Na świadka
                      "zwaliłam" robienie winietek. Tylko jedna para jeszcze oficjalnie niezaproszona,
                      ale ustnie - od dawna. Wieczorki organizują nasi świadkowie. I tyle.

                      Pod koniec sierpnia mam ustawioną fryzjerkę (podcięcie, farba, regeneracja
                      włosów), kosmetyczkę i piaskowanie zębów.

                      Wszystko pięknie, tylko zaczynamy panikować, że nie starczy nam pieniędzy. Jak
                      wrócimy z podróży poślubnej, to może być cienko. Wszystko zależy od tego, czy
                      goście posłuchają naszych próśb i dadzą nam pieniążki czy z uporem maniaka kupią
                      piąty serwis do kawy. Tego się trochę boję.

                      Pozdrawiamsmile
                      • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:35
                        my nawet nei wiemy co dostaniemy, bo nikt nas nie pytalsmile tez wolelibysmy
                        pieniazki bo chcielismy dobry aparta foto sobie kupic i zabrac w podroz
                        poslubnasmile a tak moze nie starczycsmile
                        • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:51
                          I to chyba też jest nasz wielki problem smile
                          Z tego co wiem, znajomi kupią nam jakieś sprzęty a od rodzinki chcemy
                          pieniążki smile jak się pytali to mama i teściowa mówiły, że wolelibyśmy kase, bo
                          zbieramy na mieszkanko (tzn. częściowo smile)
                          Mam nadzieję, że posłuchają i wykarzą się zrozumieniem smile

                          Ja niestety (albo stety smile) będę miała tipsy, ponieważ mam problem z
                          paznokciami - łamanie, rozdwajanie itp. itd. uncertain a nawet jakby mi się udało je
                          zapuścić by były ładne w całej okazałości to NAPEWNO w piątek albo w sobotę
                          zostałabym bez smile bo to jest normalne, jeśli tylko chcę mieć ładne paznokcie no
                          do bum hehe zaraz się coś z nimi zrobi i zostaje bez smile
    • ravna Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:51
      Witam serdeczniesmile)
      Mnie już dopadł mały stres, śnią mi się koszmarki, że wszytko w tym dniu jest nie tak, albo zespół nie dojechał albo zapomniałam o makijazu i uczesaniu, ale cóż skoro tak sie śni to chyba będzie dobrze smile). Wieczorków nie będziemy robić.Garnitur już kupiliśmy, została jeszcze suknia, próbne czesanie i makijaż, dokupienie dodatków, zamówienie ciast i to chyba wszystko. A jeszcze potwierdzenie listy gości ale to mamy czas do 25.

      No to zaostał nam miesiąc do tego cudownego dnia. Już nie moge się doczekać.smile) Pozdrawiam wszytkich
      • ravna Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 09:54
        a właśnie ja też mam w bardzo złym stanie paznokcie, i się zastanawiałąm czy zrobić żel czy tipsy. A ile wy czasu przed ślubem robicie ewentulnie tipsy. Ja cały czas mam obawy że mi odpadną a umowiłam sie na dzien przed
        • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 10:00
          Ja robię 2 dni przed ślubem :0 tak mi doradziła pani od tipsów smile
          nie przejmuj się mi się śniło, że w sobotę okazało się, że nie mam sukni i na
          gwałt latałam i szukałam, w końcu już zostało mało czasu i kupiłam.. firankę big_grin
          no i w niej wystąpiłam smile
          A najgorszy to był ostatni sad śniło mi się, że mój P. był tak obojętny, że
          szok. Wszystko miał gdzieś. W Kościele jeszcze luz, a potem... o zgrozo sad
          wszystko było takie realne, że aż się popłakałam przez sen.
          Na całe szczęście to tylko sen smile
        • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 10:02
          wydaje mi sie ze to mniejsze prawdopodobienstwo ze odpadna tipsy niz to ze zla
          mie ci sie paznokiecsmileja nie wiem czy nie wstrzymam sie na 5 dni do slubu i
          wtedy podejme decyzje co zrobicsmile
          • justm Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 10:10
            zgadza się, ale co ci, dziewczyno szkodzi zadbać teraz o te umęczone paznokcie?
            tipsy to też niemały wydatek + potem zdjęcie - bo sama jak zerwiesz to na pewno
            masz po płytce.
            • katarzyna_banach Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 09.08.06, 10:37
              Dziewczyny, mnie chyba dzis dopadl stresik. Juz tylko miesiac. Mam nadzieje ze
              szybko zleci.U nas jeszcze do zalatwienia:
              -odbior obraczek
              - odbior gajerka
              -zebrac potwierdzenia od gosci
              -zorganizowac transport gosciom
              -wybrac menu (tzn tylko dostarczyc wybor do hotelu)
              I tyle!
              Naprawde juz mam stresa a co bedzie pozniej!
              • justm kasia 09.08.06, 10:40
                kasiu - to ty w ogóle nie powinnaś mieć stresa - praktycznie wszystko gotowe smile
                • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:18
                  Niby tak ale ja lubie miec wszystko pod kontrola, a tymczasem organizujemy
                  wesele z zagranicy i musze polegac na innych.
                  teraz czekam do 20 sierpnia kiedy to goscie maja termin na potwierdzenie
                  przybycia zeby zorganizowac im transport a wolalabym juz.
                  Ja taka jestem, sama sie nakrecam!
                  • justm Re: kasia 09.08.06, 11:19
                    a gdzie wesele?
                    • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:46
                      W Piszu na Mazurach
                      • justm Re: kasia 09.08.06, 11:49
                        ooo. to pewnie piękne miejsce! smile
                        • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:51
                          mozesz zajrzec na strone hotelu
                          www.hotelnadpisa.pl
                          • twitti Re: kasia 09.08.06, 11:55
                            Kasiasmile fajowy ten twoj hotelsmile i wiele miejsca na chodzenie po dworzusmile lub na
                            przyjecie na dworzusmile (chyba mam juz cos z glowa na tym punkcie smile )
                            • justm Re: kasia 09.08.06, 11:56
                              cudne! gratuluję! to ja na twoim miejscu mając takie miejsce na wesele zupełnie
                              niczym bym się już nie przejmowała!
                              cudo!
                            • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:56
                              hehe, a taras mam pod dachem wiec sie nie martwie pogoda na wesele.
                              Wlasnie, jak tam prognozy Twitti?
                              • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:58
                                Justm, nam sie tez podoba, i powiem wam ze nie jest tam drogo, 98zl od osoby,
                                wszystko wliczone oprocz alkoholu.
                                Jestem dobrej mysli ze sie wszystko uda.
                                • justm Re: kasia 09.08.06, 11:58
                                  w czepku urodzona smile
                                  • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 11:59
                                    Dzieki Justm, z tego co pamietam to u ciebie tez nie bylo "katastrofy" i wesele
                                    bylo cudne!
                                    • justm Re: kasia 09.08.06, 12:02
                                      nie było, chociaż wuj męża przewrócił się i boleśnie potłukł. pan po 80tce
                                      także było groźnie i trzeba było jechać do szpitala - poza tym, było wspaniale
                                      • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:05
                                        justm miala przygode na weselu, to u bachy chyba narzeczony glowa przywalil w
                                        sufit, prawda? teraz nasza kolej?smile oby niesmile
                                        • justm Re: kasia 09.08.06, 12:05
                                          tego się niestety nie przewidzi sad
                                          • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:09
                                            wiem ze nie powinnam, ale smiesznie taksmile wesele a tu takie glupie wypadkismile a
                                            ten z narzeczonym najlepszysmile oczywiscie nikomu nie zycze takich przygod, ale
                                            juz po fakcie to troche smiac sie chcesmile
                                        • bacha1979 twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:39
                                          i spluń ze trzy razy przez lewe ramie. smile
                                          Skończyło sie dobrze, ale co sie strachu najadłam, to moje.
                                          A co do gości, u nas były 2 pielęgniarki, w tym siostra cioteczna mojego Męża.
                                          nawet nie wiecie jak bardzo nam pomogła w tamtym momencie.
                                          • twitti Re: twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:42
                                            juz odpukujesmile czyli to u ciebie bylosmile dobrze zapamietalamsmile teraz to brzmi
                                            dosc zabawnie, ale na pewno nie bylo wtedy smiesznie! maz na zawsze zapamieta
                                            wesele, a zwlaszcza jego glowasmile
                                            • bacha1979 Re: twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:45
                                              Oj zapamięta, zapamięta. Jest blizna, na szczęści nie wycieli mu nawet 1
                                              włoska, wiec miedzy właosami jest zwyczajnie niewidoczna. I najważniejsze nic
                                              mu nie dolega, wszytko jest oki. A poza tym jest przecudownym mężem. smile Mogę to
                                              powiedzieć z ręką na sercu.Doecniam go zwłaszcza teraz jak jestem chora i
                                              marudna do granic możliwości.
                                              • twitti Re: twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:49
                                                mieszkacie sobie sami? dobrze ze dba o ciebiesmile dbajcie o siebie golabkismile
                                                • bacha1979 Re: twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:54
                                                  uhm, tak sami. :0
                                                  • twitti Re: twitti, kobieto, odpukaj w niemalowane 09.08.06, 12:57
                                                    fajnie maciesmile mozecie sie soba opiekowac, robic sobie romantyczne kolacyjki..
                                                    my czekamy i czekamy.. na razie cisza..
                              • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:03
                                nie sprawdzamsmile w tym roku nikt dobrze lata nie przewidzialsmile ja wiedzialam ze
                                bedzie ladne lato bo byla super zimasmile a wszyscy mowili w pogodzie ze bedzie
                                okropne latosmile a we wrzesniusmile nie wiemsmile podobno wszyscy we wrzesniu maja
                                ladna pogodesmile mam nadzieje ze teraz tez tak bedziesmile

                                i na koniec super teoria mojej mamysmile
                                "zawsze na komunie mielismy super pogode to na slubie moze tez bedzie"smile
                                • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 12:10
                                  hehehehehe
                                  Niezla teoria mamy! Ale sie usmialam!
                                  Ja mam ok 200 gosci wiec jak cos sie nie wydarzy to cud bedzie!
                                  aaaa, bylam na takim weselu ze po polnocy szukalismy (120 osob) jednego
                                  chlopca, Anglika, ktory sie upil i poszedl sobie. Policja go znalazla po tym
                                  jak probowal sie dopytac o droge jakiegos faceta po angielsku i ten przytomnie
                                  zadzwonil po policje (nie znal jezyka). Natomiast policjanci, tez nieznajacy
                                  angielskiego, zobaczyli ze ma wpieta kokardke, WYWNIOSKOWALI ze z wesela
                                  chlopak i obwiezli go po weselach az trafili do nas. Cale szczescie ze bylo to
                                  w malym miescie bo inaczej to by im nocy nie starczylo wozic go wszedzie!
                                  • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:15
                                    o kurczesmile dobresmile uwazajcie wiec na swoich goscismile 200 osob to duzo.
                                    Z takich ciekawostek to moja przyszla tesciowa byla rok temu na weselu i starzy
                                    faceci tak sie nawalili ze na golasa w Bugu sie kapalismile wiec kto wie Kasiasmile
                                    wody widze nie bedzie wam brakowacsmile moze ratownik by sie przydalsmile
                                    • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 12:30
                                      Bedzie i ratownik, i lekarz na weselu, policjantow chyba 3, i chuliganow
                                      stadionowych hehehe mieszanka ze szok!
                                      • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 12:31
                                        najwazniejsze, bede miala 4 fryzjerow na weselu!!!!!!!
                                        • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:34
                                          o zycie i fryzure nie musicie sie bacsmile normalnie cala ekipa ratowniczasmile

                                          A nie mysleliscie o fajnej sesji w plenerze na wodzie? w jakiejs ladnej
                                          lodeczce? tak mi przyszlo do glowysmile gdzie mamcie sesje?
                                          • katarzyna_banach Re: kasia 09.08.06, 12:43
                                            Czytasz mi w myslach?
                                            sesja po slubie, w poniedzialek, na plazy, w lecie, nad jeziorkiem, w lodeczce
                                            itp. Jak na wesele na Mazurach przystalo.
                                            • twitti Re: kasia 09.08.06, 12:45
                                              i na tle tego hotelu tez super zdjecia wyjdasmile super miejsce , a o cenie juz
                                              nie wspomnesmile rewelacjasmile zeby tylko organizacja tez byla supersmile
                                            • ravna Re: kasia 09.08.06, 12:47
                                              My też robimy sesje w poniedziałek. Ale ta plaża, jeziorko to pięknie brzmi napewno będą śliczne zdjęcia.

                                              Ja się zastanawiałam nad zdjęciami jeszcze w stadninie koni, kocham je i jak myślicie dobry pomysł czy lepiej sobie darować?
                                              • twitti ravna 09.08.06, 12:50
                                                zalezysmile mozecie zrobicsmile jesli nie jest daleko to czemu niesmile
                                                • ravna Re: ravna 09.08.06, 12:55
                                                  Własnie jest nie daleko, tylko się zastanawiam czy to nie dziwaczny pomysł i czy w skocze w tej sukni na konia smile)
                                                  • twitti Re: ravna 09.08.06, 12:59
                                                    pomysl supersmile wlasnie suknia do konia idealnie pasujesmile
                                                  • katarzyna_banach Re: ravna 09.08.06, 13:00
                                                    Ja popieram pomysl! Zawsze to inaczej a jesli ty kochasz konie to tym bardziej!
                                                    ja jestem zapalonym zeglarzem wiec zdjecia MUSZA byc na lodkach!
                                                  • ravna Re: ravna 09.08.06, 13:15
                                                    To dziewczyny jeszcze musimy troche poczekać na te nasze cudowne zdjecia, Każda z nas ma fajne pomysły to po 9 wrzesnia będzie na forum gorąco smile))
                                                  • katarzyna_banach Re: ravna 09.08.06, 13:21
                                                    Ja dopiero przed kompa wroce po 16 wrzesnia
                                                  • nikusia1986 Re: ravna 09.08.06, 13:49
                                                    moje zdjątka z pierwszego pleneru będą takie jak prawie u wszystkich w moim
                                                    mieście smile w parku, a druga to będzie niespodzianka dla gości big_grin obok
                                                    restauracji nie mamy ani wody, ani gór, ani koni, ani nic tak pięknego smile po
                                                    prostu będziemy mieć sesję zdjęciową na... miejskim stadionie smile wraz z gośćmi
                                                    hehe Troche oryginalniesmile tak mi się zdaje tongue_out
                                                  • ravna Re: ravna 09.08.06, 13:51
                                                    Oczywiście że będzie inaczej i napewno ciekawie smile)
                                                  • justm Re: ravna 09.08.06, 13:52
                                                    my mamy jeszcze zdjęcia na lotnisku smile i w...piaskownicy
                                                  • nikusia1986 Re: ravna 09.08.06, 13:54
                                                    Słodko smile To dopiero atrakcje smile
                                                    Ja w późniejszym czasie pojadę z moim P. pod Kraków, chyba do Tęczynka na zamek
                                                    by porobić zdjęcia :0 ale jeszcze zobaczymy co z tego wyjdzie smile
    • bacha1979 Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 12:48
      Będę nudna, ale co tam- jak ja bym chciała być jeszcze raz przed!
      • twitti Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 12:52
        wiesz jest tylko jeden sposob na to, ale ja wiem ze na pewno bys az tak nie
        chciala przezyc jeszcze raz tegosmile trzeba zyc wspomniemiamismile i marzeniami na
        przyszloscsmile ps. a dzidziusia kiedy planujecie?
      • ravna Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 12:53
        No coś Ty jaka nudna? smile), miło słyszeć coś takiego, u mnie większosć z rodziny i znajomych którzy są już po ślubie właśnie są innego zdania i to jest przykre.
        • saksana miesiąc :) 09.08.06, 12:56
          mi tez został miesiąc... do załatwienia kwiaty, próbny makijaż (dziś), próba
          fryzura za dwa tygodnie, luby dziś poprawia garniak, ja w piątek sukienkę,
          wesela brak - jest przyjęcie i rejs tramwajem wodnym po Wiśle (w W-wie) - zatem
          musi być piękna pogoda!!! Ale słyszłam prognozy że taka własnie będzie...
          idealna smile
        • justm Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 12:56
          ravna - obowiązkowo z końmi, jeśli to pasja, miłość.
          ja ganiałam na sesji ślubnej w sukni i 40st upale po boisku do kosza bo mąż
          grywa w koszykówkę i nie wyobrażałam sobie innych zdjęć.
          • twitti Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 12:59
            oryginalniesmile moj tez fan koszykowkismile i nie ma z kim grac, bo jego kumple to
            juz "emeryci" .. nie maja silysmile czasem na tenisa sobie pojdziesmile
            • justm rozmawiamy 09.08.06, 13:00
              hm....mój zbiera ekipę bo tez się panowie wykruszyli - głównie przez żeniaczkę.
              ale nie wiem czy ich zapoznawać - chyba że my przypadniemy sobie do gustu i w
              czasie ich meczy będziemy np paznokcie robić? smile
              ja się na ogół strasznie nudzę jak go nie ma wink choć z drugiej strony nauczyłam
              się już organizować sobie czas
              • katarzyna_banach Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:02
                Zdjecia na boisku do kosza? Super! Wyslij jakies jak mozesz!
              • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:03
                moj juz teraz tyle nie gra, ostatnio wlasnie wogole, wiec mam go wlasciwie non
                stopsmile na razie to wlasciwie zostal mu tylko tenis.. jak mnie nie znal to cale
                dnie siedzial na boiskusmile czesto twoj tak chodzi? pewnie tez bym sie nudzilasmile
                • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:06
                  no właśnie teraz wcale, bo nie ma z kim
                  ostatnio nasz przyjaciel też się ożenił - właśnie jest w podróży poślubnej a ja
                  tuż przed ślubem postawiłam veto na mecze w obawie o jego zdrowie.
                  nasz kolega na ostatnim zerwał torebkę stawową - nie chciałam mieć męża przed
                  ołtarzem o kulach wink
                  teraz siedzi i smędzi, że by pograł a nie ma z kim wink
                  • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:08
                    mojego tez kumple w kolko jacys poobijani, powybijane palce, powybijane barki,
                    pozrywane torebki itd. kazdy tak z 10 razysmile co za niebezpieczny sportsmilesmile
                    starosc nie radoscsmile
                    • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:10
                      ty go lepiej teraz do kaloryfera przywiąż, żebyś też nie miała takiego problemu
                      i przypomnij mi gdzie masz wesele
                      • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:12
                        nie mowilam gdzie mamsmile bo to tajemnica ogolno forumowasmile ale w Wawrze, czy
                        okolicachsmile jak nas nie zrobiasmile dzis zadzwonimy zobaczyc co tam slychacsmile

                        • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:13
                          to napisz mi na maila, proszę
                          • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:15
                            mam zakaz od narzeczonegosmile ostatnio sala sie chwalilam, polecalam wszsytkim i
                            co - i tyle nam zostalo ze do federacji konsumentow sie musze usmiechacsmile
                            dostalam ze zapeszylam i sama sie teraz bojesmile ale jesli przyjecie dobrze
                            wyjdzie to chetnie im zrobie pozytywna reklamesmile
                            • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:18
                              twitti to ja ci tu manikiurzystki wynajduję, busy, bóg wie co jeszcze a ty tak?
                              napisz, nikomu nie powiem.
                              to napisz, że sie zastanawiacie 'nad' smile))
                              • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:21
                                taksmile tylko ty juz posmile ja po to bede sypac adresami i telefonami jak ksiazka
                                telefonicznawink ale na razie sie bojesmile poczekaj jeszcze te 30 dnismile no moze 31smile
                                prosze!!!!!
                                • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:31
                                  mowy nie ma. to zdradź pierwsze 3 litery nazwy, albo ulicę, może przez net
                                  wygrzebię?
                                  • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:37
                                    na pewno nie dzissmile a pozniej sie zastanowiesmile
                                    • justm Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:40
                                      nie gadam z tobą więcej.
                                      • twitti Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:43
                                        szkodasad i tak ci nie powiemsmile
              • ravna Re: rozmawiamy 09.08.06, 13:03
                to byłby dobry pomysł z tymi paznokciami.smile) A często tak na te rozgrywki chodzi, i zostawaią cię samą?
            • ravna Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 13:01
              supersmile) te zdjęcia na boisku muszą wygladać świetnie, smile
              • justm Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 13:02
                hm - ja mam mieszane uczucia smile))) chociaż fotograf świetnie uchwycił momenty.
                najlepsze to chyba moje trampki wystające spod sukni wink
                • ravna Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 13:05
                  to pokaż nam chociaż jedno smile))
                  • justm Re: Cos Wam jeszcze powiem... 09.08.06, 13:06
                    nie mam - już się z tego tłumaczyłam.
                    zdjęcia na dvd i papierze, a ja nie mam dvd.
    • ravna Krzysztof Krawczyk "Wileka miłość" 09.08.06, 13:45
      Czy będzie z was ktoś miał tą piosenke na pierwszy taniec? Czy większośc wybiera coś nowszego?
      • nikusia1986 Re: Krzysztof Krawczyk "Wileka miłość" 09.08.06, 13:55
        A my chcemy Maanam -po to jesteś na świecie big_grin uwielbiam tą piosenką i nie
        będzie walca hehe coś dla odmiany smile
        • ravna Re: Krzysztof Krawczyk "Wileka miłość" 09.08.06, 13:58
          My też nie uczymy się zadnego tańca a będziemy tańczyć tak jak umiemy wink
          • katarzyna_banach Re: Krzysztof Krawczyk "Wileka miłość" 09.08.06, 14:00
            A nie chodzi o "Wielka Milosc" Krajewskiego?
            My mamy "Z kims takim jak ty" Kindla i bedziemy sie "bujac" na boki hehehe,
            walca zadnego nie bedzie
          • nikusia1986 Re: Krzysztof Krawczyk "Wileka miłość" 09.08.06, 14:00
            u nas nie ma naewt żadnych kursów hehe a i tak byśmy nie chodzili big_grin mój P.
            nawet umie tańcować hehe więc będzie mnie za sobą wlekł big_grin
            Żartuje smile coś tam chyba potrafie big_grin
    • nikusia1986 już po =D 09.08.06, 23:51
      Właśnie wróciłam ze spotkanka w sprawie panieńskiego <lol> tego jeszcze nie
      było smile
      Moje dziewuszki są koffffffane hehe najpierw impreska u świadkowej, potem
      poszukiwanie pana młodego po mieście no i impresssska w klubie big_grin
      Już nie mogę się doczekać smile mają głowy pełne pomysłów, że po prostu SZOK =D
      Jestem bardzo mile zaskoczona smile a najbardziej z welonu, do któego każda
      dorzuci coś od siebie (który będę miała przez cały wieczór na głowie smile) no i
      koszulek z napisem: one-panieński Weroniki, no i mojej - mój ostatni wieczór
      wolności !!!
      WARIATKI hehehehehehehe
      • ravna Re: już po =D 10.08.06, 08:27
        Zapewne będzie niezła zabawa, ale z tym poszukiwaniem pana młodego to nie wiem czy sie udasmile)Na ile przed ślubem zaplanowana jest ta gorąca noc?
    • ravna Relaks przed ślubem 10.08.06, 08:39
      Hej dziewczyny, czy macie w planach jakiś odpoczynek przed samym ślubem, tylko coś dla siebie, zeby się odstresować od pracy i od całej tej bieganiny. I żeby w tym dniu być wypoczetą, spokojną i radosną( do tego akurat to odpoczynek nie bedzie potrzebny). ja bym z chęcia wyjechala na jeden caly dzien gdzieś za miasto ale nie wiem czy znajde na to czas. Pozdrawiam smile)


      Jeszcze 30 dni smile))
      Jestem taka szczęśliwa
      • twitti Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 08:42
        U mnie raczej niesmile wzielismy sobie tylko z narzeczonym wolne w czwartek i
        piatek przed samym slubem. Wtedy sobie odpoczniemy stresujacosmile Z tym ze w
        piatek po poludnie wynosze sie do rodzicow i tam bede sie przygotowywac. W
        piatek tez ma przyjechac brat-swiadek narzeczonego ze swoim synem i zostana u
        narzeczonego.

        Ja juz wiem ze nie bede mogla spac, bo nigdy nie spie w stresiesmile moze pare
        godzineksmile
        • ravna Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 08:47
          smile Twitti ja juz nie śpie po nocach, a co będzie później to już wole nie myśleć, godzinanmi w nocy myśle jak to bedzie. Dobrze że wspólne mieszkanie mamy za sobą to nie musimy się zastanawiać jak to będzie po ślubie smile) A jak tam wstrzemięzliwość ? u nas wytrwale ale ciężko
          • twitti Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 08:51
            u nas tezsmile my juz dlugo bez niczego.. ale jakos sie trzymamy. ja mam fale
            nerwowesmile i fale horrorkow slubnychsmile juz przestalam sie przejmowac nimi, bo
            wszystkie mlode maja horrorki przedslubne. A czy twoja mama miewa zle sny o
            twoim slubie? bo moja juz kilka razy miala. Mam nadzieje ze to z nerwow!

            My mieszkamy razem i z jego mama. Nie jest zle, ale marze ze kiedys dostanie
            wreszcie do mieszkanie w tbsie. Bo czeka, a tu albo czekaja na zgode na budowe,
            albo jest tak duzo ludzi ze ciezko sie zalapacsad
            • ravna Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:01
              Moja mama wogóle się nie denerwuje, nie miewa snów z tym związanych, śpi spokojnie, i prawie wcale się nie interesuje tym ślubem. Ale tak jest narazie wiem że dwa tygodnie przed to będzie latac, tak bylo z braćmi. A te sny to znak że będzie wszytko dobrze. Ja to bym chciała żeby mama się interesowala ślubem córki ale ona jakos tak dzwinie na to reaguje, cieszy sie z tego powodu ale brak wiekszego zainteresowania.

              A z tymi mieszkaniami to teraz jest naprawde klopot.Jest bardzo dużo chcętnych ale będzie dobrze smile))
              • twitti Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:03
                MOja mama tak jak narzeczonego troche sie stresuja, ale kompletnie nie ingeruja
                w nasze sprawysmile zostawily nam wolna rekesmile ale obawiamy sie ze przydadza sie
                jakies dobre prochy na uspokojeniesmile
                • ravna Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:10
                  haha z tymi prochami to lepiej ostrożnie żeby zabardzo nie usopokoily smile)
      • nikusia1986 Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:09
        no u mnie wygląda to tak, że w piątek bierzemy oboje urlop a potem w
        poniedziałek i wtorek opoczynek po weselichu big_grin
        W piątek czeka nas pracowity dzień, niestety uncertain trzeba wszystko podopinać an
        ostatni guzik. Ja mam na 14 do fryzjera, potem II spowiedź, trzeba zawieść
        alkohol na salę, potwierdzić ostatecznie ostateczną liczbę gości no a potem
        może uda nam się wyskoczyć do jakiejś restauracji na kolację smile by się
        odstresować smile

        A wieczór panieński planujemy na 2.09 więc będzie caaaały tydzień aby dojść do
        siebie hehehe
        Jeśli chodzi o poszukiwanie pana młodego no to nie wiem big_grin Śmiały się, że
        będziemy zaczepiać facetów na mieście i sprawdzać czy to nie mój pan młody
        hehehe tylko nie wiem czy to wypali tongue_out Jednego czego się tylko boję to tego,
        żebyśmy się nienapatoczyły na kawalerski mojego miśka, bo dopiero by była
        impreska uncertain hehehe
        • ravna Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:14
          Jesli się spotkacie to będzie już wspólny wieczór, chyba że nad ranem to razem wrócicie do domciu smile)).Ale nie sądze zeby sie udało wam spotkać, chyba że któraś z koleżanek albo jego kolegow bedzie śledzić poczynania swoich przyszłych wybranków smile)
          • ravna Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:17
            Ja się śmiałam jak do swego skarba powiedziałam że zamówimy w tym samym lokalu ale na dwoch koncach stoliki. A koledzy i kolezanki by sie zdziwili. Ale wyszło na tym ze i tak wieczoru nie robie. A moj przyszły bedzie imprezowal(też się zastanawia) w domu a ja wyskocze do mamy
            • twitti Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:45
              mi sie srednio chce wieczorku panienskiego. Narzeczonemu tez, wiec na razie w
              koncu ustalilismy ze nie robimy. Ale jesli on sobie gdzies wyjdzie to nie mam
              zamiaru siedziec w domusmile
            • nikusia1986 Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 09:47
              U mnie by to nie przeszło smile mam zbyt rozrywkową świadkową, żeby taka impreska
              się nie odbyła smile
              A co z kawalerskim mojego misia hmy jakby to napisać ... jego kumple są
              żałośni uncertain i tyle sad żadnej inwencji, zaangażowania w ogole NIC sad aż mi
              szkoda, że ja będę miała super wieczór a on najprawdopodobniej nie będzie go
              miał sad
              Po prostu u mnie jest tak, że ja daję alkohol (oczywiście z umiarem, żeby wyjść
              o własnych siłach smile) i płacę za wejście do jakiegoś klubu za każdą, a u niego
              (jak to powiedział jego świadek - który mu to wielce organizuje - ile dasz kasy
              za tyle będziesz mieć uncertain) zerooo!!! Za wszystkim on musi latać, on musi
              wszystko dać, a oni przyjdą nażrą, wychleją i pójdą wyrywać jakieś "dupy"
              (sorki za dosłowność), a mój P. nic nie będzie miał z tej nocy sad więc wydaje
              mi się, że raczej nie dojdzie do żadnego wieczoru z jego strony, chyba że
              zaprosi sobie NORMALNE towarzystwo do domu i posiedzą sobie przy buteleczce bez
              żadnych jazd smile

              pozdrawiam
              • katarzyna_banach Re: Relaks przed ślubem 10.08.06, 12:29
                hej dziewczyny! dzis mi sie pokazalo na suwaczku 4 tygodnie i 2 dni hmmm...
                panienski mam 17 sierpnia, dziewczyny z pracy chca mnie gdzies zabrac, o
                szczegolach mam sie dowiedziec wlasnie wtedy!
                Dobrze ze moja swiadkowa bedzie wtedy u mnie to mnie dociagnie do domu wink)))
                Moj narzeczony juz mial swoj weekend kawalerski, polecial do kumpli do Polski.
    • nikusia1986 buuuuuuuuuuuuu :( 10.08.06, 15:18
      Oddam teściową i jeszcze dopłacę potrójnie sad
      Nienawidze tej kobiety !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      mam nadzieję, że tylko ja mam takie probleby sad
      Tylko jej miotły brakuje i może lecieć na sabat czarownic smile
      Nie wim co mam robić sad a najgorsze jest to, że przez nią psują się (bardzo
      ładnie powiedziawszy) relację między mną a moim P.
      I co ja mam teraz robić??? W czasie błogosławieństwa mam udawać jak to ja
      bardzo uwielbiam moją teściową??? Na sali mam jej dziękować za rzeczy do
      których nawet palca nie przyłożyła??? Ja poprostu nie wiem co mam robić sad(

      Pomocy...................
      • magdaliena1 Re: buuuuuuuuuuuuu :( 10.08.06, 16:10
        Wyślij na pielgrzymkę jak ja swojąsmile))

        A tak serio, ja nie będę miała złej teściowej, tylko ona jest taka
        skontrastowana z moją mamą. Moja mateczka, to jest większa luzara ode mnie,
        najlepsza moja kumpelka, uwielbiana przez moich znajomych i Narzeczonego. A
        teściówka - no cóż - miła, spokojna, stonowana, zwraca się pełnymi formami
        imion, nie łapie żartów i aluzji, albo bierze je na poważnie itp. Jest strasznie
        miła, ale niestety jest z innej planety. Zazdroszczę swojej siostrze, która z
        mamą swojego chłopaka smsuje, buszuje po Galerii Mokotów albo chodzi na fitness.

        Nobody is perfectsmile
        • nikusia1986 Re: buuuuuuuuuuuuu :( 10.08.06, 20:31
          smile moja to by mnie chyba jeszcze po nogach wycałowała gdybym ją na pielgrzymkę
          wysłałą (wielka katoliczka, a jak byś się tylko odwróciłą to wbiłaby Ci nóż w
          plecy uncertain)
          Dziś zrobiła jazdę mi, mojemu P. i jego siostrzenicy. Dowiedziaąłm się, że ich
          kuzynka nie przyjedzie no i wysłałam jej eskę dlaczego, gdy się o tym
          dowiedziała to zaraz narobiła rumoru, dlaczego ja się wtrącam nie do swoich
          gości, nie mam prawa do nich pisać ani dzwonić (????), P. dostał po uszach za
          to, że stanął w mojej obronie a siostrzenica dowiedziałą się, że tylko
          niepotrzebnie rozsiewa plotki (choć to prawda!!!!) i że zawsze ona doprowadza
          do kłótni rodzinnych uncertain
          A kto tu rozsiewa złą atmosferę???
          Nic na to nie odpowiem....
          • justm odpoczynek przed ślubem 11.08.06, 07:39
            z własnego doświadczenia - zostawcie sobie czas dla siebie dziewczyny, to
            bardzo pomaga
            ja większość spraw załatwiłam na początku tygodnia, na czwartek zostawiłam
            fryzjera, wizytę w restauracji (winietki, zawiezienie alkoholu, spotkanie z
            dj), spowiedź. wszystko poupychałam tak, żeby piątek już mieć w miarę wolny.
            opłaciło się. w pt pospaliśmy dłużej, ja robiłam paznokcie, a potem śladem
            agnrek wybraliśmy się ze świadkami na kolację.
            i na sobotę patrzyłam już zupełnie inaczej.
            nerwówka zaczęła się tuż przed 15 (ślub 1630), że jednak nie zdązymy i trwała z
            30min.
            zdążyliśmy a czekając na samochód jeszcze chwilę odstresowywaliśmy się rzucając
            do siebie piłkąsmile))))
            • twitti Re: odpoczynek przed ślubem 11.08.06, 08:06
              ja w piatek wynosze sie do rodzicowsmile spedze troche czasu z nimi i z nimi bede
              juz lapac nerwowkesmile w piatek przyjedzie brat-swiadek narzeczonego z synem i
              oni sobie spedza wieczor w rodzinnym groniesmile w czw. i pt. wzielismy sobie
              wolne, wiec w czw planujemy zabrac wino do restauracji, laptopa i ksiege wpisow
              i winitki. W czw. tez chcemy isc do spowiedzi. W pt. bedziemy odpoczywacsmile i
              pewnie jak justm wybiore sie do manikiurzystkismile
              • justm Re: odpoczynek przed ślubem 11.08.06, 08:08
                takie rozwiązanie w moim przypadku sprawdziło się świetnie.
                tylko ja z tego opisu wykluczyłam rodziców no i wieczór i noc chcieliśmy
                spędzić razem (choć noc oczywiście w osobnych pokojach)
                • twitti Re: odpoczynek przed ślubem 11.08.06, 08:11
                  a ja chce zebysmy troszke zatesknili za soba, potem sie przygotowywac
                  oddzielnie, zeby wieksza adrenalina bylasmile no i zeby mnie zobaczyl dopiero w
                  moim rodzinnym domkusmile
                  • katarzyna_banach Re: odpoczynek przed ślubem 11.08.06, 12:06
                    U mnie sie chyba tak nie da choc postaram sie wygospodarowac chwile dla siebie.
                    W piatek mam paznkokcie, spowiedz i juz przylatuja pierwsi goscie. mam nadzieje
                    ze nie padne!
                    • twitti juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:11
                      tera to juz bedzie lecialo z predkoscia swiatlasmile dwadziescia pare dni to na
                      prawde malutkosmile

                      Wczoraj zapisalam sie do fryzjerkismile napisalam sobie na kartce - tylko nie
                      24.08 bo mam odbior sukienkismile Dzwonie i mowie: "Dzien dobry, chcialabym sie
                      umowic na 24smile" niesla gapa ze mniesmile ale to cosmile sukienke moge odebrac
                      wczesniej lub pozniejsmile zwlaszcza ze jeszcze przymiarki nie mialam, a nie
                      wiadomo jak to bedzie.. czy w ogole juz jest sukniasmile mam isc na przymiarke
                      16.08.. zobaczymysmile

                      a kiedy wy odbieracie suknie do domu? bo nei wiem czy jest sens zeby tak dlugo
                      w domu lezala..
                      • katarzyna_banach Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:14
                        Ja nie mialam wyjscia i juz u mnie wisi. Bylam ostatni raz w Polsce pod koniec
                        lipca i to byla jedyna mozliwosc odebrac suknie, mama ja do domu zawiozla i
                        wisi w worku!
                        Kurde ja nie mam nawet czasu na probna fryzure i makijaz, no coz, jakos bedzie
                        mam nadzieje
                        • twitti Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:17
                          A gdzie teraz mieszkasz? czemu tam nie kupowalas sukni? a jesli nie znajdziesz
                          czasu na proby to w ostatecznosci niech ci mama kogos zamowi dobrego na dzien
                          slubu i bedziecie improwizowacsmile
                          • katarzyna_banach Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:22
                            Mieszkam w UK, tu suknie byly za drogie, nie usmiechalo mi sie placic 8000zl za
                            suknie ktora w Polsce mam za 3500zl.
                            Mam juz fryzjera i makijazystke. Bedzie dobrze
                            • twitti Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:24
                              o kurczesmile to rzeczywiscie bardzo duzosmile to oni powinni do nas przyjezdzac po
                              sukniesmile
                              • katarzyna_banach Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:29
                                niby tak ale co z przymiarkami, ja i tak musialam do Polski latac wiec po
                                drodze zalatwialam przymiarki. Ale wiem ze do dentysty lataja hehehe
                                • twitti Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 12:30
                                  tanie teraz bilety, wiec i na przymiarki mozna spokojnie przyleciecsmile jest 1
                                  lub dwie maxsmile
                      • ravna Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 15:39
                        Hej dziewczyny smile) czas ucieka a ja w coraz większych nerwach. W niedziele jedziemy płacić za sale, za gości i kupować alkohol. Tyle kasy jeszcze nigdy nie wydałam nawet za trzy miesiące co za jedną godzine trzeba będzie wink. Dziś się umówiłam na makijaż i fryzurę próbną na 31 sierpnia. A co do sukni to pierwszą przymiarkę mam 01.09 a drugą i zabieram do domu 04. Słyszałam od krawcowych tylko żeby sukni nie wieszać a lepiej jest ją położyć i niech sobie leży aż do dnia ślubu, bo może nieco zmienić forme od ciężaru. No coż chyba ich posłucham.

                        Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia i wieczorku

                        • magdaliena1 Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 16:58
                          Ja już suknię odebrałam. U siebie nie mam gdzie jej trzymać, więc pojechała do
                          rodziców leżeć. Rodzice mają dom z ogródkiem... i dwa głupie psy. Psy te
                          potrafią rozerwać na strzępy wszystko, co leży na ich drodze. Zgadnijcie jaki w
                          tym momencie jest mój stres nr 1? Dzwonię do mamy dwa razy dziennie i pytam o
                          stan sukni.

                          Pokój, gdzie suknia leży jest oczywiście zamknięty, ale mam takiego stracha, że
                          tata wejdzie podlać kwiatki i nie zamknie dzrwi! Tfu tfu!

                          Trzeba mieć jakiś stresik zawsze. A u siebie w domu nie mogę trzymać sukni
                          naprawdę. Malutkie mam mieszkanko.

                          • twitti Re: juz tylko 29 dni:) 11.08.06, 20:24
                            dobresmile ja to bym po nocach nie mogla spacsmile a nie mozesz np. jakiegos
                            kartonowego pudla wielkiego znalezc i zakleic tasma? moze wieksza pewnoscwink
    • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 11.08.06, 21:53
      A ja mam jutro przymiarkę - ostatnią !!! Sukienka w domu dopiero w czwartek
      przed ślubem wyląduje smile

      Jejku, ale mam nastrój smile przesłuchuje piosenki do naszej "listy przebojów"
      (oczywiście dużo tytułó zdobyłam dzięki temu forum big_grin) i wyobrażam sobie jak to
      będzie hehe tu zrobimy to, tu będzie tak, to zadedykujemy tym...... i wiele,
      wiele więcej smile

      A najgorsze jest to, że aż mi się łezki pokazują jak leci piosenka, którą
      będziemy mieć na początku płyty ze ślubu, bo widzę siebie i P. przed ołtarzem
      jak składamy sobie przysięgę smile

      Chyba zaczynam już mieć obsesję na tym punkcie smile

      Normalna jeszcze jestem??? Ma któraś z Was coś takiego jak ja????????????
      Chyba nie zwariowałam przez ten ślun big_grin

      Pozdrawiam kiss*

      Już tylko 28 dni, 16 godz. i 8 min big_grin
      • ravna Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 12.08.06, 07:53
        smile)pewnie, że normalna jesteś. Ja od kilku dni jak myśle o nas, o tym wszytkim, o przysiedze i jak słucham muzyki to płacze ale ze szczęścia i juz nie mogę się doczekać.

        Daj znać jak przymiarka, czy to tylko ja tak mam późno szycie sukni? wink

        Pozdrawiam
        • nikusia1986 28............................... ................. 12.08.06, 09:18
          Grrrrrrrrrrrr uncertain
          Jestem wściekła sad okazało się, że sukienka nie jest jeszcze gotowa, bo
          pomyliła coś tam i musi jeszcze raz jechać do hurtowni po dodatki do sukienki uncertain
          No, ale trudno, każdy ma prawo do pomyłek smile
          Ja zamówiłam sukienkę w maju, a i tak nie została dostarczona, ta którą
          chciałam smile na całe szczęście, bo dzięki temu znalazłam tą na którą czekałam
          całe życie big_grin

          Pewnie przymiarkę ostatnią będę miała 26.08, bo za tydzień pracuję i nie dam
          rady smile

          No i co dziewczynki big_grin pozostału już tylko 4 TYGODNIE big_grin ale jazda !!!!

          moi rodzice na okrągło mi o tym przypominają i to przez nich mam takiego
          stresa tongue_out

          Ravno ja też płaczę ze szczęścia (OCZYWIŚCIE, a niby z tego, że zakańczam mój
          wolny stan???? hhhehehehehehehhe)
          Nie mogę się już doczekać big_grin
          Za 4 tygodnie o tej godz będę moczyć się w wannie, ok.11 makijażystka a potem
          fryzjer (oczywiście w domku smile trzeba się rozpieścić tongue_out), tak o 12:30 zacznę
          się ubierać, a ok. 13 przyjedzie mój prawie mąż i pojedziemy do Kościoła

          Aaaaaaaaaaaaaaaaa to już za chilę, za parę chwil

          -
          dziś i na zawsze...
          • katarzyna_banach Re: 28............................... ........... 12.08.06, 11:58
            O matko juz tylko 4 tygodnie!
            Dla nas w sumie 3 bo jedziemy za tydzien do Polski. Nie wiem jak ja to
            wytrzymam.Niby sie nie denerwuje ale caly czas mysle o tym ze to juz za 4
            tygodnie!Nikusia, pod tym wzgledem nie jestes sama wink)))
            Goscie w koncu zaczeli potwierdzac przybycie, slabo to idzie ale moze sie w
            koncu zbiora. Jutro solarium, postanowilismy chodzic raz w tygodniu zeby
            podtrzymac opalenizne po sloneczku. I tyle!
            aaa, zel pod oczy Clarins dziala cuda na moje since! Polecam.
            • nikusia1986 Re: 28............................... .......... 12.08.06, 12:48
              Oo dobrze wiedzieć smile ja też mam problem z sińcamy smile trzeba poszukać smile

              Dziś kupiłam sobie pończochy, kabaretki, szminkę, konturówkę i baloniki smile
              W końcu trzeba było sobie poprawić humorek po nieudanej przymiarce tongue_out hehehe

              Zaraz zostaję sama w domku (moja rodzinka jedzie sobie na grilla smile) ja jakoś
              nie mam ochoty się z nimi zabrać), nadal będę wybierać piosenki do listy, nadal
              będę płakać ze szczęścia wink, a potem przyjdzie moje kochanie i sie będziemy
              sobą cieszyć big_grin

              To już tylko 28 dni, 1 h i 12 min big_grin ehh

              Pozdrawiam i życzę przyjemnej soboty kiss*
    • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 12.08.06, 14:07
      Dziś idziemy do I spowiedzi uncertain jakoś mi się to nie uśmiecha. Nie jestem osobą
      zbytnio praktykującą, więc nie wiem jak ksiądz na to zareaguje jak się mnie
      spyta o uczęszczania na Mszę, podobno są oni na to uczuleni dużo bardziej niż
      na inne sprawy sad
      Mam tylko nadzieję, że przeżyję to smile

      Dam Wam znać jak poszło smile
    • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 12.08.06, 14:15
      A ja ide dzis z mama i przyszla tesciowa do naszego kosciola wbic sie na czyjs
      slub zeby zobaczyc jak to sie odbywa w tym koscielesmile takie mini
      przygotowaniesmile tylko nie wiemy czy na pewno bedzie dzis jakis slubsmile idziemy
      na 17 bo co tydzien jeden jest o tej godzinie, wiec moze tez bedziesmile
      • katarzyna_banach Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 14.08.06, 10:41
        Witam!
        jak samopoczucie?
        Twitti, i jak bylo w kosciele?
        Dobrze ze ja bylam swiadkowa 22 lipca to przynajmniej sie z bliska napatrzylam
        co i jak. wink)
        Dziwne to wszystko, raz mnie nerwy zjadaja a raz mam olewacki stosunek do
        slubu. Ciekawe co bedzie w dniu slubu!
        • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 14.08.06, 14:16
          pechowo nie bylo zadnego slubu!szkoda!najlepsze jest to ze jest co tydzien
          jakis slub o 17 a wczoraj zadnego.. no trudno!nie wiem tylko czy chce mi sie
          jeszcze probowac iscsmile

    • nikusia1986 :/ 14.08.06, 13:48
      Oj kobitki sad nie wiem co jest??? Chyba jakiś pech przedśłubny mnie dopadł sad
      W kółko nic nie wychodzi sad
      W sobotę miałam mieć przymiarkę, nie wyszło, bo pani z salonu nie pobrała tych
      co powinna dodatków, wczoraj szukałam bielizny uncertain zapomnijcie, żebyście w tym
      mieście dostały to czego chcecie sad 100tys miasto a w nim nie mw ŻADNYCH
      ładnych majteczek (poszukję koronkowych bokserek damskich smile ).
      Ostatnio teściowa znowu robi "burdel" z naszego życia grrrrrrrrrr mam dość!!!
      Już chcę mieć to za sobą sad po prostu wysiadam buuuu
      Nie wiem co jeszcze się zdarzy sad
      Dziś jadę do Żor, może tu coś znajdę smile bielizna, strój na 2 dzień...
      Trzymajcie kciuki smile proszę...
      • katarzyna_banach Re: :/ 14.08.06, 13:56
        Nic sie nie martw! bedzie dobrze. tesciowa sie nie przejmuj, moze sprobuj ja
        wyeliminowac z przygotowan jakos, co? ja tak zrobilam.
        Bielizne znajdziesz, w koncu to nie zlote gacie ze nie istnieja hehehe
        Daj znac jak poszukiwania.
        • twitti trzymaj sie nikusia:) 14.08.06, 14:19
          trzymam kciukismile ps. ja tez szukalam zestawu z koronkowymi bokserkami, ale nic
          tu w Warszawie takiego nie znalazlam.. w koncu kupilam sobie dwa zestawy na
          stadionie ze stringami za 20 zl od parysmile nie wiem czy bede zadowolonasmile ale
          przynajmniej nie wydalam duzosmile
          • nikusia1986 Re: trzymaj sie nikusia:) 15.08.06, 09:31
            Cześć kobietki smile
            No i tak jak przypuszczałam bielizny nadal brak buuuu ale za to kupiłam sobie
            kiecke na 2 dzień big_grin delikatny róż, spódnica+gorset smile nawet jestem zadowolona,
            choć chciałam zupełnie coś innego smile

            Teściowa została ograniczona do minimum, niech tylko zadba o swoich gości by
            mieli gdzie spać (to jest tylko kilka osób przyjezdnych więc się zmieszczą u
            niej i u szwagierki).
            A wiecie o jest najlepsze uncertain jak miałam spotkanie w sprawie panieńskiego to
            dowiedziałam się, że jedna kuzynka P. nie przyjedzie, no to ja jej smsa
            wysłałam, żeby dowiedzieć się czy to prawda. A na następny dzień moja
            kochana "mamusia" (czyt. teściowa-potwór ;P) zrobiła jazdę mojemu P., że jakim
            prawe ja się wtrącam do jej gości (choć uważałam, że Ci goście przyjeżdżają do
            P.) i co mnie to w ogóle obchodzi (????). Potem zadzwoniła do swojej wnuczki i
            nawyrzucałą jej, że niech nie rozpowiada plotek (ale z tego co wiem to prawda,
            że nie przyjedzi. A ona chyba nie wie co to jest plotka uncertain) i niech nie skłóca
            rodziny uncertain Ja mam wrażenie, że to ona na siłę szuka jakiegoś problemu i wrogów
            robi sobie wśród rodziny...

            Pozostawie to bez komentarza uncertain

            A tak poza tym to siedzę i mam doła, bo pożarłam się z P. nie mam pojęcia
            kiedy się spotkamy =((( po prostu obłęd sad

            no to teraz obstawiajcie smile dzięki komu pokłóciliśmy się na ponad 3 tyg przed
            ślubem:
            czy to może przez:
            a) królewnę śnieżkę przez to, że zjadła jabłko i usnęła?
            b) przez teściową, którą uwielbiam najbardziej na świecie?
            czy też przez:
            c) papę smerfa, który nie dopilnował smerfusiów i uciekły?

            Decyzja należy do Ciebie smile

            -
            dziś i na zawsze...
            • katarzyna_banach Re: trzymaj sie nikusia:) 15.08.06, 10:24
              Nikusia, ja tez przez to przeszlam juz, przez tesciowa malo nie ucieklam sprzed
              oltarza (prawie). No ale teraz juz oboje doszlismy do wniosku ze to nie ma
              sensu i albo zyjemy razem albo z nia. No i teraz ja z nia nie rozmawiam
              (ograniczylam to przynajmniej do minimum) a wszystkie sprawy z nia zalatwia jej
              syn.
              Ja jeszcze nie mam bielizny, tak sobie mysle ze to czas najwyzszy kupic.
              • twitti Re: trzymaj sie nikusia:) 15.08.06, 11:29
                wspolczuje wam dziewczynysad ja mam super przyszla tesciowa, mieszkamy razem i
                na prawde jest dobrzesmile mam nadzieje ze tak zawsze bedziesmile

                ja czekam na smska od swiadkowej czy jedzie ze mna na ta przymiarke.. jak
                zawsze mnie zbywa.. ale co tam juz powinnam sie przyzwyczaic do tegosmile mam
                nadzieje ze wszystko bedzie dobrzesmile trzymajcie sie dziewczyny na 25 dni przed
                slubemsmile
    • nikusia1986 Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 16.08.06, 16:13
      Oj dziewczyny sad ja już nie wiem co jest sad
      Nie potrafię się w ogóle porozumieć z P. sad
      Jest mi bardzo źle i strasznie smutno crying
      Nie widziałam się z nim od popołudnia w niedzielę i nie wiem kiedy się
      zobaczymy crying(

      Kurde nie wiem co mam o tym myśleć. Jakieś nieporozumienia przedmałżeńskie
      (choć w ostatnim czasie w ogóle o tym nie rozmawialiśmy)

      Jutro mamy jechać po obrączki i wybrać kwiaty, ale w tej sytuacji już sama
      niewiem uncertain

      Idę się położyć, żeby nie myśleć smile

      trzymajcie się cieplutko kiss*
      • twitti Re: Pozosatł już tylko miesiąc... 16.08.06, 19:53
        nikusia, trzymaj sie jakos!musicie duzo rozmawiac ze soba!spotkajcie sie
        wczesniej i pogadajcie na spokojnie, zanim pojedziecie po te rzeczy!trzymam
        kciuki zeby sie udalo!
        • nikusia1986 ... 16.08.06, 21:15
          Po obrączki jedziemy po mojej pracy więc się wcześniej nie zobaczymy, ale dziś
          mu powiedziałam co mi nie pasuje w tym związku i mam nadzieje, że poskutkuje smile

          postanowiałam już więcej nie narzekać ani nic z tych rzeczy smile doszłam do
          wniosku, że takim myśleniem (pesymistycznym i ciągłym narzekaniem i
          obwinianiem smile) ściągam TO wszystko co mi przeszkadza smile

          A tak w ogóle to zostałam ciocią big_grin przed 17 moja kuzynka urodziła córę kiss* coś
          pięknego hehe i choćby z tego powowdu trzeba inaczej (chociaż dziś wink) myśleć o
          sobie i innych smile

          pozdrawiam kiss**

          -
          dziś i na zawsze...
    • nikusia1986 3 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! 19.08.06, 15:12
      O jacie smile już tylko tyle
      U mnie stres dosięga zenitu uncertain wczoraj tak się pokłóciliśmy, że masakr sad
      W piątek mieliśmy odebrać obrączki, ale się nie udało uncertain tylko tyle, że
      wybraliśmy kwiaty
      Dziś byłam zobaczyć co tam słychać u mojej sukieneczki smile za tydzień ostatnia
      przymiarka. Śmiać mi się chciało jak powieziała, że właśnie leży na stole
      operacyjnym hehe miała doszywane listki i różyczki do "fartuszka"
      Och jak ten czas leci smile

      A właśnie teraz obok mojego bloku przejechało weselicho big_grin za 21 dni to my
      będziemy trąbić na ulicach miasta i obwieszczać światu, że DZIŚ jest nasz
      najwspanialszy dzień hehe

      Trzymajcie się cieplutko kiss* lecę dokończyć sprzątanie (to co uwielbiam
      najbardziej na świecie big_grin ) a potem się szykuję bo wychodzimy na piffko ze
      znajomymi

      papa

      już tylko 21 dni....
      • twitti Re: 3 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 19.08.06, 17:12
        ja juz suknie przymierzylam, jest supersmile tylko dwie przerobkismile za to ja
        zrobilam sie super spokojnasmile juz mnie nic nie stresujesmile juz po prostu nie
        moge sie doczekacsmile trzy tygodnie to na prawde malutkosmile

        trzymaj sie nikusiasmile mam nadzieje ze w dniu slubu i po wszystko sie wam
        ulozysmile trzymam kciukiwink
        • nikusia1986 20 dni :) 20.08.06, 12:51
          Nikusia jest baaaardzo szczęśliwa big_grin w końcu (chyba) doszliśmy do jakiegoś
          konkretnego porozumienia smile niedawno wróciłam z I spowiedzi, do której w końcu
          się zmobilizowałam smile rany !!! ale mi się łapy trzęsły smile nawet regułki od
          spowiedzi zapomniałam tongue_out ale na całe szczęście jest to już poza mną, bo ta
          druga to już light big_grin
          jutro po pracy do fryzjera na próbną fryzurkę smile może już będą obrączki do
          odbioru (miejmy nadzieję, bo jak nie to grrrrr nie ręczę za siebie hehehe)

          Ach taki cudowny dzień a ja muszę siedzieć w domu sad buuuu

          Pozdrawiam kiss*
          • twitti Re: 20 dni :) 20.08.06, 13:09
            to jak byliscie u spowiedzi to juz nie mozecie sie klocicsmile pozdrawiam

            ps. dla nas o 15 bedzie juz tylko 19 dnismile aasmile ale fajnie!czekam na telefon od
            dziewczyny ktora ma po nas slubsmile mam nadzieje ze wszystko w tym tygodniu
            zalatwimy z kwiaciarniasmile
            • nikusia1986 Re: 20 dni :) 20.08.06, 14:31
              Ja już mam 19 dni smile o tej porze będę w połowie mszy smile
              My kwiaciarnie załątwiliśmy w piątek i jestem BARDZO zadowolona big_grin
              • katarzyna_banach Re: 20 dni :) 21.08.06, 13:23
                To ile tych dni zostalo?
                Ja juz po panienskim, super zabawa ale swiadkowa niestety do d***
                Radzimy sobie sami w takim razie.
                Ostatnio mam coraz glupsze sny o weselu. Budze sie za to w nocy i nie moge
                zasnac.
                • mb800 Re: 20 dni :) 21.08.06, 14:59
                  No to witaj w klubie. Też miałam własnie panieński i było rewelacyjnie i też
                  jestem świadkową zawiedziona, no ale cóż. Zawsze wszystko robiłam sama nie
                  licząc na nikogo więc i panieński sobie sama zorganizowałam. Był z wielką
                  pompąwink
                  • twitti Re: 20 dni :) 21.08.06, 16:28
                    a ja wlasnie chce wszystko sama robicwink i zaczelo mnie draznic jak swiadkowa
                    sie wczula..
    • twitti dziewczynki:) 18 dni:) 22.08.06, 11:41
      cyferki leca w dolsmile mi sie zapowiada ekscytujaco i nerwowo koncowka miesiaca,
      bo:
      1) musimy pokonczyc wszystkie sprawy,
      2) czekam na telefon, czy dostane nowa prace czy nie (male szanse, bo duzo
      chetnych)
      3) czekamy, czy mama narzeczonego dostanie mieszkanko w tbsie - ciezko bo ponad
      dwie osoby na miejsce
      4) w czwartek fryzjersmile
      5) w poniedzialek przychodzi do pracy nowa dziewczynasmile musza ja wszystkiego
      nauczyc zanim pojde na urlopsmile

      duzo spraw, a narzeczony jeszcze do tego w przyszlym tygodniu ma na trzecia
      zmiane, wiec nic nie zalatwimy..

      trzymajcie mocno kciuki za mieszkanko narzeczonego mamy, bo to jedyna szansa
      dla nas na wspolne mieszkanko!!!
      • katarzyna_banach Re: dziewczynki:) 18 dni:) 22.08.06, 11:44
        Trzymamy mocno!
        ja sie nie moge skupic na pracy, jestem w trakcie produkowania zawieszek wink
        2 wrzesnia jedziemy do Polski wiec tez wszystkie sprawy trzeba dograc tutaj.
        Stres juz jest, dzis mnie brzuch boli nawet.
        Pan mlody chyba zaczyna sie stresowac bo ma jakies dziwne sny.
        Nawet swiadkowej sie snilo ze zwialam sprzed oltarza!
        • twitti Re: dziewczynki:) 18 dni:) 22.08.06, 11:49
          sny to chyba wszyscy maja bo za duzo mysla o tym wszystkimsmile u mnie ostatno
          bylo zawirowanie na temat wodki z jego mama, ale juz jest ok. zostajemy przy
          starej wersji, bo nie mamy sily teraz o tym jeszcze myslecsmile mam nadzije ze
          wszystko uda ci sie zalatwicsmile

          ps. ladnie tak robic zawieszki zamiast pracowacsmile u mnie szef na troche wyszedl
          wiec chwila relaxusmile
          • katarzyna_banach Re: dziewczynki:) 18 dni:) 22.08.06, 12:19
            Nie, zawieszki to w domu, w pracy tylko Forum hehehe
            • nikusia1986 17.... co raz mniej :D 23.08.06, 16:05
              czesc dziewuszki kiss*

              u mnie już chyba wszystko zaczyna wychodzić na prostą smile i ze ślubem i z moim
              P. (koniec stresu przedślubnego smile)

              W poniedziałek byłam u fryzjera smile jestem BARDZO zadowolona smile a najbardziej z
              tego, że mnie utwierdziła, że żywe kwiaty we włosach będą wyglądać wspaniale smile

              Ja niestety nie mam czasu myśleć w pracy o ślubie uncertain taki zapierdziel sad ale za
              to w domu siobie odbijam tongue_out

              ?A teraz bardzo prosze o trzymanie kciuków bo jedziemy załatwiać mieszkanko smile
              uż ostatecznie smile
              • twitti Re: 17.... co raz mniej :D 23.08.06, 16:40
                ja trzymam kciuki za twoje mieszkanko nikusia, a ty trzymaj za mieszkanko dla
                mamy narzeczonegosmile pozdrawiam

                ps. dzis to nawet 16 dni zostalosmile strasznie zasuwa ten czassmile
                • katarzyna_banach Re: 17.... co raz mniej :D 23.08.06, 17:51
                  Kurcze dziewczyny trzymam kciuki za te wasze mieszkanka w takim razie!
                  Ja jestem dalej w trakcie produkowania zawieszek. No i dzis kupilam sobie album
                  slubny, mialam wybrac cos rodzicom ale skonczylo sie na naszym tylko.
                  Dzis jedziemy odebrac surdut!
                  • nikusia1986 15???? hehehe 24.08.06, 19:47
                    big_grin udało się !!!!!!!!!!!!!
                    Trzymam BARDZO mocno kciuki kiss*
                    My rodzicom w ramach podziękowań dajemy kosz róż i podziękowania smile
                    We wtorek przymiarka obrączek smile a potem to już tylko czekać do NASZEGO
                    wielkiego dnia

                    Pozdrawiam kiss* lecę bo moje kochanie woła mnie na kolacje hehe pizza mniam
                    paa
                    • twitti Re: 15???? hehehe 24.08.06, 21:52
                      to jutro zostana tylko 2 tygodniesmile łołsmile ja dzis bylam u fryzjerasmile poprawila
                      mi kolor wloskow i wycieniowalasmile moze troche za duzosmile mam nadzieje ze da sie
                      z tego jeszcze kok zrobicsmile
                      umowilam sie na sobote do kwiaciarni z dziewczyna z ktora sie skladamy na
                      kwiaty do koscilasmile

                      nikusiasmile mowisz ze sie udalo z waszym mieszkankie? jesli tak to super!!!!
                      teraz trzymaj za nas kciukismile goraco pozdrawiam
                      • katarzyna_banach Re: 15???? hehehe 24.08.06, 22:27
                        Nikusia gratuluje!
                        No nam sie udalo skompletowac stroj pana mlodego smile nawet jemu sie podobalo!
                        Twitti, czy u ciebie tez zapowiadaja deszcz na 9 wrzesnia?
                        trzymam kciuki za mieszkanie
                        • ravna Re: 15???? hehehe 25.08.06, 02:04
                          Czescsmile)
                          Nikusia też gratuluje z tym mieszkankiem. Dawno juz tu nie zagladalam. Jak tam u Was dziewczyny, czasu coraz mniej, już tylko zostaje czekać i odliczać dalej, czy jeszcze macie coś do załatwienia? Ja już jestem całkowicie odstresowana, nie mam już nocnych koszmarow,co mnie bardzo denerwowało. Ogólnie chyba dobrze, tylko że nic nie schudłam sad(( a i sukienka tez już mi sie tak nie podoba jak wcześniej, może dlatego że za dużo razy ją widziałam a jeszcze jej nie mam sad(
                          Mój J w końcu kupił buciki czyli ma juz komplet, jest juz ubrany i nie może sie doczekać , co mnie bardzo cieszysmile)
                          Wczoraj spotkaliśmy się już ostatni raz z zespołem przed weselem, omówiliśmy chyba co trzeba i jest już za nami. Zostaje nam jeszcze kamerzysta.
                          Pozdrawiam

                          a własnie jak z tą pogodą bedzie chyba ładnie co, jak wszytkie bedziemy o tym mysleć żeby było pięknie to może tak będziesmile))


                        • twitti Re: 15???? hehehe 25.08.06, 10:33
                          co prawda nie ogladalam prognozy, ale nawet jesli tak , to ja ich nie bede
                          sluchacsmile i w nie wierzycsmile czesto sie nie sprawdzaja w tym roku zle
                          prognozy.. staram sie o tym nie myslec ale marze zeby bylo ladniesmile
    • nikusia1986 dwa tygodnie :) 26.08.06, 08:05
      a ja dziś do ostatecznej przymiarki big_grin
      w koncu cos sie zaczelo ruszac i moze w koncu bedzie dobrze big_grin
      • ravna Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 08:12
        Bedzie dobrze, czyli dziś zabierasz już suknie do domciu? Super a dodatki też już masz?
        • katarzyna_banach Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 10:11
          O rany to juz za 2 tygodnie!
          Ja za to za tydzien wyruszam do Polski, juz sie nie moge doczekac.
          Nikusia, powodzenia z suknia i dziewczyny sprobujmy sie nie denerwowac! wink
          • dr_kaczusia Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 10:32
            Hej smile
            ja poza suwaczkiem odliczam dni w info na gg smile
            specjalnie sie nie denerwuje, w tym tyg obdzwonilam wszystkich i sie poumawialam
            na nastepny tydzien, tym sposobem codziennie mam cos do roboty smile Aaaaa
            najwazniejsze! skonczylam wczoraj staz i mam wolne na zalatwianie smile)) Niestety
            wczoraj bylam u babci i cos sie z nia dzieje niedobrego co aktualnie najbardziej
            mnie martwi, ma zawroty glowy od kilku dni. Oczywiscie nic nie powiedziala no bo
            po co, a teraz weekend... no nic jak by co to ja odwioze do szpitala sad
            No i jeszcze jak patrze za okno to mnie cos trafia! Dlaczego wszystkie soboty
            nie moga byc ladne ?! Tylko takie nie wiadomo co, ni to pada, ni to nie, pelno
            chmur i zimno... i jak patrzylam na onecie to przez caly najblizszy tydzien
            takie byle co bedzie... no nic... oby pozniej sie poprawilo!
            • twitti Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 12:42
              mam nadzieje kaczusia ze to chwilowe z twoja babcia i zaraz jej przejdzie..
              moze stres...

              ja tam sie nie stresujesmile tez po woli zaczynam zapelniac kalendarz roznymi
              spotkaniamismile w poniedzialek kolejna przymiarka, w czwartek kwiaciarnia,
              jeszcze ze swiadkowa mialam sie umowic na piwosmile fajnie to bedzie jak zostanie
              tydzien do slubusmile juz nie moge sie doczekacsmile buziaki
              • dr_kaczusia Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 13:06
                Dzieki Twitti <przytul> dzwonilam do babci i twierdzi, ze juz jest lepiej,
                grunt, ze odstawila lek na wymioty tak jak jej kazalam i zobaczymy czy
                dolegliwosci wroca czy nie... ale skoro wczoraj uparla sie pojechac i zrobic
                trwala, a dzis doczlapala do kosciola to chyba bedzie dobrze wink oby! jutro
                zrobie jej kontrolny nalot...

                Ja mam taki plan na nast tydzien:
                - pon - fitness, kosmetyczka, paznokcie (bede miala swoje smile tylko wzmocnione zelem)
                - wt - zespol
                - sr - od rana fryzjer (farba i probna), a potem salon (powinien juz byc wszyty
                biustonosz w suknie, wiec przymiarka i palny upiecia trenu, pani mi odradza bo
                mowi, ze suknie sie rwa, ale ja sobie nie wyobrazam lazic z tym kuprem w reku
                wink, ozdoby), kwiaciarnia (bukiet dla siebie i na samochod)
                - czw - sala, kwiaty na sale
                - pt - wraca narzeczony !!! smile))
                - sob - mamy swoje wieczorki wink (+ ja moze makijaz probny)
                - ndz - trzezwiejemy wink
                Pewnie postaram sie spotkac jeszcze z organista i spiewaczaka o ile sie
                zdecyduje smile Moze tata skoczy po alkohol bo sie podjal zalatwienia.

                A w tyg przed slubem zostanie: ksiadz i spowiedz, buty narzeczonego + ew
                poprawki gajeru, kurs tanca (2-3 lekcje pewnie), chlebek (mama zamawia), pazurki
                pomalowac, kosmetyczka, suknie odebrac, rozchodzic buty do konca, ponczochy,
                spakowac niezbednik, wydrukowac mapki dla gosci wink czyli generalnie pierdoly smile
                no przepraszam... ksiedza i spowiedzi nie uwzgledniam w tym okresleniu wink no to
                chyba nie zostawilam sobie za duzo na ostatnia chwile... jeszcze zdaze do
                okulisty na kontrole smile

                A po slubie na glowie juz tylko sesja zdjeciowa i spakowanie walizek smile))
      • nikusia1986 Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 14:17
        ale jestem zła sad((((((((((((
        w poniedzilek do poprawki sad sukienka zaciasna biuście (??????????)
        możliwe, że to z powodu zblizającego się okresu???????
        ja już nie wiem sad nienależę do osób szczupłych sad ale chyba w ciągu 3 tyg nie
        przytyłam sad(
        ale mi smutnoe crying buuu

        my w przyszłym tygodniu musimy załatwić jeszcze obrączki, potwierdzić liczbę
        gości, zamówić kwiaty do włosów i kosze roż dla rodziców, w sobotę nasze
        wieczorki smile a potem od 4 to już załątwianie ostatecznych spraw - fryzjer,
        makijaż, paznokcie (niestety nie moje sad , II spowiedź, ustalenie wszystkiego w
        Kościele, zawiezienie wódki na salę i zawiezienie rzeczy do hotelu na 2 dzień smile

        najlepsze jest to, że nasz świadek zrobił nas w .... konia (ładnie pisząc uncertain) w
        tym tygodniu powiedział nam, że on nie chce być świadkiem tylko zwykłym gościem
        (??????????)
        zajefajnie co nie uncertain ale na całe szczęście mamy wspaniałych przyjacół i mamy
        zamiennego świadka smile
        szczerze w ogóle bym tego patafiana tongue_out nie zaprosiła, wkurzył mnie i to do
        granic możliwości sad przez niego żadni znajomi P. nie przyjdą, bo posatwił ich
        w strasznie dziwnych sytuacjach, ale to zupełnie odrębna histora uncertain

        pozdrawiam i życzę milutkiego weekendu kiss*
        • dr_kaczusia Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 14:43
          Nikusia,
          a bola Cie te piersi ??? Bo jesli tak to faktycznie moze byc przed okresem... ja
          wtedy zawsze w pasie przybieram i robie sie jak bula drozdzowa (zatrzymywanie
          wody), ale co z biustem to nie wiem czy on moze az tak nabrzmiec... A jak masz
          zapinana suknie ??? nie da sie z tym nic zrobic ???

          A z kolegi faktycznie patafian wink a skoro tak to po co go na swiadka prosiliscie
          skoro napusl krwi wsrod znajomych ???

          *******

          AAaaaaaaaale fajnie... wlasnie uslyszalam muzyke i juz maialam pomstowac na
          sasiada debila jak cos mnie tknelo i wyskoczylam na balkon i co zobaczylam...
          SULB! mlodzi wychodzili z bloku obok hehe ale fajnie smile)) wystrojonych gosci
          tlumek po blokiem, a cale osiedle na balkonach hihi smile teraz slysze, ze trabia w
          drodze do kosciola smile
          • nikusia1986 Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 15:31
            z tymi piersiami to możliwe uncertain mogły mi trochę nabrzmieć sad i tak mam duże (z
            czym mam problem wielki sad to jeszcze to buuuuuuu

            wiesz ten kolega był KIEDYŚ przyjacielem mojego P., ale od tej całej akcji
            jakoś kontak się zerwał uncertain w życiu bym się tego po nim nie spodziewała sad ale
            wyszło szydło z worka i widać jaki on jest naprawdę uncertain skoro dla niego liczy
            się bardziej to, że zobaczyła kawałek tylka niż przyjaciel od 5 lat no to
            pokazuje jakim jest naprawdę ;/

            ja za 2 tyg o tej porze będę już po big_grin w tej chwili będę słuchać życzeń i
            myśleć o moich współtowarzyszkach tej pięknej drogi oczekiwania do tego
            cudownego dnia big_grin

            niestety u mnie jakoś ostatnimi czasy wcale nie ma jakoś wesel uncertain może gdzieś
            tam w oddali w mieście uncertain ale wiem, ze tydzień temu rzejeżdżało weselicho koło
            mojego bloku smile nie chciało mi się ruszyć a teraz BARDZO żałuję smile
            państwo młodzi jechali bryczką smile podobno cudnie to wyglądało big_grin moj P. mieszka
            niedaleko kościoła więc widział smile

            jak jeszcze nie planowałąm ślubu to sobie marzyłam, ze pojadę do noiego właśnie
            bryczką smile ach jak cudownie

            popatrzmy na suwaczek big_grin
            -
            dziś i na zawsze...
            • dr_kaczusia Re: dwa tygodnie :) 26.08.06, 16:08
              Nikusia,
              kompletnie nic nie kapuje z tego watku o pozal sie Boze przyjacielu... albo ze
              mnie taka ciemna masa albo napisalas to jakos chaotycznie sad

              ja tez za 2 tyg bede..., ale o tej porze to jeszcze przed wink sadze, ze ok 16.10
              bede sobie pstrykac pamiatkowa fotke z rodzicami i swiadkami gdzies w poblizu
              Katedry smile ale to nie plener, plener w pon smile

    • ravna Już tylko dwa tygodnie!!!!:)) 26.08.06, 08:11
      Ojej to już tak blisko smile A mi znowu zaczynaja się śnić koszmary związane ze ślubem, tym razem to młody dostał paniki i zwiał. Oby sie tylko nie sprawdziło smile)Już coraz mniej dni w kalendarzu do zakreślania,a ja już nie mogę się doczekać. Was też dopadają sny z tym związane?

      Życze miłego dnia, pozdrawiam
      • marzenkaggg Re: Już tylko dwa tygodnie!!!!:)) 26.08.06, 13:53
        Ja powracam własnie do siebie po wieczorze panienskim, ktory dla odmiany
        spedzilam nie z przyjaciolkami a z kolegami z pracy. Mielismy szkolenie,
        pracuje nas 4 kobitki i 30 chlopców smile, no i padło hasło ze czas wykorzystać
        wieczor na mojej panieńskie.Było suppeeeerrr, każdmy życze takiej zabawy, cale
        zdenerwowanie i stres odeszlo w nie pamiec. Usmiech na twarzy, szczescie i
        radosc ze to juz tylko 2 tygodnie. Nigdy nie bylam tak szczesliwa
    • dr_kaczusia 13 dni :) 27.08.06, 10:30
      Pierwsza smile
      dziewczynki za dwa tygodnie o tej porze bedziemy budzic sie juz u boku meza smile
      Ja juz nie moge sie doczekac, moje Kochanie na prawde zaczelo sie przejmowac (a
      moze po prostu to okazywac), interesuje sie, cieszy i w ogole nie stresuje smile
      Dodalo mi to skrzydel smile))
      • nikusia1986 Re: 13 dni :) 27.08.06, 11:34
        Dzień dobry kobitki smile

        zapowiada się u mnie wspaniały dzień big_grin spotkanie w gronie prawdziwych
        przyjaciół, ustalenie panieńskiego i kawalerskiego (do końca)
        ach jak ten czas leci smile niedawno obudziłam się obok mojego kotka a on już jest
        u siebie w domku uncertain jak ja nie lubię tych rozstań sad ale na całe szczęście
        tylko na 5 h big_grin i znowu razem hehe
        pogoda cudo, ja chce taką 9!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        moj P. chyba też zaczyna przeżywać smile wczoraj oglądaliśmy jakiś program o
        ślubie, który zotał zorganizowany w całości bez wiedzy narzeczonych tzn oni
        wiedzieli o ślubie, ale nie mieli pojęcia jak to będzie wyglądać smile aż się
        popłakałam a mój P. niby nic a miał świecące oczka jak wypowiadali przysięgę i
        mówili swoje własne dla siebie smile achh

        jutro przymiarka uncertain mam nadzieje, ze już wszystko będzie dobrze smile

        pozdrawiam i życzę milutkiej niedzieli kiss*

        Ps.
        dr_kaczusia
        z tym byłym świadkiem to baaardzo długa historia, ale szkoda marnować na niego
        literki i czas big_grin
    • dr_kaczusia Re: 13 dni :) 27.08.06, 11:58
      o co Ci chodzi kobieto ??? bo cos bredzisz bez sensu... jakie znowu klamstwo ?!
      • katarzyna_banach Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:03
        hej kobietki!
        Juz mniej niz 2 tygodnie! aaaaa!
        koncze produkowac zawieszki, narzeczony spi na gorze po wczorajszym kawalerskim
        hehehe
        Sloneczko wychodzi zza chmur i jakos tak milo mi sie zrobilo ze to juz tak
        nieduzo dni zostalo.
        Nikusia, mam nadzieje ze w koncu uda ci sie idealnie dobrac suknie. Kurde ja
        bym chyba zawalu dostala zebym nie miala jej jeszcze gotowej. Ale ja sie zawsze
        wszystkim przejmuje na zapas.
    • dr_kaczusia Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:14
      no i co... zdarzyl mi sie jeden blad i od razu robisz z tego wielkie "halo"...

      • katarzyna_banach Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:32
        Nie zwracaj uwagi dr_kaczusia
        Wlasnie zajrzalam na www.twojapogoda.pl i zapowiada sie sliczna pogoda na 9
        wrzesnia u mnie!
        • nikusia1986 Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:37
          hehe dobre tongue_out jak ja wczoraj zaglądałam to wszędzie miało padać big_grin a dziś jak
          patrzę to ma być zachmurzenie ze słoneczkiem i 28 st smile hmy pewnie i tak sie
          okaże w sobotę 9 hehe
      • nikusia1986 Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:34
        ewik jest na mnie cieta, nawet nie wim o co, ale to jej proble smile
        mam nadzieje, że już jutro się wszystko wyjaśni z tą sukienka, bo mnie to już
        dobija uncertain
        my w sobotę będziemy sie bawić na naszych wieczorach :0 aż się boję co te moje
        dziąłszki wymyśliły tongue_out
        • katarzyna_banach Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:37
          Na pewno bedzie super zabawa. Mnie przebraly i tak musialam chodzic caly
          wieczor, w piorach, z rogami, ze skrzydlami itp. Ale smiechu bylo!
          Zdjecia sa pozniej fantastyczne
          • nikusia1986 Re: 13 dni :) 27.08.06, 12:48
            z tego co wiem to będę miała welon z różnymi rzeczami (??), one na koszulkach
            WIECZÓR PANIEŃSKI WERONIKI a ja MÓJ OSTATNI WIECZÓR WOLNOŚCI hehe a co dalej to
            się okaże dopiero w sobotę big_grin
            doszły mnie jakieś słuchy, że będę polowała na pana młodego na mieście hehe
            tylko najgorsze jest to, że wiem gdzie będzie się odbywał kawalerski smile a jak
            mi coś odbije (% hehe) to jestem zdolna tam wparować i znaleźć mojego pana
            młodego big_grin
    • twitti Re: 13 dni :) 27.08.06, 16:28
      dziewczyny, nie odpowiadajcie jej!wepchala sie w watek, ktory jej nie dotyczy,
      wiec nie ma nic tu do powiedzenia.

      Co do naszych przygotowan, niestety dzis nam sie tez pogmatwalo, bo mielismy
      sie dzis spotkac ale niestety cos tam im nie pasowalo i musielismy to
      przelozyc.. tylko jest problem, bo nam zbytnio w tym tygodniu nie pasuje a tu
      czas goni.. mam nadzieje ze jednak wszystko sie ulozy na czassmile

      Pozdrawiam dziewczynki!
    • dr_kaczusia 12 dni :))) 28.08.06, 08:29
      i znowu pierwsza wink

      wolny pon, a ja obudzilam sie pol godziny za wczesnie wink
      no nic, posiedzialam na forum i uciekam na fikolki i do kosmetyczni, a po
      poludniu wzmacnianie pazurkow smile

      wiecie co mnie martwi... zmarzlam wczoraj na mszy w Katedrze, a z tego co widze
      na razie pogoda nie chce sie poprawic... jak tak dalej pojdzie to na slubie bede
      dzwonic zebami i zdzierac z Mlodego marynare wink
      • nikusia1986 Re: 12 dni :))) 28.08.06, 16:29
        cześć dziewczynki sad
        właśnie wróciłam z przymiarki crying ja nie wiem co jest buuuu w sobotę sukienka w
        biuście cisnęła mnie trochę, że tylko trzeba było 2 cm pouścić a dziś ja ledwo
        się zapiełam sad((((((((
        jak mi jest smutno.........
        napisałam do P. żeby po drodze kupił test sad mam nadzieję, że to nie ciąż sad((
        • dr_kaczusia Re: 12 dni :))) 28.08.06, 16:39
          Nikusia na poczatku ciazy cycochy tak nie rosna wink raczej bola...
          A moze po prostu nie popuscili Ci tej sukni ???
          • nikusia1986 Re: 12 dni :))) 28.08.06, 16:48
            no nie popuścili tylko dziś miałą mi zaznaczyć a tu jest jeszcze gorzej niż
            było sad
            cycuchy mnie bola i to tak już jakiś czas a jak co to mogło się to przydarzyc
            jakiś czas temu uncertain więc nie wiem

            P. jest w aptece i kupuje test sad trzymajcie kcuki żeby to był tylko jakis
            stres kiss

            Odezwe się wieczorem co i jak sad
            • dr_kaczusia Re: 12 dni :))) 28.08.06, 17:00
              ja wychodze robic pazurki, wiec bede tez wieczorem...
              daj znac koniecznie smile
              • twitti Re: 12 dni :))) 28.08.06, 17:36
                czesc dziewczynkismile u mnie zaczynaja sie mini komplikacje.. w niedziele nie
                pojechalismy pogadac z kierownikiem sali, bo kucharka sie pochorowala tak mocno
                ze w szpitalu wyladowala.. szkoda, powiedzial ze zalatwi kucharzy rezerwowych..
                dzis bylam na przymiarce, myslalam ze ostatniej, ale byly znow dwie poprawki..
                w ramionach i nagle cos na plecach zaczelo odstawac, chociaz wczesniej bylo
                super.. dziwne..
                i w ogole to mam cale dwa tygodnie napakowane zajeciami..

                no i niestety okazalo sie ze narzeczonego mama musi miec BARDZO DUZO szczescia
                zeby dostac to mieszkanie bo jest 2,5 osoby na mieszkanie wiec beda losowacsad
                normalnie cud musi sie zdarzyc zeby akurat ja wylosowali!tyle na glowie przez
                te dwa tygodniesmile pozdrawiam gorace moje wspolslubniczkismile
                • dr_kaczusia Re: 12 dni :))) 28.08.06, 21:33
                  Helou!
                  Nikusia co tam ??!

                  Twitti wy to na prawde macie przejscia, jak to sie mowi, jak nie urok to sraczka
                  albo przemarsz wojsk radzieckich wink A swoja droga czy kucharka zachorowala po
                  spozyciu wlasnych potraw wink

                  Nic mi nie mowcie o poprawkach, ja ide dopiero w srode i mam stresa bo wydaje mi
                  sie, ze ta moja suknia jest za dluga sad

                  jakie mieszkanie bo ja nie w temacie ???

                  a moja babcia poszla dzis do lekarza, dostala skierowanie do neurologa i na rtg
                  kregoslupa szyjnego oraz na utoczenie krwi wink, do laryngologa dostanie po
                  neurologu, a neurolog dopiero 7.09... jak mnie cos trafi to pojde z nia
                  prywatnie indifferent jestem niecierpliwa strasznie jesli chodzi o czekanie do lekarza bo
                  wszedzie sie wtryniam na krzywy ryj wink

                  a ja wrocilam wlasnie z robienia pazurkow smile mam swoje wlasne osobiste pokryte
                  zelem i pomalowane smile na razie wersja robocza i french z ciekawosci bo nigdy nie
                  mialam... oby tylko zel nie odprysnal smile fajnie, ze mam swoje tylko twarde smile

                  ide po herbate bo zmarzlam sad grrr...
                  • nikusia1986 to już tylko 11.... 28.08.06, 22:08
                    cześć smile
                    w sumie to zrobiłam ten test uncertain ale nic nie wyszło, ani czy jestem ani czy
                    niejestem uncertain dziwne bo robiłam według sposbu użycia uncertain ale nie martwię się
                    już smile mój P. podtrzymał mnie na duchu i wiem, że jak co to mam w nim oparcie
                    (ale na wszelki wypadek wypluć -pfu pfu smile) poprostu co ma byc to bedzie tongue_out

                    jutro w końcu przymiarka obrączek, kwiaciarnia i kredyt w banku smile na nasze m

                    twitti zobaczysz, że akurat Twoja teściowa zostanie wylosowana smile WIERZĘ W TO Z
                    CAŁEGO SERDUSZKA kiss*

                    dobra lecę bo rano trzeba wstać, choć tak BARDZO mi się nie chce wink
                    dozobaczonka jutro
                    paa kiss*
                    • dr_kaczusia Re: to już tylko 11.... 28.08.06, 22:16
                      no to tego sie spodziewalam... bo jesli myslalas ostatnio, ze te piersi to przez
                      okres, znaczy sie jestes przed okresem... a to jak na testy nieco za wczesnie wink
                      poza tym spoko wodza smile slub za 11 dni wiec nawet sukni nie trzeba przerabiac wink

                      a ja moja obraczke bede zmniejszac, ale to juz po slubie... uparlam sie, ze
                      musze miec 10,5 chociaz jubiler proponowal 10 no i lata mi na palcu... ech...

                      dobranocka!
                      papa
                      • katarzyna_banach Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 10:39
                        hej dziewczynki,
                        ja mam dzis stresa. tak sie jakos obudzilam i jest. Wczoraj mielismy pierwszych
                        gosci z zyczeniami i prezentem, niestety nie beda mogli byc na slubie.
                        Jak poszli to jakos tak do nas dotarlo ze to juz!
                        Nikusia, nie przejmuj sie suknia,da sie jeszcze przerobic. Ja z kolei jak mam
                        stresa to jem! non stop jestem glodna!
                        • mychakrzycha Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 11:25
                          Cześć dziewczyny!
                          Ja też się dopiszę. Tak czytuję jak to u innych z 9.09. i dotychczas milczałamsmile
                          Przygotowania zaczęliśmy na początku maja - mszę zarezerwowaliśmy dokładnie
                          9.05, o salę pytaliśmy wcześniej, ale umowę podpisaliśmy kilka dni później (po
                          wizycie u Proboszcza, zarezerwowaliśmy telefonicznie). Co nam zostało?
                          praktycznie wszystko niezbędne mamy - nawet stwierdziłam, że 4 miesiące to za
                          dużo czasu.

                          Stroje w domu wiszą, tylko koszulę Młodemu muszę odprasować
                          Obrączki odebrane (robiliśmy u złotnika - 185zł z łączonego złota)
                          menu ustalone
                          goście niestety nie wszyscy potwierdzili, a termin daliśmy do 26.08. Od
                          niedzieli sami dzwonimy - jak będzie ostateczna lista, usadzimy ich i zobczymy
                          co z noclegiem (rozważamy załatwić wszystkim nocleg, bo możemy tam, gdzie
                          wesele)
                          w niedzielę (3.09) bieżmowanie mojego przyszłego męża
                          dziś do Proboszcza się wybieramy
                          Troszkę się wczoraj zasmuciłam dekoracją - w cenie jest dość uboga, więc chyba
                          wykorzystamy 2 dni przed ślubem wolne i pomożemy w dekoracji
                          Jutro kawalerski (bo wybrał sobie miejsce, a w środę łatwiej tam cokolwiek
                          zorganizować)
                          W piątek z kolei biorę wolne w pracy i idę do fryzjera (pewnie spędzę tam
                          prawie 4 godziny), a potem panieńskismile
                          W środę z kolei też dzień "dla urody" - idę do kosmetyczki na wosk i paznokcie
                          mi przygotuje.
                          Jeszcze umówić się z pozostałymi parami, które tego dnia mają ślub w kwestii
                          dekoracji kościoła. Umówić się z organistą i spytać czy jego koleżanka
                          zaśpiewa "Ave Maria". Zadzwonić do kościelnego.
                          Zorganizować auto i kwiaty.
                          Jeszcze dodatkowo wykańczamy poddasze, żeby część gości mogła tam spać, ale
                          czekamy do piątku za wykładziną, więc pewnie w sobotę położymy resztę (część
                          ułożyliśmy w ostatnią sobotę)

                          Życzę, by Wam też tak wszystko gładko szło, by suknie pasowały idealnie i nie
                          wymagały dalszych poprawek i byście mieli ze swoimi (przyszłymi) mężami własny
                          kąt, ale nie kątem u rodzicówsmile
                          Pierwsi goście - mój brat z żoną, przyjadą w piątek 8.smile
                          Tak mało spraw zostało, a tak dużo czasusmile
                          • twitti Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 16:30
                            a ja dzis sie umowilam ze swiadkowasmile zaraz wychodzesmile

                            to z mieszkaniem to chodzi o to, ze mama narzeczonego chcialaby kupic sobie
                            kawalerke w tbsie- na inne nas ani jej nie stac, ale jest tyleee ludzi ze beda
                            losowac!no i tak mysle ze tylko jakis cud moze trafic, zeby akurat ja
                            wylosowalismile
                            • dr_kaczusia Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 16:52
                              a ja dzis mam dzien do dupy... i tak powiem...
                              • katarzyna_banach Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 17:12
                                e tam, na pewno nie jest tak zle.
                                Choc ja dzis tez jakas zestresowana jestem.
                                • twitti Re: to już tylko 11.... 29.08.06, 19:25
                                  ja tez taki sobie.. szef zatrudnil nowa dziewczyne, ktora miala specjalnie
                                  zaczac jak mi sie zaczyna urlop.. no i ona chyba chce zrezygnowac.. no to ma
                                  szef problem, bo ja na urlop i tak pojde, a on najwyzej bedzie musial zamknac
                                  biuro,bo jest tylko on, ja no i powinna byc jeszcze jedna osoba...a po powrocie
                                  chcialam szukac pracy i jak mi sie cos trafi tez sie zwalniam.. skoro nie mam
                                  umowy nic mnie nie trzyma..
                                  • nikusia1986 10 (??????) 29.08.06, 20:35
                                    cześć ślicznotki big_grin
                                    jakoś mi humorek dopisuje cjoć po wczorajszej akcji nie było do śmiechu uncertain
                                    ale było minęło smile i jest good
                                    jutro odbieramy obrączki smile dziś mierzyliśmy bez szlifu, czyli praktycznie tyle
                                    co po wyczyszczeniu i są super smile najnormalniejsze z normalnych smile nie
                                    chcieliśmy grawerowanych z zewnątrz smile za to w środku mamy datę i tak jak do
                                    siebie nawzajem mówimy big_grin
                                    no to o tej porze to już tylko 10 zostało big_grin ale lol hehe

                                    no i co moje drogie teraz jest już co raz bliżej niż dalej big_grin o jacie hehe
                                    moja znajoma miałą w tą sobotę pjechać na ślub no i młoda się rozmyśliłam
                                    tydzień przed uncertain dobijaja mnie takie sytuacje, bo ja jestem taka, że zaraz
                                    zaczynam sobie wyobrażać jakbym to ja była na miejscu tej laski tongue_out i wtedy
                                    dopiero mój P. ma jazdy hehe

                                    a w pracy nuuuuuuuuuuudy normalnie jestem bardziej zmęczona niż po sobotnich
                                    imprezach uncertain nienawidzę się nudzić uncertain a tam tylko to robię sad ale cóż mogę
                                    wymagać to tylko staż
                                    ale będę się starałam do urzędu skarbowego hehe podobno mają być przyjęcia a i
                                    jakieś wtyki się znajdą smile
                                    wychodzę z takiego założenie skoro z tym pieprzonym m nam wyzło to teraz już
                                    wszystko poleci z góry tak jak my chcemy smile

                                    pozdrawiam kiss* idę na tv a potem nynu smile choć najpierw muszę wyjść z
                                    psiakiem uncertain a tam tak zimno sad u mnie na 10 tylko 12st a co dopiero będzie na
                                    parterze sad jakieś 9-10 buuuuuuuu

                                    dobrej nocki życzę smile jutro pewnie też pojawię się o tej porze paaa
                                    • katarzyna_banach Re: 10 (??????) 30.08.06, 15:07
                                      hej dziewczyny!
                                      Dzis juz mi lepiej, z tymi nerwami to raz pod gorke raz z gorki.
                                      Dostalismy dzis paczke od kolezanki z Niemiec, prezent slubny i kartke i tak
                                      jakos milo sie zrobilo!
                                      Nikusia, powodzenia z praca, pewnie ze bedzie dobrze, wyjdzie wszystko tak jak
                                      chcecie!
                                      Twitti, dalej trzymam kciuki za pogode, z tego co mowia prognozy przydadza sie
                                      kciuki!
                                    • aska90 Re: 10 (??????) 30.08.06, 20:47
                                      > ale będę się starałam do urzędu skarbowego hehe podobno mają być przyjęcia a i
                                      > jakieś wtyki się znajdą smile
                                      Nikusiu, z całym szcunkiem dla twojej osoby, ale pisząc coś podobnego
                                      najlepszego swiadectwa swojej osobie nie wystawiasz.

                                      > a w pracy nuuuuuuuuuuudy normalnie jestem bardziej zmęczona niż po sobotnich
                                      > imprezach uncertain nienawidzę się nudzić uncertain a tam tylko to robię sad ale cóż mogę
                                      > wymagać to tylko staż
                                      Ależ mozesz wymagac. Przede wszystkim od siebie. A jesli sławetny staz polega na
                                      przyklejaniu znaczkow, poprosić opiekuna stazu (lub inną osobę zwierzchnią) o
                                      ambitniejsze zadanie. Cała sztuka w tym, żeby nauczyc się czegoś podczas
                                      pierwszej pracy - czesto sa to "tylko" nawyki, takie jak: punktualnośc,
                                      odpowiedzialnośc, zaangazowanie, interesowanie siędosłownie wszystkim - a nie
                                      tylko ją odfajkowac.
                                      • dr_kaczusia Re: 10 (??????) 30.08.06, 21:31
                                        Hej kobity!
                                        Pogoda jest tak podla, ze juz bardziej podla byc nie moze... ale to najmniejsze
                                        zlo wink U mnie zapowiada sie, ze slub i wesele to bedzie generaly remont bo...
                                        katedra w rusztowaniach, droga - zamkniety caly pas ruchu (ciekawe ile bedziemy
                                        jechac indifferent), podobno na terenie obiektu weselnego konczy sie robic hotel i tez
                                        czesciowo jest plac budowy wink no kur! zapial wink

                                        Wczoraj bylam pogadac z zespolem, ustalilam co i jak, przynajmniej wiem, ze na
                                        nich mozna liczyc nawet jesli tfu tfu prad wysiadzie wink Chce tylko zmienic sobie
                                        jedna zabawe na nowa wyszperana tu na forum smile mialam tez podeslac im piosenke
                                        dla rodzicow, ale jak mi sie dzis mamusia rozczulila (a ja to widzac poszlam w
                                        jej slady) to mam watpliwosci bo po prostu zalejemy lzami podloge wink hmmm...
                                        moze do niezbednika dla mlodej spakuje mopa wink

                                        A dzis poranek zaczelam od pomalowania odrostow i od razu mi sie lepiej zrobilo
                                        smile potem kolezanka fryzjerka upiela mi te liche piora i nawet moze byc chociaz,
                                        chyba cos tam trzeba bedzie jeszcze "dopiescic", no zobaczymy. Przyszla mamusia
                                        i ... looooomatko! zrobila najgorsza mozliwa rzecz, wyprobowala nowego fryzjera,
                                        a nowy fryzjer wyprobowal farbe... wiec zamiast kasztana ma czarny! i jest
                                        zalamana, teraz bedzie myc lepetyne min 1x dziennie zeby splukac... Niestety
                                        przez to jej kreacja wyglada na zbyt jasna i jest zmartwiona.

                                        Bylam tez w salonie, poupinalam suknie smile jestem zadowolona zrobila tak jak wole
                                        i to zanim cos powiedzialam smile, pani dzis byla skoncentrowala, zajela sie jak
                                        trzeba, doradzila wiec pozytywnie smile odbieram pewnie we wtorek... mam tylko
                                        jeden problem, ale ni cholery w tym nie zatancze walca, dalam krok w tyl i...
                                        sama sie nadepnelam sad grrrr... moje Kochanie bedzie musialo byc bardzo
                                        wyrozumiale wink czyli odwrotnie niz jest zazwyczaj w naszym przypadku wink

                                        Potem nie wiem czemu nie zastalam mojej przyjaciolki wizazystki, a mialam sie
                                        tylko pokazac w fryzurze... musze ja namierzyc... mam nadzieje, ze wszystko ok.
                                        No i odbilam sie od kwiaciarni, wracam do wawy jutro wieczorem, wiec w pt rano
                                        lece zamowic kwiaty, ostatni dzwonek!

                                        I tyle nowosci... jutro spotkanie z panem od sali i kwiaciarka od dekoracji. I
                                        byc moze juz w nocy wroci moje Kochanie smile)))))) Nareszcie po ponad roku na
                                        dluuuuuuuuuuuzej smile)))))))

                                        Nikusia, a staze jak to staze, jak sie nie prosisz to chala i malo sie
                                        nauczysz... wszyscy najchetniej wykorzystuja do odwalania czarnej roboty wiec o
                                        normalna trzeba sie upominac... na szczescie swoj juz skonczylam smile))
                                        • nikusia1986 :D 31.08.06, 16:10
                                          czołem dziwszynki kiss
                                          co do stażu to trafiłam do najbardziej nudnego (pod względem roboty) działu w
                                          całej firie uncertain ale kobitki mogą być smile
                                          musze się pochwalić big_grin wiem, ze to się nie równa z inż. czy mgr ale dziś
                                          odebrałam dyplom potwierdzajacy kwalifikacje w zawodzie technika ekonomisty big_grin
                                          jestem z siebie tak dumna, że masakra big_grin wcale na to nie liczyłam a tu bach smile
                                          niespodzianka. To już drugie osiagnięcie w moim 20-letnim zyciu smile

                                          dziś musimy zadzwonić do kamerzysty, orkiestry i faceta od auta smile i już
                                          wszystko załątwione smile

                                          jak si.ę cieszę, ze jutro już piątek smile a za 2 dni wychodzi za mąż moja
                                          koleżanka smile ale jej zazdroszczę smile ale to już tylko 9 dni....
    • katarzyna_banach Re: 10 (??????) 30.08.06, 15:26
      Ewik67, daj spokoj, ladnie cie prosze smile
      • nikusia1986 o tej porze to już tylko 9dni.................... 30.08.06, 19:16
        skoro jestem idiotką to się do mnie łaskawie nie zwracaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ale widać, że chyba nie masz nic lepszego do roboty (łajza!!!!!!!!!)

        no i witajcie dziewczynki big_grin dziś już odebraliśmy obrączki smile wyszły
        ślicznie smile w sobotę się bawimy big_grin już nie kogę się doczekać !!!!!!!!!! a potem
        to już tylko pozostanie 7 dni big_grin a tak niedawno było początek tygodnia a tu juz
        prawie sobota big_grin

        wiecie co sad jakaś grypka mnie łapie crying już zaczęłam infeks stosować i mam
        nadzieję, że pomoże smile witaminki tez piję
        jak ja tego nie lubię uncertain co roku w sierpniu jetsem chora uncertain ale od ponad 2 lat
        ma mnie kto wygrzewać smile

        teraz moje kochanie śpi, na dworze jest raptem 11 st uncertain jest mi zimno zaraz
        wyjdę z psiakiem a potem gorrrąca kąpiel i do łóżeczka smile

        twitti trzymam cały czas kciuki za mieszkanie dla mamy Twojego smile zobaczysz
        wszystko się ułoży

        lecę do mojego lubego smile życzę przyjemnego wieczoru hehe
        • twitti Re: o tej porze to już tylko 9dni................ 30.08.06, 21:20
          dzieki nikusiasmile my dzis zaplacilismy za sale i zmodyfikowalismy menusmile teraz z
          jest bardziej wloskie i brzmi tak smacznie ze nie wiem jaka zupke wybrac dla
          siebiesmile teraz tylko czekamy na ladna pogode. No i zmieniamy plany odnosnie
          alkoholu, poniewaz nie bedzie kranikow z piwem ,wiec zdecydowalismy sie na
          otwarty barek z roznymi alkoholami. Nie bedzie ich bardzo duzo, ale tak w sam
          raz zeby sie nie upic i zeby byl duzy wyborsmile

          Pozdrawiam Kochane i milego wieczorkasmile
    • katarzyna_banach Re: :D 31.08.06, 16:35
      Ewik67, a tak ladnie cie prosilam...

      Nikusia, gratuluje, to nie maly sukces! A inz czy magistra jeszcze zdazysz
      zrobic jesli bedziesz chciala.Ja tez jeszcze nie mam i zyje (i to calkiem
      dobrze hehehe)
      Ja jutro ostatni dzien w pracy. W sobote jazda do Polski!
      Od poniedzialku tez zaczne rozmowy z fotografem, kamerzysta i orkiestra.
      Ostatnie przygotowania i relaks. jesli nerwy pozwola.
      • twitti Re: :D 31.08.06, 16:40
        gratulacje nikusiasmile teraz czas pomyslec o studiachsmile
        podobno juz rozdzielili mieszkanka!!!ale lista ma byc w poniedzialek!kurcze,
        bardzo bym chcciala, ale mialam dzis zle sny.. a one sie w mojej rodzinie
        sprawdzaja, tak jak i dobre na szczesciesmile jeszcze tylko pare dnismile
        niesamowicie to brzmismile a od czwartku bedziemy miec wolnesmile juz nie moge sie
        doczekacsmile

        trzymajcie sie dziewczynki i trzymajcie kciuki w poniedzialeksmile
        • nikusia1986 Re: :D 31.08.06, 21:36
          napewno będzie dobrze smile wierzę całym sercem kiss
          złe sny hmy big_grin to napewno znaczy że będzie wszystko w porządku !!!!!

          jakoś mnie głowa boli uncertain idę się wykąpać i lecę spać smile
          ja wolne też w czwartek smile i wtedy okaże się co z moją sukienką uncertain mam
          nadzieję, że będize dobrze smile

          no i pozostało już tylko 8 dni... o matko, ale ten czas szybciutko leci smile
    • nikusia1986 Re: :D 31.08.06, 21:33
      gdybyś była na tyle inteligentna to połapałabyś się że na staż można się dostać
      po ukończeniu szkoły średniej !!!!!
      a maturę zdałam za 1 razem !!!!!!!!! może to dotrze w końcu do Twojej pustej
      głowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      I ODWAL SIĘ W KOŃCU ODE MNIE BO ŻYGAĆ SIĘ CHCE CZYTAJĄC TWOJE POSTY
Pełna wersja