Pozosatł już tylko miesiąc...

    • dr_kaczusia 8 dni :)) 01.09.06, 00:10
      Hej smile
      ale jestem dzis pozytywnie nakrecona smile
      pogoda zdecydowanie lepsza chociaz p****i jak w kieleckim wink
      znowu troche zalatwilam, a moje Kochanie jest juz blizej niz dalej w drodze do
      kraju i do mnie smile))

      Bylam dzis w kwiaciarnii i zamowilam dekoracje do sali, wszystko pani dostarczy
      na miejsce i jeszcze zdajemy sie na jej zdanie w kwestii "dopieszczenia"
      szczegolow wink Udalo mi sie tez zamowic dla rodzicow fajny, no nie kosz bo to
      niewielkie, taka donica z wyprawianego drewna i tam bedzie kwiatek w doniczce,
      jestem praktyczna smile A albumy dostana od nas jak wrocimy z podrozy, juz z
      najladniejszymi zdjeciami smile

      Piekarnia tez chlebek dostarczy gdzie trzeba smile

      A na sali tez juz wszystko uzgodnilam smile z menu niechcacy wyszlo jednak tak jak
      sobie tego zyczyl narzeczony, ale nic mu nie powiem, niech bedzie milo
      zaskoczony smile Ogolnie jestem pozytywnie nastawiona chociaz nad nami bedzie
      drugie wesele, ale juz nie raz bylo i podobno nie widac i nie slychac, no fakt,
      te sale nie maja zadnego polaczenia smile W ogole jakies oblezenie niesamowite na
      9.09 smile

      Hihi a w kwiaciarnii spotkalam dziewczyne, ktora zamawiala kwiaty do kosciola...
      chciala lilie, ale podobno ksiadz ma uczulenie i musiala wybrac cos innego. Ktos
      kiedys wystroil kosciol liliami i ksiadz "padl" w trakcie mszy wink

      A welon jednak zamowie przez net, podoba mi sie tylko ten co wybralam na samym
      poczatku, ale nie zamierzam przeplacac 100% w salonie!

      No to lece! Jutro tez co nieco zalatwie, a potem bede juz tylko czekac na
      ukochanego smile

      PS. Przyslali nam juz bilety na podroz smile))))))
      • dr_kaczusia Re: 8 dni :)) 01.09.06, 01:52
        a ma ktoras z Was wieczor panienski w najblizsza sobote ???
        • nikusia1986 Re: 8 dni :)) 01.09.06, 15:58
          a no ja mam big_grin już nie mogę się doczekać big_grin
          ;> ciekawe co mije dziewuszki ciekawego wymyśliły hehehe
          częściowo wiem smile będę mieć welon (zrobiony przez mamę mojej przyjaciółki big_grin) +
          szarfy -prawie jak miss polonia hehehe- z napisem wieczór panieński weroniki smile
          a potem na disco smile szkoda, że jest piana bleeee a tydzień temu byli panowie
          striptiserzy sad buuu szkoda, że wtedy się nie zdecydowałyśmy, ale mam nadzieję,
          że będzie zajefajnie big_grin !!!!

          my mamy w Kościele jako jedyni ślub a sala jest na jedno wesele i nie ma
          żadnego innego lokalu w promieniu 1 km smile więc będziemy jedynym weselichem w
          mojej okolicy smile
          • dr_kaczusia Re: 8 dni :)) 01.09.06, 16:46
            hehe... a moja swiadkowa wlasnie zadzwonila i pyta... bez owijania w bawelne mow
            jaki nosisz rozmiar wink no to pewnie dostane cos fajniutkiego big_grin
            chcialam przygotowac sprosne ciasteczka bo najpierw spotykamy sie w domu, a
            dopiero potem idziemy na balange, ale gdzies posialam przepis sad
            moze wezme jakis inny...

            a dzis kupilam papier na bileciki i bede drukowac smile wybralam taki tloczony, ale
            podobno ma pasowac do mojej drukarki smile

            zamowilam tez welon, maja mi przyslac na wtorek smile

            odbilam sie tylko od kwiaciarnii, w ktorej mialam zamawiac bukiet i szlag mnie
            trafil... bo to juz 2 raz, w tym ukladzie "panstwu podziekujemy",a jutro rano
            pojade do innej bo ma byc szefowa i przyjmie zamowienie... co ja sie bede
            stresowac, tamta kwiaciarnia przynajmniej czynna 24h smile

            a Moje Kochanie jest juz chyba w domku rodzinnym, a to zaledwie 100km ode mnie
            wink zje obiadek i pedzie prosto do mnie smile)) ale fajnie, ponad 2 m-ce sie nie
            widzielismy smile

            tylko, ze ja musze jeszcze wieczorkiem poprawic pazurki bo ten glupi zel
            odpryskuje... no trudno... skoro juz sam odlazi to ide sprzatac i sie przestaje
            przejmowac, ze popsuje wink

            A Nikusia z tym jedynym slubem to macie farta smile pozazdroscic wink
            • twitti Re: 8 dni :)) 01.09.06, 19:11
              witajcie dziewczynkismile jutro zostanie tylko tydziensmile niezle brzmismile my
              wieczorkow nie mamy, jakos tak zrezygnowalismysmile wczoraj zalatwilam
              kwiaciarnie, w poniedzalek kolejna przymiarkasmile oby ostatniasmile a potem juz
              wszystko szybkosmile ale bedzie sie dzialosmile buziaczki
              • dr_kaczusia Re: 8 dni :)) 01.09.06, 20:40
                Moje Kochanie przyjechalo !!!
                smile
                wlasnie skonczylismy znosic bagaze smile ide mu zrobic cos do jedzonka smile
                papapa
                • dr_kaczusia 7 dni :) 01.09.06, 23:46
                  pierwsza wink
                  • nikusia1986 Re: 7 dni :) 02.09.06, 06:50
                    jakoś spać nie mogę smile
                    to już tylko tydzień!!!!!!!!!!!!! aaaa hehe

                    do Ciebie koleżanka o rozmiar a do mnie gdzie jest najbliższy sexshop hehehe

                    no i dziś o 18 zaczynamy świętować swoją ostatnią sobotę wolności tongue_out bo za
                    tydzień to już niestety zostaniemy skazani na siebie do końca życia hehehehe
                    żartuje smile to będzie najcudowniejszy dzień w naszym życiu smile

                    już nie mogę się doczekać smile do środy w pracy, potem popołudniu w środę do
                    Kośćioła poustalać jak ma ostateczne wyglądać ten dzień smile w czwartek panokcie,
                    makijaż, przymiarka, sprzątanie z rana (chodź już dziś zaczynam big_grin ) a w piątek
                    to dopiero bedzie się dizało hehe ale wole eszcze o tym nie myśleć smile
                    najbardziej boję się reakcji mojego organizmu na ten cały stres uncertain dziś jest
                    ttylko panieński a mi już chce brzuch rozsadzić uncertain a co dopieor będzie się
                    działo za tydzień smile kibelek tylko i wyłącznie mój hehehe mam nadzieję, że tak
                    nie będzie smile

                    dobra lecę smile trzeba wyjść z psiakiem a potem zabieram się za sprzątanie i w
                    przerwach będę do Was dziewuszki zaglądać big_grin
                    • dr_kaczusia Re: 7 dni :) 02.09.06, 11:02
                      A mysmy spali jak zabici smile narzeczony padniety po przejechaniu 1500km, a ja
                      ogolnie sie zle czulam wczoraj...

                      Poki co rezygnuje z wyjscia po kwiatki bo mailuje z florystka i zobaczymy na
                      czym stanie smile

                      Narzeczony poszedl na rozmowe ze spiewaczka, oczywiscie ustalenia maja byc dla
                      mnie niespodzianka... smile

                      ide ogarnac chate i umyc glowe, a potem musze poprawic odpryskujacy zel z
                      paznokci... ech, myslalam, ze to bedzie trwalsze...

                      Jak sie wyrobie czasowo to pojde na slub mojego bylego smile))
                      smiesznie co, ze sie pobieraja tydzien przed nami wink

                      papa!
                      • dr_kaczusia Re: 7 dni :) 02.09.06, 11:10
                        Dzwonila kolejna kolezanka... "jakie Ty lubisz kolory?" hahaha big_grin
                        • nikusia1986 panieński :D 02.09.06, 11:16
                          no to widzę, że szykują się zajefajne balangi dzisiejszego wieczoru smile
                          ja sprzątam od 8 uncertain i jeszcze końca nie widzać sad u mnie jeszcze zostało okno w
                          2 pokoju do umycia, potem łazienka i zrobienie spagetti na obiad smile a potem
                          będę mogła zacząć się szykować na imprezkę big_grin hehe tak obliczając stwierdziłam,
                          że zostanie mi tylko 2 godz na kąpiel, umycie włosów, makijaż, fryzurę, ubranie
                          się hehe nie wim czy zdążę (choć należę do osób, które potrafią się bardzo
                          szybko wyszykować) bo w końcu raz w życiu ma się swój wieczó panieński big_grin

                          dobra lecę myć te okna buuu hehe
                          • twitti 7 dni:) 02.09.06, 15:23
                            o 15 rowno za tydzien bedziemy startowac naszym pasem startowym wprost do
                            malzenstwasmile supersmile strasznie nie moge sie doczekac , a jedyne co mi
                            przychodzi do glowy gdy o tym pomysle TO "wow"smile tyle czekalismy na ten dzien a
                            on juz lada chwilasmile buziaki dziewczynkismile
                            • nikusia1986 Re: 7 dni:) 02.09.06, 15:50
                              big_grin a ja się powolutku zaczynam szykować an mój wieczór smile
                              nie wiem co mam sobie zrobić z włosami ;> hehehe

                              twitti masz rację smile tyle czekałyśmy na ten dzień a on już za chwilę smile o tej
                              godz to my będziemy już pewnie tort kroić smile a potem zdjęcia smile

                              dziś wyjęłam welon żeby się wyprostował smile ale i tak trzeba będzie go
                              wyprasować

                              hehe dziś się dowiedziałam, że koleżanka z klatki będzie mi strojć ją wraz ze
                              swoim chłopakiem i .... moją szkolną miłością (do której nadal mam
                              sentyment smile) 2 lata się w nim kochałam i nigdy nic nie zaiskrzyło, choć wydaje
                              mi się, że mogło coś z tego wyść ....ach ale to już przeszłość smile za tydzień
                              wyjdę za mąż za mężczyznę mojego życia smile

                              dobra lecę dziewuszki : jutro Wam opiszę co się dziś działo big_grin
                              najgorsze jest to, że tam gdzie idfziemy po imprezce domowej, żeby trochę się
                              pobujać będzie piana party bleeee no ale trudno smile trzeba cierpieć żeby się
                              bawić w najlepszej dyskotece w mieście hehehe
                              ciał kiss**
    • nikusia1986 Re: :D 01.09.06, 15:58
      popatrz w lustro to zobaczysz!!!!!
    • nikusia1986 i po paniejskim :( 03.09.06, 10:36
      ALE BYŁO ROZKOSZNIE heheheheheh
      normalnie nie mogłam sobie wymarzyć lepszego big_grin
      dostałam grę dla mnie i mojego P. (erotic game hehe), koszulkę nocną
      (oczywiście na noc poślubną <będzie się dzać big_grin> ), w tym tygodniu dojdą
      jeszcze 2 rzeczy, które nie doszły na czas smile jedna to na bank kajdanki
      (grrrrrrrr) a druga to nie mam pojęcia smile coś chyba mówiły o podwiązce smile

      jeszcze mam banie big_grin hehehehe o kurde big_grin ale lol idę dalej spać big_grin

      potem napiszę co dostało moje kochanie smile

      papa miłęj niedzieli życzę kiss*

      dziś i na zawsze...


      jak te 6 dni ładnie wygląda smile
      • nikusia1986 i po paniejskim :( cd. 03.09.06, 20:38
        no i witam smile ja znowu po piwku (czym się strułeś tym się lecz big_grin )

        moje kochanie dostało:
        -hiszpańską muchę :d bzy bzy bzy
        -nakłądkę na przyjaciela hehehe
        -stringi z trąbą
        -prezerwatywy o różnych smakachi i zapachach (mięta, banan i malina mniam heheh)

        idę spać bo padam (: wszystko mnie boli i w ogóle uncertain ale warto było

        kiss dobranoc
        paa
      • nikusia1986 sorki 03.09.06, 20:39
        sorry za błąd big_grin
        pisałąm jak miałam jeszcze w czubie i prosto po wstaniu smile
        oczywiście miało być: po panieńskim big_grin
        • dr_kaczusia Re: sorki 03.09.06, 22:30
          Hej,
          kurza twarz humor mi sie popsul... jeszcze coponiektorzy nie wiedza czy
          przyjda,a ja juz potwierdzilam w lokalu indifferent do tego tata cos mi strzela focha z
          przytupem i o...

          Przynajmniej mama jakas taka weselsza i babcia cala w skowronkach bo
          pojechalismy sie przywitac smile Bylismy tez w katedrze na mszy, fajny ksiadz byl,
          widac, ze taki uduchowiony smile i rozmawialismy tez z organista smile bardzo
          sympatyczny czlowiek i jest gotow zagrac to co moj narzeczony wydziwia wink

          A na wieczorkach bylo fajnie smile i to ja wrocilam pozniej smile)) a narzeczony nie
          wzial kluczy i siedzial na schodach i czekal na mnie hihi wink Ja dostalam duzo
          bielizny i kilka ksiazek "instruktazowych" wink a narzeczony chyba stringi bo nie
          chce pokazac i pejcz skorzany big_grin no to tez bedzie co robic w noc poslubna...

          Bylam tez na slubie mojego ex i zlozylam im zyczenia smile a potem na swoim
          wieczorku wznioslam za nich toast hihi wink
          • mychakrzycha To już zostało niecałe 5 dni.. 04.09.06, 09:19
            My też po wieczorkach. Narzeczony 2 dni po miał promile.. ze mną było lepiej -
            tylko następnego dnia miałam troszkę zmieniony głossmile Jak było na kawalerskim?
            szczegółow nie znam.. ale sama szczegółów typu tort w kształcie "tego co w
            bokserkach" też nie zdradzałamsmile Prezenciki pokażę później - żeby wytrwać w
            postanowieniu braku seksu na kilka tygodni przez ślubemsmile
            Za to wczoraj moja przyszła teściowa podniosła nam ciśnienie.. mówiła na
            początku, że chcą nam dać tyle i tyle na wesele. ustalone było, że strony płacą
            po połowie. N przez 3 miesiące był bez pracy, więc nie mamy odłożonych
            pieniążków. Zatem postanowiliśmy zmieścić się w kwocie. Gdzie się dało,
            obniżaliśmy koszty.
            M.in. Ciasto we własnym zakresie, bo wyjdzie 600zł taniej. Poprosiliśy
            teściową, żeby upiekła 1 blachę.. a teraz ona chce trochę pieniędzy przesłać,
            żeby nie musiała robić tej jednej blachy (pozostałe ciasta robi moja strona).
            Ostatnio jak byli, prosiła, żeby jak najwięcej osób postarać się położyć u nas
            w domu (miejsca mamy sporo). Pomijam, że skoro my mamy nocleg w cenie wesela,
            chciałam im odstąpić naszą sypialnię, żeby mieli luksusy (sypialnia 20m2, łóżko
            180x200), ładna, duża łazienka z wanną (prysznic dopiero w perspektywie), dwoma
            umywalkami.. a ona w tygodniu, że ją mamy położyć w pałacyku (gdzie wesele,
            warunki bez porównania do naszej propozycji).. do tego wczoraj, że ona
            wymyśliła, że wszyscy JEJ (jak to powiedziała) goście byli położeni w pałacyku
            i że przeleje specjalnie 1200zł (taki jest max koszt noclegu, za dodatkowe
            osoby już sie nie płaci). A mi wcześniej szkoda było wszystkich kłaść, bo nie
            zmieścilibyśmy się w kwocie, a nie chcemy narażać rodziców na niepotrzebne
            wydatki. Nie ważne, że już mieliśmy położonych gości - kto w domu, kto w
            pałacyku, kto jak wraca itd.. Pytanie dlaczego oni mają płacić za całość, skoro
            było ustalone, że płacimy po połowie, a wcześniej ograniczaliśmy koszty na ich
            prośbę..
            Mało tego, wiem, że ma uwagi nt. tego jak planujemy posadzić gości.. ale mam ją
            gdzieś, zrobię po swojemu. Już i tak z jednym jej ustąpiłam i żałuję strasznie -
            chcieliśmy prosić, by zamiast kwiatów ciętych, goście dali nam sadzonki, które
            posadzimy przed domem.
        • nikusia1986 a tu tylko 5 dni :) 04.09.06, 17:01
          już się nie mogę doczekać smile
          jeszcze 2 dni do pracy i wolne smile będę się mogła całkowicie oddać ślubowi i
          weselu big_grin lecę do sklepu
          paa do wieczorka kiss*
          • twitti Re: a tu tylko 5 dni :) 04.09.06, 19:39
            jeeesmile ja tez nie moge sie doczekacsmile i tylko 2 dni pracysmile dzis odebralam
            sukniesmile byla jeszcze jedna poprawka ale teraz jest supersmile poszlam sobie tez
            jeszcze raz na solariumsmile ale 10 min to dla mnie za duzo, bo slabo sie teraz
            czuje... jutro idziemy do spowiedzismile super jest ten tydziensmile
            • dr_kaczusia Re: a tu tylko 5 dni :) 04.09.06, 20:52
              no to widze, ze chyba ja jedna odwalam schize wink
              obudzilam sie ze scisnietym zoladkiem i mam tak caly dzien, ale jesc moge...
              tylko jeszcze taka gula w gardle indifferent

              zupelnie nie wiem dlaczego, zalatwilismy dzis co bylo w planach do zalatwienia,
              taniec nawet jakos nam wychodzi, nie bedziemy specjalnie cudowac, zeby sie nie
              pomylic, podpisalismy dokumenty u ksiedza (tylko zapomnialam zabrac karteczki z
              zapowiedzi, ale spoko mozemy doniesc), kolejny ksiadz z katedry okazal sie byc
              przesympatycznym czlowiekiem smile, przez ostatnia godzine wisialam na tel i
              obgadalam co mialam do obgadania, jedyny problem jest z kolorem kwiatkow na
              sale, ale mysle, ze to tez uda sie rozwiazac, moi rodzice juz dzis sie racza
              weselnym winkiem wink, a u dr wyszlo w bad, ze nawet oczy sie podleczyly wiec w
              sumie skad ten stres ?! Nawet kolezanki dzwonia i mowia, zebysmy sie nic nie
              martwili, ze wszystko sie uda i nawet jak sie w tancu potkniemy to nic nie
              zauwaza wink

              No nic... moze jutro bedzie lepiej, od rana mam makijaz, a potem jade po suknie,
              a narzeczony po swoje drobiazgi, potem znowu taniec. Rozmawialam dzis z zespolem
              okazuje sie, ze utwor, ktory wybralismy jest za szybki do walca ang, ale... nie
              ma sprawy zagraja wolniej wiec jest szansa, ze sie nie zadepczemy wink

              Ech... ide, kupilismy sobie winko i chyba na dobranoc wypijemy po lampeczce smile
              lepiej nie siedziec za dlugo na forum bo jeszcze mi zaszkodzi wink
              • nikusia1986 :( 04.09.06, 21:24
                no to widzę, że tylko ja jestem jeszcze w totalnej próżni sad
                ani sukienki, ani tańca (choć P. bardzo dobrze tańczy tongue_out), ani zrobionych
                włosów, ani paznokci nawet próbnego makijażu nie miałąm sad
                boję się co raz bardziej, że coś pójdzie nie tak uncertain

                najbardziej martwię się sukinką sad( w czwartek ostatnia przymiarka uncertain a jak
                będzie znów coś źle no to chyba nie wiem co zrobie crying buuuuuu

                kaczusia smile uśmiechnij się mnie chyba też zaczyna coś dopadać big_grin całą
                wczorajszą noc miałam nieprzespaną uncertain co chwila chodziłam żądzić tam gdzie król
                chadza piechotą smile potem z rana myślałam, że nie dam rady dojść do pracy sad
                przez cały dzień do godz. 17 żyłam na coca-coli i 1 bułce, dopiero po 18 coś
                zjadłam smile

                dobranoc kiss buziaczki
                paa

                to już tylko 4 dni.............
                • twitti Re: :( 04.09.06, 22:23
                  dziewczynki trzymajcie siesmile my spokojni, chociaz nagle okazalo sie ze musimy
                  wyposazyc nasz nowo wymyslony bareksmile tak wiec dzis do 22 robilismy karte
                  drinkow do wlasnorecznego wykonania na przyjeciuwink wszystko sie ulozysmile
                  najwazniejsze to dzialas wedlug planu i starac sie tak aby ten plan doszedl do
                  skutkusmile
                  • dr_kaczusia Re: :( 05.09.06, 00:21
                    jestem padnieta i spadam spac bo o 8.00 makijaz... zaczniemy od zatuszowania
                    worow pod oczami wink

                    nikusia przynajmniej z ta cola to byl dobry pomysl smile dziala zapierajaco smile
                    pa!
    • dr_kaczusia 4 dni :))) 05.09.06, 00:25
      znowu pierwsza wink
      • ravna Już tak blisko :)) 05.09.06, 07:29
        Wiatajcie dziewczyny wink Ja już nie będę miała możliwość zaglądać na forum, bo jadę do mamy. U mnie wszystko załatwione i dopięte na ostatni guzik(przynjamniej mam taką nadzieje). Wczoraj odebrałam sukienkę smile) ,leży u sąsiadki bo u mamy nie ma miejsca. Życzę wszytkim udanej zabawy na własnym ślubie smile),mnóstwo słońca no i żeby ten dzień był najszcześliwszym w waszym życiu, żeby wszytko się udało po Waszych myślach i jeszcze raz wszytkiego co najlepsze.
        Do usłyszenia po smile)

        Pozdrawiam i życzę miłego dnia
        • twitti 4 dni:) 05.09.06, 07:57
          ravna, duzo szczescia i do uslyszenia po 9 wrzesniasmile a ja zaczynam przed
          ostatni dzien pracy, wcale mi sie nie chce, ale trzeba.. dzis trzeba isc do
          spowiedzi!mam nadzieje ze bedzie dobrze, bo pojdziemy do parafii narzeczonego
          tym razem. nam sie troszke rzeczy nawarstwilo wiec tak na prawde do samego
          slubu beda jakies zajeciasmile a jutro jeszcze probny manikiursmile

          ps. strasznie mam czerwony tyleczek po tym solariumsmile
          • annawoj Re: 4 dni:) 05.09.06, 09:06
            ja tez musze isc znowu na solarium, ale najpozniej jutro,zeby nie byc
            przypadkiem za bardzo czerwona, w bardziej widocznych miejscach niz piszesz
            Twittismile) Troche sie martie podoga....Ale na onecie w moim miescie zapowiadaja
            27 C (!)
            • bacha1979 Ale Wam dobrze Laseczki, bo to wszytko przed Wami. 05.09.06, 09:09
              smile Może sie któraś ze mną zamieni- ja bym raz jeszcze chciała ten dzień
              przeżyć.smile))
              • twitti Re: Ale Wam dobrze Laseczki, bo to wszytko przed 05.09.06, 16:29
                bachasmile przed toba teraz inne rzeczysmile moze jakis bobasek w niedalekiej
                przyszlosci??smile
    • krysiulka Hej! 05.09.06, 09:23
      Ja też jestem w "stadzie" 9-wrześniowych panien młodych.
      Suknia jeszcze nie wykończona, restauracja nie zapłacona i inne "sprawy", które
      płaci się tuż przed ślubem - ale reszta już chyba gotowa smile
      Jednak okazuje się, że bardziej się denerwuję slubem, niż denerwowałam
      doktoratem - choć naprawdę sądziłam, że ślub to przysłowiowy pryszcz smile
      Lecę i pozdrawiam smile
      • saksana Re: Hej! 05.09.06, 09:25
        ha ja też amm juz suknię, wszystko w miare podopinane ale to oczekiwanie mnie
        dobija... sad
        przynajmniej pogoda jest ok.
    • nikusia1986 :) 05.09.06, 16:42
      witam Was moje drogie smile
      jak tam???? ja za chwilke ide na imieniny mojej siostruni big_grin obejrze filmik z
      panieńskiego (o boshe big_grin) aż się boję big_grin ale za to będzie świetna pamiątka tongue_out

      jakoś im bliżej tym co raz mniej się wszystkim zaczynam przejmować smile już o tej
      porze pozostało 3 dni ja nadal bez kiecki smile i jakoś żyję big_grin
      wiem poprostu, że będzie dobrze smile

      pozdrawiam kiss*
    • nikusia1986 :) to tylko 3 dni..................... 05.09.06, 21:40
      właśnie poszła ode mnie moja świadkowa hehe okazało się, że ma zamały gorset (w
      którym była 2 m-ce temu na ślubie) i pożyczyłą sobie mój smile najlepsze jest to
      (jak to ona stwierdziła), że dobrze, że go dziś przymierzyła, bo by było
      dopiero jakby go przymierzyła w sobote hehe
      ale na całe szczęście już jest good smile

      jutro idziemy do Kościoła omówić sprawy ślubne smile poprosić o świetne kazanie
      księdza, który będzie nam udzielał ślubu (a ma zapierające i pozostawiające do
      refleksji smile), potem spotkanie z "nowym" świadkiem smile przynoszą nam wraz z żoną
      prezenty smile ciekawe co hmy... hehehe w czwartek z rana idę zanieść ciacho do
      pracy, potem przymiarka (miejmy nadzieję, że już wszystko będzie w jak
      najlepszym pożądku), paznokcie i próbny makijaż smile w piątek z rana fryzjer,
      spowiedź, zawiezienie alkoholu na salę, przywitanie pierwszych gości *hmy i to
      chyba wszystko... (???) a w sobotę rano odbiór kwiatów do włosów (sama pójdę,
      żeby się odstresować hehe), kąpiel potem fryzjer, makijaż (oczywiście jak mi
      się spodoba smile a jak nie to albo sama się pomaluję, albo fryzjerka, albo
      świadkowa -> wybór pełen wypas hehe), ubrać sukienkę i poczekać na mojego P.

      no i już niedługo dobiegnie do końca droga oczekiwania do tego wielkiego dnia i
      pozostaną nam tylko wspomnienia, które w życiu znaczą najięcej...

      dobranoc kiss

      -
      dziś i na zawsze ... z moim P.
    • dr_kaczusia 3 dni :) 06.09.06, 00:42
      znowu ja wink

      odebralam dzis suknie smile))
      poza malenka poprawka na miejscu (nawet nie wiem o co chodzilo dokladnie bo moja
      mama sie ostatnio i dzis przyczepila, ze cos z tylu sie krzywo uklada) wszystko
      ok, tylko... schudlam! nawet nie wiem jak i kiedy, ale pani zapinajac suknie
      mowi, ze mam teraz luzy... no coz... ale jak sie caly dzien gania, a zamiast
      obiadu jest rogalik i IceTea to wszystko mozliwe wink na szczescie suknia jest
      sznurowana wiec mozna ja scisnac smile dokupilam i wypozyczylam tez wszystkie
      dodatki i juz tylko czekam na welon, ktory mial byc dzis przyslany i nie doszedl
      sad tzn moze doszedl, ale mnie nie bylo i awizo tez nie ma wiec sie martwie
      troszke bo jutro znowu caly dzien poza domem...

      A! no i mialam probny makijaz, ktory okazal sie byc idealnie dopasowany do sukni
      smile)) polecana juz tu na forum Kinga, a moja serdeczna przyjaciola jest swietna!
      i mialam wreszcie okazje sie sama o tym przekonac smile

      kwiatki tez juz zamowione i wiec stresu co raz mniej, latamy jeszcze za
      alkoholem bo cos sie panowie w spr winka dogadac nie moga... no i taniec...
      ktory nie wiedziec czemu wpedza mi chlopa w podly nastroj, a wcale zle nam nie
      wychodzi! Pomalutku i damy sobie rade, zreszta w tej mojej sukni to nie wiem czy
      w ogole da sie tanczyc wink

      poza tym detale i bedzie z glowy, mozna sie brac za sprzatanie wink
      pozdrawiam!
      • annawoj Re: 3 dni :) 06.09.06, 18:54
        dziewczyny,pogoda chyba jednak nie najlepsza bedzie - zamiast obiecanych 27
        stopni w centrum kraju, bedzie 18!sad(((I jaki wiatr! Boje sie ze fryzure mi
        rozwieje,zanim dojde do taksowki
        • twitti Re: 3 dni :) 06.09.06, 19:33
          tez sie zmatwilam ta pogodasad cala nasza koncepcja przyjecia w ogrodzie bedzie
          musiala sie ograniczyc do siedzenia na salisad buu! ale moze jakis cud sie
          staniesmile my dzis zalatwilismy kosciolsmile teraz tylko pare zadansmile no i urlop
          wreszcie mamysmile ale supersmile
          • dr_kaczusia Re: 3 dni :) 06.09.06, 23:05
            bedzie slonce, bedzie slonce, bedzie slonce...

            ale jak do slonca bedzie wiatr to sie nie zdziwie, dla nas dzien slubu to 2
            rocznica zareczyn i wtedy wialo jak nie wiem co wink ale to bylo w gorach...

            a ja mam juz awizo wiec welon czeka na poczcie wink
            lece robic bileciki na stoly smile
            papa!
          • annawoj Re: 3 dni :) 06.09.06, 23:11
            jesli nie bedzie padac (i wiac), to w ogrodzie na pewno bedziecie mogli
            zostacsmile) Nasz grill na zewnatrz tez wygladalby swietnie, dlatego nie
            dopuszczam mysli ze nie wytrzymamy tam nawet tych kilkunastu minut, zeby zjesc
            potrawe z grillasmileZreszta, juz przestaje sie martwic pogoda, nie mamy na to
            wplywu, nawet jesli moja mama wystawia moje buty slubne na slonce (!)
            Jutro idziemy na 7 rano na msze na spowiedz, bo potem nie bedzie za bardzo
            czasu, bo juz w piatek jedziemy do mojego miasta...Stamtad sie bede stresowacsmile
            Cos czuje,ze piekne chwile przed nami w sobote po poludniusmile
            • nikusia1986 to już tylko 2 dni :* 07.09.06, 10:45
              JUPI SUKENKA JEST WSPANIAŁA I NAWET ZA DUŻA big_grin

              Kościół załatwiony, dziś tipsy a jutro fryzjer smile
              lecę sprzątać lazienkę hehe to co uwielbiam najbardziej tongue_out a potem chwilka
              relaksiku w kąpieli i frrr robić pazurki

              buziaczki

              jestem taka szczęśliwa, że aż jest to nie możliwe hehe
    • bacha1979 Re: Ale Wam dobrze Laseczki, bo to wszytko przed 06.09.06, 19:52
      Żal mi żal.smile Zadowolona jesteś ewik?? smile))))))))))
Pełna wersja