*** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...***

10.08.06, 08:39
(Był już wątek, ale ciężko mi znaleźć...)

19 sierpnia zbliża się wielkimi krokami. Jak nerwy? U mnie nasilenie smile
Boję się, że o czymś zapomnę.
Menu ustalone, tort, transport dla gości, kwiaty, - zamówione, jeszcze musze
porobić wizytówki, zaliczyć kilka spotkań by dopracować szczegóły; drobne
zakupy, próbna fryzura, wieczór panieński... smile)
No, jeszcze jest co robić.
Jak u was?
    • monintka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 09:00
      Ja juz mam maly stresik przedslubny!!!Albo nawet calkiem spory smile Snilo mi sie
      ostatnio, ze na slubie jest 100 stopni - to pewnie w wyniku moich obaw o
      pogode. Kiecusia do odebrania jutro - bo mi panie nie doszyly aplikacji na
      spodnicy!!!-ogladajcie dokladnie suknie przed odbiorem. Wczoraj odbebnilam
      probna fryzurke i jestem bardzo zadowolona. Tylko musze sie zaczac opalac. Moze
      zdaze. Pozdr
      • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 09:03
        Ja po suknię jadę w sobotę. Biorę pomocników smile
        Jedną fryzurkę próbną już miałam, ale wyszła koszmarnie. Zmieniłam fryzjerkę i
        jutro idę znowu.
        Najgorsze to są właśnie te pierdoły i "dopracowywania", które zabierają mnóstwo
        czasu.
        • monintka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 09:05
          Nam jeszcze zostalo spotkanie z kamerzysta, fotografem i orkiestra. Na
          szczescie restauracje i te sprawy przejely mamy smileW sobote panienski-hihi. A
          pozniej juz z gorki - uffffff
          • martina100 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 09:36
            A u mnie narazie spokojnie bez stresu, choć jest trochę obaw o pogodę i ogólnie
            jak to wszystko będzie. Suknię mam już w domu, wieczór był w zeszłą sobotę
            (było super), makijaż próbny - ekstra, fryzurka troszkę gorzej ale nie jest
            źle..., pozostaje jeszcze zakup ozdób na szyję, zapłata za kościół, z orkiestrą
            jesteśmy już dogadani, tak samo kamerzysta i fotograf, jeżeli chodzi o salę -
            jeszcze kilka szczegółów dekoracyjnych (stół dla młodych, kwiaty, świece)
            chcemy to załatwić w ten weekend. Musimy tez kupić buciki dla naszej córeczki.
            I nie wiem właśnie kupować parasol?
            • monintka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 09:40
              Oj nie strasz!!Musi być pięknie smile
              • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 10:23
                Ja tam w razie czego mam przygotowany parasol. smile
                Może nim deszcz odstraszę? Bo chyba nie przyciągnę... wink
    • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 13:19
      witam kobitki!!
      My z narzeczonym rowniez slubujemy za tydzien i jak narazie w przygotowywaniu
      wesela nic sie nie uklada jak powinno. Pan ktory mial nas wiezc do slubu zrobil
      niezle zamieszanie i zostalismy bez samochodu...na dodatek nie mozezmy teraz
      nigdzie znalezc odpowiedniego. Fryzura probna wielka porazka...fryzjerka
      czesala mnie 3 razy i za kazdym razem OKROPNIE!!! Teraz mam problem ze
      znalezieniem fryzjerki, salony pozajmowane...jeszcze troche i bede musiala
      chyba wziasc cos na uspokojenie. Przez ostatnie 2 dni same nerwy i duzo
      placzu...jak tak dalej pojdzie to na wlasny slub bede zmuszona pojsc pieszo...w
      roztrzepanej fryzurze...z opuchnietymi od placzu oczkami...crying

    • daisy1980 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 14:28

    • wanderluster Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 10.08.06, 16:22
      A ja jeszcze w zeszlym tygodniu bylam mocno zniechecona, a w tym, bez wyraznego
      powodu, humor znacznie sie poprawil smile Wiele przede mna, ale sie nie martwie,
      rodzina pomaga i wlasciwie sama nie musze wiele robic. Takie same mile chwile
      zostaly, kiedy sie o tym opowiada, planuje szczegoly, a nie trzeba wpadac w
      panike, ze jeszcze tyle niegotowego. Z wesolych pomyslow - wlasnie
      zorganizowalam babski wypad na robienie paznokci dzien przed - ja, mama, no i
      przyszla tesciowa. Rodzice sie nie znaja jeszcze, dzien przed slubem spotkanie,
      wiec taki babski wypad moze sie przydac smile
      • monintka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 11.08.06, 08:40
        A ja wczoraj bylam na solarium i wygladam jak czerwone swiatlo!!!!! Buzie mi
        bardzo spieklo,a bylam na 10 minut. I najgorsze - biale slady od okularow. A
        buuuuuuuuuuu, mam nadzieje, ze zejdzie.......
    • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 12.08.06, 17:19
      No kobitki drogie nasze sluby juz za tydzien a tu cichutko....mi juz w zoladku
      zaczyna wibrowac...a co to sie bedzie dzialo pod koniec tygodnia..ho..ho..ho
      • mania805 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 12.08.06, 18:52
        No właśnie ślub za tydzień a my się martwimy knajpą. Wszystko zależy od pogody
        i jeżeli sprawdzą się prognozy pogody dla Dolnego Śląska może się okazać, że
        nie będziemy mieli gdzie spędzić wesela z 50 gośćmi. Naszą kanjpę od wody
        dzieli już tylko droga sad.
        • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 12.08.06, 19:30
          mania805 nie martw sie...jak wszystkie bedziemy trzymac mocno kciuki to pogoda
          musi byc ladna. Pisze nie martw sie a sama powoli wychodze z siebie przez ta
          pogode, tez jestem z dolnego slaska...
          pozdrowionka!
          • mania805 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 13.08.06, 10:04
            Dzięki za słowa otuchy Dziuba_22 smile. Całe szczęście jak na razie te prognozy
            nie sprawdziły się do końca i oby tak zostało. No i łudzę się, że jednak
            będziemy mieli gdzie uczcić nasze ślubowanie smile. Pozdrawiam gorąco!
          • mania805 Re: *** 19 sierpnia 2006 - do Dziuba_22 13.08.06, 10:25
            Dziuba_22 właśnie przeczytałam,że masz problemy z autem. Skoro jesteś z Dolnego
            Śląska zadzwoń do Pana, który miał wieżć nas ale my znaleźliśmy tańszą dla nas
            ofertę. Autko ma przyzwoite Jaguar no i może wytstroić za darmo, więc odpada
            kolejne zmartwienie. Koszt wynosił 200 zł/ 1 h. Oto namiary:
            Tomasz Gawliński
            0501 411 119
            Nam mailem przysłał fotki autka, ale mój Luby oglądał go naocznie i już
            mieliśmy go brać, ale mamy coś o wiele tańszego. Pozdrawiam
            • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - do Dziuba_22 13.08.06, 10:35
              Hey maniu wielkie dzieki za mile checi w pomocy szukania auta, ale na szczescie
              wszystko sie wyjasnilo i do slubu jedziemy autem tym co mielismy...na szczescie
              bo bardzo nim chcielismysmile. jedynie to nie jestem zadowolona z fryzjera,ale
              trudno, bedzie jak jest pod welonem i tak nie bedzie zbytnio widac.
              ps. fajnie ze znalazla sie duszyczka z ktora wkoncu mozna porozmawiac o tak
              waznym dla nas dniu!
              buziaczki dla manii805!!!!
              • ingass Re: *** 19 sierpnia 2006 - do Dziuba_22 13.08.06, 11:49
                U mnie tez wielkie stresy. Najgorsze jest to, ze po raz czwarty mam zmniejszana
                sukienke.... W czwartek dopiero do odbioru crying Boje sie, ze znowu bedzie za
                duza, albo co gorsza za mala.... crying
                Tak pozatym cala reszta zalatwiona. Sala, samochod, bryczka, kwiaty, fryzura.
                Pozostalo mi jeszcze zdecydowac sie na kolor dodatkow na stolach, kupic buty
                mlodemu wink i sprawnie przeprowadzic (II-gi) wieczor panienski wink. Pierwszy
                mialam przed cywilnym, ale dziewczyny stwierdzily, ze mi nie odpuszcza wink)

                Pozdrawiam goraco
                • krewetka Re: *** 19 sierpnia 2006 - do Dziuba_22 13.08.06, 13:24
                  u mnie jak narazie spokój...
                  • wanderluster Re: *** 19 sierpnia 2006 - do Dziuba_22 13.08.06, 18:38
                    U mnie tez... Choc pare spraw jeszcze trzeba ustalic, np. jak ich wszystkich
                    przy stole posadzic. Ale to na 15 minut. Tyle ze nie chce sie, ide robic goraca
                    czekolade smile
      • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 13.08.06, 23:35
        no wlasnie bardzo dlugo zastanawialismy sie nad winetkami na stolach kto gdzie
        ma usiasc i nie wiem czy to dobry pomysl ale zrezygnowalismy z tego...nie
        chcielibysmy nikogo urazic. wiem ze bedzie male zamieszanie przy
        stolach...przyznam ze bardzo sie tego boje...ale to chyba bedzie najlepsze
        rozwiazanie.

        pozdrawiam
    • daisy1980 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 06:55
      Hej ale stresy, zostalo tak niewiele..
      Mampytanie planujecie jakies zabawy weselne, ajak tak to jakie?
      Dzis moj wieczor panienskismile
    • ladnapanna *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 08:04
      Hej sobotnie panny młodesmile juz nie moge sie doczekac...a słyszałyście
      najbliższą prognoze pogody? w sobote 30 stopniwink) mam tylko nadzieje, ze nie
      bedzie wiekszych niespodzianek, że nikt sie nie rozchoruje, ze goscie dopiszą,
      że jedzonko będzie smakowało, że...echh dużo tegosmile))
    • monintka *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 08:38
      Właśnie tak sobie myślę dziewczyny, że w sobotę się ugotujemy na parze w
      naszych sukniach!!! W Małopolsce ma być 31 stopni!!! A buuuu. Może jeszcze się
      coś zmieni, bo osobiście chyba się roztopię. sad
      • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 08:59
        Cześć Słoneczka!
        Co do pogody, to mi jest wszystko jedno - byle tylko nie padało. smile)
        W sobotę przywiozłam suknię. Ale suuuper!
        No, ale jeszcze mam mnóstwo załatwiania: spotkanie z zespołem, z gościem od
        samochodu, musimy odebrać paszporty, zrobić winetki, odebrać od krawcowej
        sukienkę na poprawiny, dokupić kosmetyki, ponagrywac płyty na poporawiny... i
        pewnie jeszcze coś się znajdzie.
        A jeszcze jutro wolne - więc jeden dzień odpada.
        My mamy wesele na prawie 60 osób w restauracji. Stresuję się czy wszystko
        będzie ok, czy dobre (i dużo) jedzenia, zastanawiam się jak pousadzać gości i
        czy wogóle to robić...
        Damy radę! smile)
      • martina100 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 09:01
        Kochane dziewczyny,
        Powiedzcie gdzie wy oglądałyście taką pogodę??? 31 stopni na sobotę?
        Ja sie martwię żeby było ciepło i żeby nie lało,

        Poza tym wszystko już prawie gotowe smile I szcześliwa bardzo jestem o
        najważniejsze smilesmilesmile
        • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 09:09
          Szczerze powiem, że też mnie zaskoczyły wasze prognozy po 31 stopni.
          U mnie ma być 26 (dolnośląskie) - przynajmniej wg tych prognoz które ja
          oglądałam.
        • monintka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 09:10
          Hello, pogodę widziałam na Polsacie i długoterminową na TVN sad. Ale będzie
          dobrze, zobaczycie - musi!! Buziaki
          • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 09:15
            Ja tam wolę ciepełko niż deszcz. smile)
          • martina100 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie... 14.08.06, 09:45
            A dzieczczyny zmieniając temat: Czy kupujecie swoim lubym prezenty ślubne? wiem
            że mój luby planuje coś dla mnie i nie oczekuje nic w zamian ale ja nie
            chciałabym wyjść na ignorantkę i też chcę coś kupić. Jak jest u was?
    • edyta0 żeby tylko deszczu nie było - to najważniejsze! 14.08.06, 09:17
      ciepło ma być na pewno
    • kociak.b Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 10:32
      A mi jest cholernie smutno...Bo ślub już w sobote a my kłócimy się coraz
      częściej. Nie moge tego zrozumieć, bo do tej pory było wspaniale. Myślicie, że
      to stres przedślubny? i czy będziemy umieli sobie z tym poradzić? Mam DOŁA(((
      Naprawde Go kocham...
      • edyta0 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 10:36
        stres, za dużo obowiązków i spraw na głowie - ale miłość wszystko zwycięży smile
      • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 14.08.06, 10:39
        My nie robimy sobie prezentów.

        Co do kłótni. To u nas jakiś tydzień temu było nerwowo, kiedy jeszczetroche
        spraw było do załatwienia. Teraz im mniej - tym lepiej.
      • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - do kociak.b...* 14.08.06, 20:21
        a myslalam ze tylko my tak mamy przed slubem...male ale czeste sprzeczki. nie
        martw sie, ja usprawiedliwiam to stresem zwiazanym ze slubem, szykowaniem tego
        wszystkiego. tym bardziej ze nie robimy przyjecia weselnego w restauracji tylko
        wynajmujemy sale i musimy wszystko sami kupowac!! oboje stalismy sie przez to
        bardzo nerwowi, ale mam nadzieje ze po slubie wszystko wroci do normy. zatem
        glowa do gory...
        pozdrawiam
        • kociak.b Re: *** 19 sierpnia 2006 - do kociak.b...* 16.08.06, 12:42
          Dzięki, też mam taką nadzieje. Wczoraj spedziliśmy cały dzień razem i jest dużo
          lepiej. Pozdrawiam.
    • wetlinka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 15.08.06, 13:56
      a ja mam tużo po was, bo 20 sierpnia, nietypwoo, bo w niedziele, ale co tam
      • mania805 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 11:36
        No Panny jak tam przygotowania?? Ja za dwie godzinki jadę po suknię. Mam
        nadzieję, że będzie bez niespodzianek. Przed nami już tylko spowiedź,
        zawiezienie owoców, napojów i ciast do knajpy. A potem już sobota smile. No i dziś
        pierwszy raz tak poważnie dopadł mnie stres smile.
        Pozdrawiam
        • edyta0 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 12:51
          mnie też dopadł stres... a miałam się nie denerwować i być twarda
          • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 13:11
            A u mnie stres w wersji mini-mini. smile Na razie...
            Zaraz lecę na próbne malowanie.
    • loona22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 13:50
      Ja też wychodzę za mąż 19 sierpnia. W tym tygodniu dopadł mnie stresik,
      zaczęłąm innetnsywniej o tym myśleć. Zastanawiam się czy prześpię normalnie noc
      z piatku na sobotę. W sumie to muszę, bo jak znam zycie to rano wstanę z
      zapuchniętą buzią i żaden makijaż tego nie zamaskuje smile Zastanawiam się jak
      wypadnie fryzurka i makijaż. Nie zdążyłam umówić się na próbny, bo mieszkam i
      pracuję w innym mieście a wesele robię w moim rodzinnym. No cóż, pozostało
      tylko spokojnie czekać. Pozdrawiam.
      • krewetka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 20:05
        a u mnie nagle tysiące spraw do załatwienia, ale zero stresiku smile
        • wetlinka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 16.08.06, 20:08
          na stresik to najlepszy jest koncercik - np. przy piwie pod parasolami blusowa
          muza na żywca!, achhh, jutro moje panieńskie, ale sobie pośpiewam
      • daisy1980 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 17.08.06, 07:55
        Jejku Nasz wielki Dzien sie zbliza...
        Dzis odbieram kiece, jeszcze wizytowki na stol trzeba wydrukowac...
        A Mnie nerw zlapalsmile No, Wodka kupiona, na ostatnia chwile , ale jestsmileCwiczymy
        taniec pierwszy, menu dopie3te, gosci jeszcze trzeba ustalic, gdzie kto spi.
        No, jutro druga spowiedz i manicure.
        Pozdrawiam 19 sierpniowkismile
    • dziuba_22 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 17.08.06, 14:35
      wiatm sierpniowe kobitki..smile)))
      u mnie rece pelne roboty... dzieki temu nie mam kiedy myslec o tym jak bedzie w
      kosciele, czy dobrze wypadniemy i nie bedziemy sie jakac przy przysiedze...smile)
      przez te wielkie przygotowania nie mam czasu nawet na prawdziwy posilek...mam
      nadzieje ze przez to suknia nie bedzie zbytnio wisiala. zaraz wybieram sie na
      zdobienie paznokietek zatem chwilke sobie odpoczne i sie zrelaksuje, bo jutro
      kolejny ciezki dzien...strojenie sali.

      pozdrawiam goraca!
      • askiem Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 17.08.06, 15:11
        My dzisiaj jupiliśmy część owoców. Jutro reszta zakupów: druga część owoców,
        winko, dokupić wódeczkę... muszę też odebrać klucze do internatu dla gości,
        zrobić pazurki, zawieść wszystko do restauracji i pójść na spowiedź... i
        jeszcze pewnie coś się znajdzie.
        Pozdrawiam!
    • wanderluster Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 17.08.06, 16:04
      Ja wcale sie nie denerwuje, tylko doczekac nie moge smile
      Dzisiaj ostatni dzien w pracy, za godzine zmykam i jedziemy do miasta
      rodzinnego. Jutro najwazniejsza sprawa to spotkanie obu rodzin, bo to bedzie
      ich pierwszy raz. No i przyjemnosci - poogladac kwiaty, ktore przyszly od
      producenta i ostateczne zatwierdzenie bukietu, przywitac sie z fryzjerka i
      ostatecznie zdecydowac, czy kok czy loczki, a na koniec paznokcie z mama i
      przyszla tesciowa. Wszystko pieknie i juz chce jechac
      • paula343 Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 19.08.06, 09:15
        No witam dziewczynki! Jak samopoczucie w ten Nasz wspólny wielki dzień?
        Ja zawsze marzyłam że powyleguje się w łóżku do 11-tymbardziej że fryzjera i
        kosmetyczkę mam dopiero od 13 a ślub o 17 -a obudziłam się wyspana i radosna
        przed 8.
        Życze wszystkim Wam dużo zdrówka i pomyślności a także mniej nerwów zwłaszcza w
        ten wyjatkowy dzień. Wszystkie będziecie piękne i zarówno narzeczony jak i
        goście oniemieją jak Was zobaczą. Buziaczki
        • krewetka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 22.08.06, 09:26
          Było cudownie, a u Was?
          • krewetka Re: *** 19 sierpnia 2006 - Wielkie odliczanie...* 24.08.06, 13:24
            up
Inne wątki na temat:
Pełna wersja