askiem
10.08.06, 08:39
(Był już wątek, ale ciężko mi znaleźć...)
19 sierpnia zbliża się wielkimi krokami. Jak nerwy? U mnie nasilenie

Boję się, że o czymś zapomnę.
Menu ustalone, tort, transport dla gości, kwiaty, - zamówione, jeszcze musze
porobić wizytówki, zaliczyć kilka spotkań by dopracować szczegóły; drobne
zakupy, próbna fryzura, wieczór panieński...

)
No, jeszcze jest co robić.
Jak u was?