oczepiny - tak czy nie?

13.08.06, 14:14
Chcecie oczepin na swoim weselu?
    • keksi Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 14:17
      ales Ty dzis rozmownasmileoczepiny beda w formie okrojonej do rzucenia welonusmile
      • martucha55 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 14:19
        ano tak mi się zebrałosmile no my tez planowaliśmy skromne oczepiny bez żadnych
        cyrkówsmile a Ty skąd i kiedy ślub?smileja Wielkopolska 1wrzesień 2007smile
        • keksi Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 14:22
          kurcze to ja rok wczesniej od Ciebiesmile 2.09.06 w Niemczech.
          • martucha55 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 14:25
            fajniesmile))
    • mysza_klapsiara Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 14:54
      Nie chcę zdecydowanie. Ale co z tego wyjdzie? smile
    • lanka_cathar Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 15:51
      Nie chcieliśmy i nie mieliśmy oczepin. Goście na szczęście byli na tyle mili,
      inteligentni i zniechęceni do tego typu zabaw, że nie nalegali. smile
      • esmeralda_pl Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 21:33
        oczepiny ograniczone do rzucania welonem/bukietem/podwiązką są ok...
    • martucha55 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 21:38
      no właśnie.... ja też nie chcę oczepin, bo to takie pajacowanie....obciach dla
      Pary Młodej...i nietylko..smile
      • tusia364 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 21:46
        Dlaczego obciach? Zazwyczaj kojarzone są z mnóstwem głupawych zabaw, wstydem i
        żenadą, ale przecież nie zawsze musi tak być... Jeśli są poprowadzone w miły
        sposób to jest całkiem fajnie.
        Nie można twierdzić, że to obciach - bo przecież nie fajne to co fajne, ale to,
        co kto lubi. Niektórzy lubią przekładanie jajek i 'dmuchanie balonów pupą' a
        inni tylko rzucanie welonem.....
        big_grin
        Pozdr.
        • martucha55 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 21:54
          no właśnie... mnie kojarzą się z głupawą zabawą pijanych ludzi..i wolałabym
          jednak tego uniknąć....
          Chcieliśmy ograniczyć się do rzucania, i może jednego konkursu, ale kto wie
          może zmienimy zdanie i będziemy dmuchać balony pupąsmile))
          • tusia364 Re: oczepiny - tak czy nie? 13.08.06, 22:05
            Właśnie... mi taki konkurs do łepetyny nigdy by nie przyszedł... ale jak na
            jakimś weselu zobaczyłam jak się przy tym ludzie bawią, to szok smile
            Ale wszystko zależy od towarzystwa...
            Zmykam dalej robić ogórkeczki na zimę...
            Pozdr.
    • szpilorek Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 10:22
      U nas beda oczepiny, ale wylacznie rzucanie bukietem, podwiazka!
      • izabela.16 tak+inna zabawa 16.08.06, 10:33
        np telegram od kolegow z klubu starego kawalera z wloch do Pana mlodego.Super
        sprawa znalazlam kiedys w internecie..a przed oczepinami tort.wszystko smiesznie
        i kulturalnie bo taka mamy rodzine rozrytwkowa..hehe
    • umber82 Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 10:38
      U nas było tak: ja chciałam rzucanie wiązanką i jakieś dwie zabawy, mój maż nie
      chciał, ale jak stwierdził może być fajnie smile i było super.

      Przy rzucaniu wiązanką nasz DJ puścił bardzo fajną piosenkę (SEX bomb) czy coś
      takiego dziewczyny wyginały się tańcząc było fajnie smile

      Przy rzucaniu musznika DJ puścił kawałek BOYS BOYS BOYS - śmiechu było co nie
      miara smile

      do tego mieliśmy 2 zabawy ( z krzesłami ) aby tylko zaakcentować że to oczepiny
      ja sie ze śmiechu popłakałam przy jednej z nich smile

      Polecam bo to fajny przerywnik w jedzeniu i piciu smile
      • pysiaczek78 Re: oczepiny - tak czy nie? 28.08.06, 17:55
        A przy jakiej zabawie? Mozesz ja opisac? Prosze!!!
        • umber82 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 13:37
          Pewnie już tego nie przeczytasz bo ja jak zwykle z opóźnieniem odpisuję ale i
          tak opisze może ktoś zgapi i będzie się dobrze bawił.

          1. Zabawa nr 1. smile

          stawiamy krzesełka tyle samo ilu jest Panów np. 5 szt. tyłem do siebie, lepiej
          żeby w zabawie brali udział sami panowie smile

          po czym DJ puszcza muzyczkę Panowie sobie chodzą w kółeczku wokół krzesełek,
          muzyka cichnie i DJ prosi Panów o zdjęcie marynarki i powieszenie jej na
          oparciu krzesła smile
          panowie nie wiedząc o co chodzi posłusznie wykonują polecenie, dalej leci
          muzyczka i DJ prosi teraz aby panowie przesiedli się o x miejsc w lewo smile ważne
          aby nie stanęli przy krześle na którym zostawili marynarkę smile i prosi o zdjęcie
          krawata i włożenie go w wew. kieszonkę marynarki smile
          panowie oczywiście zdejmują i wkładają, zabawa trwa dalej DJ ponownie prosi o
          przesunięcie się o x miejsc tym razem w prawo, i prosi o zdjęcie 1 buta i
          pozostawienie go przy krzesełku smile znowu prosi o przesunięcie się x miejsc z
          drugą stronę i prosi o zdjęcie skarpetki i włożenie jej do buta. Ponownie prosi
          o przesunięcie się o x miejsc po czym następuje finał zabawy DJ ogłasza:

          TEN Z PANÓW KTÓRY SIĘ PIERWSZY UBIERZE WE WŁASNE UBANIE WYGRYWA NP. BUTELKĘ
          WÓDKI smile


          Miłej zabawysmile

          • martucha55 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 15:01
            hehesmile Fajna zabawa.... myślę, że wykorzystamy jeśli dojdzie do oczepinsmilezabawa
            miła i przyjemnasmile
            • szara82 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 15:09
              Martucha, my robimysmile Będą rzuty odzieżą, będą jakieś zabawy. Nie muszą być żenujące. Pogrzeb w necie, znajdziesz mnóstwo pomysłów.
          • pysiaczek78 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 20:09
            Dzieki,dzieki! przeczytalam.
    • nionczka Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 10:56
      Nie.
      • twitti Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 10:59
        u nas jest tylko przyjecie bez taneczne wiec nie wiem czy rzucac wiazanka czy
        nie (innych rzeczy nie biore pod uwage).. zobacze, jak potoczy sie to na
        przyjeciusmile
    • agnrek Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 10:59
      Ja nie chciałam, ale zespół zaproponował nam dość fajną formę.
      Wszyscy goście weseli stają do łapania welonu i musznika w tłumie - tak po
      amerykańsku. Rzucamy jednocześnie.
      • twitti Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 11:03
        osmile i to jest super pomyslsmile
      • ashton Re: oczepiny - tak czy nie? 16.08.06, 11:04
        fajny pomysł! i jak to się skończyło? smile
    • kitty79 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 10:58
      Ja też nie chciałam oczepin. w końcu uzgodniliśmy z orkiestrą, że będzie
      tradycyjne, ale krótkie zdejmowanie wianka i musznika bez rzucania nimi, bo na
      weselu będą może z 4 panny i jeszcze mniej kawalerów. A potem, ku rozpaczy
      orkiestry, która długo namawiała nas na konkursy dla gości, będzie iluzjonista
      z krótkim pokazem z udziałem gości. Trochę się boję, że to może gościom nie
      odpowiadać, ale w końcu to moje wesele!
    • kazia_kr Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 11:56
      My mieliśmy świetne oczepiny, choć wcześniej wogóle nie konsultowałam tego z dj. Najpierw musieliśmy przejść test bo dj i komisja (wszyscy goście) nie byli pewni czy najmłodsza komórka społeczna (my) jesteśmy gotowi do wspólnego życia. Musieliśmy odpowiedzieć na zabawne 3 pytania o sobie, a potem ja z zawiązanymi oczami musiałam odnaleść męża, wśród kilku innych facetów, po klatach, a on mnie poznać po kolanach. Potem po odgłosie braw dj uznał, że komisja stwierdza, że jesteśmy gotowi do wspólnego pożycia i mogło sie odbyć tradycyjne rzucanie welonu i musznika. Wszystko prowadzone było w stylu angielskiego humoru, nie trwało długo, a było świetnym przerywnikiem w zabawie i naprawdę nie było tandetne. Zachęcam do robienia oczepin i chociaż symbolicznej zabawy. Pozdrawiam.
      • minerwamcg Really? 29.08.06, 14:34
        Hm, to jakieś nowe rozumienie pojęcia "angielski humor", którego do tej pory
        nie znałam. Dla mnie macanie z zawiązanymi oczami po klatach i kolanach jest
        jak najbardziej nasze, swojskie, polskie i nadwiślańskie do bólu.
    • kacha95 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 13:24
      wiadomo, że wesele robi się dla gości a i oczepiny sa dla gości wiec pomimo, że
      ja nie chciałam oczepin na swoim weselu zrobiłam to dla gości - były skrócone
      bez jakiś dodatkowych przyspiewek itd. ale goście mogli wziąć udział w zabawach
      i sie wykazać. tak więc zdecydowanie TAK
      • zara.m Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 13:36
        My nie chcieliśmy nic poza najważniejszymi elementami - zdejmowanie welonu,
        rzucanie oraz taniec tzw. na kołyskę. Zespół zaproponował nam kilka zabaw/
        konkursów oczepinowych. Nie byliśmy zachwyceni, ale postanowiliśmy zapytać
        rodziców - w końcu (jak juz pisałyście) konkursy oczepinowe nie są dla nas,
        tylko dla gości. ALE nasi rodzice zgodzili sie z nami, że spokojnie te 3
        elementy wystarczą. Tak więc u nas NIE będzie nic więcej.
    • resetka TAK - choc nie u mnie :) 29.08.06, 16:17
      hej.
      byłam w niedzielę na weselu (27.08) - były oczepiny - bardzo fajne zabawy
      wlściwie 2 fajne - 1 kiepska no i tradycyjnie zbiórka na wózek ; - myślę że w
      kwesti oczepin jest tak - je.sli towarzystwo, które będzie zaproszone je lubi to
      naprawde może być to jeden z fajniejszych momentów a jesli goście to tzw.
      sztywniacy to nie warto smile
      to wesele na którym byłam lubiło zabawy oczepinowe i o dziwo dziewczyny i
      chopaki sami rwali się do udziału w nich.... smile

      • martucha55 Re: TAK - choc nie u mnie :) 29.08.06, 18:14
        a jakie to były zabawy jeśli można wiedzieć?
        • resetka Re: TAK - choc nie u mnie :) 30.08.06, 09:16
          1 zabawa (ta teoretycznie najsłabsza) - to najśmieszniejsza mina czy jakos tak -
          generalnie nic nadzwyczajnego;
          2 zabawa : 4 pary maja w tancu przedstawić dyscypline sportową a goście maja ją
          odgadnąc..
          3 zabawa: najpierw wybiera sie 8 facetów spośród gości.. póxniej łaczy się ich w
          .. pary.. wink i dalej to już maja zatanczyc trzy wybrane przez orkiestrę tance
          np. tango, poleczkę i lambadę.. jesli fajnie sie dobiora sa zabawowi i
          pomysłowi to naprawdę jest to fajny konkurs na oczepiny wink

          to tyle .. ostatnia zabawą był taniec, w którym młodzi zbiearli na "wózek",
          wstępnie facet z orkiestry zapowiedział, że zbierają na podróż poślubna.. ale
          młody go poprawił ze na wózek .;wink))
    • ginny22 Re: oczepiny - tak czy nie? 29.08.06, 21:03
      Oczepiny - tak, jeśli to będzie tylko rzucanie welonem, muchą czy czym tam kto
      rzuca. smile Przekładanie jajka przez nogawkę i poznawanie panny młodej po kolanie
      jest dla mnie żenujące.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja