mia1005
16.08.06, 14:33
Problem dzieci był na pewno poruszany na forum. Chcę sie wygadać. Po
rozmowach i ustaleniach z bratem, 1,5 Kubus miał byc tylko na ceremonii w
kościele. Teraz okazuje się, iz moja bratowa chce go zadrac na wesele i prosi
mnie abym domówiła jedzenie dla niego. Mój brat jest świadkiem na slubie i
wszystko z nim ustaliłam, a teraz oświadczają mi iz jest zmiana planu. Po
prostu nie wiem jak mam się zachować, Kubuś ma być jedyny dzieckiem na
slubie. Rozumiem, iz gdyby był starszy, powiedzmy 6-8 lat, on ma 1,5 roczku i
jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Nie wiem może dramatyzuje, ale im bliżej
tym...
Podpowiedźcie mi jak mam delikatnie rozwiązać te sprawę?
I jeszcze jedna uwaga: dowiedziałm sie , iz menu,które mamy już ustalone nie
pasuje, co niektórym, ponieważ nie ma udek z kurczaka (krew mnie zalewa!!!)
ja po prostu chciałam troszkę inne menu, a nie powiedzmy standardowe.