od pierścionka do ślubu

25.08.06, 12:57
czy zaręczyny to sygnał do zaczęcia organizacji ślubu i wesela? czy raczej
takie (brzydko mówiąc) "zaklepanie" drugiej strony, jakis symboliczny gest
nie wiążący się podejmowaniem dalszych szybkich decyzji?
u mnie było tak, że własciwie zaraz po zaręczynach zaczęliśmy planować slub.
Tak sobie myslimy, że skoro jestesmy zdecydowani, to na co czekać. Ale wiem,
że jest wiele osób, które robią inaczej. Jak jest/było u was?
    • twitti Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 12:58
      a my nie tak od razu, ale tez nie dlugo posmile zareczyny byly 1 stycznia, w
      sierpniu sie wprowadzilam do niego a pod koniec sierpnia zaczelismy wszystko
      planowac. We wrzesniu zarezerwowalismy sale i ruszlo kolo przygotowańsmile
      • monia76 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:01
        u nas bylo tak, ze kilka miesiecy po poznaniu luzno rozmawialismy o tym jak
        sobie wyobrazamy nasze sluby. wtedy oznajmilam, ze moim zdaniem slub powinien
        sie odbyc mniej wiecej rok po zareczynach. chlop sie zalamal, ze tak dlugo
        bedzie musial czekac i predko sie oswiadczyl.
        slub sie odbyl poand 8 miesiecy po zareczynach smile
    • ashton Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 12:59
      U mnie najpierw były zaręczyny nieoficjalne, po paru latach ustalenie daty
      ślubu (która notabene nie wypaliła), pierścionek dopiero później i wcale nie
      był sygnałem do organizacji wesela wink
    • liste_k Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:00
      U nas mieliśmy dylemat. Rozpocząć przygotowania teraz mimo iż jestem w żałobie,
      czy też poczekać i dać pierwszeństwo jego siostrze. Zostało na tym iż to jego
      siostra pierwsza ma swój Dzień.
      Także nie ma reguły.
      Pozdrawiam
      • izabela.16 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:02
        a ja mam inaczej najpierw chcielismy slub potem Misiek chcial sie
        urodzicsmilepierscionke i moze jak sie zorganizujemy to za 2 lata slub..hehehe ale
        pierscionka nota bene na palcu jeszcze nie mam..
    • anulka191_2006 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:07
      U mnie było tak, jak w pierwszej wersji, choć myślałam, że zareczyny to jeszcze
      nie sygnał do przygotowan ślubnych (nie tak od razu). Wyszło jednak tak, ze w
      tej chwili, w dwa tyg po zareczynach mamy już ustaloną datę ślubu, zamówioną
      sale i orkiestre, a przygotowania idą pełną parą... Nie ma na co czekać, dosyć
      już czekałam na rozwój wydarzen...
    • wrednamadzia Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:14
      W maju 2005 zaklepaliśmy salę, w październiku 2005 zaręczyliśmy się a w
      styczniu 2006 wzięliśmy ślub smile Jak zwykle "pod prąd" smile
      • ptaaszysko Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:20
        no tak, różnie bywa.
        mnie najbardziej zawsze dziwi, kiedy ludzie się zaręczają i właściwie nic dalej
        z tego nie wynika.
        Z drugiej strony to dowodzi, że jednak potrzebujemy pewnych "rytów" i życia
        zgodnie ze starą tradycją, nawet jeśli spełniamy je tylko w jakiejś części.
        • cantatea Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:37
          > mnie najbardziej zawsze dziwi, kiedy ludzie się zaręczają i właściwie nic
          > dalej z tego nie wynika.
          Mnie bardziej dziwią oświadczyny w momencie, kiedy przygotowania do ślubu idą
          pełną parą. Wtedy to nawet wymowy symbolicznej nie ma - bo, co, jeśli kawaler
          by się nie oświadczył aż do dnia ślubu, to by się ślub nie odbył???

          > Z drugiej strony to dowodzi, że jednak potrzebujemy pewnych "rytów" i życia
          > zgodnie ze starą tradycją, nawet jeśli spełniamy je tylko w jakiejś części.
          Hmm, ja zaręczyn nie miałam wcale, a śluby zrobiliśmy już dwa (cywilny i
          kościelny). Zaręczyny są dla mnie anachroniczne - chcąc tworzyć związek
          partnerski nie można na samym jego starcie tęsknie wyczekiwać, czy luby zechce
          się oświadczyć.

          • asijka1 Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 02:28
            Cantatea - zgadzam się w 100 %. U mnie też nie było żadnych zaręczyn i żadnego
            pierścionka. Po roku bycia razem (i jednocześnie mieszkania) po prostu
            postanowiliśmy, że się pobierzemy i od razu wyznaczyliśmy datę ślubu. Do TEGO
            dnia pozostały nam niecale 3 miesiące. I wcale nie czuję się źle tylko dlatego,
            że nie miałam "oficjalnych zaręczyn" z pierścionkiem. Wręcz przeciwnie, skoro
            jesteśmy dorosłymi ludźmi, to razem podejmujemy tak ważne dla nas decyzje, jak
            zawarcie małżeństwa. A oświadczyny nie mają żadnego znaczenia. Kolejna
            tradycja, jeżeli ktoś to lubi. Jeżeli dwoje ludzi jest ze sobą i chce być
            nadal, to takie oświadczyny dla mnie są tylko retorycznym pytaniem: "wyjdziesz
            za mnie?" (itp) ...
    • happyness3 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:27
      Zaręczyn jeszcze nie było a do ślubu przygotowujemy wszystko od półtorej
      miesiąca :p
    • kingadpl Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:28
      U mnie sie rozciagnelo w czasie, 07.07.04 zareczyny, pozniej 23.10.04 dostalam
      pierscionek, w lipcu 2006 zaczelismy przygodtowania do slubu, slub sierpien
      2007 smile))
    • stokrottka2 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:37
      My zaręczyliśmy się w Wigilię 2005, już wtedy wiedzieliśmy że ślub chcemy wziąć
      w 2007 roku, ale dopiero na wiosnę zaczęliśmy coś organizować, zastanawiać się
      nad wyborem konkretnej daty itp.
    • bacha1979 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:38
      U nas właśnie dziś mija rok od "naszych prywatnych" zaręczyn, "oficijalne"
      spotkanie było 11 wrzesnia, potem jakoś pod koniec wrzesnia zaczęliśmy
      poszukiwania resteuracji, zepołu itp, a więc organizację. Ślub był 8 lipca.
    • misia_2309 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:38
      Myślę, ze zaręczyny to sygnał to ustalenia konkretnej daty ślubu i dalej
      podążania w tym kierunku. My zaręczyliśmy się gdy zaczeliśmy już konkretnie
      rozmawiać o ślubie. To takie jakby potwierdzenie tej decyzji. I zaraz
      zaczelismy wszystko organizować.
    • sabatinka Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:51
      u nas oficjalnych zareczyn jeszcze nie bylo, chociaz rozmawiamy o tym i wiem ze
      ma to nastapic(dalam mu czas do konca rokuwink)jesli nie mam oficjalnych zareczyn
      to nie mowie nic o naszych planach slubnych wsrod rodziny i przyjaciol albo
      bardzo bardzo bym juz chciala, powiedziec o tym mamie i wpasc z nia w wir
      przygotowan, czuje ze bardzo bedzie jej sie to podobac chociaz troche sie
      denerwuje jak zareaguje na nasze zareczynywinkhmmm ale pomarzyc sobie moznawink no i
      popisac na forumsmile
    • tofik78 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:56
      my zaręczyliśmy się w marcu tego roku a ślub we wrześniu 2007
    • sweetnice Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 13:58
      u nas zaręczyny były w sierpniu 2004 a slub zaplanowany na wrzesień 2007 a
      dlatego tak odległe plany ponieważ ja byłan na studiach dziennych mój A tez sie
      uczy wiec chcialismy pokoczyć szkoły żeby budżet nie był obciązony czesnym to
      pierwszy powód a drugi to taki iż jak sie zareczalismy to mijała na 6 rocznica
      bycia razem wiec chcialismy pokazac rodzinie ze to nie takie byle chodzenie
      sobie a cos powaznego zareczylismy sie na plazy w niechorzu a jak wrocilismy to
      zrobilismy rodzinny obiad
    • kiwigirl Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 14:13
      mnie się M. oświadczył w 2000 roku ślub był w 2006... wiec sama sobie odpowiedz smile

      on sam mi kiedyś powiedział, już długo długo po oświadczynach, gdy mieszkaliśy
      już razem itp itd ze wtedy dla niegoto były "oświadczyny miłości" chciał mi
      udowodnic ze mnie kocha i chce być ze mna (niedługo po zaręczynach wyjeźdżał na
      dośc długo) ale faktycznie "technicznie" o śłubie to on wtedy nie mysłał w ogóle smile

    • kattty Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 19:59
      zareczyny 6 wrzesnia 2003, slub cywilny 6 sierpnia 2005, slub koscileny 23
      wrzesnia 2006smile
      • mada.d.n Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 21:12
        pierwsze rozmowy o ślubie i określenie mniej więcej daty (wtedy był jeszcze
        sierpień 2007) były jak znaliśmy się 5 miesięcy (wrzeseń 2003)
        zaręczyny po ponad 2 latach znajomości (8 lipca 2005)
        pierwsze konkretne rozmowy - październik 2005
        planowany ślub - 23 czerwca 2007



        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
        • j-jonaszka Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 22:26
          2004r. - pierścionek "przedzaręczynowy";
          2005r. - pierścionek zaręczynowy;
          2006r. - decyzja o ślubie;
          2007r. - ślubsmile
    • zaba002 Re: od pierścionka do ślubu 25.08.06, 22:43
      U mnie 09.19.2005 zaręczyny a 05.05.2007 ślub. trochę długo rok i osiem miesięcy
      ale to dlatego, że siostra mojego nrzeczneg ma ślub we wrześiu.
      Po\dro, Ania
    • aga.hm Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 10:45
      U nas:
      - w 12.2002 zaręczyny (bez rodziców);
      - w 03.2006 zaplanowana data;
      - w 2007 planowany ślub.
    • agnrek Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 10:56
      My po zaręczynach (listopad 2005) od razu ustalilismy, że chcemy się pobrać
      najpóźniej do lipca 2006 roku, bo potem mamy inne plany do zrealizowania i nie
      damy rady ani finansowo ani nie znajdziemy na to czasu. Udało się nam znaleźć
      termin na czerwiec 2006.
    • kaamilka Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 13:48
      Zręczyliśmy się w marcu tego roku, w lipcu się wprowadziłam do narzeczonego,
      teraz robimy duży remont, więc sądze, że ślub weźmiemy pod koniec przyszłygo
      albo na początku 2008 roku. Chociaż to nigdy nie wiadomo. Może wcześniej,
      zobaczymy jak będzie z kasą, bo na razie to jesteśmy w związku z remontem
      całkiem spłukani...
    • martina.15 Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 17:07
      u mojego brata zaczelo sie od razu po oswiadczynach, i mimo ze maja 10 miesiecy
      do konca zaloby za dziadkiem panny mlodej to wychodzi ze trzeba bylo juz sie
      zastanowic gdzie, co i jak smile
    • mimarika Re: od pierścionka do ślubu 26.08.06, 19:39
      Bardzo sympatyczne zapytaniesmile
      Ja poznałam swego P. w maju 2004 r, od lipca 2004 byliśmy parą, w październiku
      2004 zaręczylismy sie, a od 23 lipca 2005 jestem szczęśliwą mężatką
      Najwspanialszego na świecie Psmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja