podwojny slub?

28.08.06, 09:46
Ciekawa jestem czy bylyscie kiedys na podwojnym slubie? Ja i moj brat
blizniak zareczylismy sie w mniej wiecej w tym samym czasie i teraz zewszad
slysze zarty: A moze byscie zrobili podwojny slub? Oczywiscie nie zamierzam
tego zrobic, ale ciekawa jestem czy spotkalyscie sie z czyms takim
    • ashton Re: podwojny slub? 28.08.06, 09:50
      Moje kuzynki bliźniaczki brały ślub razem (ich mężowie nie byli skuzynowani).
      Uważam to za dobry pomysł, w kwestii finansowej zwłaszcza wink Jeśli jesteś
      zżyta z bratem... czemu by nie?
      • cooletka Re: podwojny slub? 28.08.06, 09:51
        a ja bym nie chciała miec ślubu z kims innym
        to ma byc Wasz dzień
    • mysza_klapsiara Re: podwojny slub? 28.08.06, 09:52
      Nigdy nie słyszałam o takim ślubie. Ale myślę, że to poniekąd z powodu, że para
      młoda chce być w centrum uwagi i owa uwaga nie powinna być dzielona na dwie
      pary, a również z powodu przesądów - mówi się, że w dniu ślubu panna młoda nie
      powinna widzieć innej panny młodej. Pozdrawiam.
      • izabela.16 Re: podwojny slub? 28.08.06, 09:57
        popieram.chce byc jedna no ale jak jakas z gosci ubierze biala suknie to zabije
        te pannesmile
      • anusiaczek87 Re: podwojny slub? 28.08.06, 10:01
        brata kocham ale chodzi generalnie o to ze mamy inna sytuacje, mysle ze gdyby
        nie dzidza w drodze to nie pomyslalby o slubie, a my decyzje o slubie
        podjelismy, bez zadnego przyspieszacza wink gdyby ich decyzja byla tak samo
        przemyslana jak nasza to moze i bym sie zdecydowala i pominela fakt ze
        chcialabym byc z moim mezem najwazniejsza i nieporownywana
        • olkao Re: podwojny slub? 28.08.06, 10:20
          ja byłam na takim ślubie.
          Młodsza siostra, gdy usłyszała o slubie starszej, to szybko stwierdziła, ze oni
          z narzeczonym też chcą!
          Ślub był b.podniosły, obie wyglądały pięknie i każda była szczęśliwa, ale...
          Nie jestem pewna, czy ta starsza nie miała jednak żalu do młodszej, że
          jej "skradła" jej dzień...?
      • roksyl Re: podwojny slub? 28.08.06, 16:22
        bardzi fajny pomysł.... sama się nad tym zastanawiałam !
    • nionczka Re: podwojny slub? 28.08.06, 10:30
      Z bratem blizniakiem moz byc nawet fajnie. Z siostra nie odwazylabym sie na
      slub tego samego dnia.
      Malo ktora mloda zgodzi sie dzielic ten dzien z inna dziewczyna. I wcale sie
      nie dziwie bo to doskonala okazja do porownywania obu dziewczyn.
      • azanna Re: podwojny slub? 28.08.06, 11:04
        Nioczka - brat przecież też się żeni z dziewczynąsmile

        Powinniście to sobie przemyśleć czy Wam odpowiadałoby takie połączenie. Moja
        koleżanka brała ślub trzy tygodnie po swojej siostrze i cała ich rodzina była
        zdegustowana, że nie zrobiły ślubu razem. Myślę, że jeśli nie zdecydujecie się
        na wspólny ślub to przynajmniej przerwa powinna być nieco dłuższa (minimum trzy
        miesiące).
        • anusiaczek87 Re: podwojny slub? 28.08.06, 11:43
          tak naprawde nie mamy jescze nic ustalone, ani oni, ani my, ale jestem pewna ze
          dwoch slubow w roku raczej nie bedzie..dzidzia im sie urodzi to beda mieli inne
          wydatki na glowie i dzieki temu przekonaja sie na 200% czy sa dla siebie czy
          nie..
          ja podwojnego slubu nie chce, narzeczony tez, oni moze i by chcieli, ale ja juz
          wole poczekac..jestesmy ze soba 4 lata i jest nam dobrze to i na slub poczekamy.
          • epox123 Re: podwojny slub? 28.08.06, 12:18
            Moja mama miała podwójny ona i jej siostra brały tego samego dnia(ale na nim
            mnie jeszcze nie było wink )
            no i byłam ostatnio na ślubie mojej koleżanki też miała podwójny(ona i siostra)
            wyglądało to dziwnie nio i wielu gości ich porównywało,że ta to ma to,a tamta
            to,jechały razem w jednym samochodzie(limuzynie)
            • szara82 Re: podwojny slub? 28.08.06, 13:01
              Moi teściowie brali ślub razem chyba z dziesięcioma innymi parami. Tak to drzewiej bywałosmile Ale nie znali tych par, wesela mieli oddzielne.
              W życiu nie zgodziłabym się na podwójny ślub. Nie tylko ze względu na wrodzoną próżność, ale też na przytłaczające problemy organizacyjne. Jak pousadzać ludzi w kościele? Czy rodzice mają być najbliżej ołtarza? Jak porozsadzać na weselu? Czy znajomi jednej pray mają też kupować prezenty drugiej? Koszmar!
              • anusiaczek87 Re: podwojny slub? 28.08.06, 13:45
                szara dzieki za argumenty przeciw bo mam wrazenie, ze im blizej bedzie slubu to
                zarty moga stac sie realna propozycja.. twoje argumenty napewno mi sie
                przydadza, ale najmocniejszy argument jest taki: nie i koniec, jezeli chcecie
                podwojny to my sie z tego wypisujemy wink
    • dr_kaczusia Re: podwojny slub? 28.08.06, 14:35
      Hej smile
      ja bylam na takim slubie rok temu smile Mlodsza siostra miala wszystko zaplanowane
      i do slubu bylo blisko kiedy starsza siostra zaszla w ciaze (planowala cichy
      skromny slub bo nie chciala mieszac w planach tej mlodszej), ale to wlasnie
      mlodsza powiedziala, ze nie wyobraza sobie, zeby w takiej sytuacji nie mialy
      brac slubu razem smile no i byl podwojny slub i podwojne weselicho na 3 rodziny smile
      nikt nikogo nie wyroznial, nie porownywal bo dziewczyny mialy kompletnie inny
      typ urody wiec i wygladaly odmiennie smile

      a moja ciocia tez brala slub ze swoja siosta, ale wtedy mnie jeszcze na swiecie
      nie bylo wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja