ciii.sza
30.08.06, 14:54
Witam,
Jestem w trakcie przygotowan do slubu i wesela.
Oto kilka rzeczy ktore mnie draznia:
1) Jesli ktos proponuje na piewrwszy taniec "Mój piekny Panie" czy jakos tam.
Jak poczulby sie moj mąz gdyby uslyszal , że go nie kocham, ze zostalam
zmuszona do slubu, ale pogodzilam sie z losem chociaz kocham kogos innego??!!
Przeciez o tym jest ta piosenka.
2) Jesli prosimy o potwierdzenie przybycia na przyjecie słyszymy często "a bo
to wiemy.. jak dozyjemy to bedziemy" wrrrrrr......
3) Idiotyczny zwyczaj wnoszenia Pani Młodej na rekach do sali, w ktorej
odbywa sie przyjecie - przeciez to nie przekraczanie progu wlasnego gniazdka.
Nazbieraloby sie tego wiecej..ale nie chce sobie psuc nastroju