a ja uwielbiam kwiaty...

31.08.06, 15:05
i pomimo tego, że szybko zwiędną, to chciałabym dostać mnóstwo bukietów i choć
jedną czy dwie noce w życiu spędzić w pokoju pełnym cudownych zapachów i kolorów.

a oprócz tego nie muszę niczego od nikogo wymagać na zaproszeniach smile

ostatnio tyle się pisze, o tym, co zamiast kwiatów, że zastanawiam się, czy
ktoś jeszcze tak ma?
    • inska_mania Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:07
      lacitadelle napisała:

      > ostatnio tyle się pisze, o tym, co zamiast kwiatów, że zastanawiam się, czy
      > ktoś jeszcze tak ma?

      masmile moze nie do końca ta noc wsród kwiatów ale też bym chciała tak tradycyjnie
      • xa.xa Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:10
        ja też uwielbiam kiwaty i przypuszczam, ze dłuuuugo takiej ilości i tak
        pięknych nie dostaniemy. no chyba, ze na pogrzeb. dostalismy tyle bukietów, że
        ledwno się później zmieściły w naszym meszkaniu, u moich rodziców i w domu
        teściów. oczywiście duzą część zawieźliśmy na groby zmarłych bliskich.
    • agnrek Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:08
      My dostaliśmy masę kwiatów. W restauracji postawiono je na tarasie. Była upalna
      noc, rano 3/4 było do wyrzucenia. Poza tym nie każdy kupił świeże, więc i tak
      już w kościele były zmarnowane. Wybraliśmy tylko 2-3 bukiety, które jeszcze
      żyły smile
      • xa.xa Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:15
        nasze wytrzymały 1,5 do 2 tygodni. sama byłam w szoku. niektóre mam jeszcze,
        ślicznie wyglądają ususzone
        • ashton Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:18
          Pewnie gdybym miała full gości na ślubie/weselu, zrezygnowałabym z kwiatów na
          rzecz książek czy wina (swoją drogą pewnie i tak nie do wszystkich by to
          dotarło). Ale te kilka bukietów, których się spodziewam, z miłą chęcią
          przyjmę wink
    • happyness3 Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:21
      ja tez chcę kwiatki smile
      • olkao Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:48
        Ja też b.lubię kwiaty...
        I nie lubię widzieć jak się marnują!
        Dlatego poprosiliśmy o datek na rzecz ubogich z naszej parafii.
        Jak ktos tu już pisał "nie do wszystkich dotarło"wink, więc i tak dostaliśmy
        kwiaty.
        Było ich w sam raz do ozdobienia mieszkania i zawiazienia na cmentarz na groby
        naszych bliskich.
        Inaczej niż u znajomych, którzy dostali górę kwiatów i góra ta wylądowała
        następnego dnia prawie w całości na śmietnikusad
        U nas była to naręcz, którą dałam radę (z pewnym trudem co prawda) wziąć naraz
        do rąk.
        A poza tym uzbierała się "okrągła sumka" na szczytny cel!
    • stokrottka2 Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 15:55
      Ja też uwielbiam kwiaty i chyba nie mogłabym sobie odmówić tej przyjemności
      jedyny raz w życiu smile
    • twitti Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 17:49
      jasmile ja tez marze zeby choc raz w zyciu miec caly pokoj w kwiatachsmile a na
      zwierzatka lub dom dziecka zawsze mozna cos dacsmile
    • ginny22 Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 18:57
      Też chcę kwiaty smile Zmuszanie gości do dobroczynności mnie nie bawi, a tyle tak
      ładnych kwiatów dostanę raz w życiu.
      • olkao Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 22:35
        No tak - dla mnie to nie jest "raz w życiu", bo jestem nauczycielką i dwa razy
        do roku mam mieszkanie całe w kwiatachwink))
        A co do "zmuszania do dobroczynności" - nie sądzę, żeby nasi goście poczuli się
        zmuszeni do czegoś wbrew ich przekonaniom - raczej b.się cieszyli, że mogą
        jeszcze komuś przy okazji pomóc...
    • kattty Re: a ja uwielbiam kwiaty... 31.08.06, 22:45
      ja tez uwielbiam -i bardzo jestem szczesliwa ze bede mogla sie nimi cieszyc w
      tym dniu..nawet jak za dwa czy 3 dni zwiednasmile
    • lacitadelle Re: a ja uwielbiam kwiaty... 01.09.06, 11:11
      dzięki za odzew smile

      miło wiedzieć, że nie jestem sama z takimi niemodnymi marzeniami.

      a jeżeli chodzi o dobroczynność - jakoś tak zawsze miałam problem z
      upublicznianiem takich gestów, może to mój błąd sad

      pozdrawiam!
      • umber82 Re: a ja uwielbiam kwiaty... 01.09.06, 11:58
        Jak bym miała jeszcze raz mieć ślub to na zaproszeniach bym wspomniała ze
        zamiast kwiatów prosimy o inny drobiazg niż kwiaty.

        Przez tydzień patrzyłam jak te piękne kwiaty umierają ściśnięte w kubełkach na
        podłodze, jedne w folii drugie w papierze trzecie w jakimś celofanie... jedne
        małe drugie wielkie krzaczory, ehhh żal żal żal , raptem dostajesz tyle
        pięknych i na prawdę drogich kwiatów a prawie w ogóle nie ma z nich radości sad

        Po 2 dniach, zaczęły się psuć – zapaszek hmmm - po tym wyrzucanie tego, podarte
        worki na śmieci.

        Dodam że jak z wesela jechaliśmy do domu a mieszkamy na 5 piętrze bez windy
        mieliśmy we 2 to wszystko wnieść a że wesele skończyło się o 7 rano, ja byłam
        padnięta do tego prezenty itd. ostatnia rzecz o jakiej wtedy myślałam to było
        nalewanie wody do wszystkiego co się da i wkładanie kwiatów.
    • misia_2309 Re: a ja uwielbiam kwiaty... 01.09.06, 12:30
      Ja bardzo lubię odstawać kwiaty, ale w tym wypadku szkoda mi, ze się zmarnują.
      Mimo to i tak nie będziemy pisac na zaproszeniach, ze chcemy coś innego - nie
      chcemy gościom robić klopotu. Jeśli ktoś zapyta, wtedy powiemy, ze nie chcemy
      kwiatów, ale jak na razie nikt nie zapytał.
      • olkao Re: a ja uwielbiam kwiaty... 01.09.06, 16:07
        Ale co to za kłopot dla gości, żenie kupią kwiatów, a przeznaczoną na nie sumę
        wrzucą do skarbonki???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja