mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim:)

02.09.06, 15:26
Do niedawna na naszym mini przyjeciu mialo byc piwo z nalewakow i winko.
Niestety wypozyczenie nalewakow okazalo sie bardzo drogie wiec musielismy
zrezygnowac z tego planu.. kucharz podpowiedzial nam poomysl z bardziem z
roznymi alkoholami.. Pomysl sie nam spodobal, bo co prawda beda roznorodne
trunki, ale po jednej butelce, tak ze jak sie skonczy kelnerzy beda donosic
nowa. Ale na stolach nic nie bedzie.

Czy ktos z was spotkal sie barkiem na weselu? wiem ze byl juz taki pomysl na
forum.
    • lucilla Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 02.09.06, 20:09
      bylam u kolezanki na weselu z barkiem. Byla karta drinkow i mozna bylo zamawiac
      z karty. Wodka byla tak czy inaczej na stolach. Bylo sporo mlodych osob, wiec
      pomysl sie sprawdzil.
      Skoro nie bedziesz miala alkoholu na stole, to goscie musza byc w stanie
      swobodnie wstac od stolu i isc do barku, a nie tak ze jak jeden chce wyjsc to
      wszyscy musza go przepuszczac.
      • an20 Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 02.09.06, 22:18
        Bylam rowniez na takim weselu z tym, ze tutaj byl szwedzki stol i ten barek
        swietnie pasowal, barman serwowal drinki z przygotowanej wczesniej karty. Goscie
        siedzieli przy malych stolikach, bardzo fajnie to wygladalo. Na tym weselu byli
        wlasciwie sami mlodzi ludzie, znajomi z rodziny byli tylko rodzice i dziadkowie
        Panny mlodej i chrzestny (chyba) mlodego. Z tego co wiem wiecej rodziny nei
        posiadaja. Mnie sie bardzo podobalo i wybawilam sie ze ho ho smile
        • twitti Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 03.09.06, 08:37
          u nas bedzie polowa starszyh polowa mlodych. nie bedzie to wesele tylko
          przyjecie bez tancow do max. 24. bedzie stol szwedzki a obok barek - tyle ze
          samoobslugowysmile goscie tak czy inaczej bede musieli sobie przyniesc jedzenie.
    • a_weasley Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 03.09.06, 10:22
      twitti napisała:

      > Do niedawna na naszym mini przyjeciu mialo byc piwo z nalewakow i winko.
      > Niestety wypozyczenie nalewakow okazalo sie bardzo drogie wiec musielismy
      > zrezygnowac z tego planu..

      Też tak mieliśmy z imprezą po cywilnym - chcieliśmy piwo z rur, a okazało się
      drogo. Jako plan B zastosowaliśmy MiniKEG, można to kupić w sklepie na
      Sierpeckiej lub w wysyłce:
      www.browamator.pl/katalog.php?grupa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F165992&grupa_rek[6]=&ngrp=&sortuj=#165992
      i to się sprawdziło. KEG właściwy też nie byłby zły.
      A najbardziej by nam się podobał jeszcze inny patent, tylkośmy wtedy o tym nie
      wiedzieli: piwo w beczce. Nie mam na myśli takich małych blaszanych baryłek
      pięciolitrowych, tylko uczciwą beczkę wielorazowego użytku. We Warszawie można
      kupić na Kobielskiej po nieparzystej stronie blisko Wiatracznej, beczka ma kran,
      kaucja za beczkę 170 zł. Pewnie w innych miastach też się da, ale nigdy się nie
      interesowałem szczegółami. Klimatyczne to jest bardzo.
      • twitti Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 03.09.06, 15:00
        dzieki za pomyslsmile pomyslimy, ale i tak juz do tego barku sie przekonalismysmile
        piwo tez bedzie w butelkachsmile caly alkohol razem z zimnymi zakaskami bedzie
        stal w pomieszzeniu obok glownej sali, wszystkie stoly beda ustawione w kolo
        tak ze bedzie mozna sobie wygodnie przechdzicsmile
    • lanka_cathar Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 03.09.06, 10:28
      My mieliśmy barek. smile Pomysł sprawdzony w 100%.
      • twitti lanka 03.09.06, 15:00
        samooblugowy czy z barmanem? bo nas na barmana nie stac wiec liczymy ze goscie
        sami sie obluzasmile
        • lucilla Re: lanka 03.09.06, 15:16
          co prawda nie do mnie, ale cos dodam jesli pozwolisz. Goscie beda sie
          obslugiwac, ale jak? Jesli nie macie barmana, to poproscie kogos ze gosci, zeby
          nad tym czuwal. U mojej kolezanki byl barman.
        • lanka_cathar Re: lanka 03.09.06, 15:42
          Za bramana robił jeden z kelnerów. Inaczej tego sobie nie wyobrażaliśmy,
          ponieważ w momencie, kiedy nie byłoby kogoś z obsługi, kto by nad tym czuwał,
          to równie dobrze można byłoby wystawić wódkę i likiery na stoły. A nam chodziło
          o to, żeby ktoś nie wpadł na pomysł opróżnienia pół litra czystej i zwalenia
          się po tym pod stół. Poza tym jeśli jest obługa, to można liczyć na jakieś
          ciekawe drinki, a nie każdy z gości wie jak i umie komponować alkohole.
          • 2006ania Re: lanka 03.09.06, 17:04
            lanka_cathar napisała:

            > A nam chodziło
            > o to, żeby ktoś nie wpadł na pomysł opróżnienia pół litra czystej i zwalenia
            > się po tym pod stół.

            skąd takich gości bierzecie?
            • lucilla Re: lanka 03.09.06, 17:10

              ludzie sa rozni. Znam alkohlikow, ktorzy jeszcze na zadnym weselu sie nie upili
              i abstynetow, ktorzy zasypiali pod stolem.
              A chyba chodzi bardziej o to, ze barek straci sens, jesli goscie beda zabierac
              stamtad butelki na stol, zeby nie musieli chodzic. I dlatego przydalby sie
              barman lub tez osoba czuwajaca na tym.
            • lanka_cathar Re: lanka 03.09.06, 18:32
              To, że znamy swoich znajomych, nie oznacza, że znamy wszytskie ich osoby
              towarzyszące, a ludzie są różni. Poza tym z doświadczenia wiemy, że barek
              obsługiwany przez gości lub jak kto woli 'samoobsługowy' kończy się delikatnie
              mówiąc nieprzyjemnie.
              • twitti Re: lanka 03.09.06, 19:10
                co to znaczy ze sie konczy "nieprzyjemnie"? bo nie bardzo rozumiem? ze sie
                spija? u nas nie bedzie AZ TYLE alkoholu zeby sie spic.. a nawet jak goscie
                zabiora alkohol na stol to tez nic sie nie stanie, bo co najwyzej szybciej sie
                skonczy.. a poniewaz to nie wesele tylko przyjecie, wiec nikt raczej nie bedzie
                pil za duzo.. z reszta w bufecie bedzie wystawione po jednej butelce kazdego
                trunku...

                tak czy inaczej dzieki za pomoc.. pomyslimy jak tu zadbac o pomoc przy
                tworzeniu drinkow.. bo moga byc takie rozwiazania:

                a) poprosimy kelnera zeby pomagal przy tworzeniu drinkow - choc nie bedzie to
                profesjonalny barman

                b) poprosimy mlode osoby zeby pomagaly komponowac starszym drinki, zwlaszcza ze
                kolejki na pewno beda sie ustawiac

                c) mozna by bylo zrobic spis prostych drinkow, ktore kazdy by mogl sobie sam
                zrobicsmile tak bez wymiarow barmanskichsmile

                co myslicie?
                • lanka_cathar Re: lanka 03.09.06, 20:25
                  Nieprzyjemnie, czyli brakiem kontroli nad tym, co się robi. U nas wina stały w
                  tzw. ruchomych barkach, a kelnerzy czuwali nad tym, żeby jedna butelka
                  trunku 'x' zostala opróżniona i dopiero następna tegoż była otwierana.

                  Wydaje mi się, że opcja 'c' jest najlepsza, jeśli nie chcecie na 100%
                  profesjonalnego barmana lub kelnera. Jeśli będą to nieskomplikowane rzeczy, to
                  powinno wypalić. smile
                  • twitti Re: lanka 03.09.06, 20:45
                    na pewno nie bedzie wiecej na stole butelek niz jedna kazdego trunku. Kelnerzy
                    beda przynosic nowe tylko jak skonczy sie poprzednia. Tak wiec goscie nie beda
                    raczej mogli zabrac na stol butelki, bo przeciez sa tez inni gosciesmile
                    • an20 a moze? 05.09.06, 16:25
                      A moze by poproscic znajama osobe zeby "popracowala" na przyjeciu jako barman.
                      Zrobic mozna by karte drikow i z tej karty mogli by goscie zamawiac. Chyba
                      drinki i koktaile nie sa az takie trudne do zrobienia, i ta osoba moglaby sie
                      przygotowac. Zeby bylo dowcipniej mozna by ten barek urzadzic w jakims stylu np
                      greckim, szlacjeckim itd i wpisac w karte drinkow - specjalnosc wieczoru drink
                      ... To taki luzny pomysl smile
                      • twitti Re: a moze? 05.09.06, 16:32
                        dzieki za pomysl.. zastanowimy siesmile ale pewnie i tak postawimy na samoobslugesmile
                        • lady_of_avalon Re: a moze? 05.09.06, 17:01
                          Twitti - a ile taki barman bierze, zeby rzeczywiscie trzeba bylo na nim
                          oszczedzac???
                          Do mnie opcja samoobslugowego barku jakos zupelnie nie przemawia. Nie wyobrazm
                          sobie, zebym sobie miala sama drinki na weselu przyrzadzac. A opcja znikniecia
                          w ciagu 5 minut wszytskich butelek jest jak najbarziej prawdopodobna...

                          • twitti Re: a moze? 05.09.06, 17:26
                            nie wiem, ale slub jest juz w sobote, i powiem szczerze ze nie mam juz sily
                            kombinowac z nowymi osobami. Poprosimy kelnera zeby nadzorowal barek.
    • nionczka Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 04.09.06, 09:36
      U nas tak bedzie. I wino do kolacji, ktore nalewa kelner. W sobote bylam na
      wslu i tez tak bylo. Sprawdza sie swietnie.
    • martina.15 Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 04.09.06, 12:14
      twitti genialny pomysl, bedziecie miec kontrole nad wszystkim i wszystkim bedzie
      smakowac... marzy mi sie byc na takim weselu smile
      • anetgmu Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 04.09.06, 15:45
        na naszym weselu był barman, ale taki z krwi i kosci, parwdziwy barman. Powiem
        tak: barman i drinki serwowane zrobiły furorę, goście byli bardzo bardzo
        zadowoleni. Polecam! cały czas była kolejka do barkusmile
        barek super sprawa!
      • twitti Re: mialo byc bez wodki bedzie barek ze wszystkim 04.09.06, 19:35
        nie znasz jeszcze menusmile jest supersmile mam nadzieje ze bedzie rownie pysznie
        smakowacsmile tylko zeby jeszcze pogoda dopisalasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja