koma22
11.09.06, 11:35
ślub cywilny odbył się w minioną sobotę - 9.09. skromne przyjęcie u rodziców,
życzenia. pogoda dopisała, nerwy były dość duże przed, ale podczas ceremonii
już na pokojnie. choć to "tylko cywilny" było pięknie, tak jak sobie
wymarzyłam, duzo wzruszenia (zwłaszcza u rodziców), łzy. Jestem
najszczęśliwszą kobietą (żoną) na świecie. teraz czekam na kościelny w
przyszłym roku, więc nie rozstaję się z tym forum. pozdrawiam wszystkich
Młodych Małżonków z 9.09.2006r.