Czy jest wśród Was taka Młoda ....

14.09.06, 23:49
Ja i mój Narzeczony mieszkamy daleko.
W najbliższych miesiącach czekają mnie najważniejsze trzy wydarzenia

1 ślub
2 zmiana zamieszkania - przeprowadzka do niego do obcego miasta
3 poszukiwanie i zmiana pracy.
zostawiam tu cala swoja rodzine, znajomych, ehhh.... zaczynam nowe życie smile

Troche to duzo jak dla mnie. Dziewczyny, które były w podobnej sytuacji - jak
Wy sobie radziłyście? ?
    • adrianna79 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 00:43
      Ja wlasnie jestem w etapie 2 and 3. Od 15-go sierpnia nie pracuje i wlasnie
      niedawno zaczelam szukac pracy. Ja wiedzialam jak sie zareczylismy ze bede
      musiala sie przeniesc do miasta mojego narzeczonego bo on ma dobra prace a poza
      tym ja chcialam zmienic miejsce zamieszkania. Tak wiec przez 3 miesiace
      uzbieralam pieniadze na ten okres szukania pracy. Wten sposob nie musialam byc
      od nieg zalezna finansowo. Jendak teraz zaczelam sie stresowac czy ta
      przeprowadzka byla dobra bo ja nadal szukam pracy. Jezeli chodzi o zmiane
      zamieszkania, to nadal szukam przyjaciol, bo mimo ze jest fajnie byc ze swoim
      ukochanym caly czas, to tez potrzebuje kolezanki zeby poplotkowac i umowic sie
      na kawe smile
      Powodzenia.
      • ozi29 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 10:09
        nie martw sie ja szukalam pracy w miejscu zamieszkania w ktorym mieszkam od
        urodzenia w sumie przez 5 lat w tym rok po obronie mgrasmile) dostalam
        wkoncuwink)))))))
        • patina3 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 20:51
          Dziewczyny! To dla mnie ogromne pocieszenie że nie jestem jedyna smile
          Jakoś mi raźniej przez to. Jak będe miała ciężkie chwile to będe do Was pisać smile

          Ja mam teraz super prace, z której rezygnuję na rzeczy tych powyższych punktów
          1,2,3. Oczywiście mogłabym zostać tutaj i czekać aż coś znajdę, ale nie
          wyobrażam sobie być po ślubie z dala od męża sad I tak teraz widujemy sie co 2
          tygodnie i ja to fatalnie znoszę.

          Mój narzeczony pracuje i zarabia całkiem nieźle, więc jakoś sobie poradzę jeśli
          będę musiała szukać pracy, ale wolałabym już coś mieć. No zobaczymy jak to
          będzie. W każdym razie czuję póki co przyjemny dreszczyk emocji, bo to wszystko
          to jakby zaczynać życie od nowa smile

          To taka nowa wielka przygoda smile z najważniejszą osobą u boku, więc będzie
          łatwiej. Na szczęście z natury jestem osobą easy-going więc mam nadzieje że
          szybko się zaaklimatyzuje i poznam ciekawych sympatycznych ludzi smile)))
    • ursus_arctos Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 07:25
      u mnie troche do gory nogami, ale te same skladowe. Przeprowadzka za narzeczonym
      do innego kraju (a potem do jeszcze innego) a co sie z tym wiaze- zmiana i
      poszukiwanie pracy. jest oki, przed nami jeszcze tylko slub i organizacja
      wesela. po poltora roku mam juz spory krag znajomych, jeszcze nie przyjaciol.
      bedzie dobrze, nie martw sie. na pewno zajmie to troche czasu, ale z najblizsza
      osoba przy boku jest duuuzo latwiej big_grin
    • myszka217 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 07:38
      Wszystkie te punkty dotyczą mnie.Za 29 dni ślub,przeprowadzka 350 km od
      rodziców no i zmiana pracy.Będzie cięzko ale dam rade tak myśle.Nie my pierwsi
      i nie ostatnismile pozdrawiam i głowa do góry
      • miss_paradox Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 09:06
        u mnie zdjae się wygląda to podobnie smile
        Slub, nowa praca, nowe miejsce, i jeszcze obrona mgr smile
        Był jeszcze ślub mamy, siosrty i swinka mi umarła morska indifferent
    • nikola55 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 09:11
      Z pewnością czeka Cię dość ciężki okres w życiu, ale piękny zarazem smile
      Ja mam ślub Kościelny za 2 tygodnie, od ponad 4 lat jestem już żoną "cywilną" i
      mamy córeczkę. Kiedy kilka lat temu zdecydowałam się przeprowadzić do miasta
      odległego o prawie 300km od mojego rodzinnego, o wiele miejszego miasteczka-
      byłam przerażona. Tym bardziej że oczekiwałam dziecka.
      Na początku było mi naprawdę ciężko, może dlatego też że byłam mocno związana z
      moją Rodziną. Długo tęskniłam do domu rodzinnego, mimo że mąż był (i jest)
      cudownym człowiekiem i starał się mnie wspierać ze wszystkich sił.
      Musiało minąć trochę czasu zanim zaklimatyzowałam się w nowym miejscu, ale
      warto było. Teraz jestem tu bardzo szczęśliwa, mam śliczną córeczkę, kochjącego
      męża i od ponad roku pracuję, więc spełniam się też zawodowo.
      Piszę to wszystko nie po to, żeby opisać Ci kawał swojego życia, ale po to żeby
      dodać Ci odwagi- bo warto zmieniać życie jeśli robimy to z ukochanym
      człowiekiem smile
      W naprawdę trudnych chwilach pomagała mi też zawsze modlitwa, zresztą odkąd
      pamiętam towarzyszyła mi i dodawała otuchy...
      Trzymam za Ciebie kciuki, życzę wszystkiego najlepszego i na pewno życie ułoży
      Ci się tak jak sobie wymarzyłaś- musisz tylko mocno wierzyć smile
      Pozdrawiam
      • ozi29 Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 09:20
        oooooo to twoje zycie po slubie zmieni sie o 360 stopniwink)) mozna powiedziec,
        iż Ty zaczynasz na prawde nowe życie... na pewno nie bedzie latwo ale na pewno
        sie uda!!!Moze jestem optymistka ale jak dwoje ludzi sie bardzo kocha i ma
        predyspozycje do ulozenia sobie zycia to tak bedzie i juzsmile!!!!!!!!!
    • nionczka Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 09:45
      Ja bylam w podobnej sytuacji kilka lat temu. Tylko, ze bez pierwszego punktu.
      Wyjechalam do Hiszpanii jeszcze przed wejsciem Polski do UE, zamieszkalismy
      razem, szukalam pracy, zostawilam rodzine i przyjaciól 3 tys. km.
      Czasem bylo trudno (glownie ze wzgledu na to, ze nie bylismy jeszcze w UE), ale
      powtarzalam sobie, ze musi sie udac. I udalo sie. Jest swietnie i teraz
      przechodzimy do Twojego punktu nr. 1 smile
      Jego miasto jest Ci obce? Nie mysl tak. To jego miasto i napewno masz tam swoje
      ulubione miejsca. Mysl w ten sposob. Bedzie dobrze.
      • kingadpl Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 15.09.06, 09:55
        tez sie przenioslam o 1300km od domku i jest mi bardzo teskno. Na razie koncze
        studia, wiec nie mam za wiele co do roboty, bo pracy jeszcze nie mam i tak mi
        sie juz czasem nic nie chce smirkS Wiem, marudze,ale nie ma to jak zycie w
        niewielkiej odleglosci od rodzicow... smile))
    • aedo Re: Czy jest wśród Was taka Młoda .... 16.09.06, 18:41
      Ja tak będę miała w przyszłym roku.
Pełna wersja