Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ???

15.09.06, 09:30
Chciałam zorganizować swoje wesele w restauracji 'pod retmanem' w Warszawie ,
to co jednak przeczytałam mnie mocno zaniepokoiło !

cytuje :

' (...) Pod Retmanem czeka na was niespodzianka!

w formie... dodatkowych gości!!!!!! pani mówi o tym na samym końcu.
informując -
bo przeciez "musicie państwo być tego świadomi" - że mają jakiś kontrakt z
biurem podróży, które podsyła im od kweitnia do bodaj października grupy
amerykanów na kolacje. owi Amerykanie mają zagwarantowane miejsce w
restauracji,
nawet jeśli jest w niej ślub!!!!!!! będą mieli "z boczku" stoliki, albo na tym
podeście do tańca, cicho wejdą zjedza i wyjdą... pani zapewniała ze nie było
nigdy z nimi problemów, nie przeszkadzali ani nie zaczepiali gosci... choc jak
dodała, były czasem bardzo "fajne i miłe" sytuacje i nawiązały się nawet
jakieś
znajomości... co nie do końca pasuje dowersji że "nie zauważa sie ich".

najwyraźniej jednak pozwalają sobie na pogawędki z goścmi czy próbują dołączyc
do wesela... przynajmniej my to tak odebraliśmy... i nam sie nie spodobało.
tym bardziej ze o "najeździe" amerykanów dowiedzieć sie możemy np. 3 dni przed
weselem. teraz pani w retmanie nie wie kiedy konkretnie oni przyjadą. i z
reguły
dowiadują sie 3-4 dni przed. czyli ciut późno by sie wycofywać, coś zmieniać
itp... wic podpisując umowę z retmanem z załozenia akceptujemy fakt że mozemy
miec 20 "dodatkowych gosci" przez kilka pierwszych godz. na weselu...

niestety pani nie zaproponowała żadnej zniżki na okolicznosć pojawienia sie
ich
w "naszym" dniu, po prostu decydując sie na ten lokal bierzemy go z całym
dobrodziejstwem inwentarza jak to sie mawia... wiec tez i amerykańców (jeśli
sie
napatoczą).

niestety nie było mowy o tym aby przynosili prezenty sad((( '



CZY KTOŚ MIAŁ TAKA NIESPODZIANKE ??? Co z tym zrobiliście ? Wg mnie jest to
sprzeczne z prawem !!!
Ta informacja psuje mi plany troche..... uncertain.
    • nives1 Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 15.09.06, 09:41
      Ja zrezygnowałam z restauracji gdzie własciciel nie chciał zamknąć lokalu na
      czas wesela
      Gdybym miała ochotę na większe towarzystwo to bym ich zaprosiła
      Jeśli masz jeszcze mozliwość zmiany lokalu to zrób to !!!!
      • halszkabronstein Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 15.09.06, 11:58
        Całe szczęście mam ! A jaki lokal polecacie na ok 60 osób ??
        • nives1 Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 15.09.06, 12:02
          Poszukaj w wątkach bo z Warszawy widziałam duzo polecanych lokali - ja jestem z
          POznania wiec sie nie orientuję - Powodzenia smile)
          • iwonka1321 Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 15.09.06, 13:59
            Ja mogę ci poleciC z czystym sumieniem www.gastrocenter.pl o ile mają terminy.
            • mi50 Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 20.09.06, 14:54
              a gdzie oni maja sale, bo na stronie nie ma ani kawałeczka adresu. i jakie tam
              sa ceny, bo może warto zadzwonić. bedę wdzieczna za odpowiedz
    • asiakostecka Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 20.09.06, 14:32
      Czesc,
      My mielieśmy wesele własnie w tej restauracji i od samego początku Pani
      kierownik nam powiedziała kiedy możemy spodziewać się gości z zagranicy.
      Dlatego też, przesuneliśmy datę ślubu na koniec października, by mieć pewność,
      że nikt nieproszony sie nie zjawi.
      Ale znam też takich, którzy mieli wesele w Retmanie w samym środku lata i nikt
      dodatkowy się tam nie pojawił. Tak więc może nie będzie tak żle. A nawet jak
      się zjawią, to myślę że będą zachwyceni 'egzotyką' polskich wesel i napewno nic
      Wam nie popsują. wink
      Pozdrawiam i powodzenia.
    • future_epouse Re: Restauracja pod retmanem - dodatkowi goście ? 20.09.06, 14:54
      Halszko, jak rozumiem mowa jest o restauracji na Mariensztacie? Szczerze mówiąc
      wogóle bym Ci ją odradzała (przynajmniej na podstawie moich własnych kiepskich
      doświadczeń)- jakiś czas temu byłam na przyjęciu zorganizowanym w tej
      restauracji (nie było to przyjęcie ślubne, lecz obiad na jakieś 20 osób) -
      jedzenie było podane mało apetycznie (jakieś takie rozbabrane), a do tego część
      gości już zjadła, gdy reszta jeszcze czekała na podanie głównego daniasad -
      poprostu kuchnia i obsługa się nie wyrabiała zupełnie, a dodam, że nikogo oprócz
      nas w całej restauracji nie było... A na hordę Amerykanów na weselu bym nie
      przystawała (oni naprawdę potrafią być głośni!)smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja