takasobie9
23.09.06, 21:56
Dzis pierwszy dzień jesieni, obiecał, ze tego lata sie oświadczy. Nie wiem
czy mam byc rozczarowana, czy zdziwiona jego zachowaniem, poniewaz zawsze był
taki dobry, dotrzymywał obietnic, zawsze! Zawsze liczyło sie też dane słowo.
Tak chyba jestem rozczarowana,smutna i zdziwiona bo to tylko taka jedna
obietnica rzucona na wiatr, kiedyś w czerwcu, a ja pamietam...
Dla kobiety znaczy tak dużo...
Szkoda