A jakie są Wasze przyszłe rodziny?

24.09.06, 21:49
U mnie tesciowa zapowiada się byc dobra kobieta, ale "ingerującą'smile
teść zabawny
szwagierka hmmm...
szwagier raczej nieszkodliwy!
    • ozi29 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 24.09.06, 22:43
      tesciwa- baczna obserwatorka ma mnie na celownikuwink)))))))))

      tesc- hmmmm taki inteligencik, biznesmenek nie przepadam za takimi gosciamisad

      szwagierki- bardzo fajne NA SZCZESCIE!!!!!!!!!!!!!

      PIES - FUJJJJ nie dosc ze rasa ta jakas mysliwska to jeszcze do tego slini sie
      jak krowa a bllllesmile
      • mayagaramond Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 24.09.06, 22:57
        to i ja sie wygadam:

        tesciowa - przemila, ale i nadopiekuncza. Piecze prezpyszne ciasta!
        tesci - niestety zmarl kilka lat temu, ale byl tez bardzo uprzejmym czlowiekiem.
        szwagier - tu mozna by pisac. Ciagle wszedzie goni i na okraglo daje dobre rady
        (ktorymi jest pieklo wybrukowane). Czesto do nas wpada, bo mieszkamy w
        przepieknej okolicy, ale na razie w mieszkaniu mamy (ale bez niej), a on w
        Monachium. Na szczescie za jakies 2 tygodnie przeniesiemy sie do naszego, wiec
        bedziemy miec troche spokoju.
        szwagierka - bardzo mila, jest siostra-blizniaczka mojego N. Bardzo
        wysportowana, rowerem przez Alpy!
        Dla mnie zawsze bardzo wazne bylo to, ze nigdy nawet polslowkiem nie powiedzieli
        niczego obrazliwego/idiotycznego pod adresem Polski/Polakow.
        Jest jeszcze zona szwagra - argentynka, czasem nie rozumiem sensu jej
        wypowiedzi, mowi po niemiecku mysli po argentynskuwink
        no i maz szwagierki - fan wypraw kajakiem/rowerow. Troche zaspany inzynier.

        Zwierzakow niestety nie maja.
    • agnrek Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 24.09.06, 23:00
      Ja mam tylko teścia, ale za to zakochanego we mnie po uszy, przypominam mu jego
      ukochaną żonę.Szwagier jest kopię męża smile
    • nives1 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 09:59
      Teściowa - miła ale bardzo sztywna (nauczycielka)- nie wtrąca sie ale widać ze
      bardzo przejmuje - ulubiony temat - ogródek
      Teść - wali go wszystko, ale w miarę sympatyczny facet, jak sie napije to
      jest "najmądrzejszy z całej wsi " :p - ulubiony temat - praca
      Dziadek - nudny - zatrzymał się z ewolucją 40 lat temu - ulubiony temat - pogoda
      Babcia - wyluzowana - nawet sympatyczna - ulubiony temat - kolejne wakacje w
      sanatorium
      Mąż babci - chyba trzeci jeśli dobre pamiętam - zarąbisty koleś - ulubione
      tematy - dobry alkohol, muzyka, panienki, sport big_grin
      Szwagrów tego typu mieć nie będę - nie mamy rodzeństwa smile))
      • malgoszac Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 10:25
        ja jestem arodzinna, tesciow toleruje, z dalszej rodziny co najwyzej moge sie
        posmiac. Szwagier pracuje u mnie wiec spoko - mamy dobry uklad
    • ashton Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 10:55
      Teściowie i szwagrowie mieszkają plus minus 300 km od nas. I Bogu dzięki.
      Są fajni, ale tak przy okazji wizyt raz na jakiś czas.
      Na co dzień nie wytrzymałabym. Podobnie jak z moimi rodzicami zresztą wink
      • listek_a Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 11:07
        i tych kilometrow Ci zazdroszcze!
    • quali1 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 11:16
      Teściowa zmarła kilka lat temu znalamja ale to byly zamiezchle czasy
      Teść spoko zazwyczaj sie nie wtraca ale jak ise go zapyta o zdanie to potem
      widac ze jak sie z nimnie zgadzamy to jest nie zadowolony(lepiej nie pytac o
      zdanie zbyt czesto)
      Szwagier - spokot duza roznica wieku i podejsciado zycia ale nie jest zle
      Szwagierka - spoko najlepiej sie chyba dogaduje z moja siostra
      Dziadkowie porazka ale to zdanie równiez rodziny mojego M Tesc z nimi nie
      rozmawia
      Babcia - kobieta nowoczesna, spoko
    • lubna Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 11:17
      Teściowa - zdystansowana, chyba się mnie boi, ale ja się jej też boję smile Troszczy się o mnie bardzo, jak przyjeżdżam z wizytą, przygotowuje zestaw dań wegetariańskich specjalnie dla mnie smile

      Teść - wylewny, mądry, ale wzrokiem przeszywa smile Lubi zaczynać trudne tematy, np. rak mojego taty, seks przedmałżeński itp sad(( Chyba żałuje, że ja nie gotuję, że sprzątam RAZEM z jego synem, że nie garnę się JAK I JEGO SYN do dzieci, ale to własnie on pierwszy zauważa nowe oprawki do okularów, że schudłam, że mam "śliczne piegi i cudowne loczki" smile Myślę, że się z nim bardzo zaprzyjaźnię. Szczególnie, że to też "kolega po fachu" wink))

      Teść i teściowa mieszkają jakieś 300 km od nas.

      Siostra narzeczonego - sprawia wrażenie zarozumiałej, ale kiedy pierwszy raz zaprosiła mnie do siebie na herbatę, była uroczo nieśmiała smile Nie będziemy przyjaciółkami, ale wrogami z pewnością też nie. Mieszka 2 przystanki za nami. Mam nawet ochotę znów się do niej wybrać, ale nie zaprasza, bo ciągle strasznie jest zajęta.

      Są BARDZO religijni (nie katolicy), ale już po tych 3 latach pogodzili się, że my oboje nie.

      Ostatnio powiedzieli mi, że będą mnie bardzo kochać smile
      • diegosia Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 25.09.06, 11:51
        ja niestety za dodzinna nie jestem, wiec ciesze sie, ze mieszkaja oddaleni o 600 km - podobnie jak
        moja osobista rodzinka, tylko w druga strone smile My mamy wiec spokoj od wszystkich...

        tesciowa: kobieta calkiem normalna, nie czepia sie mnie, jest ok. jedyny ktorego denerwuje, to moj
        maz, no ale z tym to on sam potrafi sobie poradzic

        tesc: lubi opowiadac historie, ktore kazdy juz zna - no moze ja jeszcze nie wszystkie smile, jest
        mysliwym, wiec przesyla od czasu do czasu jakas sarne czy dzika i za to go bardzo lubie smile

        brat: nie poznalam do tej pory i chyba na razie tak pozostanie, bo moj M i on juz od lat nie maja
        kontaktu

        siostra: jest w porzadku, czasem troche sztywna i nerwowa, ale do mnie zawsze bardzo mila

        Ogolnie kazda rodzinka jest wg mnie do zniesienia, jesli nie widuje sie jej zbyt czesto. U nas sa to 4-5
        dni w roku, wiec jest super.
        • mayagaramond krotka charakterystyka tesciowej 25.09.06, 22:19
          juz co prawda napisalam o przyszlej rodzinie, ale wlasnie zadzwonila tesciowa:

          (tlumacze)
          - no tak dzwonie wlasnie, czy juz posrzataliscie w piwnicy (przeprowadzamy sie i
          bedziemy miec piwnice, ale trzeba ja na prawde posprzatac)

          - no jeszcze nie, dopiero co wrocilismy z urlopu

          - chcialam wam wlasnie przypomniec, zebyscie posprzatali, zamim wniesiesie tam
          wasze rzeczy.

          i oto cala tesciowa
          • dorka1981 Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 10:53
            teściowa - bardzo miła i dobra osoba, ale nadopiekuńcza w stosunku do syna (a
            mojego narzeczonego)
            teśc - spoko gość, zawsze chce mnie poic kawą, wiecznie zapomina że ja jej nie
            piję (nie jest w stanie tego poąć smile lubimy się
            szwagierka - świata poza bratem nie widzi (ciekawe, co będzie po naszym ślubie),
            ale nie wtrąca się, bardzo miła i uczynna

            W sumie zapowiada się ciekawie smile
            • malenkajalenka Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 11:45
              niektorym z was to bardzo zazdroszcze, chociaz przez pierwszy rok nie moglam
              sie nachwalic moich przyszlych tesciow...

              teraz sie okazuje ze tesciowa jest przesadnie nadopiekuncza, czasem zarozumiala
              (krytukuje nasze rzeczy i porownuje ze swoimi, ze sa lepsze), placze i obraza
              sie o wszystko (jak sie z nia w czyms nie zgodzimy, albo jak nie chce przyjac
              jakiegos ciucha po niej, itd...)

              tesc jest super, bardzo mnie lubi i tesciowa jest o to zazdrosna, poza tym tez
              go coraz lepiej poznaje i okazuje sie, ze ma wszystko w nosie, oprocz swoich
              sprawsmile

              szwagier- okropnie zarozumialy i nie wiem czy tez nie zazdrosny, ale wszystkim
              sie przechwala, nie tylko przed nami ale i innymi

              cholera jasna.
              najgorsze jest to, ze moja rodzinka (oprocz mamci) wcale nie jest lepsza..
              dobrze, ze rodziny sie nie wybiera, bo musialabym sie za nich wszystkich
              wstydzic...
              • ashton Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 11:49
                Pierwsza sprawa: rodzina ta najważniejsza to nas dwoje plus później nasze
                dzieci.
                Reszta jest dodatkiem, mówiąc brutalnie.
                • luna-26 Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:00
                  Teraz moja przyszła rodzina jest ok, miód leje się po scianach ... ale to
                  dopiero po bojach jakie z nimi przeprowadziłam ... a co mi tam będa wchodzić na
                  głowę i mieszac się do firanek czy do nieskoszonego ogrodka ! smile
                  Na szczęscie za 1,5 przeprowadzamy się już do swojego domu ,daleko od
                  wszystkich ...wiec już zupełnie będę happy ,choć nie mam kompletnie na co
                  narzekać smile)
                  • malenkajalenka Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:11
                    wiecie co, mnie to intryguje..
                    do tej pory nie wdawalam sie w zadne klotnie, zeby nie pogarszac sprawy, balam
                    sie ze beda o mnie zle myslec..
                    a tu tyle dziewczyn pisze o bojach z tesciowymi, ze potem jest lepiej.. to
                    naprawde dziala?
                    bo moze przy najblizszej okazji tez powiem, co mysle...
                    • ashton Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:14
                      Jestem zwolenniczką "kawy na ławę". Od niedawna. Bo sporo złego doświadczyłam
                      trzymając w sobie to, co bolało.
                      Spokojnie wyraź swoje zdanie na dany temat, i tyle. A jeśli druga strona
                      zareaguje histerycznie - to już nie Twój problem wtedy...
                      • malenkajalenka Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:22
                        wiem, tylko trudno spokojnie powiedziec zdanie, jak ona zaraz zaczyna plakac i
                        lamentowac......
                        ble
                        • ashton Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:25
                          Moja jest taka sama wink od lat wypłakuje się mojemu teraz już Mężowi w rękaw
                          (czy słuchawkę). Dzień po ślubie powiedział jej wprost: "Mamo, teraz z
                          problemami zwracaj się do moich braci, oni są jeszcze kawalerami, ja mam swoją
                          rodzinę i o nią muszę dbać, a nie zajmować się waszymi sprawami". Eee... chyba
                          się obraziła z lekka, 10 dni po ślubie, a ani razu nie zadzwoniła...
                          • malenkajalenka Re: krotka charakterystyka tesciowej 26.09.06, 12:28
                            jej, jakby moj N tak do mamy powiedzial, to by sie smiertelnie obrazila, nie
                            mowiac o placzach itd...
                            I tak nie raz zdarzaja sie takie sytuacje, kiedy mowimy jej o tym co
                            postanowilismy, a ona sie awanturuje, no ale to sa takie bzdury, ze wstyd
                            mowic...
                            • elle2006 Re: krotka charakterystyka tesciowej 02.10.06, 00:06
                              Moja przyszła rodzinka:

                              Teściowa: prosta kobieta (w dobrym tego słowa znaczeniu), miłość okazuje
                              jedzeniem, które przygotowuje specjalnie dla mnie smile, zwraca się do mnie
                              pieszczotliwie , nadopiekuńcza ale ogólnie spoko

                              Teść: gaduła, niekiedy maruda, ciągle opowiada kawały i ciągle objaśnia
                              nam "świat" jakbyśmy mieli po 5 lat smile

                              Szwagierka: Mimo b.dużej różnicy wieku dogadujemy się bardzo dobrze, traktuje
                              mnie raczej jak młodszą siostrę

                              Narazie zapowiada się całkiem nieźle zobaczymy co bedzie po slubie smile
                              • elle2006 Re: krotka charakterystyka tesciowej 02.10.06, 00:08
                                ups widze że coś niedobrego zadzialo sie z moim suwaczkiem. Slub 21 kwietnia
                                2007 a wskazuje NOW hihihi
    • elle2006 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 02.10.06, 00:14
      teraz powinno być dobrze
    • elle2006 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 02.10.06, 00:16

    • kamu2 Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 02.10.06, 14:38
      teściowa-bardzo fajna babka,mamy dobry kontakt,do niczego sie nie wtrąca mzna z
      nią pogadac na kazdy temat
      teść- jest wporzątku,tylko czasem męczy mnie jego marudność,ale jest bardzo
      miły i pomocny
      mieszkają 100km od nas takze zadko sie widujemy raz na miesiąc
      szwagier-ogólnie jest ok,tylko wkurza mnie strasznie jego podejscie i
      złosliwośc do mojego D (nie gadają ze sobą w ogóle)
      szwagierka-bardzo miła,spokojna osoba(chyba całkowte przeciwienstwo mnie)
      mieszkamy ok 350 km od siebie takze jak widzimy sie raz na rok albo raz na dwa
      lata(to nam wystarczy)jest między nami spora różnica wieku,są 8 lat starsi od
      nas
      ogólnie rodzinka fajna i ze wszytskimi mam dobry kontakt
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      www.skrypty.bizneswesele.pl/Pamietniki/pamietniki.php?mod=show&id=124&logout=1
    • mada.d.n Re: A jakie są Wasze przyszłe rodziny? 02.10.06, 16:13
      teściowa - bardzo miła i sympatyczna, niepytana się nie wtrąca, ale w razie
      potrzeby chętnie pomoże. uwielbia przyjęcia rodzinne, chociaż później pluje
      sobie w brodę, bo za dużo roboty smile
      teść - na początku z dystansem, wydawał się marudny, zwracał sie do mnia per
      pani (do swojego przyszłego ziećia per pan) i dopiero po zaręczynach przeszedł
      na imię. ma swój świat (dość zapracowany), ale jest ok. od jakiegoś czasu
      bardziej wyluzowany
      szwagierka - baaaaaaardzo fajna dziewczyna, super nam się gada, wspólne zakupy,
      imprezki itp smile
      babcia - już po paru tygodniach naszej (z narzeczonym) znajomości cieszyła się,
      że ma kolejną wnuczkę smile
      reszta - też spoko smile na ostatniej imprezie rodzinnej gadałam cały wieczór z
      siostarmi teściowej smile głóny temat: ślub



      jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
Pełna wersja