ashton
03.10.06, 12:48
Jeśli powtarzam wątek - przepraszam.
Nie chodzi mi oczywiście o "coś" typu nazwisko

Pytanie zainspirowane wypowiedzią w wątku o mnogości ślubów i rozwodów - że
niby jak jest dojrzały związek, to po ślubie nie ma prawa być ani lepiej, ani
gorzej.
U mnie jest dużo lepiej - fakt faktem może to jeszcze poślubna euforia